Widok
My mamy podobne odczucia jeśli chodzi o Sleep and Play, niestety. Ostatnio się skusiliśmy - bo niby Pampersy, a jednak taniej. Tylko że ciuszki trzeba co chwilę zmieniać, nie mówiąc o tym że - podobnie - mieliśmy dwie noce z rzędu poranną pobudkę z mokrym prześcieradełkiem...
http://zuzanka-czaruje.blogspot.com
Karinkakk - WIELKIE DZIĘKI ZA INFO :)
byliśmy w GB w Rossmannie :) zapas pieluch zrobiony :) akurat na półce nie było "4" :P poszłam i zapytałam dziewczynę rozkładającą towar, czy jak nie ma na półce tzn., że w ogóle już nie ma? ;)
okazało się, że były na zapleczu, a dziewczyna dziękowała za zwrócenie uwagi o braku towaru (chyba ze 3 razy) :) od razu dołożyła na półkę :)
i jeszcze płytę z Peppą dostałam :]
byliśmy w GB w Rossmannie :) zapas pieluch zrobiony :) akurat na półce nie było "4" :P poszłam i zapytałam dziewczynę rozkładającą towar, czy jak nie ma na półce tzn., że w ogóle już nie ma? ;)
okazało się, że były na zapleczu, a dziewczyna dziękowała za zwrócenie uwagi o braku towaru (chyba ze 3 razy) :) od razu dołożyła na półkę :)
i jeszcze płytę z Peppą dostałam :]






