Widok

C

Astronomem, tak:)
Ale najdroższa mi osoba powiedziała kiedyś że jestem gwiazdą bo przy przy nim promienieję niespotykanym blaskiem...
A to miłość...
To cudownie mieć na nosie różowe okulary...
Świat jest taki piękny, nabiera niespotykanych barw i soczystości....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

C

Radus to typ wojownika- przyniósł niezły łup!
Też mam kota-i nie tylko w głowie;)
Tylko że mój-Albert, jak już samo imię wskazuje, to kocia arystokracja i jego głównym zajęciem jest obserwowanie plamki na ścianie i udawanie dywanika:)
Choć raz dokonał niebywałej rzeczy i przyniósł mi mysz w prezencie.

Na początku Bóg stworzył puszysty kłębek, który z braku lepszego pomysłu nazwał Kotem.
Przyjrzał się Swemu dziełu i pokręcił głową. To nie było dokładnie to, co zamyślił.... Bóg nie był pewien czy ma się śmiać czy płakać. Wiedział oczywiście, że to co właśnie stworzył, trudno zaliczyć do cudów. Ale nie miał już czasu na żadne zmiany – ostateczny termin siedmiu dni był tuż – tuż.
No trudno, wzruszył ramionami. Nie wszystko zawsze musi się udać.
Kot nie poświęcając ani chwili uwagi swemu pojawieniu się na ziemi, zwinął się w kłębek i znowu zasnął.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

stworek

...już dawno chciałam zapytać:
a to Ciebie cieszy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

poranna konkluzja

jeżeli śnienie przyrównać do swobodnego nurkowania w oceanach
to moje sny ostatnio są jak mozolne przedzieranie się przez morskie dno
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

no tak

przyszedł stworek raz na ruski rok
i hurtem zrzucił myśli
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Manson

... ale synowie lub córki czemu nie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

c

Możesz łatwo przetestowac skuteczność szamponu... "uwaga uwaga, to nie są ćwiczenia. Zarządzamy całkowitą ewakuację (kota) mrowiska ze względu na napastliwy zapach. Powtarzam to nie są ćwiczenia. Sektor A proszony jest do wyjścia ewakuacyjnego zaznaczonego wonią &*. Sektor B uda się do wyjścia :^. Proszę się pospieszyć zanim napastliwy zapach sparaliżuje cały system sygnalizacji.Proszę nie wpadać w panikę. Powtarzam, to nie są ćwiczenia..."
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ładny, puchaty

i strasznie zły :)
Uwieczniony z trofeum, jak przystało na myśliwego (albo wędkarza).
A widzieliście ten filmik jak ciężką rybę może unieść kot?
Najbardziej mi się podoba ta dramatyczna muzyka i huragan emocji w głosie komenatatorów :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nadrabiając szkołę podstawową ;D

Są banalne rzeczy... oczywiste, które powinniśmy wiedzieć od "nie-pamiętam-odkąd", ale nigdy nie ma kompletu. I to uczucie "dlaczego wcześniej o tym nie słyszałam??"
Nie-pamiętam odkąd wiem, że sarna to nie żona jelenia :D a dopiero od jakiegoś roku, że standardowy cukier waniliowy sprzedawany w sklepach jest tak naprawdę cukrem wanilinowym.
Odkrycie na dziś - ten żydowski temat muzyczny, który zawsze tak mi się podobał ale jakoś nigdy nie wiedziałam co to za on, to "hava nagila"
Szukam po sieci, słucham różnych wersji i nie mogę przestać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

...

Wszystko jego wina.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

C

Jestes...
Kotem!
i do tego odpchlonym
hihi...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kropeczko

Ja jestem jak Grek Zorba.
Odwieczna samo-napędzająca się spirala.
Dziś stracę, jutro zyskam
i nigdy nie jest za późno
na zmiany i podróże.
Wieczny bieg strusia pędziwiatra.
To nie "coś" ale "ktoś".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

:[

Wskakuję na szybko do wanny.
plusku plusku
fiki miki
rowery bajery.
I przy wyjściu spostrzegam
czym umyłem łepetynę...
A hilton'a sobie wypróbowałem niechcąco.
A co?

To szampon dla długowłosych kotów-odstraszający insekty.
Piszą coś, żeby chronić oczy i uszy kota, oraz że chroni przed inwazją pcheł.
Hmmmm... ale skład podali już po ang.
Drugi i ostatni język instrukcji to rus.
Hmmmm...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

C

Czegoś...
To właśnie cały sens...
tylko pozostaje pytanie
jak szybko dostrzeże się
że właśnie to "coś" jest najważniejsze
i czy nie będzie już za późno
by cokolwiek zmienić
i czy znajdziemy na to dość siły
ponieważ lękamy się utracić to co już posiadamy
w obawie przed tym co nieznane


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kropeczko

Pokazałaś namiastkę swej samoświadomości.
Tylko, że zwróć UWAGĘ na to: "czegoś".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

podsumowując...

Człowiek kocha albo nie kocha, i żadna siła na świecie nie ma na to wpływu. Możemy udawać, że kochamy. Możemy przywyknąć do drugiej osoby.
Możemy przeżyć cała życie w przyjaźni i wzajemnym zrozumieniu, założyć rodzinę, kochać się każdej nocy i każdej nocy mieć orgazm, a mimo to czuć wokół żałosną pustkę, wiedzieć, że czegoś ważnego brakuje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Lubię

stokrotki
pluszowe misie
poranną kawę i
zapach swieżo skoszonej trawy
a Ty?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

C

Czwarta rano...
słońce wschodzi
rosa na zielonej trawie
ciszę przerywa coraz głośniejszy śpiew ptaków
powoli budzi się życie
-to najpiękniejsza pora dnia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ćmo

niesamowite że takie rzeczy się zdarzają
jestem w szoku...wow!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

wróciłam

z kolejnej podróży
K, dziękuję-Ty wiesz za co:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ćmo,

nie mów, biskupi też umieją i popić, i się zabawić, no może nie ratują ich własne żony ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (114 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

muza na dziś (784 odpowiedzi)

Wrzuć link do YouTube z muzą, która dziś Ci wyjątkowo dobrze się słuchała. A może jakaś nowa...

do góry