Widok
ależ tu ruch..
ambrozja bardzo mi przykro, wiem jak boli strata, też to przeżywałam.. choć trudno w to uwierzyć czas leczy rany i niedługo znów pełna nadziei rozpoczniesz starania i wierzę, że się uda.
Żonka ja też brałam 2 tabl clo, jeśli masz wątpliwości to spytaj lekarza- swojego- a jeśli nie masz do niego zaufania to zmień lekarza, bo bez zaufania będzie ciężko..
Bąbelkowa z całym szacunkiem, wiem, że masz dobre intencje, ale po samych informacjach z forum, lub własnego przypadku trudno wnioskować kto od jakiej dawki clo powinien zaczynać.. myślę, że lekarz żonki ma więcej danych i wiedzy co w jej przypadku robić.. ( nie obraź się proszę za moje słowa)
PS pogoda piękna, a ja jak nigdy cieszę się gdy robi się chłodniej lub pada..:) też tak macie?:)
ambrozja bardzo mi przykro, wiem jak boli strata, też to przeżywałam.. choć trudno w to uwierzyć czas leczy rany i niedługo znów pełna nadziei rozpoczniesz starania i wierzę, że się uda.
Żonka ja też brałam 2 tabl clo, jeśli masz wątpliwości to spytaj lekarza- swojego- a jeśli nie masz do niego zaufania to zmień lekarza, bo bez zaufania będzie ciężko..
Bąbelkowa z całym szacunkiem, wiem, że masz dobre intencje, ale po samych informacjach z forum, lub własnego przypadku trudno wnioskować kto od jakiej dawki clo powinien zaczynać.. myślę, że lekarz żonki ma więcej danych i wiedzy co w jej przypadku robić.. ( nie obraź się proszę za moje słowa)
PS pogoda piękna, a ja jak nigdy cieszę się gdy robi się chłodniej lub pada..:) też tak macie?:)
:) jak jest ponad 22 stopnie to już mi gorąco.. też zaszyłabym się w piwnicy, tyle że ja piwnicy nie posiadam:( wczoraj byłam na grillu u rodziców i z siostrą uciekłyśmy w najbardziej zacienione miejsce ogrodu, a i tak ledwo dawałyśmy radę.. ja nigdy nie lubiłam upałów, moja siostra jest "zwierzęciem" kochającym gorące słoneczne klimaty, a w ciąży też nie wytrzymuje w ciepłe dni.. więc tak jak mówisz coś jest z tym wewnętrznym ciążowym termostatem:) ale nic damy radę:)
Ania81 masz rację, lekarz wie najlepiej. Tym bardziej że dzisiaj byłam zobaczyć jak reagują moje jajniki na clo. Okazuje się, że jest pęcherzyk graafa ale tylko jeden (co na tak dużą dawkę leku wydaje mi się mało). Na razie jest mały ale to dopiero 7 dc. Pani dr mówiła, że o ile urośnie i pęknie, to tak za 3 dni najwcześniej mogę spodziewać się owulacji. Jeśli się nie uda, to jeszcze 1 cykl z clo a później badanie drożności jajowodów :(
Bombelkowa to w takim razie mylnie -jak dla mnie sformułowałaś zdanie, bo napisałaś cytuję "powinnaś zacząć od 1 tabl", a nie, że Ty bierzesz jedną tabletkę.. przepraszam jeśli Cie uraziłam, ale po prostu jestem wrażliwa na zdania typu powinnaś to lub tamto mimo, że zalecenia lekarza są inne.. tak już mam, że nie umiem się powstrzymać, żeby nie skomentować:):P
zonka, ja bralam 3 tabletki clo na dzien i tez mialam tylko jeden pecherzyk, zalezy jak kto reaguje, ale ten jeden Ci wystarczy w zupelnosci zeby zajsc, ja mialam jeden i zaszlam... musi byc to tylko ten ODPOWIEDNI :)
a np jak bralam Puregon (gonadotropina) silny lek po ktorym tez niby powinnam miec wiecej pecherzykow, a mialam 1.
a np jak bralam Puregon (gonadotropina) silny lek po ktorym tez niby powinnam miec wiecej pecherzykow, a mialam 1.
No to wróciłam od lekarza . Mały waży 3,5kg. Pani doktor kazała się zgłosić w przyszłym tyg na dzień przed planowanym terminiem. Szyjka się skróciła, ale nie wiadomo kiedy maluszek planuje wyjść na świat.
Jeśli nie urodzi się w terminie to da mi skierowanie do szpitala na wywołanie, bo w moim przypadku nie jest wskazane przenoszenie. Muszą dzidziola zdiagnozować po urodzeniu odnośnie tej torbieli.
Jeśli nie urodzi się w terminie to da mi skierowanie do szpitala na wywołanie, bo w moim przypadku nie jest wskazane przenoszenie. Muszą dzidziola zdiagnozować po urodzeniu odnośnie tej torbieli.