Widok
O! Mam:
św. Agapit - patron kobiet ciężarnych
św. Kunegunda - patronka kobiet oczekujących potomstwa
św. Rajmund Nonnat - patron kobiet ciężarnych
św. Sykstus - patron kobiet oczekujących potomstwa
Mają ich trochę w kadrze ;) Ale maili nie podali :(
3oko, a może tobie na poród pomogła ta msza dla ciężarnych, co?
św. Agapit - patron kobiet ciężarnych
św. Kunegunda - patronka kobiet oczekujących potomstwa
św. Rajmund Nonnat - patron kobiet ciężarnych
św. Sykstus - patron kobiet oczekujących potomstwa
Mają ich trochę w kadrze ;) Ale maili nie podali :(
3oko, a może tobie na poród pomogła ta msza dla ciężarnych, co?
Daria, za nic nie płaciliśmy, oprócz parkingu - i to 3 zł za godzine (nam wyszło ponad 40zeta).
Sala porodowa była 1 osobowa - podobno sa 3 takie sale wlasnie do porodów rodzinnych. Maż nie musi miec zadnego stroju dla siebie, jest tez automat z kawa, ciastkami etc jak zgłodnieje, moj to dopiero wieczorem cos zjadł ;)
Jest prysznic - ja polecam, w czasie skórczy polewalam goraca woda i troche pomagalo. No ale jak juz podłączaja oksytocyne to nie mozna wychodzic ani na siku ani pod prysznic (ja sikałam do basenu na sali, a potem juz gdzie popadnie - tak samo z kupą, nikt nic Ci nie powie).
Daria, ja chyba faktycznie ze strachu przed Twoją muzyka urodziłam:)
Sala porodowa była 1 osobowa - podobno sa 3 takie sale wlasnie do porodów rodzinnych. Maż nie musi miec zadnego stroju dla siebie, jest tez automat z kawa, ciastkami etc jak zgłodnieje, moj to dopiero wieczorem cos zjadł ;)
Jest prysznic - ja polecam, w czasie skórczy polewalam goraca woda i troche pomagalo. No ale jak juz podłączaja oksytocyne to nie mozna wychodzic ani na siku ani pod prysznic (ja sikałam do basenu na sali, a potem juz gdzie popadnie - tak samo z kupą, nikt nic Ci nie powie).
Daria, ja chyba faktycznie ze strachu przed Twoją muzyka urodziłam:)
aha, i jeszcze do dziewczyn które będą rodzić w Redłowie: opieka naprawde jest super, zlego słowa nie moge powiedziec na położne, ginekologów i pediatrów. Jak już traficie na noworodki można z każdą pierdołą do nich chodzić - pomogą, wysłuchają.
W szpitalu jest bardzo czysto, na bieżąco wszystko i wszędzie jest sprzątane.
Nie bierzcie z sobą tych wielkich podpasek i recznika papierowego do osuszania krocza - pod dostatkiem jest lignina ktora doskonale sie sprawdza. Szlafroka tez ani razu nie mialam na sobie, majtki jednorazowe zalozylam dopiero na 2 dzien, wczesniej sama lignine sie przykładało.
Ważne: nie mają maści do pupki dla dzieciątka wiec trzeba wziąść, poza tym chusteczki i pampersiki tez swoje zabierzcie!
W szpitalu jest bardzo czysto, na bieżąco wszystko i wszędzie jest sprzątane.
Nie bierzcie z sobą tych wielkich podpasek i recznika papierowego do osuszania krocza - pod dostatkiem jest lignina ktora doskonale sie sprawdza. Szlafroka tez ani razu nie mialam na sobie, majtki jednorazowe zalozylam dopiero na 2 dzien, wczesniej sama lignine sie przykładało.
Ważne: nie mają maści do pupki dla dzieciątka wiec trzeba wziąść, poza tym chusteczki i pampersiki tez swoje zabierzcie!
3oko! Jesteś!!! A właściwie jesteście!!!! No nie mogę! Ja Ci tego nie daruje! Przecież nagrałam dla NAS muzyke!!!! ;)
Wieeeeelkie gratulacje! I buziaki dla Was :-*
Przypomnij małżowi, żeby nie wytrząsał dziecka po kąpaniu, hehe ;)
Ja ciągle w 2 paku. Wczoraj już myśleliśmy, że to bedzie ten dzień. Wróciliśmy ze spacerku i od 16 godziny, aż do 23:00 miałam skurcze, ale znów nieregularne, czekaliśmy aż sie unormują, wziełam prysznic i.... przeszły :( No niech to kule biją!!!!
3oko, weź mi powiedz jak jest ogólnie w Redłowie? Małż musiał płacić za strój? Było git? Na jaką sale trafiliście? Jednoosobową? Jak bedziesz miała przerwę od Piotrusia to napisz coś wiecej.
Wieeeeelkie gratulacje! I buziaki dla Was :-*
Przypomnij małżowi, żeby nie wytrząsał dziecka po kąpaniu, hehe ;)
Ja ciągle w 2 paku. Wczoraj już myśleliśmy, że to bedzie ten dzień. Wróciliśmy ze spacerku i od 16 godziny, aż do 23:00 miałam skurcze, ale znów nieregularne, czekaliśmy aż sie unormują, wziełam prysznic i.... przeszły :( No niech to kule biją!!!!
3oko, weź mi powiedz jak jest ogólnie w Redłowie? Małż musiał płacić za strój? Było git? Na jaką sale trafiliście? Jednoosobową? Jak bedziesz miała przerwę od Piotrusia to napisz coś wiecej.
Maluszek śpi grzecznie z mężem wiec pisze.
Wczoraj nas wypuścili, czyli po 48h. Urodziłam o 14.55 SN wiec po 15h, Piotruś dostał dyszke mimo ze w szpitalu odeszły mi zielone wody i był, jak powiedziała położna - wiotki.
Co do skórczy to powiem tylko ze te pare to pikuś, o tych skracających i rozszerzających szyjke próbuje zapomnieć (jak już wszystkie sie rozpakujemy to bede bardziej wylewna na ten temat).
Tez myslalam ze urodze szybciej, przeciez mialam regulanie co 2 min skurcze ale niestety mimo ze cały czas sie utrzymywały to rozwarcie stało (dostałam pozniej oksytocyne i na koniec zastrzyk w tyłek ale nie wiem z czego - on najlepiej zadziałał), jak trafiłam do szpitala było na 3 palce i lekarka sama powiedziała ze jest ładnie i szybko pojdzie no ale nie za szybko poszło....
Synusia karmie tylko piersia, dzis przez noc powiekszyły mi sie cycki o 2 rozmiary, sa cięzkie jak kule bilardowe a ja wygladam jak gwiazda porno :) Na sali na której lezalam tylko ja nie poddalam sie i nie dokarmialam sztucznym, inne mamy juz nie miały siły. I dziwne - moj Piotrus stracił najmniej z wagi :)
Ostatnia noc w szpitalu była cieżka bo jak zaczełam karmic o 22 to skonczylam o 6 rano - malutki traktował mojego sutka jak smoczek i po prostu sie nim bawił. Dopiero jak ja głupia na to wpadłam i podałam mu smoczka to grzecznie poszedł spac :)
Pozniej wkleje fotke, ale powiem Wam ze nastawiłam sie ze bedzie pomarszczony, z pryszczami etc a on jest opalony i ma gładziutka skóre (to chyba przez to ze ja bardzo duzo soczku z marchewki piłam w ciazy :)
Wczoraj wieczorem darowalismy mu jeszcze pierwsza kąpiel - miał za duzo emocji - 5 razy go kłuli (w tym te badania w kierunku paciorkowca, do konca nie wiedziałam czy nas wypuszczą bo cos tam wychodowali u niego, ale na koniec wszystko spadło a mi kamien z serducha), ale dzis czeka go piersze plusk-plusk.
Krocze od czasu zszycia wogole mnie nie boli i nie bolało, boli mnie tylko odbyt - badał mnie lekarz ale powiedział ze wszystko ok. A ja mam takie uczucie jakby parcia wlasnie na odbyt, mysle ze w czasie porodu za bardzo te miesnie pracowały i to dlatego.
A jeszcze co do przyśpieszenia porodu domowymi sposobami - w tym dniu co zaczęlam w nocy rodzic rano byłam u dentystki, lekarka powiedziala ze pewnie dzis urodze bo dziecko bedzie miało zapewnione emocje (nie bralam znieczulenia), pozniej w domu wypilam 4 szklanki herbatki z lisci malin no i o połnocy sie zaczęło ;)
Cały czas nie mogę uwierzyć ze taka mała istotka wydostała sie z mojego brzucha! To jest naprawde prawdziwy cud!!!
Wczoraj nas wypuścili, czyli po 48h. Urodziłam o 14.55 SN wiec po 15h, Piotruś dostał dyszke mimo ze w szpitalu odeszły mi zielone wody i był, jak powiedziała położna - wiotki.
Co do skórczy to powiem tylko ze te pare to pikuś, o tych skracających i rozszerzających szyjke próbuje zapomnieć (jak już wszystkie sie rozpakujemy to bede bardziej wylewna na ten temat).
Tez myslalam ze urodze szybciej, przeciez mialam regulanie co 2 min skurcze ale niestety mimo ze cały czas sie utrzymywały to rozwarcie stało (dostałam pozniej oksytocyne i na koniec zastrzyk w tyłek ale nie wiem z czego - on najlepiej zadziałał), jak trafiłam do szpitala było na 3 palce i lekarka sama powiedziała ze jest ładnie i szybko pojdzie no ale nie za szybko poszło....
Synusia karmie tylko piersia, dzis przez noc powiekszyły mi sie cycki o 2 rozmiary, sa cięzkie jak kule bilardowe a ja wygladam jak gwiazda porno :) Na sali na której lezalam tylko ja nie poddalam sie i nie dokarmialam sztucznym, inne mamy juz nie miały siły. I dziwne - moj Piotrus stracił najmniej z wagi :)
Ostatnia noc w szpitalu była cieżka bo jak zaczełam karmic o 22 to skonczylam o 6 rano - malutki traktował mojego sutka jak smoczek i po prostu sie nim bawił. Dopiero jak ja głupia na to wpadłam i podałam mu smoczka to grzecznie poszedł spac :)
Pozniej wkleje fotke, ale powiem Wam ze nastawiłam sie ze bedzie pomarszczony, z pryszczami etc a on jest opalony i ma gładziutka skóre (to chyba przez to ze ja bardzo duzo soczku z marchewki piłam w ciazy :)
Wczoraj wieczorem darowalismy mu jeszcze pierwsza kąpiel - miał za duzo emocji - 5 razy go kłuli (w tym te badania w kierunku paciorkowca, do konca nie wiedziałam czy nas wypuszczą bo cos tam wychodowali u niego, ale na koniec wszystko spadło a mi kamien z serducha), ale dzis czeka go piersze plusk-plusk.
Krocze od czasu zszycia wogole mnie nie boli i nie bolało, boli mnie tylko odbyt - badał mnie lekarz ale powiedział ze wszystko ok. A ja mam takie uczucie jakby parcia wlasnie na odbyt, mysle ze w czasie porodu za bardzo te miesnie pracowały i to dlatego.
A jeszcze co do przyśpieszenia porodu domowymi sposobami - w tym dniu co zaczęlam w nocy rodzic rano byłam u dentystki, lekarka powiedziala ze pewnie dzis urodze bo dziecko bedzie miało zapewnione emocje (nie bralam znieczulenia), pozniej w domu wypilam 4 szklanki herbatki z lisci malin no i o połnocy sie zaczęło ;)
Cały czas nie mogę uwierzyć ze taka mała istotka wydostała sie z mojego brzucha! To jest naprawde prawdziwy cud!!!
Uaktualnienie :)
30.05 - wiper ~ chłopczyk Marcel? (Gliwice)
01.06 - Julka82 ~ chłopak Hubert
03.06 - Sorha ~ chłopczyk
04.06 - sylver ~ dziewczynka Anna (Zaspa)
07.06 - Aniouka ~ dziewczynka Zuzia (Zaspa)
07.06 - Daria_982 ~ dziewczynka Magdalenka (Redłowo)
10.06 - goniau
7/13.06 - IG-Redłowo
16.06 - czerwcoweczka
16.06 - bauaganiarka ~ dziewczynka Martynka
17.06 - kamyk ~ chłopczyk Karol
17.06 - tata Carlosa ~ chłopczyk Karol ( czy to mąż kamyka?) :)
20.06 - okruszek_ ~ dziewczyneczka Ania (Kliniczna)
22.06 - mammamia ~ dziewczynka - Gabrysia :)
21/24.06 - Myszka ~ dziewczynka
25.06 - grab85 ~ dwojaczki :) dziewczynka Martynka i chłopczyk Kacperek
27.06 - Liluś - dziewczynka ~ Wiktoria
27.06 - nitusia25 - chłopczyk ~ prawdopodobnie Michałek
28.06 - magda81 - dziewczynka Liwia (Szpital Wojewódzki)
28.06 - perła ~ chłopczyk
29.06 - lestek ~ chłopiec
29.06 - aniuko ~ dziewczynka Alicja (Szpital Wojewódzki Gdańsk)
30.06 - jolla ~ chłopczyk Marcin (Szpital Redłowo)
30.06 - baskasl ~ chłopczyk (Redłowo)
01.07 - cecha ~ chłopczyk
Z nami już na świecie:) :
5.05 (termin 05.05) - Nataluś- chłopczyk Maksymilian, 2970g, 52cm, Swissmed
19.05 (termin 28.05) - *Iza* - dziewczynka Pola 3350/52, Zaspa
19.05.(termin 25.06) - Askomcio1 - dziewczynka Natasza 2580g/50 cm
20.05 (termin 11.06) - dorcis- Wojtuś 2780, 52 cm i Weronika 2600 54 cm
28.05 (termin 31.05) - aniami - Mikołaj 3300, długości nie ma bo w Madrycie nie mierzą
29.05 (termin 19.05) - Mimii - Borysek 3790, 54 cm Kliniczna
30.05 (termin 12.06) - Inka.ja- Zosieńka 1960, 44cm Kliniczna
03.05 (termin 06.06) - 3oko - Piotruś 3250, 53 cm, Redłowo
04.06. (termin 06.06) - kamila101 ~ Leon 3789, 53 cm, Zaspa
30.05 - wiper ~ chłopczyk Marcel? (Gliwice)
01.06 - Julka82 ~ chłopak Hubert
03.06 - Sorha ~ chłopczyk
04.06 - sylver ~ dziewczynka Anna (Zaspa)
07.06 - Aniouka ~ dziewczynka Zuzia (Zaspa)
07.06 - Daria_982 ~ dziewczynka Magdalenka (Redłowo)
10.06 - goniau
7/13.06 - IG-Redłowo
16.06 - czerwcoweczka
16.06 - bauaganiarka ~ dziewczynka Martynka
17.06 - kamyk ~ chłopczyk Karol
17.06 - tata Carlosa ~ chłopczyk Karol ( czy to mąż kamyka?) :)
20.06 - okruszek_ ~ dziewczyneczka Ania (Kliniczna)
22.06 - mammamia ~ dziewczynka - Gabrysia :)
21/24.06 - Myszka ~ dziewczynka
25.06 - grab85 ~ dwojaczki :) dziewczynka Martynka i chłopczyk Kacperek
27.06 - Liluś - dziewczynka ~ Wiktoria
27.06 - nitusia25 - chłopczyk ~ prawdopodobnie Michałek
28.06 - magda81 - dziewczynka Liwia (Szpital Wojewódzki)
28.06 - perła ~ chłopczyk
29.06 - lestek ~ chłopiec
29.06 - aniuko ~ dziewczynka Alicja (Szpital Wojewódzki Gdańsk)
30.06 - jolla ~ chłopczyk Marcin (Szpital Redłowo)
30.06 - baskasl ~ chłopczyk (Redłowo)
01.07 - cecha ~ chłopczyk
Z nami już na świecie:) :
5.05 (termin 05.05) - Nataluś- chłopczyk Maksymilian, 2970g, 52cm, Swissmed
19.05 (termin 28.05) - *Iza* - dziewczynka Pola 3350/52, Zaspa
19.05.(termin 25.06) - Askomcio1 - dziewczynka Natasza 2580g/50 cm
20.05 (termin 11.06) - dorcis- Wojtuś 2780, 52 cm i Weronika 2600 54 cm
28.05 (termin 31.05) - aniami - Mikołaj 3300, długości nie ma bo w Madrycie nie mierzą
29.05 (termin 19.05) - Mimii - Borysek 3790, 54 cm Kliniczna
30.05 (termin 12.06) - Inka.ja- Zosieńka 1960, 44cm Kliniczna
03.05 (termin 06.06) - 3oko - Piotruś 3250, 53 cm, Redłowo
04.06. (termin 06.06) - kamila101 ~ Leon 3789, 53 cm, Zaspa
Dziewczyny my już po roczku i powiem tak to było coś pięknego :)))
Mój brat Tata Chrzestny Agatki pięknie udekorował pokój na tą uroczystość był tort balony serpentyny nawet piszczałki Agatka miała gości i dużych i małych razem 18 osób. Uroczysta kolacja bo obiadu nie robiłam i nawet ku moim łzom ja dostałm kwiaty bo to przecież też moja chwila wspomnień była :))) Bardzo to przeżywałam i wogóle tacy dumni jesteśmy że Agatka już taka duża łzy nam się w oku co rusz kręciły. Wybrała bez wachania różaniec i bawiła się z nami do późna aż padła. Wszystkim Waszym pociechom te które miały pierwsze urodzinki i te które dopiero będą mieć wszystkiego co piękne i dobre życzymy :)))
Mój brat Tata Chrzestny Agatki pięknie udekorował pokój na tą uroczystość był tort balony serpentyny nawet piszczałki Agatka miała gości i dużych i małych razem 18 osób. Uroczysta kolacja bo obiadu nie robiłam i nawet ku moim łzom ja dostałm kwiaty bo to przecież też moja chwila wspomnień była :))) Bardzo to przeżywałam i wogóle tacy dumni jesteśmy że Agatka już taka duża łzy nam się w oku co rusz kręciły. Wybrała bez wachania różaniec i bawiła się z nami do późna aż padła. Wszystkim Waszym pociechom te które miały pierwsze urodzinki i te które dopiero będą mieć wszystkiego co piękne i dobre życzymy :)))
hejka dziewczyny
Oj dziś dzień bardzo miły szczególnie po południu, byłam w restauracji malinowy ogrod i powiem Wam ze poczułam się bardzo ekskluzywnie- pyszcze jedzonka , pyszny deser wszytko pieknie podane no po prostu bajka - polecam!!!! Szkoda tylko ze tak drogo no ale dziś stawiali rodzice :)
Poźniej jeszcze spacerek po Gdyni, a wcześniej przed tym wszytkim wystawiłam się troszkę na słońce i efektem tego spalony dekolt i rączki ( piecze )
A co do seksu to ja dziś kończe antybiotyk i globułki i mam zamiar jeszze " wykorzystać męża " ( ale to zabrzmiało he he ) , co do sterylności to może w prezerwatywie lepiej jak myślicie ??? Chociaż tak głupio bo to nieby zapespieczenie przed ciążą a w ciąży juz się jest :) ehe
Oj dziś dzień bardzo miły szczególnie po południu, byłam w restauracji malinowy ogrod i powiem Wam ze poczułam się bardzo ekskluzywnie- pyszcze jedzonka , pyszny deser wszytko pieknie podane no po prostu bajka - polecam!!!! Szkoda tylko ze tak drogo no ale dziś stawiali rodzice :)
Poźniej jeszcze spacerek po Gdyni, a wcześniej przed tym wszytkim wystawiłam się troszkę na słońce i efektem tego spalony dekolt i rączki ( piecze )
A co do seksu to ja dziś kończe antybiotyk i globułki i mam zamiar jeszze " wykorzystać męża " ( ale to zabrzmiało he he ) , co do sterylności to może w prezerwatywie lepiej jak myślicie ??? Chociaż tak głupio bo to nieby zapespieczenie przed ciążą a w ciąży juz się jest :) ehe