Widok
nooo ;P
a te znaczki to co skopiowałaś ?
a widzisz zrozumiałam, że też się przeprowadziłaś do Gda i wszędzie daleko, ale to o osowie pewnie pisałaś :/ a nie ogolenie o gda sorrki ;)
no to faktycznie Qba hej do przodu z wypełanianiem szczęki !!
no fakt, ja też chciałabym odpocząć, ale tak ostatnio widziałam rodzeństwo 3 lata różnicy i tak fajnie się dogadywali :)
co do spotkanka to ja się pisze, ale pewnie ciężko będzie nam się zgrać
a rowerek jutro sprawdzę co to za firma i cudo, jest zielony, ma 3 przyciski i gra, także jest taki se ... no ale dziecku się podoba, sądzę, że i tak jest z tych mniej pstrokatych ;P nie chciała z niego wyjść, jedzie i sobie przyciska... ale chyba za jakiś czas wyjmę te baterie hehhe no i jak gra to zadowolona i tańcuje w środku, ogólnie beczka ;) żle nie jest a póki co się dzieck cieszy ... a matka wstydzi hihihi że z odpustem jeździ ;) ale pełno tego to mi lżej hihih
potem można polikwidować bajery i zostaje 3kołowiec, także
a te znaczki to co skopiowałaś ?
a widzisz zrozumiałam, że też się przeprowadziłaś do Gda i wszędzie daleko, ale to o osowie pewnie pisałaś :/ a nie ogolenie o gda sorrki ;)
no to faktycznie Qba hej do przodu z wypełanianiem szczęki !!
no fakt, ja też chciałabym odpocząć, ale tak ostatnio widziałam rodzeństwo 3 lata różnicy i tak fajnie się dogadywali :)
co do spotkanka to ja się pisze, ale pewnie ciężko będzie nam się zgrać
a rowerek jutro sprawdzę co to za firma i cudo, jest zielony, ma 3 przyciski i gra, także jest taki se ... no ale dziecku się podoba, sądzę, że i tak jest z tych mniej pstrokatych ;P nie chciała z niego wyjść, jedzie i sobie przyciska... ale chyba za jakiś czas wyjmę te baterie hehhe no i jak gra to zadowolona i tańcuje w środku, ogólnie beczka ;) żle nie jest a póki co się dzieck cieszy ... a matka wstydzi hihihi że z odpustem jeździ ;) ale pełno tego to mi lżej hihih
potem można polikwidować bajery i zostaje 3kołowiec, także
ja chyba też nie :-(
spadam do spania. dziś mnie gardło boli i głowa od samego rana, jakiś szajsik podłapałam. muszę się wykurować, żeby Mały nie załapał ode mnie.
a w ogóle to dziś byłam z Qbą na plaży. było strasznie parno ale na szczęście chociaż słońce za chmurkami. najdziwniejsza była tylko ta mgła, normalnie jak o 4:00 z rańca. 4 metry od brzegu już nic nie było widać.. milk! dziwna ta pogoda! ale chociaż Qba się wybawił, uwielbia piasek. a plaża to naprawdę wiellka piaskownica. najśmieszniejsze, że zarywał laski i to takie 20 letnie. siadał sobie przy ręcznikach, rzucał "uwodzicielskie" spojrzenia i uśmiechał się niewinnie. miałam z niego niezły ubaw! widzę ostatnio, że nie boi się ludzi i jest raczej otwarty. oczywiście dopóki nie chcą go na ręce wziąść i nie przekroczą jego "strefy intymnej". to mnie jakoś pozytywnie nastawia w związku z tym żłobkiem, że się przystosuje szybko. zobaczymy!
dobrej nocki!
spadam do spania. dziś mnie gardło boli i głowa od samego rana, jakiś szajsik podłapałam. muszę się wykurować, żeby Mały nie załapał ode mnie.
a w ogóle to dziś byłam z Qbą na plaży. było strasznie parno ale na szczęście chociaż słońce za chmurkami. najdziwniejsza była tylko ta mgła, normalnie jak o 4:00 z rańca. 4 metry od brzegu już nic nie było widać.. milk! dziwna ta pogoda! ale chociaż Qba się wybawił, uwielbia piasek. a plaża to naprawdę wiellka piaskownica. najśmieszniejsze, że zarywał laski i to takie 20 letnie. siadał sobie przy ręcznikach, rzucał "uwodzicielskie" spojrzenia i uśmiechał się niewinnie. miałam z niego niezły ubaw! widzę ostatnio, że nie boi się ludzi i jest raczej otwarty. oczywiście dopóki nie chcą go na ręce wziąść i nie przekroczą jego "strefy intymnej". to mnie jakoś pozytywnie nastawia w związku z tym żłobkiem, że się przystosuje szybko. zobaczymy!
dobrej nocki!
Hej hej :)
Dzięki Asia za przejęcie pałeczki wątkowej :)
Na dzień dobry pochwalę się, ze mały już chodzi na całego. Nauczył się już wstawać bez podpierania i śmiga po domu i ogródku. Jest trochę uwięziony na tarasie, bo przez te deszcze trawa zamieniła nam się w bajoro i nie nadaje się do użytku, chociaż wczoraj by upał i pełne słońce i trochę ją przesuszyło.
Też myślałam o rowerku dla małego. Posadziłam go nawet ostatnio na kilku (byliśmy z wizytą u wujka, poszliśmy na plac zabaw i tam każde dziecko miało swoja brykę, wiec się przykleiliśmy) na próbę i każdy mu się podobał. Nie wiem tylko czy kupić mu tu we Wrocku czy już w Gdyni. Na urodziny i poniedziałkowe imieniny dostał tyle zabawek, że nie wiem jak się z tym wszystkim zabierzemy z powrotem :P
Muszę Wam powiedzieć, że strasznie mi się podoba, że tu na nowych osiedlach jest mnóstwo placów zabaw dla dzieci. Tak na 4 budynki przypada jeden, brakuje mi tego w Gdyni. Może i mamy place, ale w porównaniu z Wrocławiem, to są miniaturki i tu jest przede wszystkim nacisk na drewno. W Gdyni, na metal ....
wujek w swoim budynku ma też jedno duże pomieszczenie dla dzieciaków z chińskim basenem i piętrowym torem przeszkód. Coś takiego, jak jest w Gemini w Gdyni. Fajna sprawa na zimę i deszczowe dni. Dostępne jest to dla każdego mieszkańca. Wkleję zdjęcia, żebyście mogły zobaczyć. Fajnie, że wśród deweloperów są ludzie, którzy myślą o innych :)


Drugie dziecko, jak i Wam też mi chodzi po głowie. Ale chciałabym mieć właśnie 3 letnią równicę wieku. Hmm, jak wytrwam w postanowieniu, już w przyszłym roku trzeba by było zacząć pracować :)
Dzięki Asia za przejęcie pałeczki wątkowej :)
Na dzień dobry pochwalę się, ze mały już chodzi na całego. Nauczył się już wstawać bez podpierania i śmiga po domu i ogródku. Jest trochę uwięziony na tarasie, bo przez te deszcze trawa zamieniła nam się w bajoro i nie nadaje się do użytku, chociaż wczoraj by upał i pełne słońce i trochę ją przesuszyło.
Też myślałam o rowerku dla małego. Posadziłam go nawet ostatnio na kilku (byliśmy z wizytą u wujka, poszliśmy na plac zabaw i tam każde dziecko miało swoja brykę, wiec się przykleiliśmy) na próbę i każdy mu się podobał. Nie wiem tylko czy kupić mu tu we Wrocku czy już w Gdyni. Na urodziny i poniedziałkowe imieniny dostał tyle zabawek, że nie wiem jak się z tym wszystkim zabierzemy z powrotem :P
Muszę Wam powiedzieć, że strasznie mi się podoba, że tu na nowych osiedlach jest mnóstwo placów zabaw dla dzieci. Tak na 4 budynki przypada jeden, brakuje mi tego w Gdyni. Może i mamy place, ale w porównaniu z Wrocławiem, to są miniaturki i tu jest przede wszystkim nacisk na drewno. W Gdyni, na metal ....
wujek w swoim budynku ma też jedno duże pomieszczenie dla dzieciaków z chińskim basenem i piętrowym torem przeszkód. Coś takiego, jak jest w Gemini w Gdyni. Fajna sprawa na zimę i deszczowe dni. Dostępne jest to dla każdego mieszkańca. Wkleję zdjęcia, żebyście mogły zobaczyć. Fajnie, że wśród deweloperów są ludzie, którzy myślą o innych :)


Drugie dziecko, jak i Wam też mi chodzi po głowie. Ale chciałabym mieć właśnie 3 letnią równicę wieku. Hmm, jak wytrwam w postanowieniu, już w przyszłym roku trzeba by było zacząć pracować :)
heja
pikna odpowiedź w poprzednim wątku Asia ;)
co do rowerka to normalny, że normalny .... hmmm no normalny takie jak pozostałe wybajerzone ;) firmy nie znalazłam na nim ... jakieś no name ;) ale podobny do kota, tylko, że to zwykły bez zwierzątka ;)
jeeeeeeeeeny Aga jak to kosmetyki ?! ja nawet teraz maluję sporadycznie rzęsy ... jakoś nei lubię, a w tym wieku to w ogóle o tym nie myślałam !!!! a jakie kosmetyki kupuje się nastolatkom ?!
no Daga fajnie tam ! super fotki ! całus dla Pawełka ! a taki "blokowy" zamknięty plac to w ogóle baaaaajka !! u nas w redzie też drewniane place ;P
moje dziecko dziś zjadło sporo ! mamusia zadowolona baaardzo :D
pozdr !
pikna odpowiedź w poprzednim wątku Asia ;)
co do rowerka to normalny, że normalny .... hmmm no normalny takie jak pozostałe wybajerzone ;) firmy nie znalazłam na nim ... jakieś no name ;) ale podobny do kota, tylko, że to zwykły bez zwierzątka ;)
jeeeeeeeeeny Aga jak to kosmetyki ?! ja nawet teraz maluję sporadycznie rzęsy ... jakoś nei lubię, a w tym wieku to w ogóle o tym nie myślałam !!!! a jakie kosmetyki kupuje się nastolatkom ?!
no Daga fajnie tam ! super fotki ! całus dla Pawełka ! a taki "blokowy" zamknięty plac to w ogóle baaaaajka !! u nas w redzie też drewniane place ;P
moje dziecko dziś zjadło sporo ! mamusia zadowolona baaardzo :D
pozdr !
Dobry wieczor.Ciezki dzien dzis mialam.Rano musielismy jechac do przychodni na szczepienie,Stachu byl baardzoo grzeczny.Potem mielismy dalszy ciag podrozy,tym razem do Gdanska, na impreze u Dziadkow.Niestety Stas byl juz nieco zmeczony a pospal tylko tyle co w pksie wiec juz pozostala czesc dnia to masakra.Marudzil i poplakiwal.Do domu wrocilismy o 21szej oboje wykonczeni totalnie.Teraz spi a le juz miach histerie zmeczeniowa,normalnie o 19 juz chrapie..
Ach, a jakie kosmetyki dla nastolatki?No nie mialam na mysli tuszu do rzes czy podkladu..hihi Sa specjalne serie dla nastolatek,np wody toaletowe zel pod prysznic czy balsam i to ma jakistam zapach slodkowaty i opakowanie w stylu nastoletniej dziewczynki.Poza tym wziecie maja tez blyszczyki do ust tez z tego typu serii,plyn do kapieli,
Ja jeszcze bym polecila na prezent dla dziewczynki np bielizne,fajne komplety sa np w H&M...
No to sie powymadrzalam,a potem sie okaże ze prezent sie nie spodobal...hihi
Ach, a jakie kosmetyki dla nastolatki?No nie mialam na mysli tuszu do rzes czy podkladu..hihi Sa specjalne serie dla nastolatek,np wody toaletowe zel pod prysznic czy balsam i to ma jakistam zapach slodkowaty i opakowanie w stylu nastoletniej dziewczynki.Poza tym wziecie maja tez blyszczyki do ust tez z tego typu serii,plyn do kapieli,
Ja jeszcze bym polecila na prezent dla dziewczynki np bielizne,fajne komplety sa np w H&M...
No to sie powymadrzalam,a potem sie okaże ze prezent sie nie spodobal...hihi
czesc dziewczyny,
nono pozalewalo, wczoraj wracalam 1 przystanek SKM na piechote, bo pociag nie dojezdzal do dworca (dobrze ze tylko jeden) za to dzis kolejny dzien pieknej pogody- ehhh wreszcie lato.
Asia- to mamy cos wspolnego- przez 5 lat mieszkalam w N.Porcie (stare czasy panienskie :) ) no i moze kiedys na siebie wpadlysmy np w " hipermarkecie "Zatoka :):) :)
Gratulacje dla Quby zabkow - ja dla wyrownania powiem ze u Pawla 7 i 8 zabek wyszedl jednego dnia, pewnie dlatego wczesniej byl taki marudny.
Co do rowerku to my dostalismy na urodzinki- uwazam ze jest b. fajny bez zadnych udziwnien w stylu baldachimu czy glow zwierzakow i ma 'pasy bezpieczenstwa' co by dziecko nie fiknelo na bok (jak chcecie to przesle Wam zdjecia na meila)
Aga- my tez niedawno bylismy na szczepieniu, nawet Pawel dzielnie sie spisal i pani doktor pomachal lapka na 'do widzenia' i na szczecie zadnych ubocznych skotkow nie widac ( temperatura/wysypka)
milego dnia- dobrze ze dzis juz czwartek
nono pozalewalo, wczoraj wracalam 1 przystanek SKM na piechote, bo pociag nie dojezdzal do dworca (dobrze ze tylko jeden) za to dzis kolejny dzien pieknej pogody- ehhh wreszcie lato.
Asia- to mamy cos wspolnego- przez 5 lat mieszkalam w N.Porcie (stare czasy panienskie :) ) no i moze kiedys na siebie wpadlysmy np w " hipermarkecie "Zatoka :):) :)
Gratulacje dla Quby zabkow - ja dla wyrownania powiem ze u Pawla 7 i 8 zabek wyszedl jednego dnia, pewnie dlatego wczesniej byl taki marudny.
Co do rowerku to my dostalismy na urodzinki- uwazam ze jest b. fajny bez zadnych udziwnien w stylu baldachimu czy glow zwierzakow i ma 'pasy bezpieczenstwa' co by dziecko nie fiknelo na bok (jak chcecie to przesle Wam zdjecia na meila)
Aga- my tez niedawno bylismy na szczepieniu, nawet Pawel dzielnie sie spisal i pani doktor pomachal lapka na 'do widzenia' i na szczecie zadnych ubocznych skotkow nie widac ( temperatura/wysypka)
milego dnia- dobrze ze dzis juz czwartek
no no jakie nowoporciary się znalazły :-)
ja lubię N.Port pomimo jego złej opini. tak naprawdę oprócz żurków niegroźnych dla społeczeństwa no i kilku patologii rodzinnych na niektórych ulicach to jest super. przede wszystkim dojazd z Portu wszędzie dobry, nie to co z mojej wsi.
Ala ja poproszę o zdjęcia rowerku, właśnie chciałam taki bez baldachimu i zwierzęcych głów :-) i żeby dziecko miało gdzie nóżki położyć.
Qba ma coś ostatnio gorsze dni, to chyba dlatego że jest tak parno. mam go serdecznie dosyć. dziś od samego rana czepia się nogawki i nie wiadomo co chce. najgorzej, że ja nie czuję się najlepiej i nie mogę za bardzo za nim biegać wszędzie. no i ryk!
szkoda, że plaża tak daleko to bym go zabrała. ale jak sobie pomyslę o tych korasach potworasach na spacerowej to już wolę wysłuchiwać jego płaczu w domu a nie w samochodzie w 40 stopniach. jak wstanie to do piaskownicy go chociaż zabiorę. wczoraj jeszcze zgubił czapkę w realu i nie mam co na głowę mu dać, żeby od słońca ochronić. i takie tam....
ale mi się na jęczenie zebrało...
ja lubię N.Port pomimo jego złej opini. tak naprawdę oprócz żurków niegroźnych dla społeczeństwa no i kilku patologii rodzinnych na niektórych ulicach to jest super. przede wszystkim dojazd z Portu wszędzie dobry, nie to co z mojej wsi.
Ala ja poproszę o zdjęcia rowerku, właśnie chciałam taki bez baldachimu i zwierzęcych głów :-) i żeby dziecko miało gdzie nóżki położyć.
Qba ma coś ostatnio gorsze dni, to chyba dlatego że jest tak parno. mam go serdecznie dosyć. dziś od samego rana czepia się nogawki i nie wiadomo co chce. najgorzej, że ja nie czuję się najlepiej i nie mogę za bardzo za nim biegać wszędzie. no i ryk!
szkoda, że plaża tak daleko to bym go zabrała. ale jak sobie pomyslę o tych korasach potworasach na spacerowej to już wolę wysłuchiwać jego płaczu w domu a nie w samochodzie w 40 stopniach. jak wstanie to do piaskownicy go chociaż zabiorę. wczoraj jeszcze zgubił czapkę w realu i nie mam co na głowę mu dać, żeby od słońca ochronić. i takie tam....
ale mi się na jęczenie zebrało...