Widok

@-->--- CZERWCOWE MAMUSIE 2008 ---

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Nikt nie chce, to ja założę :)
image

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
?? Nie kumam, obcięło mi drugą różyczkę i nr wątku ??
image

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
może jest limit znakow ?!
ale piekna hehe
Jesteśmy małżeństwem od 27.07.2007
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
może w następnym skrocimy łodygę hehehe
Jesteśmy małżeństwem od 27.07.2007
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej
wlasnie wykapalismy, nakarmilismy i polozylismy Anastazje, zasypia a ja ide zrelaksowac sie w wannie, kupilam sobie kilka czasopism wiec posiedze i poczytam:)

spokojnej nocki:)
WYMARZONA SUKNIA NA TWÓJ ŚLUB:)
http://forum.trojmiasto.pl/Sprzedam-suknie-z-salonu-Marietta-t222164,1,130.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niezłe kwiatki wyszły :)
Widzę, że Marta prym wiedzie w postępach :)
Kuba dziś wynalazł nową zabawę-jak siedzi u kogoś na kolanach, to przechyla się do przodu i mocno odchyla w tył tak, że uderza w brzuch osoby trzymającej. Twórcza ta zabawa, nie ma co :)))
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe fajna zabawa :) trenuje chłopak ! co chcesz Maja ;)

a my położyliśmy Marte bez jedzenia... zrobiliśmy normalnie kleik, ale nie chciała, wypluwała butelkę i kładla się na boczek i wtualała w pieluszkę, to odłozyłam ją do łóżeczka a ta po 3 minutach oleciała... kurcze troche mnie to przeraża ... bo jadła ostatni raz koło 17... na raty 120 ml !
albo ja obudzimy i nakramimy na śpiocha może się uda ... albo poczekamy jak sama się przebudzi...
ale nie wiem już sama ..
Jesteśmy małżeństwem od 27.07.2007
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lepiej chyba poczekać aż się sama obudzi. Dziś też przerabiałam tego typu sytuację-moim zdaniem Kuba był głodny, a jego niekoniecznie i oczywiście nie zjadł. Za 40 minut zjadł bez szemrania :) Ale dziś jakoś też wysdaje mi się, że mniej je. A 120 ml to jeszcze nigdy nie wypił!!! Max. to 110! W życiu nie zjada porcji z opakowania. Wiem, że na to się nie patrzy, ale cóż... Widzę :P
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zobaczcie jaki długi tytuł wątku mają lipcowo-wrześniowo-październikowe mamusie i nic im nie ucięło :/
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Heh! a raczej wrześniowo do listopadowych :)
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no może i racja poczekamy chyba, bo bedziemy próbowac na siłe i może się to źle skończyć... ;)

no Marta od początku odstaje od "pudełkowych miarek" ... także nie ma się czym przejmować, na początku tez jadła mało .. ale po jakimś czasie zwiększyła "dawki" ... chociaż i tak mało je... grunt, że przybiera tyle ile trzeba :)
Jesteśmy małżeństwem od 27.07.2007
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zapomniałaś Madzia dodać, że DLA WAS może się to źle skończyć :P
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no zdecydowanie dla nas... ;)
Jesteśmy małżeństwem od 27.07.2007
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hihi! Idę spać!!! Dobrej nocki :)
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no hejka, coz za piekny wateczek( obciety czy nie to jestesmy na I miejscu ) hihi
Pawelek tez nie zjada tyle ile jest napisane na pudelku ( a jest: powyzej 4. mies. 230ml- duzo co?) ale to nic- i tak z niego klopsik :)
A Marcia ten ubytek z mlekiem na bank nadrobi- w koncu my tez nie zawsze mamy super apetyt i nie jemy dzien w dzien tyle samo .
My oduczamy Pawcia zasypiania z paluszkiem w buzi- troche gorzej zasypia, ale trzeci dzien zakonczony powodzeniem, zobaczymy jak dlugo.
Madzia- jak tam Marcik dalej goraczkuje?
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki Ala :) na szczęście dziś bez gorączki :) także jestem już spokojniejsza, to pewnie poszczepienne wybryki organizmu :)

mam nadzieje, że dalsze oduczanie będzie owocne :)
Jesteśmy małżeństwem od 27.07.2007
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hihi, to mój Pawcio nadrabia za Wasze dzieciaczki. Ostatnio na noc 210 ml nie starcza i musimy dorabiać. Ale od jutra wprowadzimy kaszkę, może będzie zadowolony.

Hmm, też tak poleżałabym sobie w wannie :) Tylko, że wanny nie mam :)
image

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam w wietrzny sobotni poranek... blech

Marta obudziła się przed 23, a potem po 3 i nie spała do prawie 5 !!!!!!!!!!!!!! uhh ale brzucho ją chyba bolał, bo kupki wczoraj nie zrobiła z ato rankiem ... ho ho ho prawie z przelewem :/
Jesteśmy małżeństwem od 27.07.2007
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ala, skoro mały już tyle razy dał radę zasnąć bez palucha, to może się już nauczył ? :) Jak było dzisiaj ?

My dzisiaj "nastawiliśmy sypialnię" na odpowiednie warunki i mały spał !!! Obudził się tylko 2 razy, ale za 1-wszym wypił dwa łyki wody i zasnął błyskawicznie, a za drugim z ogrooomnym krzykiem. I to chyba niestety ząbki. Pomasowaliśmy mu dziąsełka, tatuś ponosił chwilkę i mały spał dalej do 9:00 :)

O, kurcze. Uciekamy z domu. Sąsiad uruchomił wiercenie !!!
image

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,

my dzis nie bylysmy na spacerze bo jakos tak mi sie nie chcialo, zimno mi bylo w domu a co dopiero na zewnatrz.....brrrrrrrr

dziewczyny, dlaczego nie chce mi sie pokazac takie male zdjecie przy nicku? avatar czy jak to tam sie nazywa, niby wszystko ustawiam w profilu, pokazuje mi info ze zapisano zmiany a w watku zero zmian...
WYMARZONA SUKNIA NA TWÓJ ŚLUB:)
http://forum.trojmiasto.pl/Sprzedam-suknie-z-salonu-Marietta-t222164,1,130.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ala-nie wiem jak z avatarem, więc nie piszę.
Kuba dziś marudny na maksa!!! Rano mama z nim była, a my na zakupach, a od 12 jestem ja i ryczy z małymi przerwami. Głowa mi pęka. No i dobrze wiem, że to zęby, ale weź to przetrzymaj!!!!
Mąż pojechał zmienić opony i wracając najechał na starą śrubę rzuconą przez jakiegoś głąba! Zrobiła się dziura w dopiero założonych zimówkach! Tak więc znów go nie ma, bo tym razem pojechał zakleić dziurę! Żyć nie umierać!!! A pogoda masakryczna-nawet nie można wywietrzyć tego marudy :/
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ala, z avatarem bywa różnie, mi też nie pojawił się od razu. Dopiero następnego dnia. Jakoś śmiesznie im to działa :)

Pogoda dzisiaj rzeczywiście makabryczna. Podobno jutro i po jutrze ma wiać jeszcze mocniej, więc nici ze spacerów. Dzisiaj uciekliśmy z domu przed sąsiadem, ale Majka biedactwo, wiem jak musisz cierpieć. Mi też czasami uszy puchną, jak mały się drze, bo ma taką ochotę, a co dopiero zęby ... wrrr ... doświadczyłam tego w nocy :(

Ale za to pięknie jest już sklepach. Choinki i inne bombki. Chodziliśmy po Castoramie .... hmmm ... zaczynam wymyślać wizję naszej pierwszej choinki :)
image

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Heh! Nasza pierwsza była naturalna-suszone pomarańcze, słomiane ozdoby itp. W tym roku lecimy do Irlandii, więc chyba choinki nie będziemy mieć (lecimy 20 a wracamy 30 grudnia :)). A co do zakupów, to kupiliśmy dziś małemu skarpetki z pluszakiem. Ten pluszaczek jest taki mały i doszyty do skarpetek, żeby się dziecko nóżkami interesowało. Przy poruszaniu-dzwonią :)
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Super, kiedyś widziałam takie u jakiejś dzidzi. Paweł dostał niedawno od nowej cioci paputki psiaki. Szkoda, że nie trzymają się na nóżkach, jak mały kopie. Mogłyby być ze wszytymi skarpetkami. A teraz służą znam za maskotki :)
image

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Daga- z tym paluszkim to roznie bywa-generalnie to staramy sie odwracac jego uwage, jeszcze sie nie oodzwyczil bo gdy sie zapomina to nadal go wklada do buzi, zobaczymy jak to bedzi e dzis
Maja - niestety tak jest jak sie wali to wszystko i to odrazu, biedny Kubus, bo to on bidulek cierpi.
U mnie maly nie chcial popoludniu spac i taki marydny teraz jest tak ze nic tylko nosic:( wiec go trezymam na kolanach- bo rece mam juz do kostek,-no nic uciekam co by sie nie patrzyl za duzo w ten monitor
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
uff maly spi:)
Daga- wspominalas, ze bralas prysznic z Pawelkiem. Prawde mowiac tez o tym myslalam, ale obawiam sie o jego uszki. Ja caly czas kapie go uwazajac zeby woda za bardzo nie dostala sie do uszu, a z prysznicem to roznie bywa.
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no Maja jak już pisałam wspólczuję humorków Kubusia... ehh ale musimy przetrwać z naszymi kochanymi amłymi terrorystami... pewnie wiele jeszcze razy będziemy w takich sytuacjach... ehhh ja niedługo będę sama musiała znosić ten "ból" ;)
no i kurde opon szkoda :/

Daga nie strasz tym wiatrem... chociaż i tak ciepło było dziś, ale wiatra... blech !
no faktycznie z tymprysznicem fajnie :) ja z moją marudą to jeszcze się nei odważe :)

no Marcik dziś spał też tylko 1,5 h ... z rana ciągiem i potem lipa :( łączę się z Tobą Ala w bólu .. ;)
Jesteśmy małżeństwem od 27.07.2007
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Te nasze dzieci to takie nieśpiochy, że szok! Kuba ucina sobie w ciągu dnia 4 drzemki po 30 do 40 minut! Synek mojej siostry ma rok i 9 miesięcy i śpi 2 razy w ciągu dnia po 2 godziny!!!!!! Ten to jest śpioch dopiero! Kubuś śpi w raptem jedną jego drzemkę :/
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Więc tak :)

Prysznicowałam się z małym dzisiaj po raz drugi i jest całkiem fajnie :) Trochę tylko niewygodnie, bo jak go namydlę, do ciężko mi jest go utrzymać i potem jak tatko bierze małego ode mnie do sypialni, to trochę płacze - widocznie bardziej odczuwa zimno niż po zwykłej kąpieli w wanience. Do uszek woda leci, ale muszę się z tym liczyć, bo w basenie przed wodą się nie ustrzegę. Potem tylko porządnie wycieramy uszka patyczkami.

Wiatr jak na razie wzmaga się u nas z godziny na godzinę. Musiałam pościągać wszystko z balkonu, bo latało jak Jumbo Jety :) Ogólnie Paweł za wiatrem nie przepada i marudzi mi po takich wietrznych spacerach, dlatego jutro i po jutrze daruję sobie wyjścia z domu, chyba że do sąsiadki :)
image

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hihi, ale wyszło :)

Po prysznicu płacze mały, nie tato :P
image

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka,
wlasnie wrocilam z basenu, maz poszedl na gielde-jakos sie mu zachcialo mimo tej pogody...:)
polozylam wlasnie anastazje na mala drzemke a sama ide rozlozyc sie na sofie i poczytam gazetke:)
WYMARZONA SUKNIA NA TWÓJ ŚLUB:)
http://forum.trojmiasto.pl/Sprzedam-suknie-z-salonu-Marietta-t222164,1,130.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i niedziela ma się ku końcowi :)
Kubuś wczoraj pobił swój rekord. Po kleiku zapodanym na noc (wypił zaledwie 90 ml), spał przez 3 godziny 40 minut do pierwszej pobudki :) Potem już standardowo, więc przemilczę :/
Zauważyłam, że po kleiku nie robi kupy :(
A dziś na balkonie u rodziców spał przez 1,5 godziny :o Szok!!! Normalnie 40 min. to max :)
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja musze znowu pochwalic corcie, tej nocy spala od 20tej do 7 rano!!!!!!!!!! dziewczyny, normalnie nie ma jak zdrowy dluuuuuuuuuuuuuuugi sen:))) zobaczymy jak bedzie dzis:)
WYMARZONA SUKNIA NA TWÓJ ŚLUB:)
http://forum.trojmiasto.pl/Sprzedam-suknie-z-salonu-Marietta-t222164,1,130.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja się cieszę z niecałych 4 godzin :(
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no alicja tylko pozazdrościć ! ale Maja nie prejmuj się przyjdzie czas, że i my bedziemy się cieszyć z dłuuuuuuugiego snu naszych pociech ! zobacz juz masz efekt ! tylko spokój nas uratuje ;)

no moze też sprobujemy umyć MArcie pod prysznicem ?! hmm

my dziś sprzedaliśmy babci wnuczkę i pojechaliśmy na godzinkę do sklepu, a ona była taka grzeczna, że zasnęla sobie .... na pół godzinki a podobno resztę czasu to się ladnie bawiła !!! także może babcia bedzi chciala częśćiej młodą hehe
Jesteśmy małżeństwem od 27.07.2007
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystkiego naj dla Anastazji- te nasze dzieci rosna ... ehhhh az milo, juz niedklugo bedzie pol roczku- ten czas tak ucieka - a szkoda
Nasz Pawelek ostatnio cyrk odstawil- po zostawieniu go z babcia (widzial ze wychodzimy) zaczal tak okropnie plakaz z tesknoty - babcia miala problem z jego uspokojeniem- normalnie szok, pierwszy raz zobaczylam jak to nasze malenstwo jest do nas przywiazane. Mowila ze patrzal za nami w oknie:(
Teraz zastanawiam sie jak go przezwyczaic do mojej nieobecnosci- bo niedlugo powrot do pracy:(
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
100 lat na 5 miesięcy dla Nastki :) Może to na swoja miesięcznicę sprawiła rodzicom taki prezent, że dała im w końcu pospać :)

A tak w ogóle, to te nasze dzieciaki coraz starsze, to i przyzwyczajenia bardziej dorosłe mają. Zbite kupki, jedzenie z łyżeczki i takie tam. Maja, mój młody też nie robił codziennych kupek od kiedy wprowadzilliśmy kleik. A teraz, jak weszła marchewka, to kupka potrafi być raz na dwa dni, ale za to duuża. Dobrze, że zbita, bo łatwo ją usunąć :)

Pawełek ma teraz dziwną zabawę. Od paru dni leży sobie na łóżku lub macie i śmieje się do czegoś, nie bardzo wiemy do czego. Czasami do psiaka, czasami do zabawek a czasem do sufitu :) Śmieje się też jak widzi tatę, chyba mamy ma już za dużo i odmiana go fascynuje.

I jak Madzia, próbowałaś przygodę prysznicową ?

image

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tak, mozna powiedziec ze Nastka wraca do starych nawykow , hehe bo wlasciiwe od poczatku ladnie nam spala, ostatni miesiac byl jakis inny:) bo budzila sie o 2 lub 3 w nocy, dzis obudzila sie o 4.30 takze nie jest zle:)

no tak, i 5 miechow strzelilo:) dzieki za zyczonka:)))
ja juz nie moge sie doczekac swiat a wy? te wszystkie ozdoby-po prostu uwielbiam:))) namowilam malza (ciezko bylo!!!) i zgodzil sie kupic takiego fajnego mikolaja na swiecacej drabinie do powieszenia w oknie:)hehe najchetniej juz bym go walnela na okno:)
WYMARZONA SUKNIA NA TWÓJ ŚLUB:)
http://forum.trojmiasto.pl/Sprzedam-suknie-z-salonu-Marietta-t222164,1,130.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ale gapa ze mnie ... przeoczyłam 5 miechow Nastki !!!! gratulujemy i ściskamy uroczą solenizantkę !!!

u nas nocka z pobudką przed 3, pól godzinki przerwy na przewijanko i karmienie... straszni ewolno je ta moja córcia w nocy :/ no i pobudka o 7

a teraz awaria maksymalna z rajstopkami w śmietniku... już ich mi się nawet prać nie chciało ! bo dwójka wyleciała bokiem ... Marta skonczyła w umywalce hehe

jeszcze się nie prysznicowaliśmy ;)
Jesteśmy małżeństwem od 27.07.2007
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe, Anastazji jeszcze sie to nie zdarzylo:) raz co prawda po sam brzeg pieluchy do pepka, hehe ale zeby wyplynelo to jeszcze nie:)
a jakie pieluchy zakladasz Marcie? Nastka caly czas jest jeszcze na pamers 3, od 4 do 9 kg
WYMARZONA SUKNIA NA TWÓJ ŚLUB:)
http://forum.trojmiasto.pl/Sprzedam-suknie-z-salonu-Marietta-t222164,1,130.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
używamy już 4 ... może i wrócimy do 3... ale w 3 to ma odciśniete na nóżkach, a mi się wydaje, że to ją uciska, no i jak zmieniałam 3 to były w połowie pupki... czasami górą poszło hehe także już mi się małe wydają...
może źle zapięłam ?! nie mam pojęcia... fakt, że zwlekałam ze zmianą tej kupki, bo akurat jadłam śniadanie... hihi n oi Marcik doprawił ją sisiami i pewnie dlatego połynęło ....

ale zabawnie było a jaka zadowolona z tej "kąpieli" w umywalce była, piszczaŁA I SĘ ŚMIAŁA !!! skubana !

Jesteśmy małżeństwem od 27.07.2007
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tak, cos nowego sie dzialo, hehe
WYMARZONA SUKNIA NA TWÓJ ŚLUB:)
http://forum.trojmiasto.pl/Sprzedam-suknie-z-salonu-Marietta-t222164,1,130.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w nocy moj maly taki niespokojny- od 3 budzil sie co 1-1,5h To chyba z powodu tych wiatrow, na balkonie huczy, swiszcze, a w nocy slychac to ze zdwojona sila. Mam nadzieje ze taka pogoda nie potrwa dlugo.
Ja uzywam jeszcze pileluch '3'- ale sa one na styku, zazwyczaj pielucha wypelniona po same brzegi i juz niewiele brakuje zeby wylalo sie nogawka :)
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny moja ma 4 miesiace i zaraz przechodze na 4 bo z 3 juz czasami cos wypłynie -zadko co prawda ale moja Maja ma takie baleroniki na nogach ze juz ja 3 na maxa cisna

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no widzisz Alibabko u nas już 4 a i tak nogawką poszło hahaha
Jesteśmy małżeństwem od 27.07.2007
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzień doberek :) Słoneczko za oknem, ciekawe, jak wiatr? :)
Kuba ostatnio przesikiwał pampersy 3. Jakoś bokiem mu szło i body i ubranie do przebrania. Tak więc sobie myślę, że 4 faktycznie trzeba już nabyć. Jeszcze mamy 3 irlandzkie. Siostra nam zapodała. Wyobraźcie sobie, ze te 3 mają już tą gąsienniczkę w pasie (żeby ładnie się rozciągał). U nas dopiero 4 mają ten bajer :)
My dziś jedziemy z wizytą do kumpeli i jej 4 tyg. synka :)))
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale wiecie co ... już chyba znalazlam winowajcę ! mój łakomczuch wczoraj zjadł tylko kilka łyżeczek ziemniaczkow ze spzinakiem, ale za to jabłka z brzoskwinką prawie cały słoik !!! może to ją tak przeczyściło ?!
Jesteśmy małżeństwem od 27.07.2007
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mmadlen, a ty tak jednego dnia dajesz Marcie takie roznosci??
ja caly czas stosuje zasade malych kroczkow, nowosci wprowadzam pomalutku zaczynajac od dwoch lyzeczek, nastepnego dnia 3-4 i trzeciego troszke wiecej, no i jeden smak na jeden dzien... zeby za bardzo Malej w brzuszku nie namieszac... caly sloik narazie zjada marchewkowej zupki, jabluszka badz jabluszka z marchewka, dzis wprowadze ziemniaczki ze szpinakiem, a i morele juz tez jadla:)

a w ogole to znowu dostalysmy przesylke reklamowa z nestle:)))
WYMARZONA SUKNIA NA TWÓJ ŚLUB:)
http://forum.trojmiasto.pl/Sprzedam-suknie-z-salonu-Marietta-t222164,1,130.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no prosze może i do nas cos przyjdzie hehe

no my też tak wprowadzałyśmy ale już od 5 miesiąca, także te podstawowe smaki ma już za sobą ! wcześniej już jadła ziemniaczki ze szpinakiem - ciekawe jak Nastka zareaguje, bo u nas nie smakują Marci, za to ziemniaczki z dynią to jest to :) - a wczoraj jadła pierwszy raz brzoskwinie, a jabłko to już jadła ...
myślę, że ta ilość mogła na nią tak zadziałać, bo gęstość i kolor w normie ;)
także co dzień Marcia wcina zupkę jakąś... z reguły pół słoiczka, albo i mniej, bo jakoś nie chce więcej... no i albo codziennie albo co 2 dzień deserek, też powłowę słoiczka, albo troszkę skrobanego jabłuszka, ale wczoraj tak jej zasmakowało, że no nie mogłam jej odmówić, bo jak już chowałlam słoik to mnie za ręce chwyciła i było yyyyyyyyy yyyyyyyyyyyyy i ssanie ustek hehe

pediatra mówiła, że owoce i warzywa normalnie dawać codziennie, tylko z glutenem i mięskiem mamy poczekać przez ten antybiotyk
Jesteśmy małżeństwem od 27.07.2007
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no my owoce to narazie jablko i maliny
z warzyw to troche wiecej, ale nowosci podaje troche wiecjej tzn 8-10lyzeczek
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no my na początku 2-3 łyżeczki i następnego dnia więcej i tak przez 3 dni, a
przy marchewce, brokułach i jabłku to nawet robiłam 3 dniowe odstępy pomiędzy nimi jak wprowadzaliśmy
a potem już np zupka jarzynowa, i rózne kombinacje warzyw to bez odstępów
Jesteśmy małżeństwem od 27.07.2007
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha, no dobra to juz wszystko wiem:)hehe
Nastusie tez bardzo smakowaly ziemniaczki z dynia, cikawe jak bedzie z tym szpinakiem...
a teraz wyobrazcie sobie spi juz ponad dwie godziny!spioszek maly:)
zjadla o 7.30 120ml mleczka, pobrykala do 9tej i od tamtej pory spi:) zdazylam posprzatac, wstawic i juz rozwiesic pranie, sprowadzilam wozek na dol a ta spi... slonko raz jest raz sie chowa, ciekawe co bedzie z naszego spaceru bo jakies czarne chmury nadciagaja......bleee
WYMARZONA SUKNIA NA TWÓJ ŚLUB:)
http://forum.trojmiasto.pl/Sprzedam-suknie-z-salonu-Marietta-t222164,1,130.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam :)

A u nas piękne słoneczko :) Szczęście nie sprawdził się te moje krakania z wiatrem. Zupka dla małego ugotowana, mały najedzony, a my na spacerek brykamy. Kurcze, dziewczyny, ale Wasze maleństwa pyszności już wcinają. My na razie jesteśmy na zupce i jabłuszku. A mięsko pediatra nam powiedziała, żeby wprowadzić po 2 tygodniach od pierwszej zupki. Ciekawa jestem, czy młodemu zasmakuje.

image

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
podbijam, bo spadlysmy na druga strone.
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Choln, chyba będę musiała zacząć wstawać wcześniej, bo widzę, że najgorętsze rozmowy prowadzicie rano, a wieczorem pewnie z dzeciaczkami baraszkujecie przed snem. A mi się tak dobrze śpi z małym do 11:00 :)
image

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ojej! Ależ my w tyle jesteśmy z jedzeniem. Na razie jabłko i marchewkę mamy zaliczone i to też tylko soczki. To przez te kupy te opóźnienia, ale nadrobimy :)
Rano zapodałam wodę i kupka jak na zamówienie :)
Jesteśmy po wizycie u koleżanki. Jej synek urodził się malutki, bo niecałe 2700, spadł do 2400, a po miesiącu waży 4100!!!! Ale nadrobił, co? :)))
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pulpecik z tego malca- no nie powiem.
Daga- do 11 spac, ale wam dobrze:) Mo my na nogach juz o 7 , a do 11 Maly ma pierwsza drzemke zaliczona. A co do mieska to mojemu bardzo zasmakowalo, pewnie i Pawelkowi przypadnie do gustu- w koncu -jak pisalas- to z niego niezły łasuch.
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Si, łasuch. Dzisiaj cały słoiczek maminej zupki zjadłem :) A mi bardziej smakuje domowa, niż słoiczkowa, mam nadzieję, że Pawełkowi też.
No i pospać na szczęście zazwyczaj mi daje. Tylko mi jest trochę głupio, jak podwijam rolety, a tam niektórzy już ze spacerów wracają.

Majka, moja sąsiadka ma niunię 6 tygodniową, któa od wyjścia ze szpitala przybrała ponad 2 kilo. Mama stwierdziła, że hoduje king konga na własnej piersi :)
image

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe faktycznie koloski... ale spokojnie jeszcze pewnie wybiegają te kilogramy, a teraz to kurcze słodkie kilogramy do dźwigania !

to Nastusia Was rozpieszcza ! ja dziś pomarzłam 1,5 h na spacerku ! Marcik pospał godzinkę, a tak na początku zwiedzała, jeszcze spała, ale ja już wymiękałam.... wymarzałam w sumie ;) ale mróz się robi co ?! dobrze, że mąż dziś zmienił opony, bo kurcze zaraz to będzie ciężko jak wszyscy bedą chcieli wymieniać !

no Daga też możesz sobie poto pewine Pawełek będzie się zajadał :) mój chrzesniak zdecydowanie wolał zupki gotowane przez babcie aniżeli słoiczki :)

Maja już niedługo Kubuś bedzie się zajadal wszystkim :)

Ala - Alibabka to tak jak my o 7 na nogach i do 11 już po pierwszej drzemce...
kurcze trzeba jakoś przemianować nasze Alicje :) hehe
Jesteśmy małżeństwem od 27.07.2007
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No naprawdę: Ala i Ala, Pawełek i Pawełek :)
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jol jol

dzis nastuska wciagnela caly sloiczek marchewki z jabluszkiem i krzyczala o jeszcze, tak smiesznie lapala lyzeczke i otwierala dziobek jak ptaszek:))) moj Slodziak kochaniutki:))))))))))))))))))

a ja znowu naladowana po cyclingu, hehe
ale smigam pod prysznic i do wyrka, poczytam chwilei uderze w trolenie:)

dobrej nocki
WYMARZONA SUKNIA NA TWÓJ ŚLUB:)
http://forum.trojmiasto.pl/Sprzedam-suknie-z-salonu-Marietta-t222164,1,130.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja za Twoim przykładem też w łóżeczku poczytam :)
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no słodka marchewka z jabłkiem tez Marci smakowała !! jak jadła pierwszy raz jabłko to pozwoliłam jej na koniec nakarmić się samej... bo też chwytała za łyżeczkę... no i chyba nie muszę pisać jak to się skończyło ;) cała do przebrania ::D

ja może też zacznę czytać od przyszłego tygodnia wieczorami... no chyba, że będę padać ;)
Jesteśmy małżeństwem od 27.07.2007
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jej, brakuje mi tego czytania. W ciąży przeczytałam wszystko co mam w domu i dokupiłam kilka książek, a teraz jak przechodzę koło księgarni, to jęzor mi wisi do kolan, tyle tego :)
Od kiedy mały się urodził, nie mogę zmęczyć jednej książki. Żebym to wieczorami dała radę...mały właśnie szaleje z tatą w sypialni i za nic nie chce iść spać. Jak zaśnie przed północą, to mnie już nie będzie :)

Czy Wasze maluszki to jabłko jedzą żywe, czy ze słoiczka ? Bo Paweł nie lubi tego ze słoiczka i zastanawiam się, czy mogę dać mu normalne.
image

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
julcia je ze słoiczka i bardzo jej smakuje. wiem,ze takie owoce są ze sprawdzonego źródła:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niby tak, ale co zrobić, jak młody nie chce ? Wydaje mi się, że jest ono trochę za słodkie. Nie chce go nawet w postaci soczku, za to jabłko z marchewką bardzo chętnie :)
image

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
myśle,że nic sie nie stanie jak sprobujesz:) chociaż bedziesz wiedziała, w czym jest problem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:) pewnie tak :)
image

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas noc koszmarna... częste pobudki :/ blech

a co do jabłka to ja dawałam Marcie też takie zmiksowane, od rodziców z działki, no i też skrobane łyżeczką, tylko trzeba uważać, żeby nie było wiekszych kawałków, niby można takie surowe ... :)
Jesteśmy małżeństwem od 27.07.2007
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hello :)
Spróbujemy dzisiaj jabłuszko, na pewno :)

A Paweł się znowu przestawił. U niego, to jak w kalejdoskopie. Zasypia przed północą, budzi się o 3 i o 6, a potem śpi, jak zabity. Jest 11:30 a ten dziabąg nawet się nie poruszył :P
image

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe,
no rzeczywiscie Pawlo ustala swoje reguly:)))
Nastuska obudzila sie o 3... hehe ale to pewnie dlatego ze malo zjadla o 20tej bo tylko 90ml, za malo na to zeby pospac do rana:)

teraz sobie drzemie a ja smigam zrobic obiadek

milego dzionka
p.s. nie wiem jak u was ale u mnie super slonce!!!:))) hurrrrrrrrrraaaaaaa
WYMARZONA SUKNIA NA TWÓJ ŚLUB:)
http://forum.trojmiasto.pl/Sprzedam-suknie-z-salonu-Marietta-t222164,1,130.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Apropo książek, to nie teraz czytam wiele, ale zawsze mam coś pod ręką. Najlepiej mi to wychodzi na spacerze :) Kiedyś gościu mnie zaczepił, jaka przedsiębiorcza mamusia-spaceruje, dzidzia się dotlenia, a ona czyta, hehe :)
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co do jablek- to mam z ogrodu rodzicow i sama je gotuje pozniej miksuje i podaje.Surowego jeszcze nie odwazylam sie podac.

oj poczytaloby sie jakas dobra ksiazke- niestety od urodzenia Pawelka czytam dopiro druga -tak z przerwami- kiedy czas mi na to pozwala.
Czasem jakas gazetka wpadnie w rece. W ciazy to czlowiek mial na wszystko czas pojechal gdzie chcial i bez wiekszego namyslu, a teraz kazdy wyjazd to wyprawa hehe- ale w zamian mam kochaniutkiego dziabaga
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Taaa :) Ja wczoraj złapałam za książkę i przeczytałam całe 2 rozdziały, po czym padłam zabita :) A gazety mam w ubikacji. Zawsze na jakieś pół artykułu da się looknąć. I mąż z tego skorzysta. Poczyta trochę "mamo to ja" i potem jest mądry :)
image

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Coś chyba niedokładnie czyta, skoro tam jest napisane "MAMO, to ja", hehe :PPP
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe :) jak mówię do małego: mama, to mąż zawsze się wcina ze swoim: tata, może tak mu zostało :)
image

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hihi! Może być :PPP
A wczoraj Kuba gadając po swojemu złożył wyraz "mama" :)))))))))) Co prawda w jego wydaniu brzmiało to mmmmmmmmmmmaaaa mmmmmmmmmmmmaaa, ale i tak cudownie było to usłyszeć :)))))))))))))))
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anastazja tez w ten spsob sobie gaworzy, mmmaaaammmmaaaa:)))
boskie uczucie:)))))))))))))) a juz jak placze to na maxa mama, mama....... wtedy to moglaby akurat wydawac dzwiek typu...tata , heheheh

wrocilam z body mix, normlanie tak fajnie sie czuje po tych zajeciach w klubie, a dzis to nawet mnie zadek nie bolal po wczorajszych rowerkach:) bo w zeszlym tygodniu to ciezko bylo........hehe

wykapalismy Nastuske, malz chyba zaraz klapnie a ja jeszcze popisze maile do znajomkow:)

milego wieczoru
WYMARZONA SUKNIA NA TWÓJ ŚLUB:)
http://forum.trojmiasto.pl/Sprzedam-suknie-z-salonu-Marietta-t222164,1,130.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Daga- u mnie moje gazety maja to samo miejsce co u Ciebie hehe -i przy okazji moj malz ostatnio przeczytal artykul o zdecydowanym i stanowczym postepowaniu rodzicow wzgladem dzieci zeby nie wychowac malego terroryste i odrazu zaznaczyl ze zacznie to wcielac w zycie- ...no i na slowach sie skonczylo bo jak mowi: "przeciez to synus tatusia"...ach ci tatusiowie hihi
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale tu ruch dziś :) hehe

no waśnie tak fajnie składają te nasze dzieciaczki słowa, nieświadome tego hehe Marcikowi tez czasami wychodzi mama, ale częściej baba i regularnie mówi "nie" !! szczególnie w nerwach i płaczu hhihi się śmiejemy, że nam chce dobitnie przedstawić swoje stanowisko ;)

ja już mogę otwarcie przyznać, że mam małą terrorystkę, która pewnie trochę się uspokoi jak będziemy we dwie, bo wtdy to już nie będzie zmiłuj mamusia nie da rady :)

a dziś bylyśmy na spacerku 1,5 h ale wiało, Marcik się obudził i troche pozwiedzał, a tak to wieczór nawet nie był aż tak marudny ... hehe może jej tak zostanie ?!
Jesteśmy małżeństwem od 27.07.2007
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzien dobry,

sloneczko za oknem a tu taka ciesza...... czyzby wszyscy wyruszyli na spacerki? Nastuska spi sobie wiec ja ogarnelam chatke, teraz chwile uzupelnie wiadomosci:) i jak mala sie obudzi to zmykamy pobiegac na swiezym powietrzu:)

Nastuska cos nie bardzo chce jesc... czyzby pierwsze symptomy zebow... aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
WYMARZONA SUKNIA NA TWÓJ ŚLUB:)
http://forum.trojmiasto.pl/Sprzedam-suknie-z-salonu-Marietta-t222164,1,130.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no u nas słonko było ale się zmyło :/
mąż na spacerze .. a ja sprzątam i coś ugotuje...
Jesteśmy małżeństwem od 27.07.2007
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jestem i ja. No pogoda nieciekawa. My po szczepieniu-nie lubię tego. Malutki troszkę popłakał, ale ogólnie ok! Waży 6800. 4 tyg. temu ważył 6100, więc luz. Co do kleików, to lekarka mówi, żeby nie zapodawać, skoro problem z kupką. Tak też chyba będę musiała zrobić.
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas też dzisiaj sprzątanie, potem zakupowanie, potem spacerowanie, a teraz odpoczywanie. W końcu usiadłam, bo robię od 7 rano i końca nie widać. Za to jutro sobie odbiję - nic nie robię !!!
image

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam pytanko...czy Wasze 5miesięczne maluszki potrafią przewrócić się z brzuszka na plecki?moja mala ma z tym problem;( i strasznie się denerwuje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anastazja jeszcze sie nie obraca.........czasem sie jej uda ale to naprawde sporadycznie, spokojnie, wszystko przyjdzie w swoim czasie, kazde z naszych dzieci ma swoj rytm:)))
WYMARZONA SUKNIA NA TWÓJ ŚLUB:)
http://forum.trojmiasto.pl/Sprzedam-suknie-z-salonu-Marietta-t222164,1,130.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fajna opcja, że widać od kiedy sa nowe posty no nie ?

piknie Kuba przybiera :) chyba bedzie kupować taką spacerówkę jak macie już na 99 %, jeszcze jutro przymierzymy do niej Marcika i wpasujemy ją do samochodu hihi bez córci już oczywiście hehehe

Paulka, Marcia czasami się kulnie z brzucha na plecy, jendak na puzlowej macie jest twardo i widzę, że po takim kulaniu robi to niechętnie, natomiast z plecow na rzucho to już w obie strony.... także muszę mieć oczy do okoła głowy ! ma już to tak oapnowane, że dosłownie ułamki sekund i jest na brzuchu... chociaż czasami tylko do boku się doturla i tak gada z ręką w buzi ... ;)

dziś małż zakupił samochodzik na baterie, no i miałam ubaw, bo oboje bardzo zadowoleni z zakupu, Marta patrzała na niego jak sroka ;) a mąż też się pobawił hehe
Jesteśmy małżeństwem od 27.07.2007
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehe Madzia, zaczyna się mikołajkowe szaleństwo. Ciekawa jestem, co mały dostanie od dziadków. Jak ostatnio byliśmy u nich i leciała jakaś reklama zabawek w TV, to widziałam, jak się dziadkowi oczka świeciły :P

Paulka, Paweł też z plecków na brzusio to w ułamku sekundy robi, a odwrotnie to zauważyłam, że tylko wtedy, kiedy sam leży na macie i nikt się nim nie zajmuje. Bo kiedy jest ktoś obok, to ten cwaniak na plecy i owszem, ale z powrotem to już trzeba go przewrócić, bo krzyczy :)

A ja dzisiaj wrzuciłam małego z powrotem do głębokiego wózka. Jeździliśmy we spacerówce od połowy września, ale od kiedy ubieram go w kombinezon zimowy, to biedak nie może się poruszyć. A dzisiaj jechał jak królewicz :)
image

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzień dobry :)
Wczoraj byłam ostatnia, dzisiaj będę pierwsza. Pogoda paskudna, ale i dobrze, bo wyprałam wczoraj Pablowi kombinezon i jeszcze nie wysechł, inaczej byłabym zła :)
Młody jeszcze śpi, więc mam okazję chwycić za książkę :) Miłego - i tak - dnia: )
image

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka,

moja Nastusia tez sobie ucina drzemke, ja jednym okiem ogladam dzien dobry tvn, a jednym jestem w necie:)

robie tez porzadek ze zdjeciami Anastazji, tj segreguje i wybieram te do wywolania bo narazie to wszystkie sa w kompie w folderach a juz czas cos wywolac:)narazie mam ok 200 a jeszcze nawet polowy nie przejrzalam............normalnie tymi cyfrowkami to czlowiek strzela te foty bez opamietanie, hehe
ale nic, malz tylko sie zasmial jak mu powiedzialm przez tel ze tyle tego, i powiedzial cytuje : "spoko zaba spoko, wywolamy..." w szoku jestem ale oki:)
WYMARZONA SUKNIA NA TWÓJ ŚLUB:)
http://forum.trojmiasto.pl/Sprzedam-suknie-z-salonu-Marietta-t222164,1,130.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooo kurcze Ala to nieźle ! hehe faktycznie cyfrówką to jedo za drugim hehe my część już wywołaliśmy przy chrzcie , tzn po ... bo rozdaliśmy po rodzince najbliższej

no faktycznie pogoda straSZNA :/
aczkolwiek milego dnia :)
Jesteśmy małżeństwem od 27.07.2007
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej!
Moja mała żaba wkurzyła mnie dziś, bo wyłam bez powodu. Tak mi się przynajmniej zdawało. Zrobiłam mu sok, zapodałam butlę i wydawało mi się, że pije, a on biedny ciągnął i ciągnął i nic nie leciało :/ Smoczek pewnie do soków nieodpowiedni. Szlag by to trafił. Zanim zrobiłam mleko, to zwył się na maxa. A i jeszcze-moja piżama, jego piżama, kocyk do prania, bo świetna mamusia niedokręciła butelki :///// W sumie to jestem zła na siebie, ale po co były te ryki????
Heh... Ulżyło mi :)
Za godzinkę idę do dentysty :/ Jak się umawiałam, to zapomniałam, że muszę wziąć pod uwagę fakt, że mążł musi być w domu i umówiłam się wtedy, kiedy jest w pracy. Poszłam tam, żeby zmienić datę, bo z małym nie będę miała co zrobić, a asystentka dentystki mówi, żebym wzięła małego ze sobą-ona się nim zajmie :))) Jednak się okazało, że tata ma dziś wolne, to się zajmie wnukiem :) Ale i tak miło ze strony tamtej pani :)))
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no prosze:) sa jednak jeszcze zyczliwi ludzie na tym swiecie:))) brawo dla asystentki!!

a Anastazja ma dzis dzien spiocha, juz 3 drzemke zalicza:) taki dzien ze nic tylko spac...
WYMARZONA SUKNIA NA TWÓJ ŚLUB:)
http://forum.trojmiasto.pl/Sprzedam-suknie-z-salonu-Marietta-t222164,1,130.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I po wizycie :))) Mam 2 zęby do zrobienia. Jeden już dziś zrobiony, jeszcze jeden :))) Nieźle w sumie jak na całą ciążę i prawie 5 miechów karmienia :)))
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chyba tez sie wybiore:) ostatni raz na kontroli bylam pod koniec ciazy, wszystko bylo oki ale teraz... kto wie:)
WYMARZONA SUKNIA NA TWÓJ ŚLUB:)
http://forum.trojmiasto.pl/Sprzedam-suknie-z-salonu-Marietta-t222164,1,130.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no prosze jaka miła asystentka :)
ja tez musze się wybrać... w ciąży miałam jeden ubytek i go zrobiłam, no i ciekawe jak teraz ...

jutro idę za to do gina :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:) Mnie w poniedziałek czeka ginekolog (pierwsza) wizyta u niego po ciąży. I dentysta też mnie czeka, ale jakoś nie śpieszy mi się do niego :)
image

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja chociaż rodziłam baaardzo długo to i tak wolę poród od dentysty hehe nienawidzę drani !! bez znieczulenia nie siadam na fotel, wiem, że to drożej, ale kurcze boję się strasznie jak byłam mała to trzymała mnie pielęgniarka i tata i jeszcze taki wstrętny metalowy paluch ;)

a do gina ide drugo raz, bo coś często @ mam
Jesteśmy małżeństwem od 27.07.2007
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej hej,

ja mam @ jak w zegarku ale to dlatego ze stosuje pigulke:)

sloneczko za oknem, chyba jakis spacer sie szykuje:)
WYMARZONA SUKNIA NA TWÓJ ŚLUB:)
http://forum.trojmiasto.pl/Sprzedam-suknie-z-salonu-Marietta-t222164,1,130.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bry :)

Noo, wygląda na to, że dzisiaj będzie lepiej za oknem niż wczoraj, chociaż u nas śnieg leży.

Ja okresu nie mam już ponad rok. Śmieszne uczucie, trochę jakbym się cofnęła do podstawówki. Sama jestem ciekawa, kiedy do mnie wróci. No i przede wszystkim, czy minęły mi bóle, czy nie ...

A do nas dzisiaj przychodzi koleżanka Laura i będziemy się turlać po podłodze. Wczoraj poznałem koleżankę Jagódkę, ale jej tato powiedział, że jako obsmarkaniec, mam się trzymać od jego córci z daleka :)

image

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka
no to widzę Pawełek prowadzi intensywne zycie towarzyskie hehe

moja pierwsza była minej bolesna i mniej obfita, ale już kolejna normalna :/ czyli u mnienie powiodło się pozbycie bolesnych :(

miłego dzionka kobitki
Jesteśmy małżeństwem od 27.07.2007
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cholin, to niedobrze Madzia. Ja mam taką nadzieję, że będę miała, jak moja mama. Ona przed pierwszym porodem, chodziła po ścianach, a potem jak ręką odjął.
image

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka! Słoneczko za oknem :) Oby tak zostało.
Ja nie miałam jeszcze @ :))) W zeszłym tyg. byłam na kontroli i nic na razie nie zapowiada ma jej nadejście :))) Jak się karmi piersią, to nie ma reguły kiedy znów się pojawi :)))
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie :) ja dostałam 1,5 miesiąca po zakończeniu karmienia jakoś tak chyba ?! czy może miesiąc ?
Jesteśmy małżeństwem od 27.07.2007
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Proszę o opinię na temat PRZEDSZKOLI : (19 odpowiedzi)

Jak w tytule, chciałabym posłać córkę do przedszkola ( 3 latek ) i interesują mnie opinie na...

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (29 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

do góry