Widok

DOM. Nasz dom :)

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Startujemy z tematem.

Ostatnie dwa wieczory przegadane o tym z naszymi Rodzicami...

Nie będziemy czekać, bo czas to pieniądz :)
I od razu po świętach zabieramy się za wszystko po kolei. Będziemy mieli domek :) Mały, ale własny :)
Niech się właściciele cholernie drogich mieszkań ugryzą :)

Mam nadzieję, że parę z Was, dość juz obeznanych i doświadczonych w temacie, podpowie nam czasem...

:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
sto tysięcy nie dziesiąć, nie kliknęło mi sie jedno zero !!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Mąż tylko pośrednio pracuje w branży (na stanowisku administracyjnym u producenta "Cekolu"), ale mamy dobrego znajomego - budowlańca. Też szacował budowę na 150 tyś. (ale 6 lat temu, przy stawce VAT 7%). Stan surowy otwarty kosztował nas ok. 80 tyś. Dalej było juz tylko gorzej... Sam dach (dachówka ceramiczna, orynnowanie) z robocizną to ok. 40 tyś., gdzie robocizna wyniosła tylko 6 tyś. Instalacja grzewcza (piec Vaillant) z kaloryferami i rozprowadzeniem wody (rury miedziane) + robocizna - kolejne 40 tyś. Dodam, że dekarza mieliśmy za 1/3 obowiązującej wówczas ceny, a piec kupowaliśmy od znajomego teścia z duuuużym rabatem. Już przekraczamy magiczne 150 tyś., a gdzie sanitariaty, kafelki, instalacja elektryczna, docieplenie, panele podłogowe, tynki wewnętrzne, stolarka otworowa, ogrodzenie....?
Najmniej wg mnie kosztował Porotherm; na cały dom (ze ścianami wewnętrznymi) zużyliśmy go za 14 tyś. Najdroższy, stosunkowo, był dach. Oczywiście, można zamiast ceramiki wybrać tańsze rozwiązanie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no cóż, życie....
ważne, ze macie już własne i że mieszkacie....

pogadamy za 2 lata,
my zmieścimy sie w tej kwocie,
ale nie bede ci udowadniać...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuję Beann za przedstawienie kosztów.

Nam w budowie pomogą Rodzice. Teściowie poza tym sami ostatnio wymieniali dach, piec, rury itp., więc wiedzą, gdzie oszczędzić... Materiały po części są, tak samo jak sanitariaty, meble i sprzęty...
I wiem, że z resztą też uda się taniej.... :) :) :)

I wcale to naiwnie nie ma brzmieć :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Beatko świetnie maprawdę i bardzo się cieszę my też się przymieżamy do domku bo faktycznie nabyć mieszkanie to jest duży luksus szczególnie ża za kwotę teraz 200 tyś to możesz luiczyć na nic więcej jak 40m

co do kosztów niewątpliwie budowa potrafi spłatać nieraz wigle jednakża tak jak pisze Beata81 budujom dom 90 metrów a nie 170 wykańczają na początku dół zapewne częśc budowy będzie prowadził mąż to już dużo, co do dachu to niewątpliwie często koszt stanu surowego no ale trzeba pamiętać że im prostszy dach tym mniej kasy
są również pewne dofinansowania z państwa np. spłata połowy procentów od kredytu przez 8 lat no ale to trzeba trochę pogrzebać
nie mniej nie ma się co czarować mały domek a małe mieszkanie to nadal jest przepaść tu masz własny ogródek jesteś na swoim a w mieszkanku masz ograniczone 4 ściany i koniec
jest jeszcze jeden problem zakup działki który też potrafi sporo funduszy pociągnąć niestety a podejżewam że większość z nas nie może sobie pozwolić na zbyt daleką odległość od trójmiasta:)
jednakże na pewno wszystkie wysiłki uwieńczy obiat we własnym ogródku:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
k@juta, widze, ze mnie poparłaś :)

-kawałek ziemi mamy od teściowej, działka jest uzbrojona, jesteśmy jej właścicielami,

-dach jednospadowy, prosty, bez tych kurników z oknami, i bóg-wie-jakiej dachówki

-dom 90 metów, z czego wykańczać chemy tylko dół, (kuchnia, łazienka, sypialnia, salon) górne 2 pokoje i łazienka kiedyś tam...
-projekt- mama kolegi
-kierownik budowy, - z Pawła budowy
-materiały-po kosztach
-kuchnia i zabudowy- kolega który ma własną firmę która sie tym zajmuje
-ogrzewanie kominek z płaszczem + gaz (no tu jest koszt)
-robocizna (poza murami i dachem) sami !czyli zaoszczedzamyy ok 100 tyś
-kafle, farby, płyty, armatura- mój kolega jest kierownikiem jednego z hipermarketów budowlanych wiec moge liczyć na rabacik...

wiem, ze zawsze sa nieprzewidziane koszty, ale jesli fachowiec szacuje koszty, to nie sądze, by wyliczył 150 tyś, a wychodzi 350 !!!
to dupa nie fachowiec

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Narazie w planie na działkę mamy Borkowo (to za Orunią) albo Pszczółki... Ale trochę trzeba pomyśleć również o okolicach Gdyni...
Na pewno ciut dalej od miasta, bo taniej... Samochód jeden jest, będą więc albo wspólne dojazdy albo skm albo kupno drugiego autka dla mnie... (ściągnie się fajne sprawne polo z 92r. za 500 euro, mój Tata ma do tego smykałkę) :)

A propos działek - wiecie, że na wsi, gdzie mieszkają Teściowie działki budowlane są za 5.000 zł? Ale jak dla mnie za daleko... Nie ma tam perspektyw na dobrą pracę...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
beatko zalezy to wszystko własnie od tego co macie a czego nie i jaki miałby byc to dom, koledze pewnie chodziło o pobudowanie domu od zera, od kupna działki zaczynajac

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Beatko Borkowo jest też u nas - jakieś hm.. ok 20 km od Gdańska, :)8 k od Kartuz:))

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jest jest :)
To nasze jednak ciut bliżej :)
Kolega ma dwie działki, więc jest dla nas mała szansa.......

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Masz racje Beatka, coś ten fachowiec troche za dużo przeliczył. I zazdroszcze takich możliwości jakie masz bo też mi się marzy domek,niestety zadnych znajomości ;-( więc wyjdzie mnie to napewno dużo więcej. Pozdrawiam

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ile kosztuje taka działka w Borkowie ? To niedaleko mnie teraz ? ;-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
beata.tr pierwsze słyszę, że na wsiach działki są takie tanie.
Mieszkam również na wsi i za 1200 m uzbrojonej działki trzeba zapłacić w granicach 20000-30000 zł. POWAGA!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jasne Beatko że Cię popieram bo wiem o czym mówisz
poza tym jest inaczej jak ktoś tylko trochę orientuję się w cenach i wydawało by się śmieszne ale właśnie te koszty niby 2tyś różnicy czy 1tyś nabijają w końcowym efekcie bajońskie sumy
z tego co piszesz dach macie prosty i dekarze czy i o ile potrzebny będzie cieśla nie wezmą dużo pieniążkó w porównaniu do dachu z 4 jaskółkami poza tym jaka oszczędność na drewnie czym więcej cięcia tym mniejk drewna się wykorzysta i trzeba kupować następne a przy prostym dachu mniej się tego marnuje no można dużo dużo rzeczy wyliczać
ale tak jak piszesz jeżeli kosztorysant zestawił całkowite koszty na 150 tyś a wychodzi 350tyż to faktycznie albo bujał albo o czymś zapomniał:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asior, nie mówię, że wszystkie są takie tanie :)
Ale sąsiad kupił od drugiego za tyle. Widziałam na piśmie ;) Nie wiem, w jaki sposób się targowali, ale poszła tak ładnie tanio :)
Chociaz może warto wyciągnąc od niego, jakich użył argumentów...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Beatko warto pojeździć po gminach taM Są PANOWIE KTóRZY ZAJMUJą SIę RóżNYMI PRZETARGAMI NP.DZIAłEK
jeżeli chodzi o pobliskie wsie w okolicy gdyni to ceny niestety wchają się w granicach od 70tyś w zwyż za 1000m i myślę tui np o bojanie, koleczkowie dobrzewinie, karczemkach podobno w tuchonku jest ciut taniej ale pamiętaj że ma tu biegnąć trasa szybkiego ruchu osowa-lębork i gdzieś ma tam ona sie znajdować warto zapoznać się też z takimi info żeby ci autostrada przed oknem nie wyrosła:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
beatka81 napisał(a):

> wiem, ze zawsze sa nieprzewidziane koszty, ale jesli fachowiec
> szacuje koszty, to nie sądze, by wyliczył 150 tyś, a wychodzi
> 350 !!!
> to dupa nie fachowiec

Oj, widzę, że Ci dopiekłam na Towarzyskim... Przepraszam!!! (Nie to było moim zamiarem, jeśli przeczytasz, do jakich Twoich słów się odnoszę - chyba zrozumiesz moją "zgyźliwość" :(((( ).
Fachowiec pracuje w branży od kilkudziesięciu lat (to znajomy teściów), sam ma dom w Straszynie.
Nie mam najmniejszych wątpliwości, że obecne ceny mieszkań są zawyżone. Najchętniej "wróciłabym" do czasów, gdy mieszkałam w bloku na Jasieniu: gdybym dziś sprzedawała tamto mieszkanie (54,5 m2), to zapewne mogłabym kupić za nie gotowy dom do niewielkiego wykończenia/remontu. I to jest najlepsze obecnie wyjście. Gotowe domy są stosunkowo tanie, a mieszkania - do zwariowania drogie.
Ad. dachu - mamy prosty, dwuspadowy (z niewielkimi, dodatkowymi spadami z przodu i z tyłu - zapomniałam fachowej nazwy), bez "udziwnień".
Nie chodzi mi o zniechęcenie kogokolwiek do budowy domu, a jedynie o sprowadzenie do parteru odnośnie kosztów budowy i wykończenia. Rodzice i teściowie nie mogli nas wspomóc finansowo, ale korzystaliśmy z ich znajomości (= rabat na ogrzewanie), z uprzejmości kuzyna męża (gratis badanie gruntu, niestety, podmokłego) itp. Styropian do docieplenia i glazura za 70% ceny dzięki "fachowcowi", a raczej rabatom stosowanym dla niego w hurtowniach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny z drugiej strony fakt sama budowa czyli stan surowy zamkniety to nie jest największy koszt prawie tyle samo kosztuje zakup działki
schodzy zaczynają się przy wyborze ogrzewania montażu, elektryki bo to musi być pewnie nie trzeba od razu wykańczać cały dom ale wykończenie kuchni łazienki i pokoju też sporo pociągnie wiadomo za darmo nic się nie zrobi i tu chyba każdy z nas o tym wie:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dokładnie, pobudowanie stanu surowego to nie jest duzy koszt, koszty zaczynaja się dopiero dalej,

tu 500 zł, tam 300 zł i tak to idzie, na rózne drobiazgi, jakby to policzyć to wyjda niezłe sumki, my sobie wszystkie koszta piszemy w specjalnym zeszycie i na koncu policzymy ile nas wyszedł ten nasz domek :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tu wjkład do kominka 4000 bo warto lepszy i mieć cieplej i oszczędzać:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Trampolina- jaki rozmiar wybrac? (20 odpowiedzi)

Hej, mamy w planie kupic trampoline,ale zupelnie nie wiemy jaki rozmiar kupic najlepiej,sa rozne...

do góry