Widok

BOLERKO, CZY NIE?

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
MAM SUKNIE NA RAMIĄCZKACH. WELON BEDZIE OPADAŁ NA RAMIONA ( MOŻNA POWIEDZIEC , ŻE ZAKRYWAŁ JE). CZY KUPOWAĆ BOLERKO? CHODZI MI O KOSCIÓŁ. MOJA MAMA TWIERDZI, ŻE DO KOŚCIOŁA KONIECZNIE MUSZE MIEC BOLERKO ZEBY ZASŁANIAŁO NAGIE RAMIONA I PLECY. JAKA JEST WASZA OPINIA NA TEN TEMAT?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobry przykład ... (choć sama nie wiem, czy nie bede miała odkrytych ramion) to tak, jakby się faceci burzyli, że nie mogą wejśc do kościła w czapce :) i uznali to za jakiś wymysł polskich księży, nooo, ci powiem, Kasiu, niezły przykład :)

papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokładnie jak napisala Asinek i Bunininka- to nie wymysł księży tylko występujący w kazdej religii szacunek do miejsc świętych. Dla przypomnienia, bo chyba nie dla wszystkich jest to oczywiste, jedna prosta zasada - w kościele katolickim wchodząc do Światynii MEZCZYZNI ściągają NAKRYCIA GŁOWY, a KOBIETY ZAKRYWAJA RAMIONA.
pozdrawiam

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czad zdjecie :)

fakt, dlugo sie wahalam, ale w efekcie mam ten 2,5 - metrowy welon, piekny, uszyty tak jak chcialam, z pieknego jedwabnego tiulu. zapakowalam go, zeby bez przerwy go nie mietosic ;) suknie pierwszy raz przymierze 4 czerwca, wtedy sie okaze jak wszystko razem gra, ale mysle, ze bedzie git. eh, nie moge sie juz doczekac... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja się strasznie broniłam przed bolerkiem... aż w końcu krawcowa do mnie powiedziała, a przymierz - przymierzyłam i tak pięknie bolerko komponowało się z moją suknią, że musiała mi doszyć...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie do paru dni jak widzę jakiś sklep z szalami to wchodzę, ale dawno nie widziałam mojej sukni i nie pamiętam dokładnie koloru, taki śmietankowy/perłowy. Może po prostu kupie jakiś lekki materiał i dam do obrębienia.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ajeczka zaopatrzyć się można, gdzieś zawsze wykorzystasz albo odsprzedasz a w razie czego nie będziesz marzła ;)
Je zdecydowanie jestem za bolerkiem bo do mojej sukni pięknie pasuje i dodaje jej uroku :]

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
haha! super zdjęcie

Ja się sobie nie podobam w bolerku ani w welonie, ale zastanawiam sie nad szalem, na wypadek gdyby było chłodno, bo moja suknia ma odkryte ramiona.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niezle to zdjecie :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
igrazka a dlaczego miałby być nieodpowiedni? No nie przesadzajmy ;) Ślub ma się raz w życiu i akurat przy takiej kwestii bym się nie zastanawiała, gdyby mi na długim welonie zależało :]

No chyba, że welon miałby wyglądać tak:

image
image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale mi nie chodzi o to czy wypada czy nie, to mnie zupelnie nie obchodzi. chodzilo mi jdynie o to czy 2,5 m welonu bedzie dobrze wygladac w moim przypadku :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli już ktoś koniecznie nie chce bolerka to może się zastanowić nad delikatnym szalem... np. takim jak tu:

image

Można nabyć taki szal chociażby na Allegro
http://allegro.pl/search.php?string=szal&category=563&category=566

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a czemu przesada? ja też mam długi welon i jakoś nie przeszło mi przez myśl, że nie wypada czy cóś :D

papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam slub 19 lipca i bolerka nie przewiduje. mam jedynie dlugasny welon (i czasem watpliwosci czy to jednak nie przesada, ale spelniam tym samym swoje dziewczece marzenie ;)) i bedzie to musialo ksiedzu wystarczyc.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do: Asia1010

Ja też mam tą sukienkę i też się zastanawiałam nad bolerkiem mogłam kupić w listopadzie za chyba 300 zł a teraz juz 700 !!! Masakra!!!! Jak możesz dawaj namiary gdzie kupiłas ten podobny materiał i chyba tez zrobie sobie szal :( Wolałabym bolerko bo jest śliczne :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hahaha, ale sie uśmiałam "a ona w bieliźie" :)

papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Według mnie ramiona powinny być koniecznie zakryte, chociażby szalem. Rozneglizowanie z kosciele to objaw braku szacunku i tak jak powiedziala buninka na calym swiecie by wejsc do kosciola trzeba miec zakryte ramiona. Wchodzi się do swiatyni bozej, a nie na dyskoteke.

Oburzaja mnie tez przezroczyste gorsety z samej koronki- przychodzi mloda para przyrzekać milosc przed Bogiem do kosciola, a ona w bieliznie. Niektorym sie myli sakrament malzenstwa z imprezą...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o jej, już znalazłam, taki szalik to ja na codzień zimą noszę ... i nijak mi to do sukni slubnej pasuje, jakiejkolwiek ...

papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co to jest pashminka ??

papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też będę chciała mieć bolerko, mimo, ze mam zakrywający ramiona welon, ale slub będziemy brać pod koniec września, i boję się że może być już zimno, więc musze się przygotować na taką pogodę

papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moj ksiadz nie wposci mnie do kosciola z golymi ramionami :( nawet jak bede sie gotowac, to i tak musze miec bolerko.. sama bylam swiadkiem, jak na bierzmowaniu w czerwcu, gdzie bylo strasznie goraco, dziewczyny wymienialy sie jednym swetrem, bo ksiadz stal, i wylapywal czy ktos przypadkiem nie ma golych ramion.. tak wiec ja wole nie ryzykowac afery na wlasnym slubie, i zakladam bolerko na krotki rekawek :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry