Widok

Co dziś na obiad? cz.30 - wiosenna:-)

http://forum.trojmiasto.pl/Co-dzis-na-obiad-czesc-29-zimowo-wiosenna-t526081,1,310.htm

Dziewczyny, oto kolejny wątek kulinarny, poprzedni był już za długi:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Meggi, Ania ma racje, poniewaz przy okazji pisania co na obiad, prawie kazda pisze, co ciekawego, czy nawet co w sercu boli, jsk zdrowie itd..
Jak juz wczesniej pisalam, sama jestem ze sluzby zdrowia, ale mimo wszystko zaufanie do lekarzy mam " ograniczone"
Sama straszliwie boje sie porodu ktory mnie czeka, poniewaz wiem z jaka wiedza i olewancja spotkalam sie u lekarzy i poloznych.
To jest troche niedorzeczne, aby rodzaca od kilkunastu godzin( w tym przypadku- ja) musiala instruowac polozne jak nastawic pompe z oksytocyna dla mnie. I to kobiety pracujace dluzej w zawodzie niz wtedy mialam lat:-)))) pompa infuzyjna byla stara, one sie na takiej nieznaly.
Meggi, tak jak pisalam wczesniej, Mam nadzieje, ze twoj brat bedzie kiedys szczesliwy z jakas mila kobieta, ktora pokocha jego dzieci, a one ja.
Narazie wszystko jest zbyt swieze... rany musza sie zabliznic, a sprawa wyjasnic.
Ja wierze, ze sprawiedliwosci stanie sie zadosc, bardzo mi zal ludzi, ktorych zycie ciezko doswiadczylo, ilu ludzi ma straszne problemy, a niejednokrotnie czlowiek o takie blachostki sie wykluca, denerwuje, podklada swinie w pracy, szydzi, buntuje, wypomina...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Dokładnie tak to właśnie jest ahh dużo by można było pisać na ten temat. No właśnie do końca nie wiadomo skąd to wszystko sie u niej wzięło ;-(( dokładnie mały miał wtedy miesiąc. Cóż zrobić nie ma sprawiedliwości na tym świecie i tyle .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie poweekendowo:))

@meggi-------strasznie mi przykro. Aż sie poryczalam, jak czytalam o tym nieszczęściu. I nie miej tzw wyrzutów, ze zbaczasz z tematu.
Przecież my ciągle piszemy co u nas, jak dzieci, jak zdrowie, jak teściowa itp. Potrzeba ludzka tak wyrzucić z siebie co nas gryzie i uwiera.

U mnie w piatek makakron z sosem slodko-kwaśnym.
W sobotę krokiety tylko, bo byłam umowiona z kamieniarzem na cmentarzu. Trzeba naprawić pomnik rodzicow, no i ja sie tym zajelam, bo nie ma komu, pomimo ze mam sis.
W niedziele pulpeciki indycze z ziemniakami i marchewka z maleńkim groszkiem(słoikowe z lidla---------pychaaaa)

Pulpecikow nagotowalam więcej i zamrozilam---------będzie na potem

Dzisiaj rosol z makaronem. Mąż przywozl od swojej Mamy cala siate zielonej pietruszki--------chyba to pomroże w małych porcyjkach w woreczkach.

Co do dyskusji o wieku, to ja jestem po 40 i nie mam z tym problemu.
Mam b. udane życie małżeńskie, odchowane dziecię, mamy pracę.
Ja jestem spełniona i szczęśliwa, choć nie mam luksusów żadnych.

Jedynym mankamentem jest brak rodziny, ale na to już nie mam wplywu. No bo smutno tak ciagle w trojke we wszystkie święta, urodziny--------ja sie już przyzwyczailam, ale moja corka ma żal...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam dziewczyny. U mnie na obiad pulpety w sosie pomidorowym i ogorki korniszone+ ziemniaki.
Mamo b, niestety tak bywa, ze nawet ludzie ktorzy majaduzo rodzenstwa, nie maja na kogo liczyc nawet w
sytuacji zalatwienia nagrobka( moja tesciowa w zeszlym roku miala identyczny problem. Nagrobek jej dziadkow zapadl sie. 7 wnukow mialo zlozyc sie na nowy. ( w tym dwoje Bardzo zamoznych) niestety nagrobek zakupila tylko tesciowa i jej brat.
Dziewczyny, ponawiam prosbe. Znacie jakis prosty przepis na krem do tortow? W tym miesiacu ja i moj maz mamy urodziny i chcialabym zrobic wlasnej roboty:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam .

No niestety przykre jest jak młody człowiek odchodzi ,a drugi młody człowiek nie będzie miał okazji by go poznać i przytulic się do najważniejszej osoby w swoim życiu .Smutne .

Ja rodzeństwa nie mam ale moja mama miała 5 -ro piszę miała bo tak samo odeszli w młodym wieku jedna z cioć tylko chorowała a dwoje odeszło nagle wszyscy bardzo młodo nie mając nawet 30 lat .I się rodzina rozsypała .

U nas też są pulpety z sosie pomidorowym od wczoraj ale chyba zjemy na kolację ,mój syn ma dzisiaj urodziny kończy 10 lat więc po szkole chce go zabrać do Gdańska na jakąś pizze czy co tam będzie chciał .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ehhh Graszka skoro temat"nagrobkowy" to w zeszlym roku mialam taki problem z nagrobkiem pradziadkow na poludniu PL. Nie znalam ich wogole. No, ale trzeba bylo pomnik postawić na nowo. Żyjący krewni mieli sie złożyć. no i jak myślisz jak sie skończyło....? niektorzy pożałowali 150 zeta....i wcale nie ci biedniejsi. A to przeciez nasze korzenie sa.....jesli nie my zadbamy, to kto? I potem o nas kto zadba?
No, ale nie każdemu zależy, jak widać.
Samo życie.....

Co do kremu do tortów to ja niestety nie pomoge. Upieklam samodzielnie jedynie pierniczki na Boże Narodzenie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Smutne to jest i podłe, Bozia zabrała mamę 5-tce dzieci ,a pozostawia na tym świecie zboczeńców,morderców itp i inne pałatajstwo,pytam dlaczego tak się dzieje, i cóż nikt z nas nie zna na to odpowiedzi.

No ja kremów też nie robię ,więc nie pomogę niestety.

A na obiad u nas też klopsy z wołowiny w sosie pieczeniowym ziemniaki i tyle ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Graszko ja najczęśąciej robię na bitej śmietanie do której dodaje owoce ale kiedys zrobiłam krem "kapuczino" tzn do ubitej śmietany dodałam kawy i tez wyszedł smaczny, trochę specyficzny smak ale smaczny ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieki Lunaa, a bita smietane ubijasz recznie ze smietany kremowki tak?

Meggi, inaczej wyglada chyba ta sprawiedliwosc w naszych oczach, a inaczej w oczach Najwyzszego.
Nikt chyba jeszcze tego nieogarnal...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Meggi - straszna tragedia. Bardzo współczuję Twojemu Bratu i dzieciom. Mój Tata zmarł jak miałam 6 lat. Do dziś to pamiętam, bo umierał w domu, 40minut reanimowany przez sąsiada-lekarza medycyny sądowej, a pogotowie z Zaspy na Przymorze jechało 40 minut(ok 6-7rano)... I "lekarz" do człowieka z zawałem przyszedł tylko ze stetoskopem... Sąsiad namawiał moją Mamę na założenie sprawy w sądzie, chciał zeznawać przeciw "swoim" ale Mama nie była w stanie tego ciągnąć. Zresztą ile ludzi w 1987r zakładało takie sprawy?
Wtedy ciocie mi tłumaczyły, że Bóg zabiera najpierw tych dobrych ludzi - bo ich potrzebuje. Poza tym ci źli muszą mieć czas/szansę na poprawę...

Ten nasz wątek obiadowy jest też do wygadania się ;) więc nie miej wyrzutów ;)

____________

Graszka - tu się rozpisywałam o tortach :)
http://forum.trojmiasto.pl/Tort-dla-dziecka-przepis-t530734,1,310.html

________

U nas dziś dokończymy wczorajszy krupnik z fasolą :) później ziemniaczki, kotlety "schabowe" z boczniaków i kalafior polany bułką tartą z masłem i kefir :) dla Młodego jajko w koszulce i mizeria.

------
Młody tak kasłał w nocy, że nie śpię od 3:30 :/
Miło, że w dzień już nie kaszle tyle co wczoraj.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Graszko,no chyba właśnie na to wygląda,że my to widzimy całkiem inaczej...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Takie to wszystko pokręcone Agusia temat rzeka ,jeżeli chodzi o naszych lekarzy i nic sie chyba nie zmieni,smutne to. A do tego ten mały ciągle choruje. Do pół roku jakoś się trzymał,a teraz co i rusz chory,dopiero minęło 3 tygodnie od Jego pobytu w szpitalu, a on znowu ma zapalenie oskrzeli i zamiast w żłobku to jest w domu i ja go pilnuję właśnie teraz. On ma podejrzenie astmy oskrzelowej ;-(((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieki za link Agusiu. No to jako szescioletnie dziecko przezylas naprawde wielka traume. A twoja mama- dzielna kobieta, musiala dac rade sama ze wszystkim. Wspolczuje i jednoczesnie podziwiam...
Poza tym zycze synkowi duzo zdrowia, miejmy nadzieje ze szybko wyzdrowieje i przestanie mu ten paskudny kaszel dokuczac.
Ja niestety musze duzo lezec, choc marze o tym by sobie pochodzic. Obecnie troche dokucza mi zespol niespokojnych nog, ale mam lezec i brac luteine i no- spe.Mam teraz mnostwo czasu na rozmyslanie:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Graszka ja wprawdzie tortów nie robię ale tak sobie pomyślałam że pyszny byłby tort przekładany tym kremem rafaello:
Rafaello na biszkopcie:)
-3 jaja
-3/4 szkl. mąki (pół ziemniaczanej, pół tortowej)
-1/2 szkl. cukru
-2 łyżeczki pr. do pieczenia

Białka ubic, dodac cukier, żółtka, na końcu mąki z proszkiem, wylać na blachę, piec 20-30 min w 180st.

-2 białe czekolady milka najlepiej
-2 śnieżki
-śmietan-fix
-śmietana 36% 500ml
-żelatyna 2 płaskie łyżki rozpuścić w 1/2 szkl. wody gorącej
-2 op. wiórek kokosowych
-rodzynki namoczone 1 op.

Białą czekoladę rozpuścić na parze, schłodzić
-2 śnieżki ubić w 1 szkl.mleka ze śmietan-fixem,
-w drugiej misce ubić kremówkę, dodać ubitą śnieżkę, zmieszać,dodać białą czekoladę, rodzynki, wiórki kokosowe i ostudzoną zelatynę, wymieszać delikatnie drewniana łyżką, wylać na biszkopt, posypać wiórkami kokosowymi uprażonymi lub płatkami migdałowymi też uprażonymi:) schłodzić w lodówce:) do masy śmietanowej mozna dodać jeszcze 1 czekoladę białą pokrojoną w małe kosteczki, wtedy jest słodsza ale bajecznie chrupie jak się je:)
-tylko trzeba było zrobić biszkopt z podwójnej porcji ciasta i tym kremem poprzekładać jak tort, bo smak tego ciasta jest naprawdę bajeczny.....:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Graszko ja ubijam kremowke tzn 30 % lub 36% mikserem ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z czym robicie tą pyszną marchewkę z lidla? To jest ta duża marchewka z maleńkim groszkiem ze słoiczka???
Ja wczoraj miałam obiad robiony przez córkę...:) makaron gotowany w mleku i z serem mozarella, całkiem to dobre było:) strasznie się cieszę że zaczęła coś sobie gotować, wprawdzie potem moja wypucowana kuchnia wygląda strasznie... ale co tam... posprzątam bo lubię:) dzisiaj zjadłyśmy makaron razowy z pesto pietruszkowym:) a dla męza zrobiłam sałatkę z tortelini bo wróci pózno wieczorem to może ją trąci:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
~ania ja tą marchewkę z groszkiem odsączam i dolewam wody ale niewiele , dosłownie tyle aby przykryła zawartośc i podgrzewam.

Następnie dodaje masła, powiedzmy ok 2 solidnych łyżek i gotuję dalej na małym ogniu aby to masełko się rozpuściło, następnie delikatnie zagęszczam mąką aby ten groszek i marchewka się "skleiły".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Klasyczne ciasto.

Torcik szwarcwaldzki /©123RF/PICSEL

Torcik szwarcwaldzki /©123RF/PICSEL

Składniki:
po 10 dag gorzkiej czekolady i masła, 1 czubata szkl. cukru, 6 jajek, 1 czubata szkl. mąki pszennej, 10 dag mielonych migdałów, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, 3 szkl. śmietany kremówki, 1 słoik (850 ml) kompotu wiśniowego, 1 op. cukru waniliowego, 4 łyżeczki żelatyny, 3 łyżki wiśniówki, kakao do dekoracji.
Przygotowanie:

Reklama

Czekoladę stop. Masło utrzyj z 1/2 szkl. cukru, połącz z czekoladą. Oddziel żółtka od białek. Żółtka po jednym dodawaj do masy czekoladowej, cały czas miksując. Białka ubij, wymieszaj z masą. Dodaj mąkę, mielonymi migdały oraz proszek do pieczenia. Tortownicę wyłóż pergaminem, napełnij ciastem. Piecz je 40 minut w temp. 170ºC. Wystudź. Rozetnij na 3 placki.

Żelatynę namocz i rozpuść, podgrzewając. Wiśnie osącz. Śmietanę ubij z resztą cukru i cukrem waniliowym, połącz z żelatyną. Placki skrop wiśniówką. Przełóż wiśniami i tężejącym kremem. Posmaruj także boki. Wierzch ozdób rozetkami z kremu śmietanowego. Tort schładzaj 3 godziny. Oprósz kakao.

Czytaj więcej na http://kobieta.interia.pl/kuchnia/na-slodko/news-torcik-szwarcwaldzki,nId,1402176#utm_source=sg&utm_medium=referral&utm_campaign=recipes?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other

Znalazłam jeszcze fajny przepis na tort szwarcwaldzki, nie robiłam go ale bardzo lubię taki, kupuję gotowy w Bajaderze:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieki za te przepisy:-) Na Swieta mi stuknie 28 wiosen, mam nadzieje ze sily i zdrowie pozwola mi, na zrobienie pierwszy raz w zyciu tortu:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jejku ale ty jesteś młoda Graszka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry