Widok

Co jedzą wasze 1,5 roczne dzieci?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Ciekawi mnie co jedzą wasze 1,5 roczne dzieci, mój synuś je tylko to co mu smakuje i co zna, nowych rzeczy nie bardzo chce próbować.

Je:
chleb - sam, z serkiem topionym, z wędliną
ugotowaną marchewkę, ziemniaki, czasem fasolke szparagową, seler
parówki drobiowe
makaron
bułki mleczne
kaszke
usmazone pieczarki (wyjada mi z jajecznicy), jajecznice też czasem zje
naleśniki
banany, jabłka, pomarańcze, mandarynki
danonki
paluszki, chrupki, biszkopty

i to by było tyle.

A co jedzą wasze dzieciaczki?
szukam pomysłu na coś nowego, może maleństwu by posmakowało.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5
placki ziemniaczane frytki
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4
moj kuba je wszystko :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja mała jje to co twój synek -za wyjątkiem danonków (nie pochwalam słodyczy oraz danonków) oraz parówek (też nie pochwalam ze względu na tłuszcz) , co jeszcze..
jajko gotowane, mnóstwo rzeczy na mleku (normalnym-gdyz modyfikowanego nie lubi): lane kluski, płatki ryzowe, kasza manna, płatki owsiane, smażone i wędzone rybki, obiady praktycznie wszystko-ale gotujemy raczej trochę dietetycznie... (oprócz kapusty), jogurty owocowe (jogobella), naturalne + owoce, twarożek wiejski + dżem, budyń na mleku , kisiel
ciemne pieczywo - no to chyba tyle...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3
czyli je każde warzywo, każdy owoc, każdy rodzaj mięsa, ryby itp? skoro wszystko to naprawde wszystko czy tylko wszystko co mu dajesz?


placki ziemniaczane kiedyś małemu dałam posmakować ale odrazu mi oddał, a frytki czasem też zje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moj tez je wszystko łacznie ze szpinakiem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój ma 2 lata i je absolutnie wszystko. Je ostre rzeczy z peperoncino, mój mąż jest włochem i to on u nas gotuje, uwielbia owoce morza i ryby, nabiał, mięso, wędliny, słodycze oczywiście też. Jestem zdania, że dziecko powinno jeść wszystko i tak tez byl przyzwyczajany od kiedy skończył 10 miesięcy i teraz nie mamy problemu. Nie wymyślamy nic innego niż jemy my. Poprostu jeden talerz.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
- chleb(własnego wypieku) z masłem
- bułki kajzerki lub grahamki
- wędliny, ser żółty, serek biały w plasterkach z ziołami(moje dziecko nie lubi kanapek... woli chlebek z masłem, a np. wędlinkę osobno)
- parówki
- jajka (jajecznica, jajko na twardo, pasta jajeczna)
- galaretkę z kurczaka
- kurczaka w każdej postaci
- wszystkie zupy (muszę gotować mega warzywne, bo nie chce jeść np. surówek czy warzyw na kanapki)
- ryby pieczone(dorsz, pstrąg, łosoś), na Wigilii zajadał się smażonym pstrągiem
- ziemniaki z koperkiem i masełkiem
- różne mięsa - tak jak my jemy na obiad (pulpety, kotlety, gulasz itp.)
- makaron sporadycznie (ogólnie rzadko gotuję, jeśli już to ze szpinakiem i innymi warzywami + jajkami na twardo)
- czasem naleśniki (np. z pieczarkami lub szpinakiem)
- czasem kiszoną kapustę
- banany, jabłka
- jogurty, serki (nie kupujemy typowo dziecięcych jogurtów ani Danonków)
- paluszki, chrupki kukurydziane, herbatniki, żelki, sporadycznie kawałek czekolady
- budyń(na normalnym mleku)

poza tym gotowe obiadki BoboVity, różne deserki owocowe Bobovity(dodaję do mleka i kleiku ryżowego), kaszkę (8 zbóż)

czasem spróbuje owsiankę


nie pamiętam co jeszcze :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niektorzy to danonkow nie dadza,ale jogobelle to juz tak...Hmm
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale Wam zazdroszczę strasznie.
Mój Gburek połowy tego nie je co Twój Agusia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwia - tylko żeby po nim to jeszcze było widać ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ami zjada wszystko co wymieniłyście a oprócz tego uwielbia kukurydzę z puszki, ogórki kiszone i kapustę kiszoną, różne zupy tyle że ja dla niej ciągle oddzielnie gotuję ale chyba przesadzam i czas najwyższy to zmienić:)

image
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
mamaalanka - rozumiem,ze do mnie ta aluzja..no cóż w mojej ocenie jogobella jakos tak wypada wartościowiej niż danonki :p chociażby z e wzgledu na ilość cukru... każdy ma prawo do własnego zdania...więc daruj sobie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
napisalam ze wszystko to co my,nie gotuje osobno dla kuby i dla nas on je to co my duze tego wymieniac:) ale najbardziej uwielbia mandarynki,pomarańcze,banany,kiwi,grejfuta,ogorki,kapuste kiszona różne zupy,makaron,ryż,kasze,warzywa,bułeczki,wędlinke,paróweczki,różne sałatki,placki,nalesniki,kopytka,pierogi,pyzy ale przezemnie robione:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
będę może i świnia ale co za mama podaje dziecku w takim wieku grzyby(pieczarki to też grzyby)???
tylko się nie obraź za to-nie chodzi mi o wywoływanie kolejnej burzy na forum, tylko o własne coś tam w środku które kazało mi to napisać

moja córka ma trochę więcej niż 1,5 roku i je sporo-jak ma dzień to próbuje chętnie nowych rzeczy, a jak nie to nie ruszy niczego nowego i koniec.
lubi warzywka(brokuły, kalafior i inne cuda też), owoce (najbardziej jabłka, banany, śliwki itp itd) ryż, kasze, makarony, mięsko (najlepiej kurczak-może być gotowany), bułek maślanych nie ruszy, woli zwykłe... nie mamy problemów z tym co młoda je, bo je akurat dużo i różnorodnie.
u nas bywa że gotuje dwa obiady (jeden dla mnie i córki a drugi dla męża i reszty domowników) i nie widzę w tym nic dziwnego.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 2
Mój synek je wszystko pieczaarki tez i jakos nie widze w tym nic złego :)
Dałam mu nawet śledzia z cebulką.. Zabijecie mnie teraz czy nazwiecie wyrodną matką? :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
nikogo nie wyzywam ani nie nazywam wyrodną matką... nie chciałam nikogo obrazić. poprostu zawsze się mówiło o podawaniu grzybów dzieciom 3+
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nie jestem za jedzeniem grzybów przez dzieci W OGOLE, czasami jednak dla pieczarek robię wyjątek. I duzy i mały sporadycznie zjadają.

Dodam, ze bobovita ma obiadek z pieczarkami od 9 miesiaca :):)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
może Cię to zadziwi... ale ponoć pieczarki nie są traktowane jak grzyby leśne, których nie należy podawać małym dzieciom... http://www.bobovita.com.pl/nasze_produkty/produkty_wg_wieku/12___23_miesiace/OBIADEK/292?check_cookie=1
http://www.rodziceradza.pl/Jedzenie/Kiedy-mozna-dac-dziecku-zupe-z-pieczarkami-lub-wywarem-pieczarkowym,q,29470.html
http://www.babyboom.pl/forum/drugi-i-trzeci-rok-zycia-dziecka-f17/pieczarki-zupa-pieczarkowa-24336/ tam link do programu
http://www.forumpediatryczne.pl/forum/vt,41,249,61928
http://www.osesek.pl/podstawy-zywienia-dziecka/jadlospis-doskonaly/849-czy-moge-to-dac-do-jedzenia-dziecku.html

moje dziecko zjada np. pulpeciki w sosie pieczarkowym :) i nic mu nie jest :) zjada też risotto BoboVity z pieczarkami :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szymon najchętniej jada gotowane warzywa - to w obiedzie. Normalnie je to co my, mleko tylko krowie - modyfikowanego nie chce od kiedy sam zrezygnował z piersi, kaszek dla niemowląt też nie tknie, za to różne zupy mleczne zjada chętnie (owsianka i różne inne płatki - najlepiej z bakaliami, lane kluski, manna). Czasami ma takie dni, że zje tylko to, co mu szczególnie smakuje, a czasem wcina wszystko z wielkim apetytem. Niestety mamy problem z surowymi warzywami na kanapki, są dla niego zbyt twarde (ma tylko 8 zębów), zjada tylko pomidora. Za to surówkę do obiadu je chętnie, chyba, że też wymaga zbyt dużo gryzienia.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

do góry