Widok
Hehe, nie skomentuje Ciebie już koraliczku, ale tak jak myslałam nie jestem jedyną osobą...
I widze,że to Ty szukasz zaczepek... A następnym razem może pomyśl o innych i zastanów się nim coś napiszesz bo takie słowa ale to nie zmienia faktu.. ze to jeszcze nawet nie ROK czasu... postaraj się tyle ile ja a potem poczytaj jak kobiety tragizuja przy 4 cyklach np.... bo mnie zalewa normalnie kiedy czytam takie rzeczy.. mogą czasami komuś sprawić przykrość. I nie czuje się urażona spokojnie :) zwyczajnie zrobiło mi się smutno, ale spoko nie przejmuje się już tym, nie warto :)
Stokrotka, Ty jak zwykle powiesz bardzo miłe słowa, niezawistne, prosto z serca, właśnie takie słowa budują i dają nadzieje dzięki :)
Iwonus za Ciebie trzymam mocno kciuki,aby @ nie przyszła :p
Lusia świetnie,że pęcherzyki pękły :) więc jest szansa na podwójne szczęście
Olesia, na pewno nie podchodzisz zbyt luźno :) troche tego luzu mogłabys przekazać mnie :P trzymam kciuki, może nam obu w tym cyklu już sie uda? :)
I widze,że to Ty szukasz zaczepek... A następnym razem może pomyśl o innych i zastanów się nim coś napiszesz bo takie słowa ale to nie zmienia faktu.. ze to jeszcze nawet nie ROK czasu... postaraj się tyle ile ja a potem poczytaj jak kobiety tragizuja przy 4 cyklach np.... bo mnie zalewa normalnie kiedy czytam takie rzeczy.. mogą czasami komuś sprawić przykrość. I nie czuje się urażona spokojnie :) zwyczajnie zrobiło mi się smutno, ale spoko nie przejmuje się już tym, nie warto :)
Stokrotka, Ty jak zwykle powiesz bardzo miłe słowa, niezawistne, prosto z serca, właśnie takie słowa budują i dają nadzieje dzięki :)
Iwonus za Ciebie trzymam mocno kciuki,aby @ nie przyszła :p
Lusia świetnie,że pęcherzyki pękły :) więc jest szansa na podwójne szczęście
Olesia, na pewno nie podchodzisz zbyt luźno :) troche tego luzu mogłabys przekazać mnie :P trzymam kciuki, może nam obu w tym cyklu już sie uda? :)
Asia - dzięki za wsparcie :) ja za Ciebie też 3mam kciuki, chętnie tego luzu trochę Ci odstąpię, tylko jak? ;)
ja mam o tyle dobrze, że mam mega duże wsparcie w mojej Rodzinie (oprócz jednej cioci ;)) dziś np. Babcia mi powiedziała, że mam jeszcze mnóstwo czasu do tego aby być Mamą ;P to też jest ważne :)
Dziewczyny za każdą z Was 3mam kciuki, aby każdej się w końcu udało i tak będzie, ale trzeba na to cierpliwie czekać ;)
ja mam o tyle dobrze, że mam mega duże wsparcie w mojej Rodzinie (oprócz jednej cioci ;)) dziś np. Babcia mi powiedziała, że mam jeszcze mnóstwo czasu do tego aby być Mamą ;P to też jest ważne :)
Dziewczyny za każdą z Was 3mam kciuki, aby każdej się w końcu udało i tak będzie, ale trzeba na to cierpliwie czekać ;)
Lusia, super że pękły :) Trzymam kciuki za efekty :)
Stokrotko, nie przejmuj się większym brzuszkiem, przecież tam się 2 istotki rozpychają :) Musi to być wspaniałe uczucie... Już nie mogę się doczekać pierwszych ruchów ;)
Olesia, dobrze że podchodzicie na luzie. W końcu się uda :) Niedługo masz wizytę u naprawdę świetnego specjalisty, także on z pewnością coś Ci zaradzi :) Dla mnie 9 cykl starań okazał się owocny, czego i Tobie życzę :)
Stokrotko, nie przejmuj się większym brzuszkiem, przecież tam się 2 istotki rozpychają :) Musi to być wspaniałe uczucie... Już nie mogę się doczekać pierwszych ruchów ;)
Olesia, dobrze że podchodzicie na luzie. W końcu się uda :) Niedługo masz wizytę u naprawdę świetnego specjalisty, także on z pewnością coś Ci zaradzi :) Dla mnie 9 cykl starań okazał się owocny, czego i Tobie życzę :)
hej Kochane:-)
Olesia - wspolczuje takich wscibskich babisk..dobrze,ze to sasiadka babci a nie twoja:P
nie rozumiem - jakby Malenstwo,slub-wesele byly wyznacznikiem kiedy ma sie miec dziecko.. jedni po slubie nie chca od razu zostac rodzicami.. czekaja sobie kilka lat..chca sie soba nacieszyc - cokolwiek to znaczy...a inni pragna od razu po slubie zmienic role z nowozenca na przyszla mame czy tate.. ale wesele chyba nie jest jaims wyznacznikiem czasu co nie?...baba ma glupie myslenie:PP
Asiu- dziekuje za mile slowa:-))
ja tez mialam dzisiaj malo przyjemna sytuacje.. czekam na miescie ma meza, podchodzi do mnie dalsza sasiadka i mowi - ty jeszcze chodzisz?? na kiedy masz?? a ile przytylas?? ale brzuch masz ogromny no nie?? a ja..yyyy... ale ze co? na blizniaki mam brzuch odpowiedni..a urodze jak bedzie pora.. a ona a co bedziesz miala? a ja no dzieci a co..:P no i zaczelam sie glupio smiac i mowi no wiem..ze dzieci chyba nie zwierzeta... a ja na nia z takim politowaniem i mowie - niech pani sama siebie poslucha..i odeszlam..
co za idiotka..no ale macie racje.. tacy tez chodza po tym swiecie.. i nie ma na to ratunku:-))
milego dzionka:-)
Olesia - wspolczuje takich wscibskich babisk..dobrze,ze to sasiadka babci a nie twoja:P
nie rozumiem - jakby Malenstwo,slub-wesele byly wyznacznikiem kiedy ma sie miec dziecko.. jedni po slubie nie chca od razu zostac rodzicami.. czekaja sobie kilka lat..chca sie soba nacieszyc - cokolwiek to znaczy...a inni pragna od razu po slubie zmienic role z nowozenca na przyszla mame czy tate.. ale wesele chyba nie jest jaims wyznacznikiem czasu co nie?...baba ma glupie myslenie:PP
Asiu- dziekuje za mile slowa:-))
ja tez mialam dzisiaj malo przyjemna sytuacje.. czekam na miescie ma meza, podchodzi do mnie dalsza sasiadka i mowi - ty jeszcze chodzisz?? na kiedy masz?? a ile przytylas?? ale brzuch masz ogromny no nie?? a ja..yyyy... ale ze co? na blizniaki mam brzuch odpowiedni..a urodze jak bedzie pora.. a ona a co bedziesz miala? a ja no dzieci a co..:P no i zaczelam sie glupio smiac i mowi no wiem..ze dzieci chyba nie zwierzeta... a ja na nia z takim politowaniem i mowie - niech pani sama siebie poslucha..i odeszlam..
co za idiotka..no ale macie racje.. tacy tez chodza po tym swiecie.. i nie ma na to ratunku:-))
milego dzionka:-)
Asia nie bete cie kwitowac tak jak zrobilas to ty po jednym moim zdaniu, zycze ci szybkiej ciazy tak jak reszcie staraczek. Jesli jestes zbyt dumna by przyjac dobra rade od doswiadczonej staraczki, mnie i ani to trudno, nie bede plakac nad twym losem, nerwy wziely gore widze przy staraniach a to niedobrze. Nie mam zamiaru nikomu sprawiac przykrosci, ty tez sie zastanow czy chcesz miec ze mna tu takie relacje i co mi powiedxialas
Aha, wroce do twojego pierwszego zdania...,
Skomentuj mnie prosze :)) jak ci to sprawi przyjemnosc... Jak cos do mnie masz napisz to otwarcie. Bo nie sadze ze tylko o to co chodzi co napisalam o 7 cyklach bo ania napisala to samo i jakos tego nie skomentowalas. Jak chodzi ci tylko o moja poezje w pisaniu to sorry.... Ale nauczylam sie ostatnio nie rozczulac i byc obiektywna nad wieloma sprawami... I nie, nie jestem poza tematem bo jestem znow staraczka. Trzeba byc twardym... Bo co nedzie przy dalszych cyklach jak juz teraz uwazasz ze to wieczność? Pisze to w dobrej intencji. Spokój nas tylko uratuje. Trzeba cierpliwosci i... Trochę pokory asiu.
Skomentuj mnie prosze :)) jak ci to sprawi przyjemnosc... Jak cos do mnie masz napisz to otwarcie. Bo nie sadze ze tylko o to co chodzi co napisalam o 7 cyklach bo ania napisala to samo i jakos tego nie skomentowalas. Jak chodzi ci tylko o moja poezje w pisaniu to sorry.... Ale nauczylam sie ostatnio nie rozczulac i byc obiektywna nad wieloma sprawami... I nie, nie jestem poza tematem bo jestem znow staraczka. Trzeba byc twardym... Bo co nedzie przy dalszych cyklach jak juz teraz uwazasz ze to wieczność? Pisze to w dobrej intencji. Spokój nas tylko uratuje. Trzeba cierpliwosci i... Trochę pokory asiu.
Aszi - wyzej napisalam to samo.. zeby sie nie klocic i obrazac..ze forum ma pelnic inna funckje.. nie wracajmy do tego tematu juz..
dziewczyny..obudzila mnie dzisiaj po 6 rano mysl,ze mam sie spakowac do szpitala.. nie wiem sakd taka mysl..nie moge sie wyzbyc tego uczucia..jakis strach we mnie jest.. lek..
czuje sie ogolnie ok.. troche mnie pobolewa brzuch,ale to raczej od sprzatania.. no i maluszki mnie kopia wiec chyba jest ok..a jednak..taka mysl gdzies tam mi zakielkowala i nie chce odejsc..
zaczynam dzisiaj pranie ciuszkow dzieciecych itd- czy za szybko??
milego dnia Wam zycze:-))
u nas mroznie ale piekne slonce:-))
dziewczyny..obudzila mnie dzisiaj po 6 rano mysl,ze mam sie spakowac do szpitala.. nie wiem sakd taka mysl..nie moge sie wyzbyc tego uczucia..jakis strach we mnie jest.. lek..
czuje sie ogolnie ok.. troche mnie pobolewa brzuch,ale to raczej od sprzatania.. no i maluszki mnie kopia wiec chyba jest ok..a jednak..taka mysl gdzies tam mi zakielkowala i nie chce odejsc..
zaczynam dzisiaj pranie ciuszkow dzieciecych itd- czy za szybko??
milego dnia Wam zycze:-))
u nas mroznie ale piekne slonce:-))
Spoko dziewczyny ja juz sie nie będę wyklocac o cos do czego nie warto wracac. Asia zgoda juz, nie wracajmy do tego. Wkurzylam sie i dlatego odpisalam co odpisalam. A tu nie o to chodzi. Jak cię urazilam to przepraszam, nie taki byl zamysl tego. Jak byś cos jeszcze chciala wyjasnic albo cos pisz pw, nie zasmicajmy forum. Pozdrawiam.
Dzięki Koraliczek :-)
no ja tez wchodze w 28 tydzien.. i ta mysl taka natretna od rana.. wlasnie piore pierwsze ciuszki dzieciece, koszule nocne, szlafrok.. kosmetyki dla siebie mam spakowane w kosmetyczce..
dla dzieci co mam wziac z kosmetykow? mokre chusteczki, pieluszki,oliwke itd?
swoja droga kosmetykow typu-szapmon, oliwka jeszcze nie mam:P i musze kupic klapki pod prysznic i takie do szpitala na sale..
maluszki dzisiaj bardzo aktynwe..ja z reszta tez.. ide sie polozyc bo za dobra godzine mamy gosci.. buziaki
no ja tez wchodze w 28 tydzien.. i ta mysl taka natretna od rana.. wlasnie piore pierwsze ciuszki dzieciece, koszule nocne, szlafrok.. kosmetyki dla siebie mam spakowane w kosmetyczce..
dla dzieci co mam wziac z kosmetykow? mokre chusteczki, pieluszki,oliwke itd?
swoja droga kosmetykow typu-szapmon, oliwka jeszcze nie mam:P i musze kupic klapki pod prysznic i takie do szpitala na sale..
maluszki dzisiaj bardzo aktynwe..ja z reszta tez.. ide sie polozyc bo za dobra godzine mamy gosci.. buziaki
Więc tak - dzidzia ma troszku ponad 2 cm :P Ma duużą głowę :) i silną pikawkę :) Poza tym Są 4 małe - jak to Pani doktor powiedziała kikutki :D znaczy rączki i nózki :P Mój mąż na to spytał: "A czy widać tam może 5tego kikutka ?:D" Oczywiście jeszcze nie było widać :)
Jest ładne ciałko żółtkowe i pępowinka:) Już go strasznie kocham !!!! :D
Mąż stał jak zaczarowany :D
No i teraz tylko podejdę w poniedziałek na wymaz z pochwy :)
Natomiast o zwolnienie nawet nie prosiłam:( Pani doktor mówiła, że od początku nie chciała dawać, bo chciała poczekać na serduszko itd. Ale z uwagi na moje plecy, pogodę i nawracające infekcje pęcherza i mdłości, oraz duże zaparcia, które mogą powodować akcje skurczowe, to ze względu na pierwsze poronienie mam iść na zwolnienie i koniec!
Więc od poniedziałku będę wypoczywać.
Mój szef dostanie zawału - ale trudno ! Ważne że z bejbikiem jest wszystko dobrze :)
No i nie pozostało mi nic innego jak założyć nowy wątek :)
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=454557&c=1&k=160
Jest ładne ciałko żółtkowe i pępowinka:) Już go strasznie kocham !!!! :D
Mąż stał jak zaczarowany :D
No i teraz tylko podejdę w poniedziałek na wymaz z pochwy :)
Natomiast o zwolnienie nawet nie prosiłam:( Pani doktor mówiła, że od początku nie chciała dawać, bo chciała poczekać na serduszko itd. Ale z uwagi na moje plecy, pogodę i nawracające infekcje pęcherza i mdłości, oraz duże zaparcia, które mogą powodować akcje skurczowe, to ze względu na pierwsze poronienie mam iść na zwolnienie i koniec!
Więc od poniedziałku będę wypoczywać.
Mój szef dostanie zawału - ale trudno ! Ważne że z bejbikiem jest wszystko dobrze :)
No i nie pozostało mi nic innego jak założyć nowy wątek :)
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=454557&c=1&k=160