Widok

Atak barbarzyńców

Czy można pozwolić prywatnej korporacji, żeby się tu szarogęsiła i ustalała co nam wolno, a co nie ?
Ja jestem zdania, że Polacy nie gęsi i swoją kulturę mają, zbędna nam jest kultura korporacyjna "barbarzyńców," jak określił Szwedów ich premier w r. 2006: "Tylko barbarzyństwo jest auyentycznie szwedzkie, cały dalszy rozwój został przyniesiony z zewnątrz". No i to barabrzyństwo teraz eksportują do nas.

http://niepoprawni.pl/blog/zetjot/puscic-ikea-w-skarpetkach
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 9

Naprawdę ciołku nie słyszałeś o represjach wobec dziennikarzy z "Rzeczpospolitej" czy "Uważam rze" ? Pamięć złotej rybki ?
Byłem komunistą od 1940 r. do 1989 r., miałem pracę, kiepską ale zawsze jakąś, towarzysze wypłacali 2 tysiące i jakoś sobie żyłem. Potem komuna upadła i przez ostatnich 30 lat ledwo stać mnie na żarcie.
Z komucha zmieniłem się teraz w gorliwego katolika. Kupiłem beret z pomponem i oglądam tv trwam.

I o spotkanich przy śmietniku na temat artykułów rasowych ?
Czasami kupuję z moim chłopakiem 2 bełty i mamy chwilę rozrywki.

I co niepokorni związani z Postkomuną...Szczyt niepokornośći - do kabaretu to się nadaje.
Wspomniałem już wam, że przemieniłem się w gorliwego katolika? Pamięć już nie ta po 80tce. Tyle, że Was wszystkich nienawidzę!
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

cross

Albo jesteś naiwny albo infantylny.
Dyskusja z postkomuną ew. demoliberałami jest bezprzedmiotowa i skazana na niepowodzenie. Oni nie wyznają żadnych zasad, a to przecież zasady tworzą przestrzeń do współpracy i przewidywalnośći.

To są oportunści, kierujący się wyłącznie aktualnym własnym interesem, więc wskazywanie im zasad wg jakich powinni postępować oznacza infantylizm. Co ich obchodzą zasady, kodeksy czy konstytucje.

Nawiązując do tytułu, to są wewnętrzni barbarzyńcy, tacy "wewnętrzni Moskale".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5

Naprawdę ciołku nie słyszałeś o represjach wobec dziennikarzy z "Rzeczpospolitej" czy "Uważam rze" ? Pamięć złotej rybki ?
I o spotkanich przy śmietniku na temat artykułów rasowych ?

I co niepokorni związani z Postkomuną...Szczyt niepokornośći - do kabaretu to się nadaje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5

Cross : chciałem sprowokować dyskusję podając fikcyjny przyklad "mojej firmy". Przyczyną jest sprawa drukarni która odmówiła realizacji zlecenia druku ulotki, bo jak ustalił sąd, mogła tak zrobić z przyczyn wiary. Taka interpretacja stwarza precedens który, otwierać może cały szereg przypadków, możliwych do podobnej interpretacji. Rady nadzorcza i zarządy spółek podlegały i podlegać będą nowy rozdaniom politycznym. Ja natomiast mam na myśli karuzele Misiewiczow/pisiewiczow. Ten system czyści firmy i instytucje z niepokornych by obsadzić stanowiska miernotami ale lokalnymi wobec PiS.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

W spółkach skarbu państwa nic się nie zmienia.
Każda władza traktuje je jako miejsce dla swoich. Tak było za PO/PSL i tak samo jest dzisiaj.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

A bo te organizacje lgbt próbowały strollować drukarza z Łodzi. To jest stary numer, przećwiczony na Zachodzie. Uwzięli się na cukierników, którym każą piec gejowskiwe torty i na drukarzy, od których żądają gejowskich ulotek. W skrócie, gdyby facet powiedział: "nie obsłużę cię, bo jesteś pedał!" to źle. Ale on powiedział tylko, ze takich ulotek nie będzie drukował, bo nie chce promować czegoś, z czym się zupełnie nie zgadza. Gdyby Bosak poprosił Krytyke Polityczną o reklamę Ruchu Narodowego, to też by mu odmówili. Tylko że Bosak nie trolluje, bo to patent mniejszości. Księży też tak próbują ateiści trollować i zamawiają jakies msze o Polskę wolną od faszyzmu itp. Tam są bez szans, bo tam działa prawo kanoniczne. Jak na razie, bo sądy coraz bardziej rozgrzane. Próbują jak mogą ruszyć tajemnice spowiedzi albo do komunii się wepchać wbrew doktrynie wiary. Cięzka sprawa, bo to dla nich zwykły wafelek i sąd musiałby być bardzo rozgrzany, gdyby skazał kogoś o dyskryminację za to, że wafelka nie dał.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Bardziej chodziło mi o obsadzania swoimi kierowniczych stanowisk w spółkach z udziałem skarbu państwa. Każda ekipa, która dochodzi do władzy zaczyna właśnie od tego. Rudy i jego banda nie byli wyjątkiem.
Wracając do tematu twojej klauzuli sumienia jak sam ładnie to nazwałeś to były w tym kraju czasy kiedy za nieprawomyślność człowiek był wyrzucany z pracy albo jeszcze gorzej. Widzę że są miejsca gdzie czasy zmieniły a metody nie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4

Nie znam przypadków zwalniania pracowników w okresie rządów PO PSL których powodem była przynależność do opozycji polirycznej lub jej wspieranie, obrona praworzadnosci i praw mniejszosci.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Łączenie pracy z poglądami politycznymi nigdy nie przynosi dobrego efektu.
Najlepiej unikać rozmów w pracy na ten temat.
Głosowanie na jedna czy drugą partię jest sprawą indywidualną, podobnie jak wyznanie.

Pracodawcę należy wybierać sobie tak, aby wartości, których firma wymaga od pracownika nie stały w sprzeczności z wewnętrznym systemem wartości.
Jeżeli wiec ktoś kieruje się w życiu nienawiścią, nie powinien szukać pracy w firmie, która wymaga tolerancji, bo się będzie męczył albo zostanie zwolniony jak w przypadku chłoptasia z ikei.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Art. 18(3a) kodeksu pracy brzmi tak:
§ 1. Pracownicy powinni być równo traktowani w zakresie nawiązania i rozwiązania stosunku pracy, warunków zatrudnienia, awansowania oraz dostępu do szkolenia w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych, w szczególności bez względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, religię, narodowość, przekonania polityczne, przynależność związkową, pochodzenie etniczne, wyznanie, orientację seksualną, a także bez względu na zatrudnienie na czas określony lub nie określony albo w pełnym lub w niepełnym wymiarze czasu pracy.
§ 2. Równe traktowanie w zatrudnieniu oznacza niedyskryminowanie w jakikolwiek sposób, bezpośrednio lub pośrednio, z przyczyn określonych w § 1.
§ 3. Dyskryminowanie bezpośrednie istnieje wtedy, gdy pracownik z jednej lub z kilku przyczyn określonych w § 1 był, jest lub mógłby być traktowany w porównywalnej sytuacji mniej korzystnie niż inni pracownicy.
§ 4. Dyskryminowanie pośrednie istnieje wtedy, gdy na skutek pozornie neutralnego postanowienia, zastosowanego kryterium lub podjętego działania występują lub mogłyby wystąpić niekorzystne dysproporcje albo szczególnie niekorzystna sytuacja w zakresie nawiązania i rozwiązania stosunku pracy, warunków zatrudnienia, awansowania oraz dostępu do szkolenia w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych wobec wszystkich lub znacznej liczby pracowników należących do grupy wyróżnionej ze względu na jedną lub kilka przyczyn określonych w § 1, chyba że postanowienie, kryterium lub działanie jest obiektywnie uzasadnione ze względu na zgodny z prawem cel, który ma być osiągnięty, a środki służące osiągnięciu tego celu są właściwe i konieczne.
§ 5. Przejawem dyskryminowania w rozumieniu § 2 jest także:
1) działanie polegające na zachęcaniu innej osoby do naruszenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu lub nakazaniu jej naruszenia tej zasady;
2) niepożądane zachowanie, którego celem lub skutkiem jest naruszenie godności pracownika i stworzenie wobec niego zastraszającej, wrogiej, poniżającej, upokarzającej lub uwłaczającej atmosfery (molestowanie).
§ 6. Dyskryminowaniem ze względu na płeć jest także każde niepożądane zachowanie o charakterze seksualnym lub odnoszące się do płci pracownika, którego celem lub skutkiem jest naruszenie godności pracownika, w szczególności stworzenie wobec niego zastraszającej, wrogiej, poniżającej, upokarzającej lub uwłaczającej atmosfery; na zachowanie to mogą się składać fizyczne, werbalne lub pozawerbalne elementy (molestowanie seksualne).
§ 7. Podporządkowanie się przez pracownika molestowaniu lub molestowaniu seksualnemu, a także podjęcie przez niego działań przeciwstawiających się molestowaniu lub molestowaniu seksualnemu nie może powodować jakichkolwiek negatywnych konsekwencji wobec pracownika.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

"Mam prawo wypie...ić za drzwi każdego kto popiera PIS, to jest moja klauzula sumienia."

Nie jestem specjalistą ale wydaje mi się że w Kodeksie Pracy jest zapis o zakazie dyskryminowania pracowników ze względu na m.in przekonania polityczne. A Kodeks Pracy jest nadrzędny dla regulaminów wewnętrznych.

"Nie rozumiem dlaczego Ciebie to bulwersuje."

Nie bulwersuje mnie to. Co więcej nawet mnie to nie obchodzi. O ile w ogóle kogokolwiek zatrudniasz ci ludzie mają pecha. Natomiast żenujące jest to o czym pisałem wyżej. Pier**licie o tolerancji i wolności słowa a potem chwalicie się jak to dyskryminujecie pracowników ze względu na ich przekonania polityczne. Czyli co? Tolerancja i wolność słowa obowiązuje tylko tam i wtedy, kiedy wam to odpowiada? Ta sama sytuacja jest z sekowaniem osób mających inne poglądy tu na forum. Najłagodniejszym używanym przez was określeniem jest "pisomatołki". Gdzie wtedy jest ta tolerancja o której tak często piszecie? Co z językiem nienawiści, którego stosowanie widzicie u wszystkich innych tylko nie u siebie? To właśnie jest podniesienie hipokryzji do rangi sztuki.

"Bandycka organizacja przejmując władzę, dokonala czystek w spółkach skarbu państwa zwalniajac ludzi według wcześniej sporządzonych list. Podobnie robili hitlerowcy i sowieci po zajęciu Polski."

A banda rudego nie zrobiła tego samego po dojściu do władzy? Tyle że w waszym spaczonym obrazie świata PiS dokonała czystek podobnie jak hitlerowcy i sowieci i obsadziła kierownicze stanowiska kolesiami a PO robiąc dokładnie to samo kierownicze stanowiska obsadziła fachowcami bohatersko ratując spółki przed upadkiem prawda?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

Cross : dzialam zgodnie z prawem. Pracownicy znają regulamin i zobowiązują się go przestrzegać. Mam prawo wypie...ić za drzwi każdego kto popiera PIS, to jest moja klauzula sumienia. Każdy kto lamie prawo, kto wspiera lub utożsamia się z organizacją lamiaca prawo, nie może byc u mnie zatrudniony. Nie rozumiem dlaczego Ciebie to bulwersuje. Tak jak mnie nie przyjmą do zarządów i rad nadzorczych spółek skarbu państwa, bo nie należę do PIS, tak i ja podobnie dobietam sobie ludzi. Bandycka organizacja przejmując władzę, dokonala czystek w spółkach skarbu państwa zwalniajac ludzi według wcześniej sporządzonych list. Podobnie robili hitlerowcy i sowieci po zajęciu Polski.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Ty biednna sieroto PRLowska, obojetnie kto wygra wybory ty nadal bedziesz nikim. A do konca niewiele zostalo.
Ps. wyjasnij jaki sens ma dyskusja z tobaa podróbko mężczyzny.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

>Nie ma czegoś takiego jak prawda obiektywna i prawda subiektywna.

Otóż jest. Albowiem prawda zależy od płaszczyzny na której ją wywodzimy. Zmieniając założenia zmieniamy pojęcie prawdy. A konkretnie odchylamy się od obiektywizmu, czyli podążamy w subiektywizm.
Ale nie to jest tutaj istotne. Człowiek renesansu raczej spotkał się z tymi pojęciami w filozofii, chyba, że ma wykształcenie gimboidalne, jak Bezimienny, no to nie.

>Kluczowe w tym przypadku jest określenie czy była intencja ranienia drugiej osoby czy nie.

To jest złoto. Pamiętasz, jak się tłumaczyli ziomale w Norymberdze? Myśmy tylko wykonywali rozkazy. Może i robiliśmy złe rzeczy, ale nie sprawiało nam to przyjemności.
Gonisz Waść w piętkę. Podług Twojej teorii psychopaci to współcześni aniołowie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Dyskusja merytoryczna z bęcwałkami jest niemożliwa, bo oni nie wchodzą na forum żeby dyskutować, lecz po to zeby dyskusję zablokować.
Ponadto wyważanie otwartych drzwi nie ma sensu i pewne dyskusje też, bo pewne sprawy zostały już, przynajmniej w sferze intelektualnej, rozwiązane.
Została np.rozwiązana i intelektualnie i praktycznie kwestia odebrania władzy postkomunie i przekazania jej w ręce ludzi odpowiedzialnych. Dyskusja może dotyczyć tylko następnej fazy rządów, gdy osiągniemy bezpieczny geopolitycznie poziom PKB w wys. biliona dolarów (obecnie prawie 600 mld) i trzeba będzie wyrwać się z systemu konsumpcjonstycznego, bo grozi tym samym co w Zachodniej Europie.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3

Jaki tam z niego biznesman - firma krzak lub jaąca na zleceniach samorządowych lub państwowych, bazująca na dojściach i konekssjach.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Lubie Croswalda :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

A do tego dyskryminowanie za poglądy polityczne jest niezgodne z polskim prawem. Taki jeden z drugim najpierw bredzi o wolności słowa i tolerancji dla odmienności a potem chwali się że zwalnia pracowników za niewłaściwe poglądy polityczne. To się nazywa podnieść hipokryzję do rangi sztuki.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4

No i właśnie tego szacunku dla różnorodności IKEI chyba zabrakło....firma to skupisko ludzi którzy spotykają się w pracy żeby pracować.Ludzie dorosli mają swój światopogląd i ingerencja firmy w jego zmianę jest dla mnie krokiem zbyt dalekim....
Tak samo jak tolerancja w żadnym wypadku nie oznacza akceptacji. Mogę coś tolerować i uważać to za dziwne lub nieakceptowalne, ale tolerancja to jest powstrzymanie się od czynnego zwalczania, czasem nawet przeciwstawnych poglądów. Gdybym miała zwalniać za poglądy polityczne czy upodobania seksualne to okazałoby się że mogę w pewnym momencie pracować sama .... A zwalnianie to już jest takie czynne zwalczanie czyli nietolerancja z definicji, bo ocenia się coś innego niż wyniki w pracy. Tak jak nie zwalniam alkoholików o ile przychodzą do pracy, a co robią po pracy to mnie nie interesuje dopóki do pracy przychodzą trzeźwi....
Może jednak bezrobocie jest jeszcze za małe bo jak widać do wielu firm jeszcze widmo fizycznego braku rąk do pracy nie dotarło że pozwalają sobie na taki ścisły klucz doboru pracowników ....
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Firmę można zawsze zawiesić a w tym czasie iść popracować do kogoś, spróbować różnorodności, nabyć innych doświadczeń i kompetencji... Dziwi mnie że jako biznesmen z góry odrzucasz moją propozycję nawiązania współpracy, zwłaszcza ze nawet nie zapytaleś o stawkę :( ja na twoim miejscu byłabym bardziej otwarta no nowe rzeczy, zresztą zawsze można zrezygnować....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (266 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

Trójmiasto do bani (386 odpowiedzi)

Mieszkałem w Warszawie, Mieszkałem w Krakowie, teraz przyszedł czas na trójmiasto i tylko...

muza na dziś (789 odpowiedzi)

Wrzuć link do YouTube z muzą, która dziś Ci wyjątkowo dobrze się słuchała. A może jakaś nowa...

do góry