Widok
zaufaniu...
nie pamiętam gdzie to pisałem, pozwolę sobie powtórzyć...
zaufanie....
pamiętacie książki w komunikacji miejskiej? :)
ludzie kradli nawet książki - de facto warte jakieś grosze...
jestem bardzo ciekaw, jaki system zapobiegnie podobnej sytuacji z rowerami... trzeba będzie pójść z dowodem osobistym, żeby założyć konto? :D
nie pamiętam gdzie to pisałem, pozwolę sobie powtórzyć...
zaufanie....
pamiętacie książki w komunikacji miejskiej? :)
ludzie kradli nawet książki - de facto warte jakieś grosze...
jestem bardzo ciekaw, jaki system zapobiegnie podobnej sytuacji z rowerami... trzeba będzie pójść z dowodem osobistym, żeby założyć konto? :D
ciekawe co jeśli się zostawi rower na posesji.... czy taki rower może zostać oddany do systemu.
No ale podobno ten system 4gen działa w Hameryce..... a tam też nie brak cwaniaków (bo i Polaków też tam mają ;)
Tak czy owak to jest chyba znacznie lepsza informacja, niż brak jakiejkolwiek? Zważywszy na ŻAŁOSNĄ komunikację w Tr'U'jmieście (w Gdańsku przynajmniej na pewno) - to coś chyba lepiej niż gorzej, mimo wszystko, szanowni Narzekacze?
_Może_ w końcu dojadę czymś do PKMki przynajmniej.. (o ile ta zacznie jeździć kiedyklwiek, bo póki to to się wlecze i jeździ jak krew z nosa co kwadrans).
Tylko teraz szczytny plan - dożyć 2018 w dobrym stanie.
No ale podobno ten system 4gen działa w Hameryce..... a tam też nie brak cwaniaków (bo i Polaków też tam mają ;)
Tak czy owak to jest chyba znacznie lepsza informacja, niż brak jakiejkolwiek? Zważywszy na ŻAŁOSNĄ komunikację w Tr'U'jmieście (w Gdańsku przynajmniej na pewno) - to coś chyba lepiej niż gorzej, mimo wszystko, szanowni Narzekacze?
_Może_ w końcu dojadę czymś do PKMki przynajmniej.. (o ile ta zacznie jeździć kiedyklwiek, bo póki to to się wlecze i jeździ jak krew z nosa co kwadrans).
Tylko teraz szczytny plan - dożyć 2018 w dobrym stanie.
garść teorii, nie tylko dla wszelkich Aradaszów
edukuje lub systematyzuje co już wiemy
http://www.metropoliagdansk.pl/upload/files/Studium_koncepcyjne_SRMOMGGS%20wersja%204_0.pdf czyli http://goo.gl/F3DBc1
a z wnioskami można się nie identyfikować, tak bywa, za to część teoretyczno-historyczna smaczna i warta czasu
edukuje lub systematyzuje co już wiemy
http://www.metropoliagdansk.pl/upload/files/Studium_koncepcyjne_SRMOMGGS%20wersja%204_0.pdf czyli http://goo.gl/F3DBc1
a z wnioskami można się nie identyfikować, tak bywa, za to część teoretyczno-historyczna smaczna i warta czasu
Pomysł iście szatański :)
Pamiętacie co się stało z książkami w komunikacji miejskiej?
Tymi w siatkach na siedzeniach; książkami, które to ludzie mieli rzekomo czytać żeby umilić sobie czas przejazdu?
Pozwolę sobię zacytować fragment artykułu:
"będziemy zachęcać by zostawiać je właśnie na takich parkingach. To nie będą typowe stacje dokujące, tylko zwyczajne miejsca ze stojakami"
To znaczy nie mniej nie więcej ale dokłądnie to, że typowy janusz czy grażyna po zakończonej jeździe pakuje rower do piwnicy albo na balkon - żeby przecież nikt Ci nie zabrał rano.
Komedia...
Czegóż to oni nie wymyślą... Ciekaw jestem, jak ten problem zostanie rozwiązany.
Książki podobno mieli dokładać - ale nie dokładali, nie nadążali z dokładaniem :)
Aradash może nie bardzo potrafi wyrażać się w sposób, który ludzie akceptują i chcą czytać - ale w wielu miejscach ma rację i ciężko się nie zgodzić, że tego typu pomysły aż śmieszą.
Pamiętacie co się stało z książkami w komunikacji miejskiej?
Tymi w siatkach na siedzeniach; książkami, które to ludzie mieli rzekomo czytać żeby umilić sobie czas przejazdu?
Pozwolę sobię zacytować fragment artykułu:
"będziemy zachęcać by zostawiać je właśnie na takich parkingach. To nie będą typowe stacje dokujące, tylko zwyczajne miejsca ze stojakami"
To znaczy nie mniej nie więcej ale dokłądnie to, że typowy janusz czy grażyna po zakończonej jeździe pakuje rower do piwnicy albo na balkon - żeby przecież nikt Ci nie zabrał rano.
Komedia...
Czegóż to oni nie wymyślą... Ciekaw jestem, jak ten problem zostanie rozwiązany.
Książki podobno mieli dokładać - ale nie dokładali, nie nadążali z dokładaniem :)
Aradash może nie bardzo potrafi wyrażać się w sposób, który ludzie akceptują i chcą czytać - ale w wielu miejscach ma rację i ciężko się nie zgodzić, że tego typu pomysły aż śmieszą.