Widok
istnieje http://www.mlynpruszcz.pl/ w Pruszczu tam można kupić i otręby i skrobię za rozsądną cenę.Co do reszty...nie po popadajmy w paranoje-wiadomo im mniej cukru i tłuszczu tym lepiej ale ja specjalnie nie szukam. Byle do końca listopada i 3 faza:)Bez względu na wynik:)))
Dziewczyny, jak rezultaty?
Ja jestem piąty dzień na Dukanie i schudłam 3 kg. Jestem mega zadowolona. Jeszcze do poniedziałku mam fazę uderzeniową, a dzisiaj jadłam babeczkę z mikrofali:-)
Super dieta, jestem najedzona, nie podjadam, bo nie ma co zjeść na mieście, więc chyba nabywam też dobrych nawyków żywieniowych. I wcale nie tęsknię za moimi ukochanymi słodyczami.
Podpowiedzcie tylko, gdzie mogę kupić mazeinę?
Ja jestem piąty dzień na Dukanie i schudłam 3 kg. Jestem mega zadowolona. Jeszcze do poniedziałku mam fazę uderzeniową, a dzisiaj jadłam babeczkę z mikrofali:-)
Super dieta, jestem najedzona, nie podjadam, bo nie ma co zjeść na mieście, więc chyba nabywam też dobrych nawyków żywieniowych. I wcale nie tęsknię za moimi ukochanymi słodyczami.
Podpowiedzcie tylko, gdzie mogę kupić mazeinę?
powiem Wam tak:
Jak się zaweźmiemy to da radę schudnąć ( ja mam 14 mniej) ale najgorzej utrzymać wagę.
Ciężko potem samemu wprowadzać sobie pokarmy, które powodują tycie. Ja przez 4 dni pofolgowałam sobie i już 2 kg więcej. Ale to moje pofolgowanie nie wyglądało, że opychałam się ciastkami, czekoladą, schabowymi, nie nie. Zjadłam więcej ale te produkty, które mogę i które miałam przez 5 miesięcy w diecie. Ale to zawsze więcej. Chciałabym jeszcze schudnąć 4 kg ale jednak boję się, że będę cały czas być na diecie, żeby nie zaprzepaścić moich zmagań.
Wydaje mi się, że w Dukanie taki czwartek protalowy to bardzo dobry pomysł. Mam książki dukana, korzystam z jego wskazówek ale ciężko mi wytrzymać jedne dzień bez jakiegoś warzywa;)))
Jak się zaweźmiemy to da radę schudnąć ( ja mam 14 mniej) ale najgorzej utrzymać wagę.
Ciężko potem samemu wprowadzać sobie pokarmy, które powodują tycie. Ja przez 4 dni pofolgowałam sobie i już 2 kg więcej. Ale to moje pofolgowanie nie wyglądało, że opychałam się ciastkami, czekoladą, schabowymi, nie nie. Zjadłam więcej ale te produkty, które mogę i które miałam przez 5 miesięcy w diecie. Ale to zawsze więcej. Chciałabym jeszcze schudnąć 4 kg ale jednak boję się, że będę cały czas być na diecie, żeby nie zaprzepaścić moich zmagań.
Wydaje mi się, że w Dukanie taki czwartek protalowy to bardzo dobry pomysł. Mam książki dukana, korzystam z jego wskazówek ale ciężko mi wytrzymać jedne dzień bez jakiegoś warzywa;)))
w nowej książce Dukana jest wyraźnie napisane że trzeba się ruszać. Po kolejne każda dieta ma swoje plusy i minusy. Efekt jojo ZAWSZE będzie jeśli za "normalne' jedzenie będziemy uważać wszystko co tłuste, objadały się słodyczami,chipsami,piły hektolitry piwa i siedziały na kanapie. A każda dieta uczy pewnych zasad które przez cały okres diety się uczymy.
Znam osoby którym się udało i są pół roku na IV fazie (czyli tej do końca życia) i jakoś nie tyją. Ale...nie obżerają się.
Nie czuję że śmierdzę po tej diecie;) zapach z ust- raczej normalny jeśli jakiś taki istnieje i gdzieś się to sprawdza.
Jeśli to dieta cud....to wow....
Znam osoby którym się udało i są pół roku na IV fazie (czyli tej do końca życia) i jakoś nie tyją. Ale...nie obżerają się.
Nie czuję że śmierdzę po tej diecie;) zapach z ust- raczej normalny jeśli jakiś taki istnieje i gdzieś się to sprawdza.
Jeśli to dieta cud....to wow....
Ok. 10 kilogramów, tylko 1 i 2 faza, zakończona już w kwietniu. Do tej pory nie utyłam, ale dołożyło się do tego kilka innych okoliczności...
Połowa mojej rodziny schudła na Dukanie, kilkoro znajomych tak samo, nie wszyscy idealnie trzymają wagę, ale efektu jojo nie ma u nikogo, nawet nikt nie zbliżył się do wagi początkowej.
Nie jest to najzdrowsza dieta świata, ale naprawdę jest łatwa i skuteczna, ostatnia deska ratunku dla osób, które nie potrafią lub nie chcą zdrowo się odżywiać.
Połowa mojej rodziny schudła na Dukanie, kilkoro znajomych tak samo, nie wszyscy idealnie trzymają wagę, ale efektu jojo nie ma u nikogo, nawet nikt nie zbliżył się do wagi początkowej.
Nie jest to najzdrowsza dieta świata, ale naprawdę jest łatwa i skuteczna, ostatnia deska ratunku dla osób, które nie potrafią lub nie chcą zdrowo się odżywiać.
dla zainteresowanych- dostałam na maila ;)
http://www.zdrowewyszczuplanie.pl/01/?p=419
http://www.zdrowewyszczuplanie.pl/01/?p=419
niestety plik jest ciężki więc podaje skąd go mam http://chomikuj.pl/squo-86?fid=223518847
W tej diecie TRZEBA JEŚĆ! inaczej się faktycznie mało chudnie. Po drugie w drugiej fazie jest zastój wagi więc się nie martw:) A może spróbuj 1/1 -Dukan poleca to w nowej książce i pisze że efekty są takie same jak 5/5 a nie ma stresu z brakiem warzywek:)
Ps.Przyznam się że wczoraj rozbiłam kotleta schabowego obsypałam przyprwami i na funkcje grill w piekarniku wrzuciłam :) i nie mam wyrzutów sumienia gdyż to chyba najchudsza część świni:) a ilości kalorii białka tłuszczu i węglowodanów są bardzo dobre (174; 21; 10; 0)
Ps.Przyznam się że wczoraj rozbiłam kotleta schabowego obsypałam przyprwami i na funkcje grill w piekarniku wrzuciłam :) i nie mam wyrzutów sumienia gdyż to chyba najchudsza część świni:) a ilości kalorii białka tłuszczu i węglowodanów są bardzo dobre (174; 21; 10; 0)