Widok
Spróbowac nie zaszkodzi.
Jęsli nie zejdzie spirytusem, to możesz spróbować benzyną czy nawet rozpuszczalnikiem (jakimś uniwersalnym, który zawiera np. toluen).
W najgorszym wypadku zniszczysz lalkę - mówi się trudno.
Po uzyciu rozpuszczalnika umyj lalkę ciepła woda z mydłem.
Mebli benzyna a tym bardziej rozpuszczalnikiem bym raczej nie ryzykował :)
Jęsli nie zejdzie spirytusem, to możesz spróbować benzyną czy nawet rozpuszczalnikiem (jakimś uniwersalnym, który zawiera np. toluen).
W najgorszym wypadku zniszczysz lalkę - mówi się trudno.
Po uzyciu rozpuszczalnika umyj lalkę ciepła woda z mydłem.
Mebli benzyna a tym bardziej rozpuszczalnikiem bym raczej nie ryzykował :)