~Mysz
(21 lat temu) 2 września 2004 o 23:20
A nasz wspaniały synek Adas był na naszym ślubie ( 14.08), miał wtedy 8 miesięcy. Wystroił się w super gajerek , siedział w pierwszej ławce i ciągle krzyczał tata, tata. Było śmiesznie. Ogólnie wszyscy byli zachwyceni.
0
0