Widok

Czego ucza sie Wasze 6 latki w zerowce?

Pytam, poniewaz moje dziecko idzie od wrzesnia i ciekawi mnie jak to wyglada w roznych szkolach...niby reforma jest jedna, ale i tak to roznie wyglada.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Uczą sie przede wszystkim pracy w grupie i integracji z innymi dziećmi.
Z takich typowo "szkolnych" spraw uczą się literek i cyferek, dzielić wyrazy na sylaby itd. Robią różne rysunki, wycinanki, to jakieś aniołki z rolek po papierze toaletowym, to jeże z masy solnej itd. Zajęć tego typu dużo. Na święta jasełka. Każdy ma swoją rolę, strój, zobaczymy jak to wypadnie w czwartek. Mają 2 razy w tygodniu religię, 2 razy angielski i 2 razy gimnastykę. Znają dużo piosenek, rymowanek i wierszyków. Nie wiem co jeszcze chciałabyś wiedzieć. Acha, niektóre dzieci mają raz w tygodniu zajęcia z logopedą.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Wlasnie najbardziej interesuje mnie nauka literek i cyferek. Czy tylko je poznaja i pisza np po kropeczkach jak w przedszkolu czy juz musza pisac sami w zeszycie w linie. Powiem szczerze, ze martwie sie tym, bo corka ma z tym klopot.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Logopeda, angielski, gimnastyka i to w takiej liczbie godzin? Nie wprowadzaj w błąd bo to nie jest standard niestety.
Z kolei religia obowiązkowa nie jest a dwie godziny w tygodniu to wiadomo że kuriozum, więc wielu rodziców się nie decyduje.

Co do pytania... pisanie w zeszycie wchodzi dopiero w drugim semestrze pierwszej klasy, w innych szkołach w klasie drugiej i stopniowo.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 6

Logopeda nie bedzie nam potrzebna, bo nie ma wad w wymowie. Nie mam nic przeciwko religii, angielskiemu czy gimnastyce. Uspokoilo mnie to, ze na pisanie w zeszycie ma jeszcze czas. Dziekuje ☺
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

~jyjrjk - Nie wprowadzam nikogo w błąd. Padło pytanie to mówię jak jest . W szkole mojego dziecka mają aż 2 godziny angielskiego tygodniowo, tak samo 2 godziny gimnastyki i religii. Jeśli inne szkoły mają inaczej to ok, u nas jest właśnie tak. Na religię akurat chodzi 100% klasy, więc nikt z tym nie ma problemu. Dzieci jak na razie poznają literki, piszą je po szlaczkach albo w 3 liniach ale nie w zeszycie gdzie linie są malutkie tylko w większych, gdzie literki nie są powiedzmy centymetrowe tylko 5 centymetrowe. Wychowawczyni mówiła, że dzieci sześcioletnie świetnie sobie daja z tym radę, ponoć gorzej z pięciolatkami, ale mają czas żeby to nadrobić jeszcze. Dzieci mają zajęcia 3 razy w tygodniu od 8 do 11.45 i 2 razy od 12 do 16.45. Świetlica jak ktoś potrzebuje pracuje od 7 do 17, jak tak jest nie wiem, moje dziecko nie korzysta.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Dziecko w klasie zerowej powinno mieć 5 godzin zegarowych zajęć w tym religia i angielski .Reszta zajęć typu gimnastyka korekcyjna po tych godzinach\.U Ciebie w szkole trochę mało tych godzin ,zerówka pracuje według godzin zegarowych nie lekcyjnych i musi ich być 25 w tygodniu\.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Może, ale ja tego nie ustalam. Jest jak jest i jako rodzic nie mam wpływu na to, że dzieci mają raz 4 godziny, raz 5 godzin zajęć. Tak dyrekcja ustaliła i taki plan jest realizowany. Religia, gimnastyka i angielski są w godzinach zajęć. Logopeda zresztą też. Po zajęciach może być co najwyżej świetlica jak ktoś korzysta i tyle.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

To nie miejsce na religie. Tego uczy się w domu i kościele. Nie wszyscy są wierzący i te pieniążki mogły by pojąć np na rytmikę, zajęcia plastyczne, dodatkowy angielski czyli to, co potrzebne jest WSZYSTKIM.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 6

Może i tak, ale w naszej szkole jest religia i nie rodzice o tym decydują. Rodzice mogą zapisać dziecko na religie lub nie, nie ma przymusu chodzenia. Nie wierząca? To nie zapisuj dziecka na religie, w czym problem? Akurat w klasie syna wszyscy chodza na religię, więc jak widać jest potrzebna całej klasie bez wyjątku ;P
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

WIerzaca, ale uważam ze to nie miejsce na sprawy wiary. Już po twoim komentarzu widać stosunek - zły do niewierzących. Pewnie i twoje bachory odziedzicza po tobie twój jad. I siać będą dyskryminacje. W tych czasach... tragedia co się dzieje. Biedne dzieci.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3

W czym problem- w tym: jeśli jest „przedmiot” do wyboru to nie może to być finansowane z pieniędzy ogółu. Tyle.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Może moje dzieci będą religijne, ale twoje niewychowane skoro mamusia na dzieci mówi bachory. Kultury to im nie przekażesz.

PS - jesteśmy w kraju katolickim. Jakby to był kraj islamu czy buddyzmu to te religie były by w szkole. Tak jest od lat. Sama pewnie miałaś religię w szkole i nie umarłaś. Acha - i czy ktoś wierzy czy nie to mi obojętne, każdy ma wybór. Dziecko sąsiadów nie chodzi na religię, nie było u komunii jak cała jego klasa. Ale jest kolegą mojego dziecka, lubią sie i dobrze sie razem bawią. Koło d*** mi lata czy te dziecko jest ateistą, islamistą i cholera wie kim jeśli chodzi o wiarę. Rodzice są normalni, nasze dzieci sie lubią, w czym problem??? To wolny kraj, wierz w co chcesz lub wcale.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 2

Ten karaj jeszcze nie jest katolicki, choć stanowią oni ogromna większość. Konstytucja się kłania. A tak napisałam tylko o twoich dzieciach. Jaka mama takie dziecko, wiadomo.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5

W szkole mojej córki, jest religia lub etyka do wyboru.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

M - Jeśli nie podoba ci sie religia katolicka zapisz dziecko na islam, kto ci broni? Twoje bachory to rób z nimi co chcesz.

Wątek dotyczy tego, czego uczą sie dzieci w zerówce. Zapewne w każdej szkole jest religia do wyboru, a czy ktoś chodzi czy nie to inna sprawa, każdy rodzic ma wybór, nie jest to narzucone, więc i ty się nie rzucaj.

Jak ci sie to nie podoba to napisz żale do rządu, prezydenta czy papieża. Kto ci broni? Zrób strajk głodowy, masz ulicami miasta czy przywiąż sie do drzewa. Masz prawo ;p
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

Moje dziecko jest w pierwszej klasie i pisanie w zeszytach (matematyka i polski) ma od września.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dziobus a jak bylo w zerowce?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

W zerówce córka nie uczyła się pisać.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Zgadza się. Dopiero od tego roku w zerówkach jest nauka pisania literek i cyferek. To skutek nowych reform (np. powrót 7 i 8 klasy podstawówki). Wcześniej przez ładnych parę lat nauka pisania zaczynała się dopiero w pierwszej klasie.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

To prawda, Miśka ma rację. Moja córka dwa razy była w zerówce. Raz w przedszkolu a drugi raz w szkole. Panie w przedszkolu, nawet nie mogły uczyć dzieci literek, bo taka była podstawa programowa a od września 2017 weszły zmiany.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Moja córka uczy się literek i cyferek, pisze je w zeszycie w 3 linie oraz w odpowiednio w kratkę. Poza tym szlaczki, podstawy czytania ( sylabowanie, głoskowanie) , dodawanie, odejmowanie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Zmiana programu I klasy weszła we wrześniu 2017 ale w zerówkach rok wcześniej
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wdg podstawy programowej dziecko w zerówce powinno uczyć się czytać, rozpoznawać literki, ale pisać już nie. Wprowadzanie wzorów liter pisanych jest przewidziane na klasę 1. No ale to teoria :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Gosia twoje dziecko jest w zerowce czy pierwszej klasie? Jak to mozliwe ze w jednych zerowkach ucza pisac w zeszycie w linie a w innych nie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Moj syn też w zerowce uczył sie pisac w zeszycie i czytać, najpierw metodą sylabową a pod koniec zerówki juz czytał normalnie.
Teraz jest w pierwszej klasie i tylko powtarzają pisanie literek.
Co szkola to inne zasady
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

jest w zerówce, szkoła publiczna, ma zeszyt w linie gdzie Pani pisze im literki na wzór i piszą do końca strony sami, 1 literka na tydzień , nie jest tez tak dużo tego pisania, w podręczniku tez przecież maja takie zadania
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Świetnych rzeczy dziecko może się nauczyć w edukacyjnych częściach placu zabaw Playground Arena. Byłam z moim Rysiem 6-letnim i nie dość, że skorzystał z obrotowych cyferek to jeszcze nauczył się jeździć na rowerze. Wszystko na placu za 25zł, bo byliśmy cały dzień (bilet bez limitu). Warto spróbować, mało ludzi jest, bo plac jest nowy na stadionie Energa w Gdańsku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 6

Co ma piernik do wiatraka....
Dajcie spokój z tymi reklamami!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Co ci preszkadZa nawet jeśli reklama. Może ktoś skorzysta. Nie chcesz nie jedz. Ciagle się rUcas i cEpiasz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4

Konczy sie pierwszy semestr, moja córka 6-letnia ma zadawane czytanki, dzieci piszą po śladzie i samodzielnie pojedyncze literki i sylaby w ksiazkach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Kaszki Holle - gdzie kupię stacjonarnie? (9 odpowiedzi)

Dziewczyny gdzie mogłabym kupić kaszki Holle stacjonarnie? Najlepiej Gdynia lub...

czy jest tu ktoś po ciąży pozamacicznej ?? (21 odpowiedzi)

Hej, czy jest tu kobieta po ciąży pozamacicznej, z wyciętym jajowodem i urodziła zdrowe...

logowanie do biblioteki (7 odpowiedzi)

Dziewczyny, pomóżcie. Jak chcę się zalogować na stronie biblioteki miejskiej...

do góry