Widok

Co mnie gryzie?

Założyłem ten watek bo wiele osób ma jakiś problem, który być może jeden drugiemu podpowiadając będzie w stanie pomóc rozwiązać.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oczywiście, że ludzie się zmieniają. Całe nasze życie polega na zmianie, zmieniamy światopoglądy, dojrzewamy, uczymy się, poznajemy nowych ludzi, którzy otwierają nam zupełnie nowe możliwości. Zmiana jest częścią naszego życia nic na to nie poradzisz.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Więc jednak kłamstwem jest powiedzenie.
Tu nie chodzi o to, że przeszkadzają mi zmiany. Zmiany uważam za dobre, czy w kierunku dobra, czy też w kierunku zła. Natomiast lekko irytujące jest to, że często ludzie nie chcą się do tych zmian przyznać. I idą w zaparte, że są tacy, jak byli dawniej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A mnie gryzie drogi frank, heh, temat ostatnio na topie ;-) Nie mam kredytu we frankach, ale full moich znajomych ma i nie lubię, kiedy się martwią. Odmawiają wtedy wszystkiego swoim dzieciom i to jest naprawdę przykre.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
Ale już jest znowu tani.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
A czemu nie sobie tylko dzieciom? :)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bo dzieci nie są winne tego, że starzy nie potrafili oszacować ryzyka walutowego.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
To tym bardziej nie powinni odmawiać dzieciom, tylko sobie :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj, Vi, nie zrozumiałysmy się :-) w takiej sytuacji odmawiają przede wszystkim sobie, ale wychodzi na to, że to nadal za mało. I np słyszy się, że "te ferie spędzisz w domu, nie pojedziesz na obóz, bo nas nie stać". Bo drogi frank. I wtedy dziecko cierpi. Nie powinno tak być.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
No, to zmienia postać rzeczy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli mój dzieciak miałby ferie wolałbym, by spędził je razem ze mną, w domu, niż z ekipą zakompleksionych pociech zakompleksionych rodziców, którzy muszą wziąć kredyt by kupić coś tam, bo wszyscy tak robią.
To jest prawo karmy.
I ono działa czy tego chcemy, czy nie.
Jeżeli dzieciak cierpi, bo nie może jechać na obóz z innymi frustratami, lecz siedzieć w domu, to ma przed sobą ciężkie, trudne życie i zapewne nieszczęśliwe. I to jest wina rodziców, a nie kursu franka.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bo najłatwiej dziecko gdzieś wysłać...znacznie trudniej poświęcić mu swój czas...a podobno dzieci się tak kocha....jakież to smutne:(...a potem czytamy,że rodzic nie ma z dzieckiem kontaktu,że sobie nie radzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nigdy nie byłam na zimowisku, z tego, co tu piszecie, to bardzo dobrze ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Zimowiska i wszystkie wyjazdy są ok.
Ja się wypowiadam w temacie cierpień dziecka, bo zapożyczeni rodzice nie mogą mu zafundować wyjazdu na obóz.
Pierwszy raz wyjechałem na 2 miesięczny turnus jak miałem 6 lat. Pamiętam tę traumę do dzisiaj. Ale z perspektywy czasu taka trauma człowieka utwardza. Nie nauczy się stać ten, kto nie nauczy się upadać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie tam wcale nie zależało na zimowiskach czy koloniach, wolałam siedzieć w domu ;)

2 miesięczny turnus, to takie były? Straszne, ja też miałabym traumę i uraz do wyjazdów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O matko!...sześciolatek wysłany na 2 m-ce...nie mogłabym...ja nie znosiłam kolonii,na które byłam wysyłana...to zdecydowanie nie była moja bajka chociaż całkiem nieźle sobie radziłam ale ta dyscyplina!!!;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak bywało, chorowity byłem i to było sanatorium. A innym razem mieszkałem ciągiem dwa lata u góralskiej rodziny. Nawet dwa lata szkoły podstawowej tam skończyłem.
Są po prostu różne przypadki a obecny model: zapłacę komuś niech mi zabierze dzieciaka i się nim zajmie - jest najgłupszym z wszystkich jakie znam. A wykształcenie u dzieci pędu kto nie jedzie ten gorszy - kolejnym.
Sami sobie hodujecie własnych katów.
I obym się mylił, bo nie życzę nikomu, żeby się przekonał, że jednak mam rację.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sanatorium to inna bajka:)
A dzieci...jak wychowamy tak będziemy mieli,proste.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystko zależy od dziecka i jego relacji z rodzicami.
Jak byłam dzieckiem, co roku jeździłam na obozy o kolonie. Uwielbiałam te wyjazdy. Mam cudownych rodziców, uważam, że bardzo mają bardzo dobre podejście do wychowywania dzieci i mimo, że "pozbywali się" mnie na 2 tygodnie w wakacje, nie zepsuło to naszych relacji a mnie jako człowieka ;)

A co do tego franka, to taka burza w szklance wody. Ktoś, kto miał na tym zarobić, w końcu zarobi i frank wróci na swój tor. Rata spadnie. Jeszcze miesiąc nie minął a wszyscy szaleją.
Ci co mają kredyty w PLN, przy wysokich stopach procentowych też mieli raty wyższe o 500 pln. To jest jak sinusoida. Takie ryzyko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I chwała Tobie ponti :)

Jak pracowałem w schronisku na Srebrnej Górze to często takie obozy wędrowne nocowały u nas po kilka dni, dzieciaki z górnej połowy podstawówki. Toć to był horror. Zbieranina podrzutków bo rodzice potrzebowali odpocząć.

A z drugiej strony znam dziewczynę z Beskidu Żywieckiego, której mąż zginął a ona sama prowadzi górskie schronisko i w lecie na swój koszt trzyma ze 40 dzieciaków z różnych biduli. Śpią w wojskowych namiotach.

Obóz obozowi nie równy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pewnie, bywają różne obozy. Ja byłam grzeczna ;)

Manson a nie uważasz, że czasami trzeba odpocząć od dziecka, tak samo jak trzeba odpocząć od rodzica? Przecież to nic złego. Przebywanie ze sobą 24h na dobę nie przynosi niczego lepszego. Rodzice najczęściej odpoczywają od dzieci jak są w pracy, a te są w szkole, a czas który później ze sobą spędzają jest bardziej szanowany przez obie strony. Tak mi się wydaje...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Bojano / Stołówka / Szkoła Podstawowa w Bojanie / investo pan Stopikowski (8 odpowiedzi)

Witam, zwracam się do Państwa z zapytaniem czy ktoś z korzystających i zamawiających posiłki dla...

muza na dziś (792 odpowiedzi)

Wrzuć link do YouTube z muzą, która dziś Ci wyjątkowo dobrze się słuchała. A może jakaś nowa...

Grajdołki (353 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

do góry