Widok
Czy stomatolodzy/ortodonci nas naciągają?
Mam dylemat. Chciałam założyć aparat stały i poszłam na wstępną wizytę do ortodonty. Ortodontka zrobiła przegląd i kazała mi najpierw uzupełnić wszystkie ubytki (których naliczyła kilka), usunąć osad i kamień. Panie w rejestracji oczywiście już od razu chciały mnie zapisać na oczyszczanie uzębienia (koszt ok. 200 zł), ale powiedziałam, że załatwię te sprawy u swojego stomatologa.
Mój dentysta natomiast stwierdził, że nie mam żadnych ubytków ani kamienia, jedynie leciutki osad, którym nie warto sobie zawracać głowy - i podsumował całą sprawę -"Niech się pani nie daje naciągać"
Nie wiem co mam myśleć? Czy mój dentysta jest ignorantem, czy po prostu faktycznie jesteśmy naciągani.
I drugie pytanie do nosicielek aparatów - czy efekt jest trwały, zęby nie wracają do poprzedniej pozycji jakiś czas po zdjeciu aparatu? Czy w przyszłości noszenie aparatu może mieć jakieś nieprzewidywalne skutki uboczne? ( Bo spotkałam się z opinią, że aparaty stałe noszone w dorosłym wieku osłabiają zęby i potem po kilkunastu latach zęby zaczynają się ruszać a nawet wypadać)
Mój dentysta natomiast stwierdził, że nie mam żadnych ubytków ani kamienia, jedynie leciutki osad, którym nie warto sobie zawracać głowy - i podsumował całą sprawę -"Niech się pani nie daje naciągać"
Nie wiem co mam myśleć? Czy mój dentysta jest ignorantem, czy po prostu faktycznie jesteśmy naciągani.
I drugie pytanie do nosicielek aparatów - czy efekt jest trwały, zęby nie wracają do poprzedniej pozycji jakiś czas po zdjeciu aparatu? Czy w przyszłości noszenie aparatu może mieć jakieś nieprzewidywalne skutki uboczne? ( Bo spotkałam się z opinią, że aparaty stałe noszone w dorosłym wieku osłabiają zęby i potem po kilkunastu latach zęby zaczynają się ruszać a nawet wypadać)
idz do innego stomatologa na przeglad. lepiej wyleczyc zeby jak sa ubytki, bo potem z aparatem jest ciezko a zeby czesciej i szybciej sie psuja. mysle, ze twoj stomoatolog nie podszedl powaznie do sprawy. a i przed zalozeniem aparatu skonsultuja sie z 2 orotodontami i przemysl ich sposob leczenie, cene z luki oraz wizyty i dodatkowe koszta. po zdjeciu aparatu sciagnelam kamien z zebow i wyblielilam je przed zalozeniem tylko wyleczylam.
od roku nie mam stalego aparatu, przez pol roku nosilam retainer 24g na dobe, teraz zakladam tylko na noc. zeby stoja tak jak staly. wszytsko jest ok. podczas noszenia aparatu bardzo zmienilam zle nawyki, czyli odzwyczailam sie od zucia gumy, slodyczy itd. a wdrazylam dobre czyli szorowanie zebow po kazdym posilku, czyszczenie irygtorem przed snem. a mam 30 lat, aparat zakladalam w wieku 27.
od roku nie mam stalego aparatu, przez pol roku nosilam retainer 24g na dobe, teraz zakladam tylko na noc. zeby stoja tak jak staly. wszytsko jest ok. podczas noszenia aparatu bardzo zmienilam zle nawyki, czyli odzwyczailam sie od zucia gumy, slodyczy itd. a wdrazylam dobre czyli szorowanie zebow po kazdym posilku, czyszczenie irygtorem przed snem. a mam 30 lat, aparat zakladalam w wieku 27.
od lat chodze do dr Podralskiego, ma 2 gabinety, wyposażone w nowoczesny sprzet w etc i na ul. Hynka na zaspie. b. dobry specjalista. aparat zakladalam u dr orzelskiej, do konca nie jestem zadowolona bo zle ustawila zeby i musialam zakladac zamki na 4 zeby i o pol roku wydluzylo sie leczenie i wzrosly koszta. na szczescie dr podralski wszystko naprawil i teraz mam piekny usmiech.
to link, tam wszysto znajdziesz
http://podralscy.pl/
dr orzelska jest dobra ortodontka, nie mam do niej pretensji ze musialam znowu zakladac zamki. mialam spora wade zgryzu, wisialo widmo operacji szczeki i wyrywania zebow a obylo sie bez tego. zeby szybko i dobrze ustawily sie. 1 mala pomylka byla ze zdjeciem aparatu ale i tak jestem zadowolona z efektu koncowego.
http://podralscy.pl/
dr orzelska jest dobra ortodontka, nie mam do niej pretensji ze musialam znowu zakladac zamki. mialam spora wade zgryzu, wisialo widmo operacji szczeki i wyrywania zebow a obylo sie bez tego. zeby szybko i dobrze ustawily sie. 1 mala pomylka byla ze zdjeciem aparatu ale i tak jestem zadowolona z efektu koncowego.
nie wiem jak jest w wypadku aparatu ale jesli chodzi o leczenie zebów to sa 2 teorie - jedni chca wiercic kazdy ząb gdzie jest minimalny ubytek i wymieniac lekko rozszczelniona plombe inni robia tylko te zeby gdzie jest wyrazny ubytek lub zab boli i co ciekawe do tej drugiej grupy zalicza sie całkiem sporo raczej nie-tanich stomatologów jakich znam
twierdzo oni ze kazde wiecenie powoduje dalszy ubutek równiez zdrowej czesci zeba i go oslabia wiec nie ruszaja bez powodu - kilka razy zadzyło mi zejsc z fotela tylko po przegladzie a przeciez mogli rozwiercic tu i tam i odpowiednio mnie skasowac..
a jesli chodzi o kamien nie wiem czy wiesz ze 1 do roku masz bezpłatnie na NFZ w dowolnym gabinecie w który wspólpracuje z NFZ
twierdzo oni ze kazde wiecenie powoduje dalszy ubutek równiez zdrowej czesci zeba i go oslabia wiec nie ruszaja bez powodu - kilka razy zadzyło mi zejsc z fotela tylko po przegladzie a przeciez mogli rozwiercic tu i tam i odpowiednio mnie skasowac..
a jesli chodzi o kamien nie wiem czy wiesz ze 1 do roku masz bezpłatnie na NFZ w dowolnym gabinecie w który wspólpracuje z NFZ
Wydaje mi się, że ortodoncja to naprawdę ciężka dziecina i leczenie jest po prostu drogie.
Mogę Ci polecić kogoś, kto ma dobre ceny i robi dobrze: https://medicadent.pl/ortodoncja-wroclaw/
Mogę Ci polecić kogoś, kto ma dobre ceny i robi dobrze: https://medicadent.pl/ortodoncja-wroclaw/
Prawda jest taka, że ortodontów specjalistów jest o 3/4 mniej niż pseudoortodontów, którzy zrobili sobie jeden czy dwa kursy i od razu zakładają aparaty. Pracowałam z trzema różnymi ortodontami i tylko jeden miał specjalizację. Bardzo dużo się od niego nauczyłam. Dwoje pozostałych, niestety, bardziej pacjentom szkodziło, niż ich leczyło. W jednej z klinik było naciąganie pacjentów- nie potrafiłam oszukiwać ludzi i po czterech miesiącach odeszłam. W trzeciej ceny w porządku, podejście do pacjenta super, ale coś jednak nie hulało lekarzowi w rękach (choć kursów miał faktycznie sporo ukończonych)... Nie będę wmawiać pacjentowi, że wada jest wyleczona w 100% i nigdy nie wróci, skoro ewidentnie widać na pantomogramie, że problem nadal jest, choć już trochę inny.
Nie każdy stomatolog zachowawczy, chirurg, protetyk czy ortodonta chce nas oszukać. Ale prawda jest taka, że lekarzy, którzy nas nie wy****ają wielu nie ma...
I na to rady nie mam. Jeśli nie ma się kogoś znajomego, kto ogarnia co nieco w kwestii anatomii i chorób przyzębia i dziąseł, ewentualnie znajomego dentystę, to prędzej czy później natnie się na lekarza, który "ściągnie" o kilkaset złotych (albo i tysięcy złotych) za dużo.
Nie każdy stomatolog zachowawczy, chirurg, protetyk czy ortodonta chce nas oszukać. Ale prawda jest taka, że lekarzy, którzy nas nie wy****ają wielu nie ma...
I na to rady nie mam. Jeśli nie ma się kogoś znajomego, kto ogarnia co nieco w kwestii anatomii i chorób przyzębia i dziąseł, ewentualnie znajomego dentystę, to prędzej czy później natnie się na lekarza, który "ściągnie" o kilkaset złotych (albo i tysięcy złotych) za dużo.