Widok

Czy robicie poprawiny????

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Drogie koleżanki czy robicie poprawiny?ja juz sama nie wiem!czy wypada nie robić?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My robimy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My robimy , mamy wliczone w cenę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my nie robimy. zostajemy w Faltomie 2 dni dłużej, gdzie będziemy korzystać z wszelkim przyjemności w tym hotelu ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie robimy, ale i nie mamy przyjezdnych gości. W niedziele na obiad najbliższa rodzinka,a wieczorem przyjda do nas sąsiedzi i znajomi, którzy nie byli na weselu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My nie robiliśmy poprawin, i to była trafna decyzja :) Po weselu w Hotelu mieliśmy zorganizowane śniadanie, niektórzy zeszli a inni nie, bo odsypiali i odpoczywali, w końcu wesele trwało do 7 rano :)
Poza tym jak już każdy się ogarnął, mógł po prostu przyjechać do nas do domu na wczesną kolację :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My tez nie robimy, w zamian za to robimy obiad dla gości przyjezdnych i najbliższej rodziny w małej przytulnej knajpce.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my również robimy. ale to przecież indywidualna sprawa. niczego nie rób, 'bo wypada' jeśli tego nie chcesz!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zrobiliśmy i nie żałuję, stawili się wszyscy oprócz dosłownie 4 osób, imprezka trwała od 14do 19, był dj i wodzirej - jeszcze wiele osób miało siły by tańczyć, na spokojnie też mogliśmy z każdym zamienić parę słów, zwłaszcza, że część gości była przyjezdnych; opcja poprawin kosztowała nas niewiele więcej właściwie tylko za obsługę; i oczywiście uważam, że to kwestia indywidualnego wyboru, a nie tego czy wypada czy nie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My niestety ale robimy, dopłacaliśmy 1000 PLN
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My nie robimy, gdyby może za poprawiny była symboliczna kwota to może tak, ale nie że 50zł os. i niech wszyscy tj.80 osob przyjdzie to wychodzi drugie małe wesele...tak więc darujemy sobie. Najwyżej u mnie w ogrodzie zrobimy mały poczestunek :)tak to widze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na dzien dzisiejszy robimy, ale jeszcze troche czasu jest, wiec przemyslimy, to jescze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My robimy poprawiny, ze względu na rodzinę przejezdnych,żeby zjedli coś ciepłego przed drogą a nie na pusto jechali albo biegali szukać knajp a przy okazji zje się "resztki" i robimy ze względu, żebyśmy się mogli upić ze szczęścia :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ciekawe rozwiązanie zastosowali nasi znajomi - zamiast poprawin wynajęli jakąś niewielką salę (szkolną?) za niewielkie pieniądze, przyzdobili balonami, zrobili szwedzkie stoły, przynieśli swój sprzęt grający i zaprosili znajomych. Bez ciotek, wujków itp. - sama młodzież. Impreza była przednia. Moim zdaniem wyjście bardzo kompromisowe - ci, co nie byli zaproszeni na wesele, także mogli się cieszyć razem z Młodymi. A wesele jest po to, żeby się bawić i trzeba ten czas wykorzystać; nie lubię odgrzewanych kotletów ;)
PS Wypada/nie wypada - jesteście dorośli, skoro bierzecie ślub, więc to do Was należy decyzja i to Wasze wesele... Trzeba być twardym :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie robię poprawin w knajpie. Planuje wszystkich zmęczyć na weselu:)
Na drugi dzień, jak już się wyśpie i bede miała siły chodzić, zapraszam obie rodziny i najbliższych przyjaciół do mojego( i Rodzicow:P) drugiego domu na wsi.
Bede sie grzała przy kominku w dresach i z grzańcem w dłoni i bedzie mi cudownie;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My nie robimy poprawin,bo i tak samo wesele to niezly koszt a uwazam,ze poprawiny nie sa nieodzwonym elementem całej imprezy,ale to tylko moje zdanie.Wiem,ze niekotrzy nie wyobrazaaj sobie wesela bez poprawin
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wszystko jest kwestia indywidualna. napewno to jest cieszkie 2 dni pod rzad ale to wkoncu wesele. a wesele to chyba tez dla gosci sie robi. chyba ze ktos uwaza ze to dzien tylko dla mlodej pary to wtedy po co gosci zaprasza. nich robi tylko dla siebie i nikogo nie zaprasza i wtedy bedzie mial świety spokuj. ja patrze na to z obu stron. niektorzy mysla tylko o sobie. koncu goscie tez zalatwiaja sobie niektorzy wolne rzeby przyjechac wydaja kase na ubranie i prezent wiec nie mozna tego tak sobie olewac "bo mi sie nie chce". ja czesto bylam gosciem na weselach a teraz sam bede miala wesele wiec nie mysle tylo o sobie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kazdy ma innych gosci i nie kazdy moze myslec tak jak ty. u ciebie sa moze goscie ktorzy nie lubia sie bawic a u innych sa goscie ktorzy bardzo dobrze sie bawia. jedni goscie pija na weselu a inni dopiero na poprawinach. ja mam gosci ktorzy sie lubia bawic i nie koniecznie po alkoholu. na weselu nie pija tak ostro. dopiero na poprawinach szaleja
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie robiliśmy. Oboje nie lubimy poprawin. Tym bardziej że nie robiliśmy wesela tylko przyjęcie. Wesela nie było z tego samego powodu tzn. nie lubimy wesel jako takich.
Ogólnie jeśli chodzi o poprawiny to nie ma pojęcia czy wypada czy też nie. Bardziej zastanów się nad tym czy lubicie czy nie. poza tym nawet jak ktoś powie że nie wypada nie robić to zrobisz je wbrew sobie???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To po co wesele od razu zrób poprawiny skoro goście bedą tak szalać a na weselu będą spokojniejsi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja chyba tez sobie podaruje poprawiny :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry