Widok

DOM. Nasz dom :)

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Startujemy z tematem.

Ostatnie dwa wieczory przegadane o tym z naszymi Rodzicami...

Nie będziemy czekać, bo czas to pieniądz :)
I od razu po świętach zabieramy się za wszystko po kolei. Będziemy mieli domek :) Mały, ale własny :)
Niech się właściciele cholernie drogich mieszkań ugryzą :)

Mam nadzieję, że parę z Was, dość juz obeznanych i doświadczonych w temacie, podpowie nam czasem...

:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
A ja tam bym wcale nie chciał domu, trzeba mieć jeszcze kasę na ogrzewanie;P

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
beatka, kochana, my dlokładnie tak samo :)))
teraz można mieć 90-cio metrowy dom, w ceniu 40 metrowego mieszkania
niech sie deweloperzy ugryzą :))
my już załartwiamy papiery :)
od marca ruszamy z budową

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tiaaaa, to jest argument......
hahahahhaha

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
My też w sierpniu już po weselu chcemy kupić jakąś działkę, tylko nie wiem gdzie. Popieram wszystkich w tym pomyśle i mam nadzieję, że będziemy się dzielić doświadczeniami i radami.
:-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
k@ch@ napisał(a):

i mam
> nadzieję, że będziemy się dzielić doświadczeniami i radami.



Jak najbardziej :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
beatka81 napisał(a):

> tiaaaa, to jest argument......
> hahahahhaha
>
>
A właśnie , że jest, przekonasz się jak będziesz miała swój dom. a poza tym bezsensu jest tak długo czekać na wybudowanie.

popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
kijeksamobijek napisał(a):

> A właśnie , że jest, przekonasz się jak będziesz miała swój
> dom. a poza tym bezsensu jest tak długo czekać na wybudowanie.

no troche nie masz o tym pojęcia.....

teraz na meszkanie od dewelopera czekasz minimum rok, bo kupuje się mieszkania w momencie gdy nawet dziury jeszcze pod blok nie wykopią, chyba że kupujesz z rynku wtórnego to może faktycznie szybciej, ale.... weź znajdź takie mieszkanie, wielu z pośród moich znajomych szuka mizkania, do kupienia, czasem trwa to nawet rok, i wiecej.....

a my zamierzamy za 2 lata organizować wigilię w nowym domu, wiec myślę, że te 2 lata to nie jest aż taki długi czas oczekiwania

no i cena.... wybudujemy dom za 150 tyś z wykończeniem dołu domu, i nie pisz że to niemożliwe,. bo tak, mamy odpowiednie "środki" by tak było

co do ogrzewania? mieszkamy w domu, ok 120 metrów, wiec wiem czego sie spodziewać....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A słyszała o mieszkaniach na rynku wtórnym? I o kosztach urządzenia?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podstawa to dobre ocieplenie budynku, dobre okna i instalacja grzewcza, bo ona pozniej najwiecej zzera. Warto na poczatku wiecej zainwestowac, bo potem sie zwraca.

Super decyzja bo jak sie obecnie wszystko dobrze wywazy to koszty utrzymania masz porownywalne do mieszkan czynszowych- tylko ze nie musisz juz placic czynszu :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a słyszała
a czytać umie?
jak tak, to niech czyta uważnie....

a co do kosztów, nie ma czasu ani ochoty ci tłumaczyć, że nie bede płaciła za wszystko jak potencjalny Kowalski, wiec sie skarbie nie unoś, wiem co mówię

wiec kończąc: 150 tyś, 90 mertów, 2 lata
wiec pomysl racjonalnie, po co mam kupywać mieszkanie skoro moge mieć dom?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Nie ma co się kłócić, powiem tylko tak: marzycielką jesteś i tyle, nie sztuką jest wybudować dom niskim kosztem, trzeba mieć jeszcze pieniądze na jego utrzymanie i remonty.

popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Super sprawa Beatko,gratuluje!!!
Nie ma jak może ciasne ale własne czetery konty,zresztą co ja piszę domek to nie ciasny;-)
Życzę szybkiego zakończenia budowy

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratulacje to kiedy mozemy wpasc na grilla hi,hi:)?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a wyobraź sobie, ze gdyby mnie nie bylo stac na budowe i utrzymanie,
to bym sie z motyka na sonce nie porywala
pozdrawiam...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
beatka81 napisał(a):

> a my zamierzamy za 2 lata organizować wigilię w nowym domu,
> wiec myślę, że te 2 lata to nie jest aż taki długi czas
> oczekiwania
>
> no i cena.... wybudujemy dom za 150 tyś z wykończeniem dołu
> domu, i nie pisz że to niemożliwe,. bo tak, mamy odpowiednie
> "środki" by tak było
>
> co do ogrzewania? mieszkamy w domu, ok 120 metrów, wiec wiem
> czego sie spodziewać....

Dwa lata są realne. My wprowadziliśmy się w 10 m-cy od rozpoczęcia budowy; gdyby nie fatalne warunki glebowe i pogodowe (powódź 2001 r.) można byłoby to skrócić do ok. 6 m-cy.
O 150 tyś. zapomnij; pomnóż to razy 2 (a jeszcze lepiej 3). Nadal mieszkamy w zasadzie na parterze a koszta budowy dawno przekroczyły 350 tyś. Znam oczywiście przypadki, że ktoś buduje się "bezkosztowo", ale zawsze związane jest to ze... złodziejstwem (np. dom kierownika budowy osiedla: dwie betoniary na osiedle, jedna - na dom).
Nie mamy żadnych "ekstrasów" (centralnego odkurzacza, marmurów, parkietów, nawet tynków zewnętrznych, na kominek moooże odłożymy w przyszłym roku itp.); meble pamiętają lata 90-te.
Ogrzewanie kominkowe jest najtańsze, więc warto zainwestować w dobry wkład i rozprowadzenie. Ponieważ przy naszej ulicy nie ma gazu, mamy ogrzewanie olejowe. Dom 170 m2 powierzchni użytkowej (piętro grzane w połowie, wbudowany garaż b.rzadko) - czyli grzanie właśnie ok. 120 m2 kosztuje za sezon 5-6 tyś. Ten rok na razie rozpieszcza; oleju spaliliśmy za ok. 1000 zł.
Pozytywne jest głównie to, że zostało nam tylko niespełna 40 tyś. kredytu do spłacenia. Jakieś 6 lat temu mieliśmy blisko 180 tyś. zadłużenia.
Tak, czy inaczej - powodzenia!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pieniądze o których piszecie..przerażające - wydaje się strasznie dużo....
ale widac można to spłacić:))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak to możliwe, że aż 350.000?
Pytam serio.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niestety z tymi kosztami to swieta racja, my dopiero zaczeliśmy wykańczać dom a już ponad 70 tyś władowalismy w okna alarm, hydraulike elektrykę tynki posadzki, położenie płytek w piwnicy, wszystko w dodatku z dużymi oszczędnościami i szukaniem najtańszych i solidnych pracowników, a to tylko kropla w morzu potrzeb, dom dostaliśmy w stanie surowym, jeszcze sporo wydamy zanim sie wprowadzimy, myslę że tak ok 70 tyś jeszcze bedzie nam potrzebne jak nie więcej

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
beann napisał(a):

> O 150 tyś. zapomnij; pomnóż to razy 2 (a jeszcze lepiej 3).

na pewno coś przewyzszy nasze obliczenia
ale nie przesadzaj
mój mąż pracuje w tej branży zna sie na tym
nie jest marzycielem, tylko realista i zna si ena tym

a obnizenie kosztów nie wiąże się z kradzieżą, tylko ze znajomosciami w branzy i inne takie, ale nie chce o tym mówić na forum

no i zaoszczedzamy 10 tys na robociźnie, MAŁO?
a zresztą, pogadamy za 2 lata :)

ps: ale ci zazdroszcze, że ty juz masz to za sobą, chciałabym już cieszyć się własnym domeczkiem ....:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Trampolina- jaki rozmiar wybrac? (20 odpowiedzi)

Hej, mamy w planie kupic trampoline,ale zupelnie nie wiemy jaki rozmiar kupic najlepiej,sa rozne...

do góry