Widok

Ciąża a poszukiwanie pracy.

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Czy, któraś z was szukała i znalazła pracę w ciąży. Jak reagują pracodawcy ? Czy jest w ogóle szansa na zatrudnienie ? Każda opinia i każde doświadczenie będzie cenne. Piszcie :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

2 m-ce przerwy i znowu walicie z reklamą...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

EuroKadra ma oddział w Sopocie, więc może z nimi działajcie?
Opcji pracy jest mnóstwo, każdy może coś dostać, a rynek się zmienia.
Na pewno to jest dobry okres na zmianę pracy, bo opcji zatrudnienia naprawdę sporo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4

Kaskier, petora a teraz pamtere, na innych wątkach masę innych wpisów. Hurtem lecicie z tymi reklamami. Nie wstyd wam, że jesteście tacy nachalni i upierdliwi? I niewiarygodni, bo co chwilę podszywacie się pod kogoś innego.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dokładnie tak. Przez EuroKadrę się to załatwia. Praca jest dla każdego, na dobrych warunkach.
Pewnie, że zatrudnienie jest dla każdego i na sensownych warunkach.
A jak to będzie dalej wyglądało? Trudno przewidzieć. Na pewno jeśli komuś zależy teraz na pracy, to coś znajdzie.
Ale to wszystko czas pokaże.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4

Może być ciężko, chodzi też o Twoje zdrowie
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ja byłam szczera i będę musiała szukać nowej pracy. Pracodawcy nie doceniają uczciwości, dla nich liczą się tylko pieniądze, także jeżeli jesteście w ciąży walczcie o swoje i nie miejcie wyrzutów sumienia, bo oni nie mają.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Idźcie do agencji EuroKadra - powinni wam załatwić prace w porządnej firmie na dobrych warunkach.
Generalnie pod tym względem warunki poszły zdecydowanie w dobrą stronę.
Każdy może znaleźć zatrudnienie, a na jakich warunkach?
Może to wyglądać zdecydowanie lepiej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4
Przysluguje ci kuroniowka, zarejestruj sie w up, potem po urodzeniu dziecka dostaniesz kosiniakowe 1000 miesiecznie przez rok no i 500 plus. Da sie żyć.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Potwierdzam. Idziesz do agencji EuroKadra i pewnie dostaniesz etat.
Ale żeby zdobyć stałą umowę, musisz jednak dopilnować pewnych kwestii.
Tzn. zaangażować się na maxa - wtedy możesz dopiero spodziewać się stałego zatrudnienia.
A firmom zależy właśnie na stałych pracownikach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 7

Eurokadra daje etat i powinno być wszystko OK.
Pod tym względem jest OK, bardzo dużo pracy, w różnych branżach, na sensownych warunkach.
A jak to będzie wyglądało dalej? Potencjał jest i można naprawdę zajść daleko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 7

Ja wierzę, że wszystkie kobiety o tym myślą, ale u niektórych antykoncepcja zwodzi. Tak przyznaję, zaliczyliśmy wpadkę akurat w momencie kiedy straciłam prace a jeszcze nie zaczęłam nowej (byłam na próbę w dwóch firmach ale umowy mi nie dali nawet zlecenia nie maiłam na próbnym, więc postanowiłam szukać dalej). Teraz kiedy już na dniach miałam umowę podpisywać okazało się że jestem w ciąży. Nie potrafię kłamać, więc zatajenie ciąży nie wchodzi w grę z resztą byłoby brzuch będzie widać pewnie za max 2-3 tygodnie (no tak już mam że brzuszek szybko rośnie w ciąży )a na utrzymaniu mamy już dwójkę przedszkolaków. Żeby chociaż na kilka miesięcy na zlecenie mnie ktoś zatrudnił, to bym coś odłożyła ale szans nie widzę i znowu biedę będziemy klepać szkoda tylko dzieci, bo jak im teraz wytłumaczyć że każda kromkę chleba trzeba liczyć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W wiesz że dziecko tej kobiety będzie pracował na TWOJĄ emeryturę w przyszłości? Ale niech Europa wymrze bo nikt już więcej niż jedno dziecko nie ma zamiaru utrzymywać. Ja mam tragiczną sytuację finansową, pomimo że mam ją na cały etat i dobrze płacą ( gdyby komornik nie zabierał 50% wypłaty byłoby jeszcze lepiej). Ledwo co starcza na życie, ale nie będę czekać kolejnych 5 lat aż mi się "sytuacja" polepszy i będę już miała na tyle lat że dziecku grożą różne wady genetyczne. Pieprzę .
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3
a ktoś mnie w ciąży przyjmie? :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
sylwia zaczep się chociaż w lidlu będziesz mieć chociaż świadczenia, nie myślałaś o czymś takim
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwia_ skąd ja to znam... ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jestem w podobnej sytuacji, po "odchowaniu" Młodej i obronieniu się chciałam w końcu iść do pracy ...

wyjechaliśmy na miesiąc, wróciłam i zamiast poszukiwań okazało się, że jestem w ciąży ;)
więc kolejne przynajmniej 2-3 lata w domu ...

trudno, póki głodem nie przymieramy i Mąż daje radę nie zamartwiam się tak mocno, mam nadzieję, że nie będzie gorzej ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Jak bym czytała swoją sytuację :-) Mam nadzieję że obiecana chęć przyszłej współpracy okaże się prawdą :-) Pozdrawiam wszystkie mamy obecne i przyszłe!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Właśnie przeprowadziłam się do innego miasta, mój poprzedni pracodawca zlikwidował działalność gospodarczą. Więc zaczełam od poszukiwania pracy, po miesiącu okazało się żę jestem w ciąży! Nie chciałam nikogo okłamywać i na każdej rozmowie mówiłam jaka jest sytuacja, gotowa byłam pracować na jakąkolwiek umowę, nawet kosztem zarejestrowania własnej działalności i podpisania umowy współpracy i wiecie co nikt nie chciał ze mną rozmawiać!!! Takie mamy prawo w Polsce! Tylko dzieci rodzić a Państwo i pracodawcy wypinają kuper na człowieka!!! Obecnie jestem w 5 m-cu Ciąży a pracy nie ma, poddałam się:( Pracuje tylko mój mąż a bieda zaczyna zaglądać nam w oczy, już mam zaległości w opłatach, jedno dziecko w wieku szkolnym.Rodzinne mi nie przysługuje bo w ub. roku przekroczył mi dochód! Zawsze pracowałam na dwóch etatach, teraz zostałam z niczym i bez żadnej pomocy:( Tylko usiąść i płakać.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja byłam na rozmowie kwalifikacyjnej na początku ciąży, gdy nic nie było widać. Podczas rozmowy sama się przyznałam, że jestem w ciąży- bo chciałabym tam pracować na stałe, zaczepić się na dłużej, a głupio zaczynać stosunki pracownicze od zatajenia i możliwości bycia posądzoną o kombinowanie...
Powiedzieli mi wprost, że jak się oswoję z macierzyństwem, to zapraszają od razu do pracy. Już się oswoiłam :) Ale chcę jeszcze się obronić i spróbuję znowu z tą firmą. Wątpię, że od razu mnie zatrudnią, pewnie będę musiała znowu przejść proces rekrutacyjny... Pewnie tylko tak powiedzieli :) Ale tak czy siak- nie pozostawiłam po sobie "niesmaku"...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
hey,
widze ze nie tylko ja jestem w beznadziejnej sytuacji. Podobnie jak Gwiazdeczka Ania po obronie pracy mgr zaszlam w ciaze. Co prawda troche droga troche inaczej wygladała, ale efekt taki sam - ciąża i bez pracy.
Ale od pocztku. Pracowalam przed ciążą, tyle ze na umowe o dzielo i miałam obiecana umowę o prace od października. Aaale jak zaczęłam pytać o umowę o prace, czy to dalej aktualne, to mnie zwolniono (powód: mało zleceń, mogę być "dochodząca" ale nie ma szans na umowe). Zaznaczam, że wtedy nie byłam świadoma ze jestem w ciązy, a moje pytanie o umowe o prace kierowane bylo wczesniejszymi obietnicami ze strony szefostwa.
W konsekwencji zostałam bez pracy, w ciąży a na dodatek mąż ma pracę związaną z częstymi wyjazdami. Do tego wszystkiego moge jeszcze dodać ze pół roku temu przeprowadzilismy sie do nowego miasta - Wrocławia, gdzie nawet nie mam znajomych a praca była dla mnie jedynym "łcznikiem" ze światem. Zawsze byłam aktywna a we wrocławiu mam siedziec w domu jak kura domowa i gotować obiady? jak dla mnie koszmar. Nie zrozumcie mnie zle, bo chce miec dziecko i bede sie starac zeby byc dobra matka, ale jak sobie pomysle o mojej sytuacji to zalecam wszyskim na przyszlosc - zabezpieczac sie! wysarczy raz bez zabezpeczenia a jest duuuza szansa na ciaze (tak jak w moim przypadku).

p.s. co do komentarzy na temat otwierania wlasnej dzialalnosci gospodarczej - jaki jest sens zeby teraz cos otworzyc skoro za 6 miesiecy bede rodzic a potem opieka nad noworodkiem czy malym dzieckiem jest tak absorbujaca ze starania sie aby rozkrecic firme aby dobrze prosperowala są bez sensu bo jak pojawi sie dziecko to firma odejdzie na drugi plan a pieniadze zainwestowane w rozkrecenie = wyrzucone w bloto.
Firma to ciezka praca + stres + konsekwencja działnia. Nie ma sensu czegos otwierac jak z gory wiesz ze bedziesz potrzebowac przerwe.
p.p.s. jak ma ktos ochote pogadac to zapraszam. gg 4980394
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jaki krem na skórę z AZS? (31 odpowiedzi)

Dziewczyny proszę polećcie jakiś krem do buźki, który pomoże zlikwidować suchą skórę ze zmianami...

Czy zostawiacie wasze 7-latki w 1 klasie? (22 odpowiedzi)

Chodzi mi o dzieci z rocznika 2009

atopowe zapalenie skóry (17 odpowiedzi)

Dziewczyny co stosujecie dla swoich dzieci? chodzi o balsamy, kremy do twatzy i płyny do...

do góry