Widok
Witam ;-)
Tyle popisałyście,że pół godziny czytałam he he ;-)
Wczoraj i przed wczoraj na obiad była botwinka ze swojej działki ;-)
Na dzisiaj mam ziemniaki i do tego klopsy z wołowiny w sosie pieczarkowym.
U mnie pomidory też niestety jeszcze zielone,ale jest ich bardzo dużo,a ogórki dopiero się pojawiają,ale ja mam je na polu i dosyć późno sialiśmy je ;-)
Wczoraj nagotowałam gar kompotu z porzeczek i zrobiłam brata synkowi, Cypriankowi musy jako deserki ;-)
Tyle popisałyście,że pół godziny czytałam he he ;-)
Wczoraj i przed wczoraj na obiad była botwinka ze swojej działki ;-)
Na dzisiaj mam ziemniaki i do tego klopsy z wołowiny w sosie pieczarkowym.
U mnie pomidory też niestety jeszcze zielone,ale jest ich bardzo dużo,a ogórki dopiero się pojawiają,ale ja mam je na polu i dosyć późno sialiśmy je ;-)
Wczoraj nagotowałam gar kompotu z porzeczek i zrobiłam brata synkowi, Cypriankowi musy jako deserki ;-)
Witajcie w ten gorąc:)))
http://forum.trojmiasto.pl/Sprzedam-mala-uzywana-lodowke-t553374,1,16.html
Ania Ty chyba szukałaś lodówki na dzialke??
U mnie dzisiaj pracowity dzień od 6.
Na obiad zrobie sobie makaron z warzywami.
Na jutro nie wiem co.....
Będę dzis cały dzień czytać zaległości prasowe na ławce w parku:]]
Muszę tylko parę spraw zawodowych ogarnąć..........wrrrrr
http://forum.trojmiasto.pl/Sprzedam-mala-uzywana-lodowke-t553374,1,16.html
Ania Ty chyba szukałaś lodówki na dzialke??
U mnie dzisiaj pracowity dzień od 6.
Na obiad zrobie sobie makaron z warzywami.
Na jutro nie wiem co.....
Będę dzis cały dzień czytać zaległości prasowe na ławce w parku:]]
Muszę tylko parę spraw zawodowych ogarnąć..........wrrrrr
Hej dziewczyny,
mamob i Emilio, wstepnie umawiamy sie na 22.08:-))
juz nie moge sie doczekac:-)
U mnie budowa altany idzie pelna para, musze chlopom solidnie gototowac, zeby mieli sily na budowanie...
Na obiad rosol z makaronem, na drugie brokul z bulka tarta, mielone z kasza gryczana i pieczarkami i ziemniaki.
Ma deser sernik na zimno z galaretka
mamob i Emilio, wstepnie umawiamy sie na 22.08:-))
juz nie moge sie doczekac:-)
U mnie budowa altany idzie pelna para, musze chlopom solidnie gototowac, zeby mieli sily na budowanie...
Na obiad rosol z makaronem, na drugie brokul z bulka tarta, mielone z kasza gryczana i pieczarkami i ziemniaki.
Ma deser sernik na zimno z galaretka
Mamo b dzięki za info lodówkowe:) kurczę już kupiliśmy troszkę mniejszą wprawdzie:) ale dla nas starczy:)
Dzisiaj piękny dzionek na działkowym lenistwie:) a na obiad sobie zrobiliśmy hamburgery z mielonego drobiowego ugrilowane z warzywkami, na deser ciasto czekoladowe z jagodami:)
jutro też dzień planujemy na działce, a na obiad grilowana pierś z kurczaka i do tego sałatka z fetą:)
Miłego wekendu dziewczyny:):):)
Dzisiaj piękny dzionek na działkowym lenistwie:) a na obiad sobie zrobiliśmy hamburgery z mielonego drobiowego ugrilowane z warzywkami, na deser ciasto czekoladowe z jagodami:)
jutro też dzień planujemy na działce, a na obiad grilowana pierś z kurczaka i do tego sałatka z fetą:)
Miłego wekendu dziewczyny:):):)
hej dziewuszki,
nie zagladam ostatnio, bo natłok różnych zawodowych rzeczy sie nam zwalil na głowe, wiec obiadki na szybko- griloowany kurczak (niestety z patelni grilowej) plus swieze pomidory/ogorki, swieze zioła (niestety z doniczek:(), ryz/mlode ziemniaczki/makaron. tez jestem sama na weekend, mężul w delegacji:) tak więc wczoraj mix sałat z grillowanym tofu, pomidorkami, ogórkami, ziołami, grzankami czosnkowo-ziołowymi, na kolację bób z czosnkiem, oliwą, koperkiem i masełkiem:)
dziś jajo sadzone z ziemniaczkami w mundurkach, plus małosolny,
jutro mężulo warca, idziemy na rybkę nad morze (tawerna orłowo, pewnie zjem moja ulubiona makrelę i zupe rybną), świetujemy decyzję o kupnie nowego mieszkania:)
bet negatywna niestety, ale nie poddajemy sie i działamy dalej;)
nie zagladam ostatnio, bo natłok różnych zawodowych rzeczy sie nam zwalil na głowe, wiec obiadki na szybko- griloowany kurczak (niestety z patelni grilowej) plus swieze pomidory/ogorki, swieze zioła (niestety z doniczek:(), ryz/mlode ziemniaczki/makaron. tez jestem sama na weekend, mężul w delegacji:) tak więc wczoraj mix sałat z grillowanym tofu, pomidorkami, ogórkami, ziołami, grzankami czosnkowo-ziołowymi, na kolację bób z czosnkiem, oliwą, koperkiem i masełkiem:)
dziś jajo sadzone z ziemniaczkami w mundurkach, plus małosolny,
jutro mężulo warca, idziemy na rybkę nad morze (tawerna orłowo, pewnie zjem moja ulubiona makrelę i zupe rybną), świetujemy decyzję o kupnie nowego mieszkania:)
bet negatywna niestety, ale nie poddajemy sie i działamy dalej;)
Witam po weekendowo ;-)
Pogoda piękna była ,mąż miał weekend wolny tak więc ciągle gdzieś w plenerze byliśmy ;-)
Tak więc sobota była plaża na Stogach, wieczorkiem wybraliśmy się do Jelitkowa na plażę na zimne piwko,a potem nawet byliśmy w Parkowej potańczyć,śmiesznie było ;-).
Na obiad wczoraj odmroziłam botwinkę i dogotowałam kołdunów .
Dzisiaj byliśmy nad jeziorkiem na Osowej ,nawet młody pojechał z nami co już raczej się nie zdarza niestety;-(.
Na obiad były ziemniaki w całości plus kiełbaska smażona na swojskim smalcu plus surówka z białej młodej kapustki zasmażanej(kupna).
Pogoda piękna była ,mąż miał weekend wolny tak więc ciągle gdzieś w plenerze byliśmy ;-)
Tak więc sobota była plaża na Stogach, wieczorkiem wybraliśmy się do Jelitkowa na plażę na zimne piwko,a potem nawet byliśmy w Parkowej potańczyć,śmiesznie było ;-).
Na obiad wczoraj odmroziłam botwinkę i dogotowałam kołdunów .
Dzisiaj byliśmy nad jeziorkiem na Osowej ,nawet młody pojechał z nami co już raczej się nie zdarza niestety;-(.
Na obiad były ziemniaki w całości plus kiełbaska smażona na swojskim smalcu plus surówka z białej młodej kapustki zasmażanej(kupna).
Hej hej poniedziałkowo:))
moi wrócili wczoraj wieczorem. Jak dla mnie mogliby siedzieć poza domem cały tydzień;pp
Na dzisiaj i jutro ugotowałam gar pomidorówki. Zjadamy z makaronem.
Kupiłam taką vegetę natur-----bez glutaminianu sodu. Doprawiłam zupę tym cudem, ale musiałam dać więcej pieprzu, bo lubie pieprzną pomidorówke:))
Fajnie macie z tymi plenerami, działkami i altankami:))
moi wrócili wczoraj wieczorem. Jak dla mnie mogliby siedzieć poza domem cały tydzień;pp
Na dzisiaj i jutro ugotowałam gar pomidorówki. Zjadamy z makaronem.
Kupiłam taką vegetę natur-----bez glutaminianu sodu. Doprawiłam zupę tym cudem, ale musiałam dać więcej pieprzu, bo lubie pieprzną pomidorówke:))
Fajnie macie z tymi plenerami, działkami i altankami:))