Widok
hej:)
My ostatnio zapracowani - nawet nie wiem kiedy tygodnie mijają;p
Stokrotka jak tam zdrówko ? trzymam kciuki za zdrowie twoich maleństw-mam nadzieje ze parki:)
Klara ja myślę ze za wczesnie na test - poczekaj jeszcze dzień, dwa i testuj ponownie:) i koniecznie daj znac o wyniku:)))
Ania81 - baaaardzo sie cieszę ze z Juleczkiem wszystko oki - a mały nic nawet nie bedzie pamiętał:) Chociaż ty pewnie nie zapomnisz nigdy-sciskam - i życzę żeby jak najszybciej chore serduszko Julka było tylko wspomnieniem;)
Olesia - co do badań nie pomogę niestety. Ja mam dziś 19 dc i oczekuje/nie oczekuje za dobry tydzień na @. Jeśli przyjdzie to po niej wybieram sie do lekarza i oczekuje jakiś działań i już:)
My ostatnio zapracowani - nawet nie wiem kiedy tygodnie mijają;p
Stokrotka jak tam zdrówko ? trzymam kciuki za zdrowie twoich maleństw-mam nadzieje ze parki:)
Klara ja myślę ze za wczesnie na test - poczekaj jeszcze dzień, dwa i testuj ponownie:) i koniecznie daj znac o wyniku:)))
Ania81 - baaaardzo sie cieszę ze z Juleczkiem wszystko oki - a mały nic nawet nie bedzie pamiętał:) Chociaż ty pewnie nie zapomnisz nigdy-sciskam - i życzę żeby jak najszybciej chore serduszko Julka było tylko wspomnieniem;)
Olesia - co do badań nie pomogę niestety. Ja mam dziś 19 dc i oczekuje/nie oczekuje za dobry tydzień na @. Jeśli przyjdzie to po niej wybieram sie do lekarza i oczekuje jakiś działań i już:)
kammcia - ja biorę leki, ale tylko na tarczyce, bo z prolaktyną lekarze (dwóch) uznało, że to ewidentnie wina tarczycy...
Żonka, ja na razie do dr. Skweresa nie idę (dopiero mam wizyte na 18.03), ale idę do innego endokrynologa w sumie nie wiem po co - chyba się dopytać o szczegóły związane z tą moją niedoczynnością i hashimoto i podejrzewam, że dalej już leczyć się będę u Skweresa też na tarczyce, a ten lekarz dr. Buss - zostanie tak na wszelki wypadek ;D
Już trochę mam przeboi za sobą z tymi lekarzami, więc wolę dmuchać na zimno ;D Co do badań na pewno zrobię te co wymieniłam czyli tsh, ft3 i ft4 - a reszte chyba odpuszcze sobie, bo anty TPO na pewno się nie zmieni, chyba, że jest taka możliwość, że może się zmniejszyć, czy raczej nie? :) zastanowie się tylko jeszcze nad prolaktyną :P
Iwnus.p - idź Kochana koniecznie do lekarza, ja Ciebie to już w ogóle pdziwiam za Twój spokój, dawno bym latała po lekarzach :P
A u mnie dziwna rzecz się dzieje... Czy to normalne, że dwa dni po owulacacji boli podbrzusze? Bo ja to dzisiaj czuje dość ostry ból i nie wiem co się dzieje... Zawsze tak miała, że kilka dni po owu pobolewał mnie, ale dzisiaj to już przechodzi ludzkie pojęcie :/
Żonka, ja na razie do dr. Skweresa nie idę (dopiero mam wizyte na 18.03), ale idę do innego endokrynologa w sumie nie wiem po co - chyba się dopytać o szczegóły związane z tą moją niedoczynnością i hashimoto i podejrzewam, że dalej już leczyć się będę u Skweresa też na tarczyce, a ten lekarz dr. Buss - zostanie tak na wszelki wypadek ;D
Już trochę mam przeboi za sobą z tymi lekarzami, więc wolę dmuchać na zimno ;D Co do badań na pewno zrobię te co wymieniłam czyli tsh, ft3 i ft4 - a reszte chyba odpuszcze sobie, bo anty TPO na pewno się nie zmieni, chyba, że jest taka możliwość, że może się zmniejszyć, czy raczej nie? :) zastanowie się tylko jeszcze nad prolaktyną :P
Iwnus.p - idź Kochana koniecznie do lekarza, ja Ciebie to już w ogóle pdziwiam za Twój spokój, dawno bym latała po lekarzach :P
A u mnie dziwna rzecz się dzieje... Czy to normalne, że dwa dni po owulacacji boli podbrzusze? Bo ja to dzisiaj czuje dość ostry ból i nie wiem co się dzieje... Zawsze tak miała, że kilka dni po owu pobolewał mnie, ale dzisiaj to już przechodzi ludzkie pojęcie :/
a ja też pod skrzydłami dr Skweresa :D i zanim do niego trafiam to chodziłam do endo, ale teraz juz nie chodze :) dr Skweres wie co robi :D i w zupełności mi wystarcza. podoba mi sie również to, ze nie naciąga... a ja wcześniej robiłam masę badań, płaciłam full kasy... ale teraz jest zupełnie inaczej ;) ufalm mu bezgranicznie. teraz po jakims chyba roku mam zrobic prl, tsh, ft3, ft4 ;) wiec nie jest zle :)
w tym cyklu mam to badania na droznosc, a pozniej rozpoczynam 4 cykl zCLO. mam nadzieje, ze jajniki/jajowody mam drozne.... troszki sie boje.. no ale trzeba zrobic :D nasz cudotwórca tak mówi :D a wie co mówi ;)
w tym cyklu mam to badania na droznosc, a pozniej rozpoczynam 4 cykl zCLO. mam nadzieje, ze jajniki/jajowody mam drozne.... troszki sie boje.. no ale trzeba zrobic :D nasz cudotwórca tak mówi :D a wie co mówi ;)
ja kiedyś miałam laparo tzn. 3 lata temu i jajowód miałam drożny - czy to ot tak może się zmienić?
Bo jak byłam u tych dwóch moich lekarzy, ten jeden co mnie rozczarował i ten drugi dr. F iutowski - powiedzieli, że skoro mam jajowód ok, nie muszę robić hsg - czy jakoś tak :)
ooo, super kolejna pozytywna opinia o dr. Skweres - cieszę się ;) mam nadzieję, że pomoże Nam coś zaradzić na zaciążenie ;)
Bo jak byłam u tych dwóch moich lekarzy, ten jeden co mnie rozczarował i ten drugi dr. F iutowski - powiedzieli, że skoro mam jajowód ok, nie muszę robić hsg - czy jakoś tak :)
ooo, super kolejna pozytywna opinia o dr. Skweres - cieszę się ;) mam nadzieję, że pomoże Nam coś zaradzić na zaciążenie ;)
Nie, nie, nie... Nie to, że nie jestem zadowolona, bo On pierwszy wykrył u mnie jajnik za macicą, to On skierował mnie na podstawowe badania i to dzięki Niemu wiem, że mam niedoczynność tarczycy... jak najbardziej jestem zadowolona, ale rozmawialiśmy ostatnio z moim B, że chyba już najwyższy czas zdecydować się na jakąś klinike, u mojego B w pracy Kolega polecił Mu właśnie Gamete :)
tutaj Dziewczyny napisały mi, że dr. Skweres jest też andrologiem (zależało mi, żeby wszyscy lekarze byli w jednej klinice) i ku mojemu zaskoczeniu i zarazem radości okazał się również jest nietylko ginekologiem, specjalistą od niepłodności i andrologiem, ale także endokrynologiem. Więc chyba bez sensu chodzić od jednego lekarza, do drugiego a potem jeszcze do innego specjalisty jak w tej klinice mamy wszystkich Nam potrzebnych lekarzy w jednej osobie i jak któraś wyżej napisała - zaoszczędzi się dzięki temu zarazem czas i pieniądze :)
tutaj Dziewczyny napisały mi, że dr. Skweres jest też andrologiem (zależało mi, żeby wszyscy lekarze byli w jednej klinice) i ku mojemu zaskoczeniu i zarazem radości okazał się również jest nietylko ginekologiem, specjalistą od niepłodności i andrologiem, ale także endokrynologiem. Więc chyba bez sensu chodzić od jednego lekarza, do drugiego a potem jeszcze do innego specjalisty jak w tej klinice mamy wszystkich Nam potrzebnych lekarzy w jednej osobie i jak któraś wyżej napisała - zaoszczędzi się dzięki temu zarazem czas i pieniądze :)
Z rana takie wspaniałe wiadomości!! :)
Klara już Ci mogę cichaczem gratulować, bo raczej nie słyszałam, żeby ledwo widoczna kreska nie okazała się ciążą!! Oficjalne gratulacje będą po becie - daj znać jaki jest wynik;)
Olimpia, bardzo mi przykro :( Miałam nadzieję, że Twój Mąż się nie myli :( Ale głowa do góry następnym razem się uda :***
Jak zazdraszczam - ostatnio non - stop myślę!! nie gadam, ale myślę, jakby to było gdybym już miała dziecko, wczoraj Mama powiedziała, że ma kilka ciuszków dla Dzieciaczka już... Oglądałyśmy i się rozczuliłyśmy... Ech... ale co ma być to będzie - Bóg wie co robi :)
Klara już Ci mogę cichaczem gratulować, bo raczej nie słyszałam, żeby ledwo widoczna kreska nie okazała się ciążą!! Oficjalne gratulacje będą po becie - daj znać jaki jest wynik;)
Olimpia, bardzo mi przykro :( Miałam nadzieję, że Twój Mąż się nie myli :( Ale głowa do góry następnym razem się uda :***
Jak zazdraszczam - ostatnio non - stop myślę!! nie gadam, ale myślę, jakby to było gdybym już miała dziecko, wczoraj Mama powiedziała, że ma kilka ciuszków dla Dzieciaczka już... Oglądałyśmy i się rozczuliłyśmy... Ech... ale co ma być to będzie - Bóg wie co robi :)
Klara mocno trzymam kciuki:)
My po zdjęciu szwów:) Juluś włąśnie śpi, pewnie się obudzi jak smok wypadnie z buzi.. moje dziecko nauczyło się w szpitalu nie tylko spać w łóżeczku i jeść z butli ale też ciągać smoka.. tylko cycka juz prawie nie chce:( ale walczymy bo chciałabym go karmić do 6mca. w ogóle to zaczął mi strasznie ulewać po cycku i nie wiem o co chodzi.. bo zje 80g(ważę go przed i po) i ulewa:( a po mm nie ma tego problemu..no nic 3 zmiany mleka w tydzien, leki i operacja robią swoje, może się unormuje..
Klara daj znać jak beta:)))życzę bardzo wysokiej, przydały by się bliznięta do pary:)
My po zdjęciu szwów:) Juluś włąśnie śpi, pewnie się obudzi jak smok wypadnie z buzi.. moje dziecko nauczyło się w szpitalu nie tylko spać w łóżeczku i jeść z butli ale też ciągać smoka.. tylko cycka juz prawie nie chce:( ale walczymy bo chciałabym go karmić do 6mca. w ogóle to zaczął mi strasznie ulewać po cycku i nie wiem o co chodzi.. bo zje 80g(ważę go przed i po) i ulewa:( a po mm nie ma tego problemu..no nic 3 zmiany mleka w tydzien, leki i operacja robią swoje, może się unormuje..
Klara daj znać jak beta:)))życzę bardzo wysokiej, przydały by się bliznięta do pary:)
klara, przykro mi... Kiedy masz termin @? Może jednak za wcześnie była ta beta?
Dziewczyny, zmagam się z grypą i strasznym katarem, nic nie pomaga. Dziś byłam u lekarza i dostałam tydzień zwolnienia 100% płatne, więc będę musiała już w pracy powiedzieć o ciąży a chciałam jeszcze poczekać... No i mój lekarz rodzinny powiedział, że w Gamecie są świetnie specjaliści i w swoim czasie najlepsi lekarze z Invicty przeszli właśnie do Gamety, więc z pewnością jesteśmy w dobrych rękach :)
Dziewczyny, zmagam się z grypą i strasznym katarem, nic nie pomaga. Dziś byłam u lekarza i dostałam tydzień zwolnienia 100% płatne, więc będę musiała już w pracy powiedzieć o ciąży a chciałam jeszcze poczekać... No i mój lekarz rodzinny powiedział, że w Gamecie są świetnie specjaliści i w swoim czasie najlepsi lekarze z Invicty przeszli właśnie do Gamety, więc z pewnością jesteśmy w dobrych rękach :)
Klara- przykro mi straszliwie.. już miałam cicha nadzieje.. :((
Olimpia - w Twoim przypadku tez mi przykro..:((
możliwe,ze to jeszcze nie ten czas?:(
u nas bez zmian.. maluszki kopia - dzisiaj w pracy przez caly dzień je czułam i przez to nie mogłam się skupic na pracy:P
rośniemy.. sa momenty keidy mi ciężko- jak spiesze się na autobus..czy musze szybko się ubrać:P
Olimpia - w Twoim przypadku tez mi przykro..:((
możliwe,ze to jeszcze nie ten czas?:(
u nas bez zmian.. maluszki kopia - dzisiaj w pracy przez caly dzień je czułam i przez to nie mogłam się skupic na pracy:P
rośniemy.. sa momenty keidy mi ciężko- jak spiesze się na autobus..czy musze szybko się ubrać:P
Klara,przykro mi,myślałam że już teraz do nas dołączysz...
Olimpia,też miałam nadzieję że może właśnie tym razem,ale pewnie organizm wie co robi i potrzebuje jeszcze czasu.
Olimpia a Ty?kiedy teścik?tak bym chciała żeby już teraz Wam się udało,bez biegania po tych wszystkich lekarzach.
U mnie wszystko w porządku,choć miałam trochę stresów ostatnio,dalej bez apetytu,piersi urosły co mąż dzisiaj zauważył:)bo ja jakoś nie,brzuszka jeszcze nie widać,choć coś nie coś można wymacać,taki delikatny wzgórek:)W czwartek wizyta u lekarza,mam nadzieję że już ujrzę moją fasolkę i dowiem się czegoś więcej o niej,mam też nadzieję że wszystko tam dobrze jest.
Żonka jak samopoczucie?kiedy zakładamy wątek wrześniowych,może jak będziemy obie po wizytach co?
Olimpia,też miałam nadzieję że może właśnie tym razem,ale pewnie organizm wie co robi i potrzebuje jeszcze czasu.
Olimpia a Ty?kiedy teścik?tak bym chciała żeby już teraz Wam się udało,bez biegania po tych wszystkich lekarzach.
U mnie wszystko w porządku,choć miałam trochę stresów ostatnio,dalej bez apetytu,piersi urosły co mąż dzisiaj zauważył:)bo ja jakoś nie,brzuszka jeszcze nie widać,choć coś nie coś można wymacać,taki delikatny wzgórek:)W czwartek wizyta u lekarza,mam nadzieję że już ujrzę moją fasolkę i dowiem się czegoś więcej o niej,mam też nadzieję że wszystko tam dobrze jest.
Żonka jak samopoczucie?kiedy zakładamy wątek wrześniowych,może jak będziemy obie po wizytach co?