Widok
no ja dziś troche na dworzu ale jakoś mi zimno było ,a chodzić nie mam sił bo mam nogi strasznie spuchniete.
Za to zrobiłam 6 prań takze wszytko dla Sunusia wyprane i 3/4 rzeczy wyprasowałam choć miałam prasowanie zrobić po niedzieli.
A ja ciągle się zastanawiam jak ja mam się spakowac do tego szpitala.
Ktoś się pytał czyz jest mozliwość rodzenia z mężem jak na się cc, wiem ze rok temu mojego kuzyna żona rodziła w Wejherownie i on mógł być przy cc tylko tam to kosztowało 250 zł.
Za to zrobiłam 6 prań takze wszytko dla Sunusia wyprane i 3/4 rzeczy wyprasowałam choć miałam prasowanie zrobić po niedzieli.
A ja ciągle się zastanawiam jak ja mam się spakowac do tego szpitala.
Ktoś się pytał czyz jest mozliwość rodzenia z mężem jak na się cc, wiem ze rok temu mojego kuzyna żona rodziła w Wejherownie i on mógł być przy cc tylko tam to kosztowało 250 zł.
tak to był ciężki ale piękny dzień, mi wszystko mąż wynagrodził, a teraz pozwoliłam mu popiwkować, w końcu ma święto. Oby maleństwa teraz nie zechciały wyjść. Też sobie myślę, a może teraz, każde lekkie zakłucie albo dziwne uczucie dla mnie to już jakiś znak, objaw a tu nic. Chyba jutro gdzieś pojedziemy na noc, ale blisko Wejherowa w razie "w", bo to faktycznie nigdy nie wiadomo...
inka.ja serdecznie Ci gratuluję słodkiej Zosi
ja tylko napiszę, że trafiłam na IP na Zaspie, bo się okazało, że mam zapalenie ucha. Naszło mnie znów wysokie ciśnienie (nie wiem, czy to przez tą pogodę, czy co), stan podgorączkowy i w ogóle czułam się do dupy. Trochę czasu jednak minęło, aż te paniusie łaskawie mnie skierowały do laryngologa. Najpierw mówiły, że oni nie wykonują "usługi" czyszczenia ucha. Z mężem prawie walczyliśmy z nimi. Mówię, że się naprawdę źle czuję i co mam zrobić, a one tylko wzruszały ramionami. No to im mówimy, że jak widać jestem w zaawansowanej ciąży i to one powinny mi coś powiedzieć, a nie krzywią tylko swoje buziulki. Nic to, opisałam to tylko tak w skrócie, bo jestem naprawdę zbulwersowana tą sytuacją , grrr
Lekarz mi zaaplikował jakiś antybiotyk do ucha i wróciłam do domu. Nadal mnie trzyma temperatura, nadal boli mnie ucho, ale mam nadzieję, że będę mogła tej nocy pospać coś
Wypiłam dziś herbatę z tych liści malin, bleeeeeeeeee!! i nic mnie jeszcze nie bierze
Dobranoc
ja tylko napiszę, że trafiłam na IP na Zaspie, bo się okazało, że mam zapalenie ucha. Naszło mnie znów wysokie ciśnienie (nie wiem, czy to przez tą pogodę, czy co), stan podgorączkowy i w ogóle czułam się do dupy. Trochę czasu jednak minęło, aż te paniusie łaskawie mnie skierowały do laryngologa. Najpierw mówiły, że oni nie wykonują "usługi" czyszczenia ucha. Z mężem prawie walczyliśmy z nimi. Mówię, że się naprawdę źle czuję i co mam zrobić, a one tylko wzruszały ramionami. No to im mówimy, że jak widać jestem w zaawansowanej ciąży i to one powinny mi coś powiedzieć, a nie krzywią tylko swoje buziulki. Nic to, opisałam to tylko tak w skrócie, bo jestem naprawdę zbulwersowana tą sytuacją , grrr
Lekarz mi zaaplikował jakiś antybiotyk do ucha i wróciłam do domu. Nadal mnie trzyma temperatura, nadal boli mnie ucho, ale mam nadzieję, że będę mogła tej nocy pospać coś
Wypiłam dziś herbatę z tych liści malin, bleeeeeeeeee!! i nic mnie jeszcze nie bierze
Dobranoc
oj Aniouka współczuję Ci choróbska, ból ucha to coś okropnego:/
Tę herbatę z liści malin piję się u nas na wywołanie porodu? Z tego co wiem to w niecywilizowanych plemionach piję się ją po to by uelastycznić mięsnie pochwy i macicę samą przygotowac do łatwiejszego porodu :) Także na pewno warto pić bo ułatwia poród, ale to, ze go przyspiesza to nie wierzę ;)
Tę herbatę z liści malin piję się u nas na wywołanie porodu? Z tego co wiem to w niecywilizowanych plemionach piję się ją po to by uelastycznić mięsnie pochwy i macicę samą przygotowac do łatwiejszego porodu :) Także na pewno warto pić bo ułatwia poród, ale to, ze go przyspiesza to nie wierzę ;)
hejka dziewczyny ja dopiero wstałam i umieram z głodu , no dawno taka aż głodna nie była. Ale musze jeszcze poł godziny wytrzyamc bo biore tabletki na niedoczynność tarczycy.
Aniouka bardzo mi przykro jak byłam mała strasznie cierpiałam ze wzgledu na ucho zapalenie miałam co chcwile , to jest okropny bol jeszcze w takiej sytualcji - współczuje mam nadzieje że jest juz lepiej. Swoją dogą IP masakra, wczoraj jak dzwoniłam zreszt też na Zaspe to też się zestresowałam leniwe krowy.
Aniouka bardzo mi przykro jak byłam mała strasznie cierpiałam ze wzgledu na ucho zapalenie miałam co chcwile , to jest okropny bol jeszcze w takiej sytualcji - współczuje mam nadzieje że jest juz lepiej. Swoją dogą IP masakra, wczoraj jak dzwoniłam zreszt też na Zaspe to też się zestresowałam leniwe krowy.
uaktualniam listę, bo zapominałam się wykasować z dwupaków:) zresztą po wielkość brzucha nadal tam pasuje:P
30.05 - wiper ~ chłopczyk Marcel? (Gliwice)
01.06 - Julka82 ~ chłopak Hubert
03.06 - Sorha ~ chłopczyk
04.06 - sylver ~ dziewczynka Anna (Zaspa)
06.06 - 3oko ~ chłopczyk (Redłowo)
06.06 - kamila101 ~ chłopczyk Wiktor (Zaspa)
07.06 - Aniouka ~ dziewczynka Zuzia (Zaspa)
07.06 - Daria_982 ~ dziewczynka Magdalenka (Redłowo)
10.06 - goniau
7/13.06 - IG-Redłowo
16.06 - czerwcoweczka
16.06 - bauaganiarka ~ dziewczynka Martynka
17.06 - kamyk ~ chłopczyk Karol
17.06 - tata Carlosa ~ chłopczyk Karol ( czy to mąż kamyka?) :)
20.06 - okruszek_ ~ dziewczyneczka Ania (Kliniczna)
22.06 - mammamia ~ dziewczynka - Gabrysia :)
21/24.06 - Myszka ~ dziewczynka
25.06 - grab85 ~ dwojaczki :) dziewczynka Martynka i chłopczyk Kacperek
27.06 - Liluś - dziewczynka ~ Wiktoria
27.06 - nitusia25 - chłopczyk ~ prawdopodobnie Michałek
28.06 - magda81 - dziewczynka Liwia (Szpital Wojewódzki)
28.06 - perła ~ chłopczyk
29.06 - lestek ~ chłopiec
29.06 - aniuko ~ dziewczynka Alicja (Szpital Wojewódzki Gdańsk)
30.06 - jolla ~ chłopczyk Marcin (Szpital Redłowo)
30.06 - baskasl ~ chłopczyk (Redłowo)
01.07 - cecha ~ chłopczyk
Z nami już na świecie:) :
5.05 (termin 05.05) - Nataluś- chłopczyk Maksymilian, 2970g, 52cm, Swissmed
19.05 (termin 28.05) - *Iza* - dziewczynka Pola 3350/52, Zaspa
19.05.(termin 25.06) - Askomcio1 - dziewczynka Natasza 2580g/50 cm
20.05 (termin 11.06) - dorcis- Wojtuś 2780, 52 cm i Weronika 2600 54 cm
28.05 (termin 31.05) - aniami - Mikołaj 3300, długości nie ma bo w Madrycie nie mierzą
29.05 (termin 19.05) - Mimii - Borysek 3790, 54 cm Kliniczna
30.05 (termin 12.06) - Inka.ja- Zosieńka 1960, 44cm Kliniczna
30.05 - wiper ~ chłopczyk Marcel? (Gliwice)
01.06 - Julka82 ~ chłopak Hubert
03.06 - Sorha ~ chłopczyk
04.06 - sylver ~ dziewczynka Anna (Zaspa)
06.06 - 3oko ~ chłopczyk (Redłowo)
06.06 - kamila101 ~ chłopczyk Wiktor (Zaspa)
07.06 - Aniouka ~ dziewczynka Zuzia (Zaspa)
07.06 - Daria_982 ~ dziewczynka Magdalenka (Redłowo)
10.06 - goniau
7/13.06 - IG-Redłowo
16.06 - czerwcoweczka
16.06 - bauaganiarka ~ dziewczynka Martynka
17.06 - kamyk ~ chłopczyk Karol
17.06 - tata Carlosa ~ chłopczyk Karol ( czy to mąż kamyka?) :)
20.06 - okruszek_ ~ dziewczyneczka Ania (Kliniczna)
22.06 - mammamia ~ dziewczynka - Gabrysia :)
21/24.06 - Myszka ~ dziewczynka
25.06 - grab85 ~ dwojaczki :) dziewczynka Martynka i chłopczyk Kacperek
27.06 - Liluś - dziewczynka ~ Wiktoria
27.06 - nitusia25 - chłopczyk ~ prawdopodobnie Michałek
28.06 - magda81 - dziewczynka Liwia (Szpital Wojewódzki)
28.06 - perła ~ chłopczyk
29.06 - lestek ~ chłopiec
29.06 - aniuko ~ dziewczynka Alicja (Szpital Wojewódzki Gdańsk)
30.06 - jolla ~ chłopczyk Marcin (Szpital Redłowo)
30.06 - baskasl ~ chłopczyk (Redłowo)
01.07 - cecha ~ chłopczyk
Z nami już na świecie:) :
5.05 (termin 05.05) - Nataluś- chłopczyk Maksymilian, 2970g, 52cm, Swissmed
19.05 (termin 28.05) - *Iza* - dziewczynka Pola 3350/52, Zaspa
19.05.(termin 25.06) - Askomcio1 - dziewczynka Natasza 2580g/50 cm
20.05 (termin 11.06) - dorcis- Wojtuś 2780, 52 cm i Weronika 2600 54 cm
28.05 (termin 31.05) - aniami - Mikołaj 3300, długości nie ma bo w Madrycie nie mierzą
29.05 (termin 19.05) - Mimii - Borysek 3790, 54 cm Kliniczna
30.05 (termin 12.06) - Inka.ja- Zosieńka 1960, 44cm Kliniczna