Widok

CZERWCOWE MAMUSIE 2010 cz.34

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Witam w kolejnej częsci, mam nadzieję ,ze w tej będzie więcej rozpakowań niż w poprzedniej



01.06 - Julka82 ~ chłopak Hubert
10.06 - goniau
16.06 - czerwcoweczka
16.06 - bauaganiarka ~ dziewczynka Martynka (Wejherowo?)
17.06 - kobietaznadmorza ~ dziewczynka Izabela (Zaspa)
20.06 - okruszek_ ~ dziewczyneczka Ania (Kliniczna)
22.06 - mammamia ~ dziewczynka - Gabrysia :)
21/24.06 - Myszka ~ dziewczynka
25.06 - grab85 ~ dwojaczki :) dziewczynka Martynka i chłopczyk Kacperek
27.06 - Liluś - dziewczynka ~ Wiktoria
27.06 - nitusia25 - chłopczyk ~ prawdopodobnie Michałek
28.06 - magda81 - dziewczynka Liwia (Szpital Wojewódzki)
28.06 - perła ~ chłopczyk
29.06 - lestek ~ chłopiec
29.06 - aniuko ~ dziewczynka Alicja (Szpital Wojewódzki Gdańsk)
30.06 - jolla ~ chłopczyk Marcin (Szpital Redłowo)
30.06 - baskasl ~ chłopczyk (Redłowo)
01.07 - cecha ~ chłopczyk


Z nami już na świecie:) :
5.05 (termin 05.05) - Nataluś- chłopczyk Maksymilian, 2970g, 52cm, Swissmed
19.05 (termin 28.05) - *Iza* - dziewczynka Pola 3350/52, Zaspa
19.05.(termin 25.06) - Askomcio1 - dziewczynka Natasza 2580g/50 cm
20.05 (termin 11.06) - dorcis- Wojtuś 2780, 52 cm i Weronika 2600 54 cm
28.05 (termin 31.05) - aniami - Mikołaj 3300, długości nie ma bo w Madrycie nie mierzą
29.05 (termin 19.05) - Mimii - Borysek 3790, 54 cm, Kliniczna
30.05 (termin 12.06) - Inka.ja- Zosieńka 1960, 44cm, Kliniczna
03.05 (termin 06.06) - 3oko - Piotruś 3250, 53 cm, Redłowo
04.06. (termin 06.06) - kamila101 ~ Leon 3789, 53 cm, Zaspa
07.06 (termin 04.06) - sylver - Ania 3600, 55 cm, Zaspa
08.06 (termin 7/13.06)- IG - Paulinka 3250 ,55 cm, Redłowo
08.06 (termin 07.06) - Daria_982 - Magdalena 3350, 56 cm, Redłowo
08.06 (termin 30.05) - Wiper - Maurycy 4270, 58cm, Gliwice
08.06 (termin 07.06) - Aniouka - Maja 3410, 54cm, Zaspa
10.06 (termin 17.06) - kamyk ~ Karol, Swissmed
10.06 (termin 17.06) tata Carlosa ~ Karol (czy to mąż kamyka? TAK :)
12.06 (termin 03.06) - Sorha ~ Wojtuś 3130, 55 cm, Swissmed
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, ma pytanie odnośnie tego monitorowanie skurczów przy KTG...

Czy któraś pamięta jakie wartości tam miała już na KTG przed smamym porodem, gdy te skurcze już były mocno odczuwalne / bolesne? Czy to jest tak, że przy tych maxymalnych skórczach porodowych jest tam 100%??

Pytam, bo mi na ostatnim ktg nawet do 20% te skórcze były... a nic to nie bolało i pocieszam się, ze jeśli przy porodzie byłoby 5 razy mocniej, to wcale nie tak źle :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hello :)

Hehe teraz spac nei możecie, a nie słuchałyscie Mimii jak mówiła ze pod koniec to tragedia ze spaniem;>wspolczuje :*



Moj Mały dostał odparzeń od pieluch gAGA- jakies dostalismy w prezencie, takze ich nie polecam, sa grube i na lato niedobre. Teraz mam wyrzuty ze zle pielegnuje mojego synka:( sudokrem pogorszyl sytuację ale wczoraj za namowąmojego ojca kupilam maść Alantan- i jest poprawa. Ta wskazówka może i wam się przydac.

Borys ma problem z zasypianiem;/ i z robieniem kupki :( Nie wiem ale chyba to ode mnie,bo ja sama w wc siedze i siedze i nic nie moge wysiedziec :( Chyba zacznę pic sok z buraka :( Co jest jeszcze dobre na te sprawy??



Magda a ja juz myslalam ze to juz:)



Większosc z Was juz sie oczyszcza hehe takze lada moment i znów zostaniemy ciotkami :) No dziewczyny dawac czadu :)



akt Daria wyglada jakby zaadoptowała dzidzie ;) Zero oznak ciąży, jak ja jj zazdroszczę ;/ No ale i ja dżaga będę (kiedys) :)



Iza ja hustawki nie zamierzam kupowa, mam za małę mieszkanie do tej ilosci sprzetów dla Borysa hehe ale zauwazylam ze jak go oli brzuszek to klade go na bzuszku i tak w tej pozycji zasypia. Broni sie przed snem jak tylko potrafi,ale na brzuchu jakos nie umie sie oprzec tej pozycji :)



Za niedlugo-jak sie obudzi- pojdziemy na spacerek :) Ładnie dzis:) A wy odpoczywajcie bo po porodzie juz nie bedzie Wam to dane:)No chyba że dzieci wasze beda Aniołkami :)) Tak jk wiperka:) bo Maurycy spi,s****i je wiec i odpoczac można,chyba że ma się miśkę :) która za wszelką cene chce na siebie zwrócić uwagę:) Wiperku cierpliwosci, coć przy dwójce to trudne:)



Miłęgo dzionka:*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie z rana :)
wczoraj od 19 do 25 miałam skurcze dość bolesne i częste ale po prysznicu przeszły bleeee

Perła ja z wczorajszego ktg robionego w szpitalu (20min) to mi poniżej 20 prawie nie schodziły, miałam pare takich w okolicy 70-80 i jeden 100.
Czułam je, ale to nie był jakiś bardzo silny ból.
Ciekawe czy te właściwe są podobne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miłego dnia dziewczyny. Ja spadam do miasta.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nitusia,
trudny masz wybór ze szpitalem, wierzę.
Sama się zastanawiałam, tylko tyle kasy ? Dużo trochę ...

Powiem tak. Pewna renomowana warszawska szkoła rodzenia tłumaczy (miałam od nich DVD), że rany i ból fizyczny szybko się goją i kobieta szybko zapomina. Gorzej z ranami psychicznymi :-(
Przypomnę jeszcze raz o naszej Nataluś (pozdrawiam i mam nadzieję ze się nie obrazisz;-).
Z tego co pamiętam, właśnie to było główną motywacją Nataluś w wyborze właśnie Swiss. Z tego co pamiętam miała Ona tragiczne wspomnienia ze szpitala publiczniego (chyba z Redłowa).
Wiadomo każdy szpital publiczny to trauma, a w najlepszym przypadku nic przyjemnego, ale tylko wtedy gdy się super trafi i ma się naprawdę szczęście.
To zdecydowanie przemawia na korzyść Swiss. Jednak wszystkie pamiętamy, jak to się skończyło i że Synek wieziony był na Kliniczną.

Natomiast w Twoim przypadku, gdy tak bardzo się martwisz (Ty i Twoja rodzinka) i Twój Maluszek jest mniejszy niż powinien itp. chyba Zaspa będzie "bezpieczniejszym" wyjściem.
Ale faktem jest że wybór należy tylko do Ciebie.

A tak przy okazji: czy do Swiss, to tak z buta można jechać jak się zacznie poród, czy się trzeba jakoś zapisać i przejść kwalifikacje wcześniej czy coś w tym rodzaju ??? Ktoś wie, bo ja nie bardzo kumam to ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda81 mamy termin na ten sam dzień (patrząc na Twój suwaczek)... hm... to silne te skurcze miałaś...

Zobaczymy czy te co już rodziły coś nam powiedzą o sile tych skurczy na podstawie ktg przy porodzie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jakaś dziwnie spokojna i rozanielona dzisiaj jestem. Mam dużo energii i bym okna jeszcze raz umyła hihihi
Piękna pogoda to wszystkie pewnie na spacerkach :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny, ja miałam KTG przy porodzie ale za cholerę nie zwracałam uwagi co tam się pojawia na monitorze, za to mój mąz przy tym grzebał i śmiał się, że w ogóle nie działa bo nie pokazuje skurczy kiedy mi się wymiotowac już chciało od bólu i były co 2 minuty - może tamten aparat nie miał tak dużej podziałki ;)
Nie chcę Was tu straszyć ani nic z tych rzeczy, ale TE własciwe skurcze nie nadają się do okreslenia ich jako tych z rodzaju "nie jest tak źle" ;P
Ja wczoraj miałam do 10 % czyli zadne, ale w 2 momentach podskoczyło do 100% - to były te momenty kiedy napinałam brzuch, zeby się lepiej ułożyć;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehehe no to czekamy na TE skurcze :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bry...

już nie mam szwów :) hurraa...brzuch niestety został :/
ale podobno po drugim porodzie wolniej wszystko wraca do normy

nie polecam dwóch cc pod rząd...

Młody nadal spokojniutki...nawet dziś wizyta położnej nie zrobiła na nim wrażenia...wydaje mi się że facecik rośnie bo już dwa bodziaki za małe a w szpitalu jeszcze w nie wchodził...

dziecionki mi teraz śpia więc mam chwilkę czasu

do szpitala miałam Pampki 1 a teraz już używam 2

aaa..i wczoraj odpadł nam już pępek :)
w szpitalu kazali przemywać takim specjalnym płynem i gazikami
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiper super mnie pocieszyłaś z tym powrotem do formy po kolejnym porodzie... buuuu
No to zostanę z sufletem pod piersiami...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nieeee nooo...mam nadzieję, ze za tydzień już się wchłonie moja resztka bebzonka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak sie wszystkie rozpakuja to moze beda dalej watki odnosnie bobikow?? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka dziewczyny , ja własnie wróciłam z gdańska byłam neta doładowac i kupic sobie stanik, kupiłam firmy Anita za 99 zł była przecena - bardzo fajny i wygodny :)
Dziś rano jak wstałam to na wkładce miałam pełno takiegoo lekko zabarwionego śluzu na brązowo , czy to nie przypadkiem ten czop ?????
Jeszcze nie podjełam decyzji co do szpitala, jutro mam sie zgłosic na KTG do Swiismeedu i porozmawiam dokładniej z lekarzem. Jak byłam wczoraj i pytałam się o poród to on powiedział ze jak bym się zdecydowało to najlepiej jak bym przyjechała do nich w poniedziałek na podanie tej okscytocyny bo po tym może się zacząć już poród, takze nie wiem czy sa jakies kwalifikacje chyba by coś powiedział.
Czytałam wczoraj na watku o swiis relacje z porodu Sorha i powiem wam ze byłam w szoku , była też podpięta pod okscytocyne i mogła wziąśc kompiel z hydro i chodzić i ćwiczyć , a w szpitallu zwykłym jak podłączą to lekarzenie i koniec.
Samma nie wiem ???


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyk ja własnie pisałam wczesniej że jak sie wszytkie czerwcówki rozpakują to będziemy pisac o naszych szkarbach wymieniac się doświadczeniami, choć pewnie już bedzie miej czasu na to :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nitusia...ja w zwykłym szpitalu pod oksy mogłam robić wszystko co mi się podobało :) więc to nie jest reguła
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyk, no pewnie tylko proszę zaczekajcie na wszystkie. U mnie narazie ustały wszelkie sygnały zapowiadające poród i nie chcę tu sama zostać, nie mając się komu wyżalić.

A co do skurczy porodowych to ta skala na KTG jak dla mnie jest do kitu. Pamiętam, że w trakcie porodu miałam w okolicach 40% a już zwijałam się z bólu, a dziewczyna na patologii leżaca wcześniej miała nawet 80% i nic nie czuła.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o mysłam ze nie za bardzo bo tak w sumie przeczytałam


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przeczytałam wąlsnie relacje Natalus i w smie z tego wszytkiego co się stało to i tak wypowiedział się bardzo pozytywnie o tym szpitli, słyszłam też że w takich wypadkach to nawet z Zaspy przewożą na Kliniczną bo tylko tam jest taki sprzęt. Po drugie podobało mi sie to jak potraktowali ją poźniej z enie musiała leżec z inną mamą i jej maleństwem w jedym pokoju tylko przenieśli ja na osobną sale. Bardzo humanitarne podejcie


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nitusia,
Ty się za bardzo denerwujesz i Synuś Twój też się denerwuje i nie chce rosnąć ;-)
Jestem pewna, że po wszystkim niezależnie jaką decyzję podejmiesz odnośnie szpitala, wszystko będzie dobrze - zobaczysz. A i nie wydaje mi się, żeby trzeba było plackiem leżeć po oksy w szpitalu publicznym no chyba że mam jakieś złe info.

Moje Dziecię znowu bardzo ruchliwe dziś - troszkę podjadłam - może dlatego. Rano jakoś zupelnie nie mam ochoty na jedzienie.
Wieczorem jak się będę dobrze czuła to pojedziemy z Małżonem na zakupsy. Fajno :-)
O wczorajszym oczyszczaniu już zapomniałam - dziś znowu cisza niestety.
O fuck !!! Poplamiłam właśnie obrus na dużym stole, a wczoraj się tyle naszykowałam i naprasowałam :-((((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (30 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

Jaki fotelik samochodowy polecacie? (99 odpowiedzi)

Witam. Chodzi mi o taki fotelik dla rocznego dziecka. Chcialabym aby posluzyl nam jak najdlużej....

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

do góry