Widok

'DZIKIE WINO' restauracja w Redzie

Wesele Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Czy ktos wie kiedy otwieraja naprawde ta restauracje? i jak mozna sie skontaktowac z wlascicielem? to pilne bo chcialabym zorganizowac slub tam w 2009r wiec czasu nie za wiele, a te dwa nr co podali na wiszacej reklamie-nikt nie odbiera :( niemal wszystkie sale sa zrezerwowane juz od dawna w okolicach Wejherowa i nie mam za bardzo wyboru :( DZIKIE WINO wyglada bardzo adnie, ale jak mam tam zrobic wesele skoro nie da sie z nimi skontaktowac? :( prosze o pomoc jesli ktos znimi rozmawial, ma do nich kontakt, albo cos o tej restauracji slyszal :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jasne byłabym Ci bardzo wdzięczna
agnieszka-kakol6@wp.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie, nic nie bylo starego ;) mogę jak podasz maila wyslac Ci nasze menu ;) i opinie co i jakie bylo mniej wiecej, moze jakies fotki stołów tez wysle ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pytanie do A i M
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my też bedziemy mieć wesele właśnie w dzikim winie a jedzenie było smaczne? nie żadne stare czy cuś?bo tego sie obawiam przez tyle negatywnych opinii
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mielismy niedawno wesele w Dzikim Winie.... dlatego teraz po czasie mozemy napisac wrażenia ;))
Generalnie pozytywnie, sala kaszubska-regionalna ma swoj klimat, dlatego nie trzeba bylo jej nawet ozdabiac. Nic z mezem nie ruszalismy oprocz scian, ponieważ zawiesilismy na scianach nasze czarno biale zdjecia ( równiez zdjecia z rodzina, co bylo milą niespodzianka dla gosci), ktore pasowały do kliamtu sali.
Kelnerki bardzo mile, spelnialy zyczenia gosci i nasze, nie bylo np. problemu zeby cokolwiek doniosly, przeniosly itd.
Jedzenia duzo... wiec dobrze ze nie domawialismy cieplego posilka pomiedzy obiadem a tortem i szynka wieprzowa.Przystawek i wszystkiego w zupelnosci starczylo i zostało a dodam ze rodzina lubi pojesc.
Dodatkiem z naszej strony byly wedzone ryby, losos i wegorz ktore zostaly ladnie udekorwane i podane.
Po opiniach naszych gości wiemy, że wszyscy byli zachwyceni salą i antresorą ;) gdzie mozna bylo sobie odpoczac od zabawy ;)
Naprawde jestesmy szczesliwi z takiego wyboru, polecamy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
agnieszka-kakol6@wp.pl sorki ten jest prawidłowy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
agnieszka-kakol@wp.pl
byłabym Ci bardzo wdzięczna:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja bylam tam 2 razy na obiedzie i raz na imprezie organizowenej przez Castorame. Za kazdym razem jedzenie bylo okropne, niedoprawione.
Na wielkiej imprezie Castoramy podali żurek ktory smakowal jak woda , schabu ze śliwką nie dało się przełknąć ( smakowal jakos dziwnie , tak jak by byl sfermentowany ) .
Wszystko bylo by naprawde piekne, gdyby nie to jedzenie.
Chyba ze tak jak piszecie zmienili kucharza, wtedy zgadzam się z tym ze to dobre miejsce na wesele.
Chociaz ja bym go tam nie zrobila ze wzgledu na polozenie blisko glownej ulicy, a mi zalezy na tym zeby goscie mogli sobie na chwilke odetchnac swiezym powietrzem i usiac na ławeczce w otoczeniu zieleni.
Takim idealnym miejscem wg mnie jest restauracja Trzy korony w Gniewinie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agnieszka, jeżeli również chcielibyście uzyskać więcej info to napisz na maila: afil8@wp.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam,

karola jeżeli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej napisz mi maila - dokładnie opiszę Ci co i jak - szkoda żebyście z mężem z powodu korkowego zrezygnowali z restauracji :) Rozmowa może zdziałać cuda :)
Polecam również ciasta z ich polecenia czyli domowe wypieki z Pannatu - nasi goście byli zachwyceni - smaczne, niedrogie a przede wszystkim domowe ciasta (mieliśmy na 90 osób 28 blach i muszę przyznać, że poszły wszystkie - goście do tej pory pytają się skąd mieliśmy ciasto).
Tort polecam z Sabinki - truskawkowy na śmietanie - pychoootka - przystrój z żywych kwiatów - robi wrażenie!
My mieliśmy z mężem wesele na górnej sali - regionalnej. Jeżeli chodzi o wystrój z żywych kwiatów to warto zainwestować te 600 zł
P. Sylwia tak dobrała kwiatki, że pasowały do klimatu sali :) Ogólnie goście byli zachwyceni restauracją i pysznym jedzonkiem - my również, a to chyba najważniejsze :) Jak bym miała robić wesele drugi raz na pewno też było by to Dzikie Wino! Jak tylko będę mieć fotki to postaram się wkleić i same zobaczycie dlaczego! P. Sylwii i P. Asi jeszcze raz bardzo dziękujemy :)
Całe szczęście, że nie wycofaliśmy się ze zrobienia tam wesela czytając te wszystkie negatywne opinie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
może i bym pojechała zobaczyć salę, ale to że biorą sobie opłatę 600zł za tzw 'korkowe', czyli wniesienie swojego alkoholu jest przegięciem!
Wole te pieniądze przeznaczyc np na dodatkowe ciasta czy dodatkowe porcje mięsa dla gości.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam ,

Wczoraj zarezerwowaliśmy tam termin:)
Przyzam szczerze , że byłam przerażona tymi negatywnymi opiniami na tą restaurację ale cóż.pojechałam zobaczyłam i poprostu zauroczyłam się tym miejscem.Mam nadzieje , że i nasze wesele tam wyprawione bedzie udane:).A jaką sale mialaś? kwiaty miałaś zamówione od nich?bo dosyć kosztują i sie waham trochę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
18.07.2009 również odbyło się tam nasze wesele :) Z całego serca mogę polecić każdemu restaurację Dzikie Wino - każdemu kto chce, aby jego wymarzony dzień był tak perfekcyjny jak nasz :)
Pomimo tylu krytycznych opinii na tym forum o restauracji chciałabym zdementować plotki i parom, które zamierzają zrobić tam swoje wesele gorąco pogratulować trafnego wyboru :) My również z mężem byliśmy przerażeni czytając te wszystkie negatywne zdania, ale przekonaliśmy się na własnej skórze, że to tylko nieuzasadnione niczym zdania.
Jedzonko pyszne i nie do przejedzenia - nowy kucharz, który pracuje tam od niedawna (serdecznie pozdrawiamy) odwalił kawał dobrej roboty; obsługa zwinna i bardzo sympatyczna - dziewczyny były na każde zawołanie gości; wystrój sali przepiękny - w dekorację z żywych kwiatów warto zainwestować; właściciele Dzikiego Wina zwłaszcza p. Sylwia i p. Asia sympatyczne, zorganizowane i chętnie niosące pomoc w każdej sytuacji :) Bardzo im dziękujemy za profesjonalne podejście do klienta i życzymy wielu zadowolonych par z tego jedynego najważniejszego dnia w życiu.

Ania i Karol
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
11.07.2009 w Dzikim Winie odbyło sie nasze wesele.Mysle ,ze zapewnilismy naszym gosciom naprawde udaną i dobrze zorganizowaną zabawę.Jedzonko bardzo dobre ,super doprawione,odpowiednio udekorowane,smaczne i zawsze pełno na stole.Bardzo miłe kelnerki wykonały swoja prace na 5 .Miło było popatrzec ,ze nie sa tam za karę,uwijały sie sprawnie i pilnowały porządku na stołach.Elastyczne w kwestii organizacyjnej .Sala śliczna ,przytulna i elegancka.Ogródek na zewnatrz z ławeczkami i stolikami ktory znajduje sie za przeszklonymi drzwiami dał mozliwosc swobodnego wypalenia papierosa i nawiazania nowych znajomosci;) .No i 70% udanej zabawy to orkiestra -to juz z polecenia naszej organizatorki wesela p.Sylwii.Tak przyjaznej ,otawrtej ProfesjonalneJ i przemiłej orkiestry jeszcze nie widziałam.Zabawiali nas zmieniajac stroje i fryzury w zaleznosci od wykonywanych utworów:)) -tygryski -lata 70-te,kropeczki -lata 60-te ,wianki -biesiadne itp.:)))Bardzo jestem szczęsliwa ,ze tak pięknie wszystko wyszło .
Poprawiny to nastepna mega udana zabawa ,odwazni goscie mogli ukazac nam swoje walory wokalne i pospiewac przy akompaniamencie zespołu:) .
wszystkim bardzo ,bardzo dziekuje i gorąco polecam...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Bylam tam na weselu, nie polecam :( Zimne niedoprawione jedzenie, , powolna obsluga, cieply szampan itd.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
To już jest Reda, po prawej stronie jak jedziesz z wejherowa w stronę gdyni
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jadąc z Wejherowa po prawej stronie, kawałek za salonem Skody.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak z ciekawości, gdzie jest to 'dzikie wino?
pytam bo pierwszy raz słyszę....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"DZIKIE WINO" MASAKRA!!!
NIE POLECAM!!!

Byliśmy z mężem i dziećmi tam dwukrotnie i dwukrotnie wyszliśmy niezadowoleni.
Za pierwszym razem posiłek mój i męża podano godzine po zupie, syna po kolejnej pół, a starszy nie dostała wcale - kelener skomentował to "Przepraszam zapomniałem". Mało tego prosilśmy zamias kapusty kiszonej , marchewkę dla dziecka - co dostaliśmy kapustę. Na koniec musieliśmy ponownie podać co zamawialiśmy bo kelner zgubił kartkę i niemógł wystawić rachunku!!
No ale stwierdziliśmy że należy nie zrażać sie, ze to początek, roskręcają się. Więc pojechaliśmy po pewnym czasie ponownie, tym razem otrzymaliśmy oba dania w przeciagu 20 minut! Ledwo zjedliśmy zupę a tu podali łososia i kotlety jednocześnie! Trochę szybko upiekli rybę - pewnie jakaś specjalna! Łosoś miał być na grilu był odgrzany na patelni, kotlet dzieci tez nie wygladał za świerzo, Brzegi obeschniete a środek twardy- moim zdaniem odgrzany. Jedno ani drugie danie nie wyglądało na apetyczne i byle jak podane. Oddaliśmy talerze z łososiami-w tym jeden nietkniety, a z drugiego ja skusiłam się posmakowałm - później żałowałam suchy i przsiakniety lodówka. Kelner tylko napomknał że wszystko jest świerzutkie. Oczywisci skasowano nas za wszystko, my cóż wyszliśmy głodni. Na koniec muszę dodać że często niedzielne obiady jadamy w restauracji, ale pierwszy raz spotkaliśmy się z taką sytuacją.
Wszystkim odradzam!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
masz wesele w dzikim winie w tym terminie ? pytam bo ja mam tego dnia w dolnej sali - kryształowej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry