Widok
jakbym miała możłiwość wyboru to rodziłabym naturalnie. Bólu się nie boję, mam wysoki stopień odporności na ból więc ufam że nie będzie tak źle... A po cesarce z tego co wiem, trzeba ileś tam przeleżeć bez wstawania na sali pooperacyjnej, czyli BASEN wkracza do akcji = znienawidzone przeze mnie narzędzie, zrobię wszystko by go uniknąć