Widok

Cyrk Arlekin--ile kosztują bilety?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
wiecie moze?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
.. może sama zatańczysz na arenie i ktoś cię będzie lał biczem? Chętnie przyjdę popatrzeć
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak możecie pokazywać dzieciom to bestialstwo?! Ludzie, myślcie trochę!! Wiecie, jak oni tresują te zwierzęta?!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
jak by obnizyli ceny wejscia to wiecej ludzi by poszlo ... sory ale wielu ludzi nie stac by pojsc na 2h do cyrku za 120zl 40 zl bym dala ale nie wiecej ....
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Myślisz, że po 4 latach bilety będą jeszcze ważne????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jestem zainteresowana, jaka cena biletu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
grodzisk wielkopolski

ul. poznańska

środa
30 kwietnia, o godz 17.30
podczas przerwy przejażdżki na konikach
dostępny parking .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cyrk jest wspaniały ale bilety sa okropnie drogie kogo tu stac, jak sie nie ma co zjesc to wtedy jest cyrk,głodowy mogli by zrobic tansze mecza te zwierzeta po całym swiecie, biedactwa a tyle juz pouciekało z cyrku tak im było dobrze ze szukali wolnosci zwierzątka az mi zal jest .....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
byłam w cyrku sama i zapłaciłam 150zł za osobe bardzo tanio poszło nas 6 i za wszystkich zapłaciłam 900 zł
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 17
hmmm... a mi sie cyrk zawsze podobał, szczególnie ze względu na zwierzeta, zawsze na występy zwierząt czekałam, akrobaci mnie nie interesowali. Ale dopiero potem, jak sie dowiedziałam jak te zwierzęta muszą cierpieć, mi się to zmieniło.

W arlekinie faktycznie nie ma dzikich zwierząt, a te które są są przyzwyczajone do życia z człowiekiem w takich warunkach. Nie są trzymane w ciasnych klatkach non stop, bo cały dzień przed występem pasły się na trawce i podejrzewam, że w tygodniu jak występów nie ma też sie gdzieś normalnie pasą. I nie wyglądały na zestresowane czy maltretowane. Zamykane są pewnie tylko na noc i na czas podróży, ale one są już do takiego trybu życia przyzwyczajone, także nie uważam żeby to była dla nich straszna męka. No ale jak to jest dokładnie to by musiał sie wypowiedzieć pracownik Arlekina (a propos wisiały ogłoszenia, że szukają pracowników fizycznych i kierowców)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja bym była chętna
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Od dziecka nienawidziłam cyrku, bo czułam że zwierzęta są tam poddawane torturom . Maskara jak możecie chodzić na coś takiego? rozumiem akrobaci i inni przebierańcy, ale patrzeć na biedne męczone zwierzęta .... :(
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam 1bilet dla osoby dorosłej plus 2 dzieci cena 30złdo małej negocjacji odbiór we wrzeszczu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
ja tez chcialam isc z moim 2 latkiem do cyrki,ale chyba jeszcze rok poczekam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
czekalam az jakies obrończynie zwierzat sie pojawia ;)



my jeszcze w cyrku nie bylismy ale jak tylko bedzie okazja to na pewno pojde z dzieciakami.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5
W cywilizowanych krajach bojkotuje sie cyrki z udzialem zwierzat i juz prawie (na szczescie) takowych nie ma.
To nie jest bycie "nawiedzona obronczynia praw zwierzat", ale bycie wrazliwym na cierpienie czlowiekiem.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1
Byłam wczoraj z córką na Chełmie.

Bilet jak już wyżej napisano 50 zł dla dorosłego a dziecko do 12 lat bezpłatnie.

Program podobny do tego co było rok temu ale było mniej zwierząt.
Tanio nie jest,do tego sprzedają balony,watę cukrową, świecące gadżety więc można wydać więcej:)

A i jeszcze fotki ze zwierzakami,przejażdżka na kucyku oczywiście też za opłatą - ile nie wiem,nie korzystaliśmy.

Ogólnie dziecko moje zadowolone poza tym,że przerwa z 20 min zrobiła się dłuższa i córka się niecierpliwiła,nawet chciała iść już do domu po pierwszej połowie ale nie dziwię się bo mnie samą już nudziło czekanie.
Niestety sporo ludzi robiło fotki więc dlatego tak długo ta przerwa trwała - oni się pewnie nie nudzili:)

Za rok jednak poważnie się zastanowię czy pójść trzeci raz na to samo...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zowu jakaś idiotka - obronczyni zwierząt - byłem na programie są tylko konie , lamy muflony, owce, barany - czyli zwierzęta żyjące z człowiekiem na co dzień - a według twojego rozumowania trzeba zamknąć wszystkie stadniny koni, zlikwidować hodowlę zwierząt domowych - uczepiłaś się tego cyrku jak rzep psiego ogona. Ogólne wrażenie z cyrku pozytywne, czysto, ładne stroje, ciekawy i urozmajcony program - moim zdaniem warto wydać te 50 zł, w końcu radość dziecka jest bezcenna a i my starsi możemy choć na chwilę wrócić myślami do swojego dzieciństwa.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 7
Z żadnym dzieckiem nie ma sensu iść do cyrku :(


NIEWESOŁE OBLICZE CYRKU

Błyskają światła sceny, piękne panie i prawdziwi mężczyźni z batami w rękach. A wokoło tłum zachwyconych ludzi, bo oto piękne panie i prawdziwi dzielni mężczyźni ujarzmiają dzikie bestie: lwy, tygrysy, słonie lub pokazują piękną tresurę piesków, kotków, koni. Ludzie się cieszą, a zwierzęta?

Cyrkowe zwierzęta nie wiedzą co to jest przyjemność życia w naturze. Zabierana jest im wolność i zabroniona swoboda ruchu. W zamian otrzymują więzienie w małych śmierdzących klatkach, baty treserów, różne okrutne metody tresury, strach, ból i cierpienie. Wszystko po to, aby mogły pokazać bezsensowne, wytresowane numery cyrkowe. Życie zwierzęcia cyrkowego nie ma nic wspólnego z naturalną egzystencją. Te biedne zwierzęta całe swe życie muszą spędzić albo w ciasnych klatkach, często zakute w łańcuchy (tak jak słonie), albo na arenie, w strachu przed batem tresera. Na arenie zwierzęta mogą się chociaż poruszać, ale 80-90% życia spędzają one w klatkach, często tak ciasnych, że z ledwością pozwalających na obrócenie się. Ale życie w klatkach to tylko wstęp do prawdziwych męczarni, które nazywane są tresurą.

Pat Derby, była treserka w jednym z amerykańskich cyrków, która porzuciła swój zawód i założyła schronisko dla zwierząt cyrkowych tak mówi o tresurze zwierząt: "tresowanie niedźwiedzi jest szczególnie ciężkie. Klasyczną metodą jest bicie ich po nosie. Mieliśmy niedźwiedzia cyrkowego, którego nos był pokryty strupami i nosił ślady wielokrotnego złamania, a jeżeli podnosiło się rękę natychmiast uciekał". O tresowaniu lwów i tygrysów: "Nie jest to miły widok patrzeć na nie podczas tresury. Mają łańcuchy i sznury wokół karków. Stosuje się wobec nich wiele brutalności, aby zmusić do posłuszeństwa wobec tresera".

zwierzęta cyrkowe opuszczają swe klatki tylko z okazji ćwiczeń i występów. Nie są żywymi, czującymi istotami - są narzędziami pracy wyćwiczonymi w wykonywaniu swych numerów na wysypanym trocinami klepisku i w przyćmionych światłach reflektorów. Niedźwiedzia nauczono tańczyć, zmuszając go do spacerowania po płycie naładowanej prądem elektrycznym albo na podłożu z rozżarzonego żelaza. Tygrysy, lwy, lamparty, które siadają na tylnych łapach, uprzednio skuwano łańcuchami i rozrzarzonym szpikulcem dźgano pod gardłem dzień w dzień, całymi miesiącami, aż do chwili, kiedy próbując uniknąć nowego ciosu odchylały się do tył podnosząc przednie łapy.

Wszystkie zwierzęta tresowane są pod biczem tresera. Treserzy stosują zasadę: "zmusić biczem do uległości". To wszystko odbywa się w imię zdobywania pieniędzy i zadowolenia ludzi, którzy chcą się bawić kosztem innych istot, nie zważając na ich ból i cierpienie. A przecież, jak to udowadnia tzw. "cyrk chiński", można się w cyrku świetnie bawić bez udziału tresury zwierząt.

NIE KUPUJ BILETU DO CYRKU!
NIE POPIERAJ SWOIMI PIENIĘDZMI KATOWANIA ZWIERZĄT!
BOJKOTUJ CYRKI STOSUJĄCE TRESURĘ
TO NAJSKUTECZNIEJSZA DROGA PROWADZĄCA DO ZLIKWIDOWANIA TEGO PROCEDERU!

Jest wiele rozrywejk, którymi możesz zastąpić udział w cyrkowym spektaklu. Wybierz taką rozrywkę, która nie przynosi cierpienia innym istotom...
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 0
chyba nie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny a czy z 2 latką jest sens iść do cyrku?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

dr Maciej Krynicki - endokrynolog - ktoś zna??? (69 odpowiedzi)

j.w. przyjmuje prywatnie w Pruszczu Gd., zastanawiam się, czy warto iść??

dom czy mieszkanie??? (434 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

Odkurzacz samojezdny - robot - opinie (73 odpowiedzi)

Czy ktoś ma takie cudo ? Czy to w ogóle działa. Chciałam dziś kupić ale sprzedawca stanowczo mi...

do góry