Widok
te wózia mają fajne materiały i fajnie się czyszczą...moja kumpela ma taki sam wózio tylko w jasnym beżu z taką krateczką i po prawie roku użytkowania wygląda jak nówencja :)
słuchajcie...co to jest takie kłucie w kroczu?? coś mi się obiło że to więzadła sie poluźniają czy szyjka się skraca?? bo dziś mnie kłuje niemiłosiernie :(
słuchajcie...co to jest takie kłucie w kroczu?? coś mi się obiło że to więzadła sie poluźniają czy szyjka się skraca?? bo dziś mnie kłuje niemiłosiernie :(
Okruszku moj typ to 1i 3 z naciskiem na 1 bo sama mam zielony :)
Te klocia to skracanie sie syzjki podobno, ale ja np mam te klucia rano jak staje i wydaje mi sie ze to od przyjmowani apozycji na boku ;> bo tylo tak sie da spac z tym wielkim brzuszkiem:)
Kurde mi lekarz nic nie mowil ani razu odnosnie łożyska-ktory stopien i czy dojrzale itd ;/ na moje pyt czy jst wszystko ok odpowiadał, że jak w najlepszym porządku. Hmmm... takze o łożysku nic nie iwem;/
Lece tez spacku:)
Dobrej nocki :)
Te klocia to skracanie sie syzjki podobno, ale ja np mam te klucia rano jak staje i wydaje mi sie ze to od przyjmowani apozycji na boku ;> bo tylo tak sie da spac z tym wielkim brzuszkiem:)
Kurde mi lekarz nic nie mowil ani razu odnosnie łożyska-ktory stopien i czy dojrzale itd ;/ na moje pyt czy jst wszystko ok odpowiadał, że jak w najlepszym porządku. Hmmm... takze o łożysku nic nie iwem;/
Lece tez spacku:)
Dobrej nocki :)
Myślicie, że 2100 na koniec 34 tygodnia to mało? :(
Ja chyba mam taką urodę, bo pierwszą córeczkę urodziłam 2800 w 42 tygodniu. Sama też urodziłam się około 3kg a mój mąz 1200 wiec nasze dzieci nie mają po kim byc duże:/
Nawet jak pójdę do innego lekarza to on i tak wszelkie decyzje zostawi mojemu prowadzącemu:(
A w ogóle znacie kogoś kto zrobiłby mi dobre USG i zwrócił na wszystko uwagę, cierpliwie i bez zbywania?
Okruszek, mi się nr 2 podoba
Ja chyba mam taką urodę, bo pierwszą córeczkę urodziłam 2800 w 42 tygodniu. Sama też urodziłam się około 3kg a mój mąz 1200 wiec nasze dzieci nie mają po kim byc duże:/
Nawet jak pójdę do innego lekarza to on i tak wszelkie decyzje zostawi mojemu prowadzącemu:(
A w ogóle znacie kogoś kto zrobiłby mi dobre USG i zwrócił na wszystko uwagę, cierpliwie i bez zbywania?
Okruszek, mi się nr 2 podoba
Dostałam przed chwilą wyniki wczorajszych badań na maila. Cukier mam dobry 110 (75 po 2h) :)) Hemoglobina jest poniżej normy, ale już nie tak dużo jak było. Ale mam za dużo białych krwinek - znacie się na tym? Nie mam pojęcia co to może oznaczać. Na szczęście jutro w południe mam wizyte i doktorka pewnie szystko mi wyjaśni.
Ale i tak się denerwuje i pewnie dzisiaj nie zasne :(
Mammamia mysle, że waga małej jest ok. Przecież jakby była za mała to lekarz by Ci o tym powiedział. Jesteś drobną kobitką i wg mnie trudno aby dzidzia była olbrzymem :)
Ale i tak się denerwuje i pewnie dzisiaj nie zasne :(
Mammamia mysle, że waga małej jest ok. Przecież jakby była za mała to lekarz by Ci o tym powiedział. Jesteś drobną kobitką i wg mnie trudno aby dzidzia była olbrzymem :)
Okruszek, mi tez podoba się nr 3. Nie jest za jasny i nie bedzie się tak szybko brudził. Kolor jest ładny i praktyczny - tak ja myślę :)
A w ogóle fajowy model sobie wybrałaś :)
Wróciliśmy z grila, od razu czytam forum bo jutro znowu za dużo zaległości bedzie, hehe ;)
Padał deszcz cały wieczór, ale grila mieliśmy pod daszkiem więc luzik, najadłam się karkóweczki... mniam mniam... :)
A w ogóle fajowy model sobie wybrałaś :)
Wróciliśmy z grila, od razu czytam forum bo jutro znowu za dużo zaległości bedzie, hehe ;)
Padał deszcz cały wieczór, ale grila mieliśmy pod daszkiem więc luzik, najadłam się karkóweczki... mniam mniam... :)
to jest dopiero duuży ciążowy brzuszek : http://alewpadka.pl/wp-content/uploads/2009/03/osmioraczki-matka.jpg
A koleżanka była dzisiaj na pierwszym usg i ich fasolka ma 3 mm! Przypomniałam sobie swoje pierwsze usg, jacy byliśmy podekscytowani! Taki malutki bałwanek ruszał rączkami, które wyglądały jak małe bąbelki... uuuu... słodkie, małżowi łzy napłyneły do oczu na ten widoczek :) Jak z tamtąd wyszliśmy nie mogłam uwierzyć w to, że ja mogłam zrobić takie coś! Dopiero wtedy uświadomiłam sobie, ze mam w sobie normalngo, prawdziwego, żywego człowieka! Super uczucie!
hej dziewczęta, ja juz wstałam... pewno dlatego że szybko poszłam spać :) Jak Wy wytrzymujecie do 24.00 albo 1.oo???? :)
Hmmm.... no tak.... nie mogłyście "ustalić" jednego koloru?:) Bo szczerze mówiąc mam już kupiony ten trzeci ale dopiero teraz znalazłam na allegro te dwa pastelowe kolory i tak mi się spodobały że byłabym skłonna nawet sprzedać ten trzeci i kupić sobie z allegro któryś z tych powyzej... tylko ze musiałabym dopłacic 100zł, bo ten trzeci z parasolem i moskieterą mam za 1100 :) Hmmm.... Sama nie wiem :) No i druga sprawa-gdzie ja go teraz sprzedam? :) Czy byście juz na moim miejscu zostawiły ten nr 3? :)
Aniuko ja pamiętam o tej fotce ale jeszcze nie zgrałam, bo mężuś mnie wczoraj ... wrrrr :) i nie dało się :)
Kurde.. zastanawiam się jak ja wytrzymam bez Fenoterolu tydzien skoro juz teraz brzuch mi strasznie twardnieje :/ byle dobić do przyszłej niedzieli...heh....
Mimii, to mogą być faktycznie więzadła-te kłucia i wydaje mi się że na 99% skracająca sie szyjka, ale jak pytałam gin o to, to mi powiedziała że tym mam się nie przejmować :/ Tylko dziwne troszkę, bo jak zaczęły się te kłucia u mnie to zaczęły się też "problemy" z szyjką... zbieg okoliczności? wątpię.
Hmmm.... no tak.... nie mogłyście "ustalić" jednego koloru?:) Bo szczerze mówiąc mam już kupiony ten trzeci ale dopiero teraz znalazłam na allegro te dwa pastelowe kolory i tak mi się spodobały że byłabym skłonna nawet sprzedać ten trzeci i kupić sobie z allegro któryś z tych powyzej... tylko ze musiałabym dopłacic 100zł, bo ten trzeci z parasolem i moskieterą mam za 1100 :) Hmmm.... Sama nie wiem :) No i druga sprawa-gdzie ja go teraz sprzedam? :) Czy byście juz na moim miejscu zostawiły ten nr 3? :)
Aniuko ja pamiętam o tej fotce ale jeszcze nie zgrałam, bo mężuś mnie wczoraj ... wrrrr :) i nie dało się :)
Kurde.. zastanawiam się jak ja wytrzymam bez Fenoterolu tydzien skoro juz teraz brzuch mi strasznie twardnieje :/ byle dobić do przyszłej niedzieli...heh....
Mimii, to mogą być faktycznie więzadła-te kłucia i wydaje mi się że na 99% skracająca sie szyjka, ale jak pytałam gin o to, to mi powiedziała że tym mam się nie przejmować :/ Tylko dziwne troszkę, bo jak zaczęły się te kłucia u mnie to zaczęły się też "problemy" z szyjką... zbieg okoliczności? wątpię.