Widok
30.05 - wiper ~ chłopczyk Marcel? (Gliwice)
01.06 - Julka82 ~ chłopak Hubert
03.06 - Sorha ~ chłopczyk
07.06 - Aniouka ~ dziewczynka Zuzia (Zaspa)
10.06 - goniau
16.06 - czerwcoweczka
16.06 - bauaganiarka ~ dziewczynka Martynka
17.06 - kamyk ~ chłopczyk Karol
17.06 - tata Carlosa ~ chłopczyk Karol ( czy to mąż kamyka?) :)
20.06 - okruszek_ ~ dziewczyneczka Ania (Kliniczna)
22.06 - mammamia ~ dziewczynka - Gabrysia :)
21/24.06 - Myszka ~ dziewczynka
25.06 - grab85 ~ dwojaczki :) dziewczynka Martynka i chłopczyk Kacperek
27.06 - Liluś - dziewczynka ~ Wiktoria
27.06 - nitusia25 - chłopczyk ~ prawdopodobnie Michałek
28.06 - magda81 - dziewczynka Liwia (Szpital Wojewódzki)
28.06 - perła ~ chłopczyk
29.06 - lestek ~ chłopiec
29.06 - aniuko ~ dziewczynka Alicja (Szpital Wojewódzki Gdańsk)
30.06 - jolla ~ chłopczyk Marcin (Szpital Redłowo)
30.06 - baskasl ~ chłopczyk (Redłowo)
01.07 - cecha ~ chłopczyk
Z nami już na świecie:) :
5.05 (termin 05.05) - Nataluś- chłopczyk Maksymilian, 2970g, 52cm, Swissmed
19.05 (termin 28.05) - *Iza* - dziewczynka Pola 3350/52, Zaspa
19.05.(termin 25.06) - Askomcio1 - dziewczynka Natasza 2580g/50 cm
20.05 (termin 11.06) - dorcis- Wojtuś 2780, 52 cm i Weronika 2600 54 cm
28.05 (termin 31.05) - aniami - Mikołaj 3300, długości nie ma bo w Madrycie nie mierzą
29.05 (termin 19.05) - Mimii - Borysek 3790, 54 cm Kliniczna
30.05 (termin 12.06) - Inka.ja- Zosieńka 1960, 44cm Kliniczna
03.05 (termin 06.06) - 3oko - Piotruś 3250, 53 cm, Redłowo
04.06. (termin 06.06) - kamila101 ~ Leon 3789, 53 cm, Zaspa
07.06 (termin 04.06) - sylver - Ania 3600, 55 cm, Zaspa
08.06 (termin 7/13.06)- IG - Paulinka 3250, Redłowo
08.06 (termin 07.06) - Daria_982 - Magdalena 3350, 56 cm, Redłowo
O! To moja Madzia jest najdłuższa :)
01.06 - Julka82 ~ chłopak Hubert
03.06 - Sorha ~ chłopczyk
07.06 - Aniouka ~ dziewczynka Zuzia (Zaspa)
10.06 - goniau
16.06 - czerwcoweczka
16.06 - bauaganiarka ~ dziewczynka Martynka
17.06 - kamyk ~ chłopczyk Karol
17.06 - tata Carlosa ~ chłopczyk Karol ( czy to mąż kamyka?) :)
20.06 - okruszek_ ~ dziewczyneczka Ania (Kliniczna)
22.06 - mammamia ~ dziewczynka - Gabrysia :)
21/24.06 - Myszka ~ dziewczynka
25.06 - grab85 ~ dwojaczki :) dziewczynka Martynka i chłopczyk Kacperek
27.06 - Liluś - dziewczynka ~ Wiktoria
27.06 - nitusia25 - chłopczyk ~ prawdopodobnie Michałek
28.06 - magda81 - dziewczynka Liwia (Szpital Wojewódzki)
28.06 - perła ~ chłopczyk
29.06 - lestek ~ chłopiec
29.06 - aniuko ~ dziewczynka Alicja (Szpital Wojewódzki Gdańsk)
30.06 - jolla ~ chłopczyk Marcin (Szpital Redłowo)
30.06 - baskasl ~ chłopczyk (Redłowo)
01.07 - cecha ~ chłopczyk
Z nami już na świecie:) :
5.05 (termin 05.05) - Nataluś- chłopczyk Maksymilian, 2970g, 52cm, Swissmed
19.05 (termin 28.05) - *Iza* - dziewczynka Pola 3350/52, Zaspa
19.05.(termin 25.06) - Askomcio1 - dziewczynka Natasza 2580g/50 cm
20.05 (termin 11.06) - dorcis- Wojtuś 2780, 52 cm i Weronika 2600 54 cm
28.05 (termin 31.05) - aniami - Mikołaj 3300, długości nie ma bo w Madrycie nie mierzą
29.05 (termin 19.05) - Mimii - Borysek 3790, 54 cm Kliniczna
30.05 (termin 12.06) - Inka.ja- Zosieńka 1960, 44cm Kliniczna
03.05 (termin 06.06) - 3oko - Piotruś 3250, 53 cm, Redłowo
04.06. (termin 06.06) - kamila101 ~ Leon 3789, 53 cm, Zaspa
07.06 (termin 04.06) - sylver - Ania 3600, 55 cm, Zaspa
08.06 (termin 7/13.06)- IG - Paulinka 3250, Redłowo
08.06 (termin 07.06) - Daria_982 - Magdalena 3350, 56 cm, Redłowo
O! To moja Madzia jest najdłuższa :)
Czesc dziewczyny!
Jestem! Dałam rade!
IG też rodziła w Redłowie, spotkałyśmy sie na oddziale :)))
Madzie mam na raczkach, słodko ziuchna :))) Jest grzeczniutka, ładnie ciucia cycka :)
Cały poród wspominam jak przez mgłe, jakby to nie była prawda, jakby to był jakiś dziwny sen, nie mogę uwierzyć w to, że juz to przezyłam i ze mam to za sobą.
Dziewczyny, polecam Redłowo! Położne rewelacyjne! Lekarze też fajni.
Na porodówce trafiliśmy na salę jednoosobową z wanną. Połozna przynosiła nam różne przydatne akcesoria do porodu: piłke, materace, wałki... korzystaliśmy ze wszystkiego i szukaliśmy najwygodniejszej opcji. Podłączona byłam do ktg, ale i tak mogłam robić co chciałam. W połowie poszliśmy pod prysznic, to dużo pomogło. Wróciliśmy, jeszcze trochę pokombinowaliśmy na przyrządach, przyszła położna, po minie stwierdziła że mam kryzysik 7 cm (bo faktycznie miałam) i wsadziła mnie do wanny, maz polewał mnie fajnie prysznicem a ja sie relaksowałam. Mąż bardzo, ale to bardzo mi pomagał, był bardzo dzielny i niezwykle pomocny. Bez niego nie dałabym rady. Był odowiedzialny za miją psychikę ale fizycznie też wielką ulge przynosił, chociażby tym że mogłam go za reke ściskać. Muzyczka też się przydała ;) Jak z wanny wyszłam od razu miałam parte. Za 3 partym Madzia była na swiecie :))) Niesamowite uczucie jak mi ja na brzuchu polozyli! Okreciła sie troche pepowinka i była juz trochę sina, ale dostała dyszke :)))
Słuchajcie sie połoznych i obdarzcie je 100% zaufaniem, bo one wiedza o nas wszystko, wystarczy ze spojza na wyraz twarzy :) Nie da sie oszukiwać, a z reszta nie warto.
Na połozniczym juz bez luksusów. Zarcie tragiczne, malutkie porcje, nie wszystkie pielegniarki uprzejme (tłumaczyly sie nawałem roboty). Czasami było mozna o cos prosić po kilka razy. I łóżka za wysokie, ciezko było zejsc i sie na nie wdrapać, a nie było mozna regulowac wysokosci.
Krew mi leci słabo, jak pod koniec okresu. Ale to moze przez łyzeczkowanie (zrobili mi bo krwawiłam za bardzo a nie wiedzieli czy to z szyjki czy z macivy, wiec dla bezpieczeństwa zrobili) i przy tym wszystko wyzbierali ze srodka.
Wezcie sobie duzo wody do picia. Przy porodzie duzo nie piłam, ale po porodzie jest mega pragnienie. I przydadza sie przekaski na pozniej, jakies banany, krakersy, cos zeby zabic malego gloda ;)
Madzia ma 56 cm. Zobaczyłam dopiero dziś w ksiażeczce.
Koszule poprosiłam szpitalną i dobrze, bo pod koniec byłam zakrwawiona jak rzeźnik ;) szkoda swojej upaćkać. Po porodzie też szpitalna wziełam i też ją jeszcze troche ubrudziłam. Ubrałam sie w swoją dopiero na drugi dzień.
Po tym wszystkim zmieniłam definicję bólu. To co do tej pory nazywałam bólem teraz stało dla mnie tylko nieprzyjemnym odczuciem ;)
Dziewczyny nierozpakowane - dacie rade!
Jestem! Dałam rade!
IG też rodziła w Redłowie, spotkałyśmy sie na oddziale :)))
Madzie mam na raczkach, słodko ziuchna :))) Jest grzeczniutka, ładnie ciucia cycka :)
Cały poród wspominam jak przez mgłe, jakby to nie była prawda, jakby to był jakiś dziwny sen, nie mogę uwierzyć w to, że juz to przezyłam i ze mam to za sobą.
Dziewczyny, polecam Redłowo! Położne rewelacyjne! Lekarze też fajni.
Na porodówce trafiliśmy na salę jednoosobową z wanną. Połozna przynosiła nam różne przydatne akcesoria do porodu: piłke, materace, wałki... korzystaliśmy ze wszystkiego i szukaliśmy najwygodniejszej opcji. Podłączona byłam do ktg, ale i tak mogłam robić co chciałam. W połowie poszliśmy pod prysznic, to dużo pomogło. Wróciliśmy, jeszcze trochę pokombinowaliśmy na przyrządach, przyszła położna, po minie stwierdziła że mam kryzysik 7 cm (bo faktycznie miałam) i wsadziła mnie do wanny, maz polewał mnie fajnie prysznicem a ja sie relaksowałam. Mąż bardzo, ale to bardzo mi pomagał, był bardzo dzielny i niezwykle pomocny. Bez niego nie dałabym rady. Był odowiedzialny za miją psychikę ale fizycznie też wielką ulge przynosił, chociażby tym że mogłam go za reke ściskać. Muzyczka też się przydała ;) Jak z wanny wyszłam od razu miałam parte. Za 3 partym Madzia była na swiecie :))) Niesamowite uczucie jak mi ja na brzuchu polozyli! Okreciła sie troche pepowinka i była juz trochę sina, ale dostała dyszke :)))
Słuchajcie sie połoznych i obdarzcie je 100% zaufaniem, bo one wiedza o nas wszystko, wystarczy ze spojza na wyraz twarzy :) Nie da sie oszukiwać, a z reszta nie warto.
Na połozniczym juz bez luksusów. Zarcie tragiczne, malutkie porcje, nie wszystkie pielegniarki uprzejme (tłumaczyly sie nawałem roboty). Czasami było mozna o cos prosić po kilka razy. I łóżka za wysokie, ciezko było zejsc i sie na nie wdrapać, a nie było mozna regulowac wysokosci.
Krew mi leci słabo, jak pod koniec okresu. Ale to moze przez łyzeczkowanie (zrobili mi bo krwawiłam za bardzo a nie wiedzieli czy to z szyjki czy z macivy, wiec dla bezpieczeństwa zrobili) i przy tym wszystko wyzbierali ze srodka.
Wezcie sobie duzo wody do picia. Przy porodzie duzo nie piłam, ale po porodzie jest mega pragnienie. I przydadza sie przekaski na pozniej, jakies banany, krakersy, cos zeby zabic malego gloda ;)
Madzia ma 56 cm. Zobaczyłam dopiero dziś w ksiażeczce.
Koszule poprosiłam szpitalną i dobrze, bo pod koniec byłam zakrwawiona jak rzeźnik ;) szkoda swojej upaćkać. Po porodzie też szpitalna wziełam i też ją jeszcze troche ubrudziłam. Ubrałam sie w swoją dopiero na drugi dzień.
Po tym wszystkim zmieniłam definicję bólu. To co do tej pory nazywałam bólem teraz stało dla mnie tylko nieprzyjemnym odczuciem ;)
Dziewczyny nierozpakowane - dacie rade!
Daria gratulejszyns!!!!!!! :D:D:D
3oko - lepiej niż Szpakowski heheh
Trochę jej to jednak zajęło czasu od 2 w nocy... a mówiłam, kiedyś, że wiekoszość akcji zaczyna się w środku nocy?? :p
3oko mam złe wpsomnienia z Redłowa, nie rodziłam tam, ale trafiłam z pierwszym poronieniem. To było trudne przezycie w ogóle a atmosfera i lekarze tam sprawili, że stało się jeszce trudniejsze - do tego stopnia, że na własne żądanie na zabieg pojechałam do innego szpitala..
3oko - lepiej niż Szpakowski heheh
Trochę jej to jednak zajęło czasu od 2 w nocy... a mówiłam, kiedyś, że wiekoszość akcji zaczyna się w środku nocy?? :p
3oko mam złe wpsomnienia z Redłowa, nie rodziłam tam, ale trafiłam z pierwszym poronieniem. To było trudne przezycie w ogóle a atmosfera i lekarze tam sprawili, że stało się jeszce trudniejsze - do tego stopnia, że na własne żądanie na zabieg pojechałam do innego szpitala..
uaktualniam liste o Darie i IG :
30.05 - wiper ~ chłopczyk Marcel? (Gliwice)
01.06 - Julka82 ~ chłopak Hubert
03.06 - Sorha ~ chłopczyk
07.06 - Aniouka ~ dziewczynka Zuzia (Zaspa)
10.06 - goniau
16.06 - czerwcoweczka
16.06 - bauaganiarka ~ dziewczynka Martynka
17.06 - kamyk ~ chłopczyk Karol
17.06 - tata Carlosa ~ chłopczyk Karol ( czy to mąż kamyka?) :)
20.06 - okruszek_ ~ dziewczyneczka Ania (Kliniczna)
22.06 - mammamia ~ dziewczynka - Gabrysia :)
21/24.06 - Myszka ~ dziewczynka
25.06 - grab85 ~ dwojaczki :) dziewczynka Martynka i chłopczyk Kacperek
27.06 - Liluś - dziewczynka ~ Wiktoria
27.06 - nitusia25 - chłopczyk ~ prawdopodobnie Michałek
28.06 - magda81 - dziewczynka Liwia (Szpital Wojewódzki)
28.06 - perła ~ chłopczyk
29.06 - lestek ~ chłopiec
29.06 - aniuko ~ dziewczynka Alicja (Szpital Wojewódzki Gdańsk)
30.06 - jolla ~ chłopczyk Marcin (Szpital Redłowo)
30.06 - baskasl ~ chłopczyk (Redłowo)
01.07 - cecha ~ chłopczyk
Z nami już na świecie:) :
5.05 (termin 05.05) - Nataluś- chłopczyk Maksymilian, 2970g, 52cm, Swissmed
19.05 (termin 28.05) - *Iza* - dziewczynka Pola 3350/52, Zaspa
19.05.(termin 25.06) - Askomcio1 - dziewczynka Natasza 2580g/50 cm
20.05 (termin 11.06) - dorcis- Wojtuś 2780, 52 cm i Weronika 2600 54 cm
28.05 (termin 31.05) - aniami - Mikołaj 3300, długości nie ma bo w Madrycie nie mierzą
29.05 (termin 19.05) - Mimii - Borysek 3790, 54 cm Kliniczna
30.05 (termin 12.06) - Inka.ja- Zosieńka 1960, 44cm Kliniczna
03.05 (termin 06.06) - 3oko - Piotruś 3250, 53 cm, Redłowo
04.06. (termin 06.06) - kamila101 ~ Leon 3789, 53 cm, Zaspa
07.06 (termin 04.06) - sylver - Ania 3600, 55 cm, Zaspa
08.06 (termin 7/13.06)- IG - Paulinka 3250
08.06 (termin 07.06) - Daria_982 - Magdalena 3350 Redłowo
cm jeszcze nie znam , a i nie wiem gdzie IG rodziła
GRATULACJE DZIEWCZYNY !!!!!
30.05 - wiper ~ chłopczyk Marcel? (Gliwice)
01.06 - Julka82 ~ chłopak Hubert
03.06 - Sorha ~ chłopczyk
07.06 - Aniouka ~ dziewczynka Zuzia (Zaspa)
10.06 - goniau
16.06 - czerwcoweczka
16.06 - bauaganiarka ~ dziewczynka Martynka
17.06 - kamyk ~ chłopczyk Karol
17.06 - tata Carlosa ~ chłopczyk Karol ( czy to mąż kamyka?) :)
20.06 - okruszek_ ~ dziewczyneczka Ania (Kliniczna)
22.06 - mammamia ~ dziewczynka - Gabrysia :)
21/24.06 - Myszka ~ dziewczynka
25.06 - grab85 ~ dwojaczki :) dziewczynka Martynka i chłopczyk Kacperek
27.06 - Liluś - dziewczynka ~ Wiktoria
27.06 - nitusia25 - chłopczyk ~ prawdopodobnie Michałek
28.06 - magda81 - dziewczynka Liwia (Szpital Wojewódzki)
28.06 - perła ~ chłopczyk
29.06 - lestek ~ chłopiec
29.06 - aniuko ~ dziewczynka Alicja (Szpital Wojewódzki Gdańsk)
30.06 - jolla ~ chłopczyk Marcin (Szpital Redłowo)
30.06 - baskasl ~ chłopczyk (Redłowo)
01.07 - cecha ~ chłopczyk
Z nami już na świecie:) :
5.05 (termin 05.05) - Nataluś- chłopczyk Maksymilian, 2970g, 52cm, Swissmed
19.05 (termin 28.05) - *Iza* - dziewczynka Pola 3350/52, Zaspa
19.05.(termin 25.06) - Askomcio1 - dziewczynka Natasza 2580g/50 cm
20.05 (termin 11.06) - dorcis- Wojtuś 2780, 52 cm i Weronika 2600 54 cm
28.05 (termin 31.05) - aniami - Mikołaj 3300, długości nie ma bo w Madrycie nie mierzą
29.05 (termin 19.05) - Mimii - Borysek 3790, 54 cm Kliniczna
30.05 (termin 12.06) - Inka.ja- Zosieńka 1960, 44cm Kliniczna
03.05 (termin 06.06) - 3oko - Piotruś 3250, 53 cm, Redłowo
04.06. (termin 06.06) - kamila101 ~ Leon 3789, 53 cm, Zaspa
07.06 (termin 04.06) - sylver - Ania 3600, 55 cm, Zaspa
08.06 (termin 7/13.06)- IG - Paulinka 3250
08.06 (termin 07.06) - Daria_982 - Magdalena 3350 Redłowo
cm jeszcze nie znam , a i nie wiem gdzie IG rodziła
GRATULACJE DZIEWCZYNY !!!!!
hejka dziewczyny , gratulacje dla Darii spisała się dziewczyna na medal :))))
Co do swedzenia brzuszka to mnie z jakiś miesiąc temu swędził , ale zaczełam się oliwką smarować bo skończyła mi się mustella i po 4 dniach strasznie swędział.
Co do pokowania torby to kupiłam dziś jedną taką małą podręczną i mam średnią taką fitness i spakuje się w te dwie, ta mała podręczna taka na porodówke i do łazienki a reszta po porodzie :)
Troche się nachodziłam , teraz 5 minut odpoczynku i zabieram się za obiadek :)
Co do swedzenia brzuszka to mnie z jakiś miesiąc temu swędził , ale zaczełam się oliwką smarować bo skończyła mi się mustella i po 4 dniach strasznie swędział.
Co do pokowania torby to kupiłam dziś jedną taką małą podręczną i mam średnią taką fitness i spakuje się w te dwie, ta mała podręczna taka na porodówke i do łazienki a reszta po porodzie :)
Troche się nachodziłam , teraz 5 minut odpoczynku i zabieram się za obiadek :)
3oko !!!!!
To się nazywa relacja na żywo hehehe !!!!!
Ale super, że się udało i że nie było cc (jak to u nas czerwcówek się do tej pory zdarzało niestety).
Pojechałam dziś na zakupy do Careffura i troszkę się nałaziłam i miałam potem 3 razy skurcze, ale co 20 min.
Potem wszystko przeszło niestety :-(
Jestem rozczarowana, bo moja Mama ma dziś urodziny, a czeka na Wnuczkę z utęsknieniem ... byłby super prezent.
Termin mam za 2 tygodnie.
To się nazywa relacja na żywo hehehe !!!!!
Ale super, że się udało i że nie było cc (jak to u nas czerwcówek się do tej pory zdarzało niestety).
Pojechałam dziś na zakupy do Careffura i troszkę się nałaziłam i miałam potem 3 razy skurcze, ale co 20 min.
Potem wszystko przeszło niestety :-(
Jestem rozczarowana, bo moja Mama ma dziś urodziny, a czeka na Wnuczkę z utęsknieniem ... byłby super prezent.
Termin mam za 2 tygodnie.