Widok
heeeej
padam dzis na twarz.............Nastka przeszla sama siebie, wyje nam caly dzien jak nigdy, jak nie wyje to marudzi, miala dwie drzemki pol godzinne i to wszystko, teraz z wielkim rykiem polozylam ja do lozeczka, slysze ze bawi sie grzechotka ale przynajmniej przestala plakac............................
meczy ja katar, zaczelo sie w nocy, niby nic nie cieknie ale furgocze jej w nosku, pozyczylam od kumpeli inhalator i robilam jej inhalacje z soli fizjo, poza tym zrobilam jej teraz parowke kolo lozeczka, smarowalam w ciagu dnia mascia majerankowa pod noskiem i nosek, pryskalam woda morska.... chyba nic wiecej nie da sie zrobic, hehe
zobaczymy co pokaze najblizsza noc, az sie boje ;/
padam dzis na twarz.............Nastka przeszla sama siebie, wyje nam caly dzien jak nigdy, jak nie wyje to marudzi, miala dwie drzemki pol godzinne i to wszystko, teraz z wielkim rykiem polozylam ja do lozeczka, slysze ze bawi sie grzechotka ale przynajmniej przestala plakac............................
meczy ja katar, zaczelo sie w nocy, niby nic nie cieknie ale furgocze jej w nosku, pozyczylam od kumpeli inhalator i robilam jej inhalacje z soli fizjo, poza tym zrobilam jej teraz parowke kolo lozeczka, smarowalam w ciagu dnia mascia majerankowa pod noskiem i nosek, pryskalam woda morska.... chyba nic wiecej nie da sie zrobic, hehe
zobaczymy co pokaze najblizsza noc, az sie boje ;/
:)
My w raczkowaniu pewne postępy czynimy. Co prawda do raczkowania daleko, ale rzucanie się do przodu w pozycji "na raczkowanie" mamy opanowane :) Kubuś uwielbia się też bujać do przodu i do tyłu wsparty na dłoniach i kolanach. Póki co jednak, w momencie, kiedy ruszy jedną rękę-ryje głową w podłoże :/ Nie płacze jednak, więc upadki są bezboleśne :)
Wczoraj byliśmy na weselu :) Ogólnie było super, tylko baaaaaaardzo zimno w kościele i chyba ogólne zmęczenie też daje o sobie znać :/ Nie miałam tyle energii do zabawy, co zwykle... Starość, czy co? :)
My w raczkowaniu pewne postępy czynimy. Co prawda do raczkowania daleko, ale rzucanie się do przodu w pozycji "na raczkowanie" mamy opanowane :) Kubuś uwielbia się też bujać do przodu i do tyłu wsparty na dłoniach i kolanach. Póki co jednak, w momencie, kiedy ruszy jedną rękę-ryje głową w podłoże :/ Nie płacze jednak, więc upadki są bezboleśne :)
Wczoraj byliśmy na weselu :) Ogólnie było super, tylko baaaaaaardzo zimno w kościele i chyba ogólne zmęczenie też daje o sobie znać :/ Nie miałam tyle energii do zabawy, co zwykle... Starość, czy co? :)
hejka
no Maja to nieciekawie... kurcze tyle czekania i jeszcze nie poszło ! ale wymienią i będzie dobrze :)
ja mam, że tak powiem przymusowy urlop wychowaczy, bo i tak u mnei w pracy sie nie dzieje wiele, no i szefowie stwierdzili, że lepiej będzie jak jposiedzę w domu, z jednej strony się cieszę, a z drugiej to mi szkoda, bo też ciągnie już mnie do ludkow .... :/ no ale chyba i tak wolę teraz pobyć z Marcioszką :)
Ala trzymam kciuki :) zawsze tak jak piszesz możesz wrócić :)
miłego dzionka !!
no Maja to nieciekawie... kurcze tyle czekania i jeszcze nie poszło ! ale wymienią i będzie dobrze :)
ja mam, że tak powiem przymusowy urlop wychowaczy, bo i tak u mnei w pracy sie nie dzieje wiele, no i szefowie stwierdzili, że lepiej będzie jak jposiedzę w domu, z jednej strony się cieszę, a z drugiej to mi szkoda, bo też ciągnie już mnie do ludkow .... :/ no ale chyba i tak wolę teraz pobyć z Marcioszką :)
Ala trzymam kciuki :) zawsze tak jak piszesz możesz wrócić :)
miłego dzionka !!
Maja- niestety polska, szara rzeczywistosc- rzadko sie zdarza, ze cos dobrze i solinie zostanie wykonane- przynajmniej ja mam takie odczucia, bo nieraz bylam zmuszona reklamowac nowe rzeczy.
Od poniedzialku zaczynaja sie ferie, a ja zdecydowalam, ze wracam do pracy.Z jednej strony szkoda mi zostawiac dziecka, a z drugiej troche mnie praca tez ciagnie- z trzeciej :-) zbliza sie kryzys w mojej profesji i wolalabym wrocic do pracy niz potem siedziec w domu na dobre.
Ew. zawsze moge wrocic na wychowawczy- pozyjemy, zobaczymy jak sie to wszystko ulozy-trzymajcie kciuki.
Od poniedzialku zaczynaja sie ferie, a ja zdecydowalam, ze wracam do pracy.Z jednej strony szkoda mi zostawiac dziecka, a z drugiej troche mnie praca tez ciagnie- z trzeciej :-) zbliza sie kryzys w mojej profesji i wolalabym wrocic do pracy niz potem siedziec w domu na dobre.
Ew. zawsze moge wrocic na wychowawczy- pozyjemy, zobaczymy jak sie to wszystko ulozy-trzymajcie kciuki.
Hej! To znów ja-zapracowana! Czasu brak, a ferie tuż tuż :) Od pon. 2 tyg. laby. Wujeaszek sobie radzi z Kubusiem. Dlatego, że gość w dom, to i czasu mniej. Dziś zamontowali nam szafę i kurna będziemy reklamować :/ Lustro nie dzieli wnętrza szafy na pół. Jedno z luster zachodzi na wewnętrzne półki, więc swobodnie nie można wkładać ciuchów! Masakra! Miesiąć na szafę czekaliśmy i jeszcze będziemy reklamować :/
ano Zygfryda - tak na nią mówimy jak jest marudząca ... a Zytka to jak tylko z lekka marudzi ...
a wzieło się to stąd, że mąż dzwonił do mnie z urzędu i pyta to co dajemy na imię Zygfryda Hermenegilda ?! podobno jakaś babka przechodizła obok to zrobiła karpia ... ;)
my mamy wózek ciężki ale też się dobrze prowadzi się też dobrze, no i ważne, że Marcią nie telepie ;)
dzsis po kąpieli mi tak płakała... kurcze mały wymuszacz !
a wzieło się to stąd, że mąż dzwonił do mnie z urzędu i pyta to co dajemy na imię Zygfryda Hermenegilda ?! podobno jakaś babka przechodizła obok to zrobiła karpia ... ;)
my mamy wózek ciężki ale też się dobrze prowadzi się też dobrze, no i ważne, że Marcią nie telepie ;)
dzsis po kąpieli mi tak płakała... kurcze mały wymuszacz !
wozek mam babyactive breaker, taki:
http://www.babyactive.pl/img/swf/katalog_produktow/foto/breaker/bre_6.jpg
jesli chodzi o imiona to moja kuzynka ma syna Oktawiusza... rozpieszczony jak dziadowski bicz........ ogolnie mam nie najlepsze skojarzenia z tym imieniem:)hehe
ale kazdemu podoba sie inne imie:) o gustach sie nie rozmawia, gusty sie ma:))) mnie podoba sie bardzo Gracjan:)
http://www.babyactive.pl/img/swf/katalog_produktow/foto/breaker/bre_6.jpg
jesli chodzi o imiona to moja kuzynka ma syna Oktawiusza... rozpieszczony jak dziadowski bicz........ ogolnie mam nie najlepsze skojarzenia z tym imieniem:)hehe
ale kazdemu podoba sie inne imie:) o gustach sie nie rozmawia, gusty sie ma:))) mnie podoba sie bardzo Gracjan:)
hejka
wlansie wrocilysmy ze spacerku, mrozne powietrze tak wiec tylko 30 minut szybkiego marszu bylo:)
teraz Nastuska drzemie wiec smigam zrobic obiadek,
ja w sumie nie narzekam na nasz wozek, niby tez ciezki za to rewelacyjnie sie prowadzi, jesczze zastanowie sie czy bede kupowac spacerowke... zobaczymy jak finansowo bedziemy wygladac na wiosne:) bo w sumie ten aktualny to wlasnie spacerowka:)
...ale zdanie, hehehe
wlansie wrocilysmy ze spacerku, mrozne powietrze tak wiec tylko 30 minut szybkiego marszu bylo:)
teraz Nastuska drzemie wiec smigam zrobic obiadek,
ja w sumie nie narzekam na nasz wozek, niby tez ciezki za to rewelacyjnie sie prowadzi, jesczze zastanowie sie czy bede kupowac spacerowke... zobaczymy jak finansowo bedziemy wygladac na wiosne:) bo w sumie ten aktualny to wlasnie spacerowka:)
...ale zdanie, hehehe