Widok
Dziewczyny dzieki za odp.
Nie zrezygnowalam z podawania tego bebiko comfort, kupki sa rozne..raczej zielone i smierdzace (mleko tez w smaku i zapachu ohydne, bebiko zwykle bylo nawet smaczne dla mnie), co zauzwazylam to wiecej oddaja gazow, nie robia juz sie tacy czerwoni (przy robieniu kupki) i Hubert lepiej spi..Norbert teraz czesciej sie budzi i nie bardzo chce to mleko pic,ale podaje..pije..oby to wt..
wczoraj byl cudowny dzien, bylismy w Szymbarku na wycieczce i chlopcy mimo,ze w aucie nie spali to nie plakali (zazywczaj spia) to na miejscu pieknie spali w wozku..wytrzeslo ich tam bo sciezki wylozone deskami badz kamieniami..w drodze powrotnej tez spali..potem kapiel, karmienie i spanie..od 21 do 1.30 i potem o 4.30..
jak sie jeden obudzi przewijam,karmie, odbijam i odkladam..zasypia w miare szybko a w tym czasie lekko zmuszam drugiego,ktory jeszcze spi do karmienia..wtedy wiem,ze jak obaj sa najedzenie z suchymi pieluszkami mam te 2.5 godziny na sen..bo tak to jeden by spal a drugi by sie obudzil chwile pozniej jakbym juz zasnela i znowu nie spie.. w ciagu dnia jest z tym roznie,ale w nocy pilnuje by karmieni byli razem:-)
ladna pogoda jest to dzisiaj kolejna wycieczka..a moze spacer..:-)
milego dnia Kochane:-)
ps. po ilu dniach powinnam zauzwazyc poprawe na innym mleku?
Nie zrezygnowalam z podawania tego bebiko comfort, kupki sa rozne..raczej zielone i smierdzace (mleko tez w smaku i zapachu ohydne, bebiko zwykle bylo nawet smaczne dla mnie), co zauzwazylam to wiecej oddaja gazow, nie robia juz sie tacy czerwoni (przy robieniu kupki) i Hubert lepiej spi..Norbert teraz czesciej sie budzi i nie bardzo chce to mleko pic,ale podaje..pije..oby to wt..
wczoraj byl cudowny dzien, bylismy w Szymbarku na wycieczce i chlopcy mimo,ze w aucie nie spali to nie plakali (zazywczaj spia) to na miejscu pieknie spali w wozku..wytrzeslo ich tam bo sciezki wylozone deskami badz kamieniami..w drodze powrotnej tez spali..potem kapiel, karmienie i spanie..od 21 do 1.30 i potem o 4.30..
jak sie jeden obudzi przewijam,karmie, odbijam i odkladam..zasypia w miare szybko a w tym czasie lekko zmuszam drugiego,ktory jeszcze spi do karmienia..wtedy wiem,ze jak obaj sa najedzenie z suchymi pieluszkami mam te 2.5 godziny na sen..bo tak to jeden by spal a drugi by sie obudzil chwile pozniej jakbym juz zasnela i znowu nie spie.. w ciagu dnia jest z tym roznie,ale w nocy pilnuje by karmieni byli razem:-)
ladna pogoda jest to dzisiaj kolejna wycieczka..a moze spacer..:-)
milego dnia Kochane:-)
ps. po ilu dniach powinnam zauzwazyc poprawe na innym mleku?
No dziwna to była sprawa,ale miał podejrzenie alergii na białko,bo po moim pokarmie też go wysypywało,byłam na diecie bezbiałkowej ale też miewał krostki i przestałam się nią katować,lekarz wprowadził nutramigen,wyjścia nie było,śmierdzi,nie śmierdzi,pić musiał a że był jeszcze malutki to zaakceptował,noi pózniej nie mogłam już zmienić na inne,nawet jak był większy 6-8 miesiący,żadnego innego mleka nie tolerował dziwne,bo nabiał już jadł,co prawda bardzo stopniowo mu wprowadzałam,ale nic się nie działo,ponoć taki przerobiony jest łagodniejszy niż białko w mleku,dlatego nie mógł pić innego mleka.
Za to szybko je odrzucił,zaraz po roczku bo ileż można pić to świństwo.
Teraz prawie codziennie pije surowe krowie i nic się nie dzieje:)
Za to szybko je odrzucił,zaraz po roczku bo ileż można pić to świństwo.
Teraz prawie codziennie pije surowe krowie i nic się nie dzieje:)
skoro jadł nabiał i nic mu nie było to z pewnością nie była to skaza, może faktycznie jakaś nietypowa alergia na któryś składnik mm.. mi też jedna z lekarek próbowała wprowadzić nutramigen, ale Julek się nie dał.. pluł tym strasznie(swoją drogą ten preparat pachnie i smakuje jak pokarm dla królików) ale czasem wyjścia nie ma.. najważniejsze zdrowie dziecka.. u nas skończyło się na nietolerancji laktozy, ale może u Huberta i Norberta skończy się na kolce i nowym mleczku:)
Narazie musisz spróbować z innym mlekiem,ale stopniowo jak napisała Ania,a wiadomo że te mleka które napisałam to już ostateczność,o tym zdecyduje lekarz,mój synek nie mógł nic innego pić jak tylko nutramigen.Do tej pory nie wiadomo czy miał nietolerancje białka,badania były robione,nic nie wyszło,od 6 miesiąca podawałam nabiał,nic mu nie było a innego mleka pić nie mógł,więc wiadomo że nutramigen jest najlepszy przy różnych alergiach,nietolerancjach,nawet tych przejściowych.
Stokrotko Witaj. Po pierwsze to nie panikuj, bo dzieciom zdarzają się tego typu historie... może to być zwykła kolka, a może też chwilowa nietolerancja laktozy, która ujawnia się zazwyczaj ok 5-6tż.. przy nietolerancji przeważnie kupki są luźne, śluzowate i "tryskające" a brzuszek napięty..
przede wszystkim jeśli wprowadzasz inny rodzaj mleka to rób to stopniowo.. mojej siostry synek reagował zielonymi śmierdziuchami na mleko HA, więc Twoi mogli tak zareagować na zmianę na comfort..
po drugie zrób chlopakom badanie ogólne kału, takie w którym określone będzie ph i ciała redukujące, to badanie pokaże czy chłopcy mają nietolerancję laktozy.. (dla pediatry też będzie to pomocne)
Ja bym się tak daleko w rejony Bebilon pepti czy tez nutramygenu nie zapędzała- to już preparaty mlekozastępcze podawane np przy skazie białkowej.. Jeśli chłopakom wyjdzie nietolerancja laktozy to zazwyczaj wystarczy delicol albo mleko bezlaktozowe na 1,2 posiłki..i po kłopocie.. Mój Julek miał bardzo dużą nietolerancję wyszła ok 7tż i dawałam delicol przed karmieniem piersią +NAN expert bezlaktozowy do 6mż i problemy brzuszkowe minęły, teraz już je NAN2
Do wtorku już niedaleko, najlepiej skonsultować się z pediatrą ale badanie kupki warto zrobić... tylko badanie rób bez delicolu..
i nie martw się na zapas
przede wszystkim jeśli wprowadzasz inny rodzaj mleka to rób to stopniowo.. mojej siostry synek reagował zielonymi śmierdziuchami na mleko HA, więc Twoi mogli tak zareagować na zmianę na comfort..
po drugie zrób chlopakom badanie ogólne kału, takie w którym określone będzie ph i ciała redukujące, to badanie pokaże czy chłopcy mają nietolerancję laktozy.. (dla pediatry też będzie to pomocne)
Ja bym się tak daleko w rejony Bebilon pepti czy tez nutramygenu nie zapędzała- to już preparaty mlekozastępcze podawane np przy skazie białkowej.. Jeśli chłopakom wyjdzie nietolerancja laktozy to zazwyczaj wystarczy delicol albo mleko bezlaktozowe na 1,2 posiłki..i po kłopocie.. Mój Julek miał bardzo dużą nietolerancję wyszła ok 7tż i dawałam delicol przed karmieniem piersią +NAN expert bezlaktozowy do 6mż i problemy brzuszkowe minęły, teraz już je NAN2
Do wtorku już niedaleko, najlepiej skonsultować się z pediatrą ale badanie kupki warto zrobić... tylko badanie rób bez delicolu..
i nie martw się na zapas
Czesc Kochane:-)
odzywam sie po bardzo dlugim czasie.. za wszystkie staraczki zaciskam mocno kciuki:-)) :*
u nas wszystko chyba ok..nasze maluchy wczoraj byly cudowne..ladnie spali w nocy (2 pobudki) i caly dzien sper..bylismy od 11 do 17 na dworzu..pobudka na karmienie i przewijanie i dalej spali..dzisiaj w nocy pobudka o polnocy i o 3.40..potem o 6...i od 6 wlasciwie nie spia..przysypiaja na 15-30 minut i koniec..a ja nic w domu nie zrobilam.. jednego trzymalam na reku, broda podpieralam butle a druga reka bujalam wozek i trzymalam smoczek ehh..teraz na chwile spia..pewnie na chwile bo sie wierca..
chcialam podpytac doswiadczone mamy..otoz chlopcy pija bebiko juz od szpitala do 4tż pili tez moje, ale sie zbuntowali..pokarmu mialam malo..sam zanikl...a teraz pija tylko bebiko..i zaczyly sie twarde brzuszki, prezenie, placz..zaznaczam,ze gazy oddaja calkiem duzo..no i kupki tez byly ok.. dalismy espumisan ale nie pomagal, jedynie co pomagalo to krople delicol, nawet te niemieckie nie dzialaly..
maz ost kupil bebiko comfort1 to takie mleczko na kolki.. i pija je 3 dzien...i masakra..dzisiaj zrobili kupki (robia codziennie) i byly to mega smierdzace, ciemnozielone kupki..jak gazy puszczaja tez smierdzi.. nie wiem,czy to normalne?? po zmianie mleka, czy z innego powodu?? nie wiem,czy wrocic do zwyklego bebiko czy nadal dawac to bebicko comfort..we wt mamy wizyte u pediatry to mam nadzieje,ze nam pomoze..ale gdzie tu wtorek:((
odzywam sie po bardzo dlugim czasie.. za wszystkie staraczki zaciskam mocno kciuki:-)) :*
u nas wszystko chyba ok..nasze maluchy wczoraj byly cudowne..ladnie spali w nocy (2 pobudki) i caly dzien sper..bylismy od 11 do 17 na dworzu..pobudka na karmienie i przewijanie i dalej spali..dzisiaj w nocy pobudka o polnocy i o 3.40..potem o 6...i od 6 wlasciwie nie spia..przysypiaja na 15-30 minut i koniec..a ja nic w domu nie zrobilam.. jednego trzymalam na reku, broda podpieralam butle a druga reka bujalam wozek i trzymalam smoczek ehh..teraz na chwile spia..pewnie na chwile bo sie wierca..
chcialam podpytac doswiadczone mamy..otoz chlopcy pija bebiko juz od szpitala do 4tż pili tez moje, ale sie zbuntowali..pokarmu mialam malo..sam zanikl...a teraz pija tylko bebiko..i zaczyly sie twarde brzuszki, prezenie, placz..zaznaczam,ze gazy oddaja calkiem duzo..no i kupki tez byly ok.. dalismy espumisan ale nie pomagal, jedynie co pomagalo to krople delicol, nawet te niemieckie nie dzialaly..
maz ost kupil bebiko comfort1 to takie mleczko na kolki.. i pija je 3 dzien...i masakra..dzisiaj zrobili kupki (robia codziennie) i byly to mega smierdzace, ciemnozielone kupki..jak gazy puszczaja tez smierdzi.. nie wiem,czy to normalne?? po zmianie mleka, czy z innego powodu?? nie wiem,czy wrocic do zwyklego bebiko czy nadal dawac to bebicko comfort..we wt mamy wizyte u pediatry to mam nadzieje,ze nam pomoze..ale gdzie tu wtorek:((
Aniu urodziłam w 42 tygodniu i 1 dniu wg OM a wg USG urodziłam w 42 tygodniu i 3 dniu. Lekarz też był w szoku, mówił, że się to żadko zdarza, ale Zosia była zdrowa, waga urodzeniowa duża, ale są wieksze dzieci :P a teraz ma 11 miesiecy i waży 10 kg a ciuszki ma na 74 wiec chyba jest ok :) zmierzam do tego, że różnie bywa z tą wagą u każdego, ale jak widać u nas mimo wszystko jest ok i Zoska otyła nie jest, jest szczuplutkim fajnym bobasem :)
Cześć dziewczynki, świetnie,że Wasze maluchy dobrze się chowają, a te w brzuszkach zdrowo rosną :)
Tyle czasu minęło odkąd został założony nowy wątek :( nie myślałam,że będziemy tak długo czekać, a nie wiadomo ile jeszcze, chociaż w sumie mało nas już tu zostało staraczek które się odzywają. Olesia, a może jak odpuścicie, zmienisz prace zaczniesz myśleć o czymś innym to się uda? Wiem, że tak się tylko gada, bo ja też próbowałam na teorię "wyluzowania" ale jak widać efektów brak :/
Ja zaczęłam 11 cykl, jestem w trakcie brania clo, w tym cyklu dostane też zastrzyk na pęknięcie, jeśli oczywiście coś urośnie. Tak bardzo bym chciała, no ale się nie łudzę, proszę trzymajcie mocno kciuki!
Tyle czasu minęło odkąd został założony nowy wątek :( nie myślałam,że będziemy tak długo czekać, a nie wiadomo ile jeszcze, chociaż w sumie mało nas już tu zostało staraczek które się odzywają. Olesia, a może jak odpuścicie, zmienisz prace zaczniesz myśleć o czymś innym to się uda? Wiem, że tak się tylko gada, bo ja też próbowałam na teorię "wyluzowania" ale jak widać efektów brak :/
Ja zaczęłam 11 cykl, jestem w trakcie brania clo, w tym cyklu dostane też zastrzyk na pęknięcie, jeśli oczywiście coś urośnie. Tak bardzo bym chciała, no ale się nie łudzę, proszę trzymajcie mocno kciuki!
Hej Kochane :)
co tam u Was? Jak ciężarówki się czują? Jak reszta staraczek?
u mnie niestety zaczął się 13 cykl starań :/ a już myśleliśmy z moim B, ż będzie piękny prezent na rocznice Naszego ślubu, ale niestety w ten wspaniały dzień przyszła wredna @ :/ no nic, trzeba żyć dalej i myśleć pozytywnie... nie wiem czy na jakiś czas nie zrezygnujemy ze starań, bo ja teraz chcę zmieniać pracę i jakoś nie widzi mi się na tym etapie ciąża... no zobaczymy :)
Generalnie mam ostatnio trochę żal do mojego Doktorka... mam czasami wrażenie, że bagatelizuje to co do Niego mówię i wracam do endokrynologa dr. Bussa a do Skweresa będę chodzić tylko i wyłącznie w sprawie ciąży, bo jak mówię, że dawno nie robiłam TSH, że jestem senna to odpowiada, że TSH tak często się nie sprawdza, ok, ale ja już nie robię badań jakieś 4 miechy a spać mi się non - stop chcę, chyba zrobię na własną rękę :)
co tam u Was? Jak ciężarówki się czują? Jak reszta staraczek?
u mnie niestety zaczął się 13 cykl starań :/ a już myśleliśmy z moim B, ż będzie piękny prezent na rocznice Naszego ślubu, ale niestety w ten wspaniały dzień przyszła wredna @ :/ no nic, trzeba żyć dalej i myśleć pozytywnie... nie wiem czy na jakiś czas nie zrezygnujemy ze starań, bo ja teraz chcę zmieniać pracę i jakoś nie widzi mi się na tym etapie ciąża... no zobaczymy :)
Generalnie mam ostatnio trochę żal do mojego Doktorka... mam czasami wrażenie, że bagatelizuje to co do Niego mówię i wracam do endokrynologa dr. Bussa a do Skweresa będę chodzić tylko i wyłącznie w sprawie ciąży, bo jak mówię, że dawno nie robiłam TSH, że jestem senna to odpowiada, że TSH tak często się nie sprawdza, ok, ale ja już nie robię badań jakieś 4 miechy a spać mi się non - stop chcę, chyba zrobię na własną rękę :)
Koraliczek,może to nie był 20 tydzień bo to niemożliwe żeby tyle dziecko ważyło,sprawdz na siatkach po 300 gr ważą,ale żeby kilogram?
Co do wagi obstawiam że przytyje jakieś 7-8 kg nie więcej,skoro teraz mam+5.U nas zostanie już Oliwier,nie mam innego pomysłu na imię,miała być Natalka,ale jest chłopczyk:)
Co do wagi obstawiam że przytyje jakieś 7-8 kg nie więcej,skoro teraz mam+5.U nas zostanie już Oliwier,nie mam innego pomysłu na imię,miała być Natalka,ale jest chłopczyk:)
Mój Julek też miał być maleńki, drobniutki itp ale nie pamiętam już ile ważył w poszczególnych tyg.. w 30-32 tyg chyba było to coś ok 2kg dzień przed porodem określili mi go na usg na niespełna 3kg, a urodził się 3315 był chudy, a długi bo 57cm.. Dziewczyny malutko przytyłyście,ale najwięcej się przybiera na końcówce;P więc jeszcze wszystko przed Wami:P w ciąży ważniejsze jest nie to ile, a co się je...maleństwo powinno dostawać z pożywienia mamy to co najlepsze..
Widzę, że imię Julian staje się popularne.. oby tylko Julki nie przegoniły liczebnie Janków i Szymonów.. :)
Widzę, że imię Julian staje się popularne.. oby tylko Julki nie przegoniły liczebnie Janków i Szymonów.. :)
Koraliczek,no ja się domyślam że moje będzie mniejsze niż 3500 bo my z mężem szczupli bardzo i pierwszy synek drobniutki no ale narazie czekam do wizyty żeby upewnić się czy aby napewno jest wszystko ok.
W 20 tygodniu 1700 to raczej musiałaś się pomylić bo zwykle dzieci ważą około 500 gr.Nawet te największe chyba nie osiągają takiej wagi na tym etapie,sprawdz dobrze,bo nie chce mi sie wierzyć.
W 20 tygodniu 1700 to raczej musiałaś się pomylić bo zwykle dzieci ważą około 500 gr.Nawet te największe chyba nie osiągają takiej wagi na tym etapie,sprawdz dobrze,bo nie chce mi sie wierzyć.
Dziękuję za odpowiedź, Aniu, przekonałaś mnie, że jednak muszę zawalczyć o jakieś leki.
Co do psychiki, to masz całkowitą rację, ja w poprzednią ciążę zaszłam jak się na nią pozytywnie nastawiłam, wcześniej 3 lata seksu bez zabezpieczeń i nic, ale ja nie byłam pewna czy już chcę dziecka...:))
Ale to potwierdza, że jednak mam problem, bo trzy lata to jednak długo...
Olesia, dziękuję za namiar na lekarza, wykorzystam na pewno, bo gdzieś muszę zacząć.
Dziewczyny, z rozrzewnieniem poczytałam o wymiarach dzieci :)
Trzymam kciuki za wszystkie starające się i ciężarówki. :)
Co do psychiki, to masz całkowitą rację, ja w poprzednią ciążę zaszłam jak się na nią pozytywnie nastawiłam, wcześniej 3 lata seksu bez zabezpieczeń i nic, ale ja nie byłam pewna czy już chcę dziecka...:))
Ale to potwierdza, że jednak mam problem, bo trzy lata to jednak długo...
Olesia, dziękuję za namiar na lekarza, wykorzystam na pewno, bo gdzieś muszę zacząć.
Dziewczyny, z rozrzewnieniem poczytałam o wymiarach dzieci :)
Trzymam kciuki za wszystkie starające się i ciężarówki. :)