Widok

Clemastinum

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny jak to jest z clemastinum,wiem, że to lek przeciwalergiczny ale właściwie każdy pediatra przepisuje córce go w przypadku kataru i działa na nią rewelacyjnie. W piątek po południu zaczął jej się katar, podałam jej też clemastinum bo mam zapas z poprzedniego przeziębienia.
Podajecie go przy zwykłym przeziębieniowym katarze?
U nas działa super ale nie wiem czy tak można go dawać, córka ma 4,5 roku.
A i czy jeśli można to może znacie coś równie skutecznego bez recepty bo mam już końcóweczkę
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Witam my też używamy go na katar ale niemożna go długo brać poproś o mykofluid w sprayu śmierdzi ale wyciąga nawet katar z najdajszych części nosa i zatok, ale to trzeba robić tak spikasz nim po 30minutach woda morska i po 5minutach frida lub gruszka no moze być samo wydmuchiwanie ale najlepiej frida
no i jeśli to pomaga tzn clemastinum to może być też że mała ma alergie jakąś niezbyt rozwiniętą ale może być i tak
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 4
Mucofluid jest na gęsty zalegający zatokowy katar.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Moja ma zwykły katar ale nie wiedziałam czy mogę dawać ten clemastinum
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
TO najlepiej inhalacje z soli fizjologicznej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
A co do Clemastinum to ja zawsze dodaje przy katarze.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4
Clemastinum to lek antyhistaminowy pierwszej generacji. Strasznie "przymula". Bez recepty bezproblemowo dostaniesz leki II generacji z cetyryzyną np. Zyrtec. Są o niebo lepsze.
image
Są gorsze rzeczy od śmierci. Czy zdarzyło Ci się spędzić wieczór z agentem ubezpieczeniowym?
(Woody Allen)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
A ja zawsze myślałam, że zyrtec to straszne świństwo:-)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
zyrtec tez jest lekiem tzw pierwszej generacji...
Nowym antyhitaminianem jest np. Aerius. Polecam!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
Mojej 2,5 latce też lekarka przepisała clemastinum na przeziębienie ale tylko na noc ,w ciągu dnia zyrtec ale na moje mam wrażenie ,że zyrtec nie działa można też na noc dipfergan jeszcze chyba lepiej działa niż clemastinum ale zmula dlatego podaje tylko na noc przy przeziębieniu.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Każdy organizm troszkę inaczej reaguje na leki.
Ja mam przetrenowane na sobie przez ostatnie 30 lat bodaj wszystkie dostępne leki antyhistaminowe I i II generacji (jestem alergikiem).
W latach 80-tych dostępne były tylko leki I generacji (z klemastyną własnie). I to był dla mnie koszmar - bo albo chodziłem zasmarkany i zapłakany - albo byłem tak przymulony, że mógłbym spac 24/dobę.
Jak weszła II generacja to było jak wybawienie.
I na mnie lepiej działa cetyryzyna niż np. loratydyna - ale dla Twojej córki moze być zupełnie odwrotnie
image
Są gorsze rzeczy od śmierci. Czy zdarzyło Ci się spędzić wieczór z agentem ubezpieczeniowym?
(Woody Allen)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
> zyrtec tez jest lekiem tzw pierwszej generacji...

Drugiej

Aerius jest trzeciej

http://pl.wikipedia.org/wiki/Antagoni%C5%9Bci_receptora_H1
image
Są gorsze rzeczy od śmierci. Czy zdarzyło Ci się spędzić wieczór z agentem ubezpieczeniowym?
(Woody Allen)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ten aerius to na receptę czy bez?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja najbardziej polecam Aerius i Xyzal. Moje chłopaki dostają codziennie Xyzal, a ja łykam Aerius (jesteśmy mega alergikami)

Moja alergolog, mówiła że Zyrtecu (Cetryzyny) nie powinno długo się stosować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
sadyl - a to sorki, zwracam honor.
W każdym razie leki II generacji tez są do d*py.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aerius na receptę.
zyrtec w kroplach też (przynajmniej była jak moje młode brało)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aerius też jest na receptę:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
> W każdym razie leki II generacji tez są do d*py.

Ze niby jak - w czopkach? :)

A poważnie: Możliwe, że leki III generacji są lepsze, Nie wiem - nie stosowałem.
Natomiast leki II generacji są o niebo lepsze od I, które stosuje autorka wątku. I można je bezproblemowo dostać bez recepty. (przynajmniej część)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sadyl - zyrtec przymula nie mniej niż clemastin. Przy aeriusie tego nie zauważyłam. No i jest bezpieczniejszy przy długotrwałym stosowaniu.

A czy w czopkach - co kto lubi kolego :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Też się zdziwiłam kiedy przeczytałam ulotkę od Clemastinum bo lekarka przepisała córce (3 lata) przy zapaleniu gardła.
Zadziałał świetnie.
Kolejna, podobna choroba, i też recepta na Clemastinum. Też było skuteczne.
Przy następnej infekcji nie działały super-syropy i w końcu dałam dziecku Clemastinum które nam zostało i znów spełniło swoją rolę.
Fakt, mam wątpliwości, jak ty ale skoro lekarz radzi a środek działa, to jak nie dać dziecku które się męczy?
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 4

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (29 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

do góry