Widok
Te lozeczka z ikei sa ok..moja sisotra ma już ponad rok w uzyciu i nic się nie dzieje..kolezanka tez używa i ma już je 2 latka.. i bez zarzutu..także miejmy nadzieje, ze i u nas bezda tak dzialaly:-)
chciałam jeszcze wejść do smyka ale dalam sobie spokoj..sama ikea mnie wykonczyla:P no i kupe kasy wydaliśmy wiec w tym m-cu jeszcze chcemy kupic materace (w ikei nie ma gryczano-kokosowych) a my takie chcemy.. i termometr chce kupic dla dzieci..
a potem trzeba będzie jakas lsite zorbic co już mamy a co jeszcze trzeba kupic bo już się gubie w tym..
chciałam jeszcze wejść do smyka ale dalam sobie spokoj..sama ikea mnie wykonczyla:P no i kupe kasy wydaliśmy wiec w tym m-cu jeszcze chcemy kupic materace (w ikei nie ma gryczano-kokosowych) a my takie chcemy.. i termometr chce kupic dla dzieci..
a potem trzeba będzie jakas lsite zorbic co już mamy a co jeszcze trzeba kupic bo już się gubie w tym..
Stokrotko,z mojego doświadczenia dam Ci radę,a napewno siostra Twoja też,na początek nie kupuj dzieciom za wiele,chodzi o kosmetyki jak i ciuszki,z kosmetyków wystarczy mydełko niwea,albo żel johnsona są najlepsze i oliwka,ja również niwea używałam,na odparzenia kupiłam puder i sudokrem,żadne mi się nie przydało,leży gdzieś do dziś(muszę wyrzucić)mój mały dostał takich odparzeń że pomogła mu gencjana,a pózniej maść na odparzenia robiona w aptece,najlepsza a przy tym grosze kosztuje.Dla kązdego dziecka jest dobre coś innego,dlatego dopuki się nie pozna skóry to się nie wie.
Jeśli chodzi o ciuszki to też,nie wiesz jak duże dzieci urodzisz,więc kup na początek ze trzy pary bodziaków,bądz kaftaników,ponoć lepsze na początek na roz.62,śpioszki,pajacyki,nie kupuj jakiś tam jeansów,takich niewygodnych,bo ich nie ubierzesz dziecku,ja tak szalałam,a my dużo ciuszków nie zakładaliśmy wogóle.
Zresztą co Ci będę pisać,siostra napewno Ci podpowie wszystko.
Ja większość ubranek kupiłam z ciucholandów,w bardzo dobrym stanie,bo na nowe szkoda pieniędzy.
Jeśli chodzi o ciuszki to też,nie wiesz jak duże dzieci urodzisz,więc kup na początek ze trzy pary bodziaków,bądz kaftaników,ponoć lepsze na początek na roz.62,śpioszki,pajacyki,nie kupuj jakiś tam jeansów,takich niewygodnych,bo ich nie ubierzesz dziecku,ja tak szalałam,a my dużo ciuszków nie zakładaliśmy wogóle.
Zresztą co Ci będę pisać,siostra napewno Ci podpowie wszystko.
Ja większość ubranek kupiłam z ciucholandów,w bardzo dobrym stanie,bo na nowe szkoda pieniędzy.
Aniu - zgadzam sie z Toba w 100%.. z kosmetykow nie mamy jeszcze nic bo nie wiem co kupic (jakiej firmy)ale tak jak piszesz..wystarczy oliwka, mydelko i ewentualnie cos na odparzenia.. moja siostra malego najchetniej ubierala w same body, dresowe spodenki, pajacyki..
teraz maly ma juz ponad rok i ciagle w dresach:-) jak gdzies wychodza to ubiera mu jeansy tez z tych miekkich ale on i tak woli dresy:-)
co do rozmiaru to podejrzewam,ze blizniaki beda mniejsze.. mamy chyba z 4 pajace na 50 cm i potem na 56.. duzo tez od siostry dostalismy..
a jaki termometr? materce kupujecie gryczano-kokosowe czy jakies inne?
male znowu od wczoraj wieczora ledwo wyczuwalne..ehh..
teraz maly ma juz ponad rok i ciagle w dresach:-) jak gdzies wychodza to ubiera mu jeansy tez z tych miekkich ale on i tak woli dresy:-)
co do rozmiaru to podejrzewam,ze blizniaki beda mniejsze.. mamy chyba z 4 pajace na 50 cm i potem na 56.. duzo tez od siostry dostalismy..
a jaki termometr? materce kupujecie gryczano-kokosowe czy jakies inne?
male znowu od wczoraj wieczora ledwo wyczuwalne..ehh..
Jeśli chodzi o materac, to z tego co słyszałam właśnie gryczano - kokosowy jest najlepszy dla Dzieci :) Stokrotko, wejdź sobie na allegro, tam jest tego całe mnóstwo :)
Co do reszty tj. ciuchów, kosmetyków i termometru nie wypowiem się niestety :)
Stokrotko, widać, że Maluchy już zaczynają Ci psocić ;P a jak Ci to nie da spokoju, zrób tak jak pisałam wyżej, przynajmniej spokojniejsza będziesz...
A ja po badaniu krwii, zobiłam tsh (zobaczymy czy wynik się poprawił) i morfologie, bo Przyjaciółka mówiła, że razem z tarczycą idą też często problmy z anemią... Wole to sprawdzić ;) ale oczywiście na dobry początek dnia jedna z Pań przychodni musiała mi popsuć humor!! :/ niektórzy ludzie, nie powiiny wykonywać pewnych zawodów...
Co do reszty tj. ciuchów, kosmetyków i termometru nie wypowiem się niestety :)
Stokrotko, widać, że Maluchy już zaczynają Ci psocić ;P a jak Ci to nie da spokoju, zrób tak jak pisałam wyżej, przynajmniej spokojniejsza będziesz...
A ja po badaniu krwii, zobiłam tsh (zobaczymy czy wynik się poprawił) i morfologie, bo Przyjaciółka mówiła, że razem z tarczycą idą też często problmy z anemią... Wole to sprawdzić ;) ale oczywiście na dobry początek dnia jedna z Pań przychodni musiała mi popsuć humor!! :/ niektórzy ludzie, nie powiiny wykonywać pewnych zawodów...
Ja dzis tez juz po badaniach, zgodnie z zaleceniami, zobaczymy po południu jakie wyniki i umawiam się na kolejną wizyte. Ja dostałam @ biorąc jeszcze d*pka :/ normalnie 33-39 dni cykle a tu nagle 22 :/ musi mi to babaka wszystko wytłumaczyc, bo ja to już głupieje.
Czekamy aż Olimpia powtórzy bete i chyba będzie mogła zakładać nowy wątek :) no chyba,że woli jeszcze poczekać :) dla mnie wątek może jeszcze trwać :p
Czekamy aż Olimpia powtórzy bete i chyba będzie mogła zakładać nowy wątek :) no chyba,że woli jeszcze poczekać :) dla mnie wątek może jeszcze trwać :p
Olimpia, 3mam kciuki :) :) już się nie mogę doczekać Twojego wyniku :P
Asia - z Naszym organizmem nie dojdzie się do porozumienia :/ nie wiem co prawda o co chodzi z tym d*pkiem, ale odkąd My się staramy mam @ co 28 dni, w grudniu tylko raz mi się spóźniła i miałam 32 dnia, a tak 28... gdzie wcześniej iałam w granicach 24 - 35 i weź tu bądź mądra :)
Asia - z Naszym organizmem nie dojdzie się do porozumienia :/ nie wiem co prawda o co chodzi z tym d*pkiem, ale odkąd My się staramy mam @ co 28 dni, w grudniu tylko raz mi się spóźniła i miałam 32 dnia, a tak 28... gdzie wcześniej iałam w granicach 24 - 35 i weź tu bądź mądra :)
Jest przyrost.... no i podobno taki jak powinien byc :) :):):)
był 41,68, a po 64 godzinach jest 105,1 :)
Co prawda nie duzy, ale jest :)
Martwię sie tylko że takie niskie są te wartości.... choć lekarka mówiła, żeby tym sie nie przejmowac, bo kazda ciąża inaczej się rozwija no i czekać na to usg ....
że wartości to nie wszytsko, tylko przysrost sie liczy.... sprawdzałam na kalkulatorze przyrost, no i niby mieszcze się w granicach normy... :)
był 41,68, a po 64 godzinach jest 105,1 :)
Co prawda nie duzy, ale jest :)
Martwię sie tylko że takie niskie są te wartości.... choć lekarka mówiła, żeby tym sie nie przejmowac, bo kazda ciąża inaczej się rozwija no i czekać na to usg ....
że wartości to nie wszytsko, tylko przysrost sie liczy.... sprawdzałam na kalkulatorze przyrost, no i niby mieszcze się w granicach normy... :)
Również się cieszę,teraz tylko cierpliwie i bez nerwów czekaj na wizytę,szybko zleci,ale napewno będzie dobrze.
Stokrotka,no fakt Tobie urodzą się bliżniaki,pewno będą mniejsze bo to normalne,zapomniałam jak pisałam o roz.62.
r******i dzieci nie przejmuj się,widocznie takie ich temperamenty,będą spokojne.Moje dziecko cały czas w brzuchu szalało i teraz też tak jest.Jest bardzo energicznym,żywym dzieckiem,ma silną osobowość,wychowywanie jego to jak ciągła walka,bo taki ma właśnie temperament,a na to my rodzice mamy niewielki wpływ,bo dziecko ma to zakodowane przy poczęciu,takie geny(moje niestety)
Stokrotka,no fakt Tobie urodzą się bliżniaki,pewno będą mniejsze bo to normalne,zapomniałam jak pisałam o roz.62.
r******i dzieci nie przejmuj się,widocznie takie ich temperamenty,będą spokojne.Moje dziecko cały czas w brzuchu szalało i teraz też tak jest.Jest bardzo energicznym,żywym dzieckiem,ma silną osobowość,wychowywanie jego to jak ciągła walka,bo taki ma właśnie temperament,a na to my rodzice mamy niewielki wpływ,bo dziecko ma to zakodowane przy poczęciu,takie geny(moje niestety)
Olimpia - i ja sie przylaczam do gratulacji:-))
maluchy kopia raz mocniej raz slabiej..bylam dzisiaj u poloznej bo miala mi zbadac poziom cukru z palca bo tak chciala gin..hm.. no i mam 87 - to chyba ok?
no i rozmawialam z polozna..powiedziala,ze mam wieczorem sie polozyc..wyciszyc..wlaczyc spokojna muzyke i polozyc rece na brzuchu dosc mocno..i one beda sie ruszaly..a ja je wtedy mocniej poczuje.. po prostu sa mniejsze niz dziecko w ciazy pojedynczej..i one sie ruszaja choc nie kazdy ich ruch jest przeze mnie odczuwalny.. w sr mamy wizyte i usg to sie zobaczy maluszki:-)
no i mowila,ze tak do 28 tyg moze byc..a potem to one beda wieksze i sila ich uderzen mocniejsza..bede juz wiedziala kiedy spia..a kiedy sie bawia:-)
maluchy kopia raz mocniej raz slabiej..bylam dzisiaj u poloznej bo miala mi zbadac poziom cukru z palca bo tak chciala gin..hm.. no i mam 87 - to chyba ok?
no i rozmawialam z polozna..powiedziala,ze mam wieczorem sie polozyc..wyciszyc..wlaczyc spokojna muzyke i polozyc rece na brzuchu dosc mocno..i one beda sie ruszaly..a ja je wtedy mocniej poczuje.. po prostu sa mniejsze niz dziecko w ciazy pojedynczej..i one sie ruszaja choc nie kazdy ich ruch jest przeze mnie odczuwalny.. w sr mamy wizyte i usg to sie zobaczy maluszki:-)
no i mowila,ze tak do 28 tyg moze byc..a potem to one beda wieksze i sila ich uderzen mocniejsza..bede juz wiedziala kiedy spia..a kiedy sie bawia:-)