Widok

CET na Kowalach - proszę o opinie

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Czy któreś dziecko chodzi do tego przedszkola albo do szkoły? jakie są Wasze opinie o tej placówce?
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 14

A na jaką zmieniliście?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zabraliśmy córkę ze szkoły, ponieważ zauważyliśmy, że środowisko nie wpływało na nią dobrze. Zdarzały się sytuacje, w których widzieliśmy, że trudność nie wynikała z dziecka, lecz z reakcji nauczyciela podniesiony głos, presja czy brak zrozumienia dla naturalnych emocji sześciolatka były dla niej bardzo obciążające. W momentach stresu słyszała jedynie, aby się uspokoiła, zamiast otrzymać wsparcie i spokojne wyjaśnienie.

Z czasem zaczęto sugerować, że to dziecko nie potrafi się dostosować, bo może zapłakać, gdy coś jej nie wyjdzie albo kiedy dorosły mówi do niej podniesionym tonem. Nam rodzicom zasugerowano nawet, że nasze oczekiwania są zbyt wysokie, podczas gdy prosiliśmy jedynie o szacunek, spokojną komunikację i podstawowy pedagogiczny sposób podejścia, a nie o szczególne traktowanie.

Kontakt z psychologiem szkolnym również nie przyniósł wsparcia. Zamiast analizy sytuacji i rozmowy o tym, co może wywoływać takie reakcje u dziecka, usłyszeliśmy, że to córka ma problem i powinniśmy rozważyć dodatkowe konsultacje. Nie było przy tym refleksji, że reakcje dziecka mogą wynikać z atmosfery w klasie i sposobu komunikacji nauczyciela. Uważamy, że rola psychologa to przede wszystkim zauważenie kontekstu, a nie obciążanie odpowiedzialnością sześciolatka.

Bywało też, że określenia typu nieadekwatna czy nienormalna padały w rozmowie przy dziecku. Naszym zdaniem nauczyciel pracujący z małymi dziećmi powinien mieć nie tylko kompetencje dydaktyczne, ale również stabilność emocjonalną i umiejętność wspierającej komunikacji. Dlatego uważamy, że dobór kadry i jej przygotowanie psychologiczne są w tej szkole szczególnie ważne.

Pani dyrektor była bardzo życzliwa i szczerze starała się nam pomóc, jednak na tym etapie było już trudno odwrócić sytuację. Córka coraz bardziej traciła poczucie bezpieczeństwa, dlatego zdecydowaliśmy się na zmianę szkoły.

Po przejściu do nowej placówki córka bardzo szybko odzyskała spokój, radość i pewność siebie. Opinie nowej kadry są spójne z tym, co słyszeliśmy przez lata w przedszkolu: dziewczynka pogodna, empatyczna, aktywna, stabilna emocjonalnie i bardzo mądra. Żadnych uwag dotyczących nadwrażliwości czy lękliwości. To potwierdziło, że potrzebowała po prostu innego środowiska.

Warto również dodać, że klasy w tej szkole są dość liczne około 25 uczniów a przyjęcie do przedszkola nie gwarantuje miejsca w pierwszej klasie; decyzje nie zawsze są szczegółowo wyjaśniane.

Szkoła oferuje wiele atrakcji i ciekawych aktywności, co może być dużym plusem, jednak dla naszej rodziny najważniejsze było poczucie bezpieczeństwa i komfort emocjonalny dziecka. Tego niestety zabrakło. Jesteśmy jednak bardzo zadowoleni z decyzji o zmianie i widzimy, że córka również.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ani szkoła, ani przedszkole nie powinno w ogóle istnieć.... takiego parcia na kasę jak u dyrekcji to w życiu nie widziałam. Zamiatanie pod dywan dramatów dzieci i ich rodziców jest tam na porządku dziennym
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czyżby córka dyrektora? Hahahah
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nasz syn wiecznie tam chorował
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
U źródła pokażą Ci raj a w rzeczywistości piekło dla dziecka. Mam wyrzuty sumienia, ze byłam taka ślepa zapisując tam dziecko a tym samym narażając go na taka traumę
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
My z dzieckiem spędziliśmy dwa lata u psychologa po przejściach w tym przedszkolu. Z pełna świadomością uprzedzam, ze po wizytach , pani psycholog stwierdziła,ze jedna z przedszkolanek powinna miec zakaz pracy z dziećmi
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzę ze pani z sekretariatu pozwolili wyjść spod biurka
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myśle, ze wpuszczanie rodziców do sal z powodu leżakowania to pikus w porównaniu z prawdziwym powodem.... nie raz słyszeliśmy jak pewna pani Magda darła jape na dzieciaczki...
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

no tak jak nadzór pedagogiczny pełni wicedyrektor z >niebieską kartą> za przemoc psychiczną nad własnymi dziećmi i lecząca się od wielu lat psychiatrycznie, to jak tam ma być dobrze. Może wreszcie ktoś przyjrzy się bliżej kto uczy nasze dzieci !
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 4
A ja pracuję, mam tam dzieci , jestem bardzo zadowolona, bo mam świadomość , co dzieje się w molochach i jak tam właśnie się ,,zamiata. A droga koleżanka , to sama zrezygnowała czy podziękowali ;) pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 11

Czyżby ?? Moja córka również otrzymała taką "szansę". Jest w tej szkole jedną z ponad dwudziestu ofiar złego dotyku !!!
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2

zdecydowanie nie liczy się dziecko. nawet gdy dzieci padły ofiarą złego dotyku, były też zgłaszane symptomy takich zachowań nauczyciela dyrekcja bagatelizowała wszelkie informacje !!! dla dzieci jest to ciągnący się koszmar, dla dyrekcji ciąg dalszy zarabiania pieniędzy.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja tam i pracowałam i miałam dzieci przez rok. Nie polecam. Rotacja nauczycieli. Nazwa Centrum Edukacji Twórczej raczej jeśli chodzi o twórczość dyrekcji, bo innej tam nie zauważyłam, tworzą tam wiele umów dla nauczycieli! Zgadzam się z powyższymi opiniami niestety negatywnymi.
popieram tę opinię 20 nie zgadzam się z tą opinią 3
Czy ktoś z rodziców jest w stanie podzielić się świeża opinia na temat szkoły? Czy podejście do pracowników się zmieniło? Czy dzieciaki są zadowolone?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 9
Czyni nadal nie jest tam dobrze? Nadal jest taka rotacja pracowników?
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 1
A jaka szkole pan/ pani poleca?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przerost formy nad trescia.. niestety rzeczywistosc placowki zakryta jest za usmiechem wicedyr.
popieram tę opinię 26 nie zgadzam się z tą opinią 0

Oczywiście, że odeszli. Kto by chciał w nieskończoność pracować na umowach półrocznych czy na zastępstwo i być dosłownie na każdy gwizdek w gotowości? Czy ktokolwiek wyobraża sobie mentalnie bycie w pracy do 21, by sprawdzić, czy przychodzi na zajęcia wg planu a może jednak otwiera przedszkole?
popieram tę opinię 28 nie zgadzam się z tą opinią 0

Moje dziecko ma po 7 - 8 godzin lekcyjnych dziennie, a jest dopiero w czwartej klasie. Po przyjściu do domu nie ma już siły ani na naukę ani nawet na zbawę. Chyba w tej szkole zapomina się, że to są jeszcze dzieci, a nie maszyny do przynoszenia wyników. Zresztą przy takim systemie pracy i tak żadnych wyników nie będzie. Zrobiłam błąd zapisując dziecko do tej szkoły.
popieram tę opinię 41 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

dom czy mieszkanie??? (435 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

płyta indukcyjna czy gazowa? (26 odpowiedzi)

Witajcie. Chciałabym poprosić Was o opinię. Budujemy dom i stanęliśmy przed wyborem płyty...

plastyka pochwy (46 odpowiedzi)

niestety popsuła mi się tylna ścianka i muszę ją zrobić, czy możecie mi polecić jakiegoś lekarza...

do góry