Widok

CLOSTILBEGYT A CIAŻA część 6.

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny tak jak obiecałam, tak robię i zakładam nowy wątek.
Mam nadzieję, że będzie on szczęśliwy dla obecnych tu staraczek, tak jak poprzedni był szczęśliwy dla mnie. Trzymam kciuki!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny wpadam z życzeniami!!
Zdrowych, słonecznych, owocnych Świąt Wielkiej Nocy :) żeby zajączek i kurczaczek zostawili fasoleczki ;P Brzuchatką życze mocnych kopniaków i zdrowych maluszków! A mamusią wszystkiego co najlepsze i duuuzo miłości i cierpliwosci!! ;* Buziaki!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Smacznego jajka:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z okazji zbliżających się Świąt Wielkiej Nocy przesyłam dziś koszyk pełen świątecznych życzeń, wplecionych pomiędzy wiosenne kwiaty... lukrowane babki, kolorowe pisanki...
bazie... i cukrowe baranki :) Życzę także serdecznych spotkań rodzinnych :). Mokrego Poniedziałku !! I oczywiście jak najwięcej fasoleczek ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
święta święta i po świętach.. ja niestety miałam takie sobie, bo moj mąż wczoraj dostał gorączki 39,5 C i nas mamy odseparowały.. wróciłam już do domu i siedzę teraz sama, a jego zabrała teściowa..:( nasze mamy obawiały się żebym się nie zaraziła.. ale boję się, że i tak coś mnie bierze:(
dagolek endometrioza to nie wyrok.. ja mam i nie jest źle poza tym endometrioza nie zawsze atakuje jajowody i jajniki,no i też można ją podleczać.. a hsg to badanie nie tak dokładne jak laparoskopia.. mi lekarz chyba żle założył to ustrojstwo na szyjkę i kontrast się troszkę wylewał, i okazało się, ze jajowody drożne do bańki i nie przepuszczają kontrastu dalej, a na laparo wyszło, że jednak drożne całkowicie..
mam nadzieję, że wszystkie miałyście przyjemne święta:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i nici :( dostałam @... :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lusia nie martw się. To dopiero pierwsza próba- następnym razem na pewno się uda:)
A my dzisiaj zaczynamy remont...oby poszło gładko i szybko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co mezowi sprezentowac na urodziny - bardzo was prosze o nasuwanie pomyslow!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ponieważ my jesteśmy "kupę" czasu razem to sięgamy po doznania ekstremalne i ostatnio zafundowałam mężowi lot paralotnią. Tylko nie wiem czy ty masz męża normalnego czy umiarkowanego wariata:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam się środowo :)

Lusia szkoda, ale to pierwszy cykl, tak jak Kasia mówi... nie martw się ;*

co do prezentu, mój ma lęk wysokości... ale dzień w basenie z delfinami byłby super :P hihi

kkasia kiedy rodzisz? :) moze by tak juz?
ja ostatnio czesciej mysle o porodzie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Koraliczku ja też intensywniej myslę o porodzie:) Ale jeszcze w strachu nie jestem:)
Tak patrzę na suwaczek kasi i faktycznie mogłaby już urodzić:) Lidia siię coś nie spieszy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja sie porodu nie boje.. chyba ze ten etap jeszcze przede mną :P ja bardziej sie stresuje czy pojdzie wszystko gładko i w terminie :) i czy zdaze wszystko zrobic... bo nie wszystko gotowe a ze kasy nie starcza na wszystko co potrzebuje to odkladam pewne sprawy na potem i znow na potem a potem bedzie znow na potem... :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z tą kasą odwieczny problem. U nas dziś zaczął się remont, potrwa ze 3-4 tygodnie. Marze już o umeblowaniu pokoju, wypraniu ciuszkow, wstwieniu łóżęczka, naszych nowych mebli itd.
A potem spakuje swoją torbe porodową i będę gotowa:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny :)

tak patrzę na wasze suwaczki i już każda niedługo rodzi... ale to zlecialo...szok !

a u nas ok. W poniedziałek ochrzciliśmy Alicję :) troszkę dała popalić w kościele, obudziła się na sam chrzest i ostro krzyczała :) ale ogolnie nie była grzeczna...i wytrzymała bez cycunia hihi :P

Lusia nie mam pojęcia co do prezentu, sama nigdy nie wiem co kupic... a co twój mąż lubi??

pozdrawiam :*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chciałam napisać że ogólnie była grzeczna !!! :P przez pomyłkę "nie" mi się wtrąciło :)

paa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, ja to miałam falstart w drugie święto :). Jako, że od ostatniej wizyty minęło już 2 tygodnie, ponoć u mnie wszystko gotowe, a akcji porodowej brak, postanowiłam sobie pomóc. Mianowicie zażyłam olej rycynowy, dla nie wtajemniczonych działa on tak, że powoduje niezłe przeczyszczenie, jelita pracują i pobudzają macice do skurczów.

Jakie było moje zdziwienie, że zamiast wspomnianej s****zki dostałam skurcze. Najpierw co 10 min, potem co 5. Po dwóch godzinach postanowiłam pojechać do szpitala (skurcze regularne, nie ustąpiły po ciepłym prysznicu). Cały czas zastanawiałam się jak urodzę po tym zakichanym oleju, miałam już wizję ja s****zka dopada mnie na łóżku porodowym. I co w momencie jak tylko przekroczyłam próg szpitala skurcze przeszły. Pani dr mnie zbadała i powiedziała, że owszem rozwarcie jest, szyjka skrócona, ale przy kolejnym porodzie może tak być i mogę zacząć rodzić za godzinę jak i za 2 tygodnie. No to z powrotem do domu. Jak dojechałam do domu skurcze powróciły:), ale że byłam wypompowana całą akcją to stwierdziłam, ze nie rodzę i idę spać. Parę razy obudził mnie skurcz, ale rano cisza i tak jest do dziś.

No to się rozpisałam :). Mam nadzieję, że ktoś to przeczyta:)



Koralik, a czego ci jeszcze brakuje?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia sprobowałam sobie wyobrazic calą akcje porodową ze s****zką włącznie:) usmialam się:)

widocznie jeszcze nie pora na ciebie, ale skoro szyjka skrocona i skurcze się pojawiły to pewnie już niedlugo:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kasiu no ja w sumie mam tylko ciuszki i wozek zamowiony.. mam kocyk i rozek... chce isc w maju z mama na duze zakupy typu wanienki gruszki reczniki kompielowe smoczki pieluchy itp... lozeczko tez chce kupic w maju albo na poczatku czerwca zebym miala gdzie postawic.



matko porod i s****zka.. a po olejku jest "odrzut" niezly... hahahahahaha biedna polozna by byla, musiala by jakis skafander zalozyc :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wiem czy z tej s****zki coś by było, bo w końcu jej nie miałam :). Zastanawiałam się czy ja przypadkiem się tak nią nie zestresowałam, że mi się wszystko zatrzymało.



Napiszę wam co mnie jeszcze dziś miłego spotkało. Zadzwoniła do mnie położna taka od lekarza na NFZ zapytać jak się czuję i czy może urodziłam. Ona jest zawsze bardzo miła no i pierwszy raz doświadczam tego, że ktoś komu nie płacę sam wykazuje inicjatywę i się o mnie martwi.



Koralik, ja wiem, że pierwsze dziecko i się szalej (też tak miałam), ale proponuję też rozejrzeć się po ogłoszeniach żeby od kogoś odkupić. Czasami kupujesz naprawdę idealne, za 1/3 ceny. Do noska zamiast gruszki zobacz Fridę. Naprawdę się sprawdza.



Chciałam jeszcze napisać, że któraś z dziewczyn tu polecała cytrynę na zgagę. Otóż Renni jadłam już garściami,a i tak na krótko pomagał i pomyślałam, że spróbuję z tą cytryną. W momencie jak mi sok przelatywał przez przełyk to zdążyłam obmyślić plan zemsty na osobie, która to wymyśliła;). Po czym po pół minuty wszystko ustąpiło i mam spokój do dziś. Tak, że bardzie dziękuję za "receptę" :)



Aszi, a ty nie jesteś świeżo po remoncie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kasia no wlasnie nie mam za bardzo od kogo bo wszystkie osoby co znam jeszcze uzywaja bo sie dzieci tak porodzily obok siebie... a z internetu nie chce bo tam tylko zdjecia a ja musze pomacac no i zeby bylo w stanie takim zeby bylo na 2 dziecko i potem na 3 dziecko jak Bozia da a jesli chodzi tylko o lozeczka... sa tanie tez takie po 200 zl nawet w sklepie jak sie dobrze poszuka.. i nawet solidne ale alezy gdzie :P gorzej z materacami i poszwami itp.. no ale to akurat chce nowe bo to higieniczna rzecz raczej...
a co to ta frida??

z tą polozna to faktycznie szok, no ale widac z powolania a nie dla zarabiania... :) tylko sie cieszyc z takiego aniola :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiesz Koralik, ja jej też dzisiaj powiedziałam, że ona jest aniołem :)

Frida http://www.nokaut.pl/szukaj/frida-aspirator-nosa.html :)

Jeżeli chodzi o łóżeczko to moje kosztowało koło 400 zł i drugi raz bym go nie kupiła. Wszystkie rysy i zadrapania na nim widać, nawet ślad gdzie była karuzela zamontowana.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

biznes - jaki ?? (22 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Dzieci z AZS porady kosmetyki wsparcie mamuś (7 odpowiedzi)

Założylam ten temat ponieważ moja Amelia ma azs. Czytałam na temat tej choroby, wiem jak trzeba...

Atopowe zapalenie skory (13 odpowiedzi)

Czego uzywac do pielegnacji?? Co podawac a czego nie do jedzenia??

do góry