Widok
Dziś dzień drugi :)
na śniadanie serek wiejski ze szczypiorkiem,
ok 12 jakieś 100gr serka homo
potem zjem pierś z kujczaka :)
do tego woda woda woda
Ja niestety jestem w grupie kobiet , które nie koniecznie mogą schudnąc wg. Dukana bo po 1-po ciaży, a po2-kuracja hormonalna.
ale zobaczymy.
Gdzie kupujecie produkty do diety? biegacie po różnych sklepach czy jest jakiś jeden w Gdańsku gdzie w miare można wszystko kupić?
na śniadanie serek wiejski ze szczypiorkiem,
ok 12 jakieś 100gr serka homo
potem zjem pierś z kujczaka :)
do tego woda woda woda
Ja niestety jestem w grupie kobiet , które nie koniecznie mogą schudnąc wg. Dukana bo po 1-po ciaży, a po2-kuracja hormonalna.
ale zobaczymy.
Gdzie kupujecie produkty do diety? biegacie po różnych sklepach czy jest jakiś jeden w Gdańsku gdzie w miare można wszystko kupić?
Ja robiłam sernik i opychalam się cały wekend :-) nie miał skrobi więc był idealny na pierwszą fazę :-)
Proszę przepis (jest skopiowany i nie odpowidam za błędy)
Proponuje pyszny serniczek na zimno, który oczywiście można jeść do woli.
Składniki:
- 1 kg serka homogenizowanego odtłuszczonego o smaku naturalnym,
- 2 jajka,
- 8-10 łyżeczek słodziku ( ja wsypałam 8 lecz słodzimy do woli),
- 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej,
- 1 aromat śmietankowy,
- do smaku kilka kropelek cytryny,
- 1 opakowanie żelatyny - ja miałam żelatynę firmy RUF w płatkach gdyż nie ma w niej węglowodanów. Zużyłam 1 opakowanie w którym jest 12 listków. Inna żelatynę stosujemy tak jak na opakowaniu pamiętając ze potrzebujemy na 1 kg serka.
- naczynie żaroodporne lub inny pojemnik na sernik. Ja zrobiłam w naczyniu żaroodpornym o wymiarach: długość 27, szerokość 17, głębokość 7. Akurat bez problemu się zmieścił i nie był zbyt cieniutki. Poza tym nie lubi gdy ciasto "przechodzi" blaszką
Najpierw robimy żelatynę. Tak jak na opakowaniu
Masa kawowa:
2 łyżeczki kawy rozpuścić w niewielkiej ilości wody, po ostygnięciu dodać do serka. 0,5 kg twarogu, 4 łyżeczki słodzika(można więcej jak kto lubi), i kawkę miksujemy. Do połowy porcji żelatyny powoli dodajemy masę kawowa cały czas mieszając. Jak składniki dobrze się połącza od razu przelewamy do naczynia.
Masa śmietankowa:
Najpierw ubijamy w osobnej miseczce białka na sztywno z odrobiną cukru - i jak ktoś lubi cytryny.
0.5 kg twarogu, dwa żółtka, 4 łyżeczki słodziku (można więcej jak kto lubi), aromat i miksujemy. Dodajemy ubite białko. Do reszty porcji żelatyny powoli dodajemy masę śmietankowa cały czas mieszając. Jak składniki dobrze się połącza od razu przelewamy do naczynia na masę kawowa.
Warto sobie zrobić też taką sałatkę to fajne urozmaicenie:
- udko wędzone (z lidla oczywiście bez skóry)
- 2 jajka
- korniszonek
- trochę cebulki
- jogurt i przyprawy
I sałatką i sernikiem zajadał się mój mąż a nie duka :-) sernik jadła też moja córcia i wszyscy byliśmy zadowoleni a waga spadła
Proszę przepis (jest skopiowany i nie odpowidam za błędy)
Proponuje pyszny serniczek na zimno, który oczywiście można jeść do woli.
Składniki:
- 1 kg serka homogenizowanego odtłuszczonego o smaku naturalnym,
- 2 jajka,
- 8-10 łyżeczek słodziku ( ja wsypałam 8 lecz słodzimy do woli),
- 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej,
- 1 aromat śmietankowy,
- do smaku kilka kropelek cytryny,
- 1 opakowanie żelatyny - ja miałam żelatynę firmy RUF w płatkach gdyż nie ma w niej węglowodanów. Zużyłam 1 opakowanie w którym jest 12 listków. Inna żelatynę stosujemy tak jak na opakowaniu pamiętając ze potrzebujemy na 1 kg serka.
- naczynie żaroodporne lub inny pojemnik na sernik. Ja zrobiłam w naczyniu żaroodpornym o wymiarach: długość 27, szerokość 17, głębokość 7. Akurat bez problemu się zmieścił i nie był zbyt cieniutki. Poza tym nie lubi gdy ciasto "przechodzi" blaszką
Najpierw robimy żelatynę. Tak jak na opakowaniu
Masa kawowa:
2 łyżeczki kawy rozpuścić w niewielkiej ilości wody, po ostygnięciu dodać do serka. 0,5 kg twarogu, 4 łyżeczki słodzika(można więcej jak kto lubi), i kawkę miksujemy. Do połowy porcji żelatyny powoli dodajemy masę kawowa cały czas mieszając. Jak składniki dobrze się połącza od razu przelewamy do naczynia.
Masa śmietankowa:
Najpierw ubijamy w osobnej miseczce białka na sztywno z odrobiną cukru - i jak ktoś lubi cytryny.
0.5 kg twarogu, dwa żółtka, 4 łyżeczki słodziku (można więcej jak kto lubi), aromat i miksujemy. Dodajemy ubite białko. Do reszty porcji żelatyny powoli dodajemy masę śmietankowa cały czas mieszając. Jak składniki dobrze się połącza od razu przelewamy do naczynia na masę kawowa.
Warto sobie zrobić też taką sałatkę to fajne urozmaicenie:
- udko wędzone (z lidla oczywiście bez skóry)
- 2 jajka
- korniszonek
- trochę cebulki
- jogurt i przyprawy
I sałatką i sernikiem zajadał się mój mąż a nie duka :-) sernik jadła też moja córcia i wszyscy byliśmy zadowoleni a waga spadła
Pieczywa nie można, ale za to można upiec sobie pyszne bułeczki.
1 twaróg 250g.
2 jajka
otręby ( ja mieszam pszenne, owsiane i żytnie)- dodaje na oko
sól, pieprz + ulubione przyprawy np. czosnek, tymianek
2 łyżeczki proszku do pieczenia
wszystkie składniki miksuje blenderem, tak aby połączyły się ze sobą dobrze, ciasto ma być dosyć mocno gęste (dlatego otręby na oko).
Wkładam ciasto do papierowych foremek na babeczki lub bezpośrednio na silikonową formę ( jedną łyżke do zupy na porcę) i pieke 30min w 180C.
wychodzi 8-9 bułeczek
Na poranne kanapeczki i śniadanko do pracy rewelacja.
1 twaróg 250g.
2 jajka
otręby ( ja mieszam pszenne, owsiane i żytnie)- dodaje na oko
sól, pieprz + ulubione przyprawy np. czosnek, tymianek
2 łyżeczki proszku do pieczenia
wszystkie składniki miksuje blenderem, tak aby połączyły się ze sobą dobrze, ciasto ma być dosyć mocno gęste (dlatego otręby na oko).
Wkładam ciasto do papierowych foremek na babeczki lub bezpośrednio na silikonową formę ( jedną łyżke do zupy na porcę) i pieke 30min w 180C.
wychodzi 8-9 bułeczek
Na poranne kanapeczki i śniadanko do pracy rewelacja.
Dziewczyny pomóżcie :)))))
A ja też bym tak bardzo chciała schudnąc ale nie mam motywacji :(
Wyślijcie mi proszę e- książkę Dukana na sabinaur@o2.pl może jakoś sę wezmę mam wiele do stracenia bo chciałbym tak ze 20 kg zgubić może macie równiez ten test Dukana w jęzuku polskim to bardzo bym prosiła.
Może jak bedę zaglądać w ten wątek to się zmotywuję :)
A ja też bym tak bardzo chciała schudnąc ale nie mam motywacji :(
Wyślijcie mi proszę e- książkę Dukana na sabinaur@o2.pl może jakoś sę wezmę mam wiele do stracenia bo chciałbym tak ze 20 kg zgubić może macie równiez ten test Dukana w jęzuku polskim to bardzo bym prosiła.
Może jak bedę zaglądać w ten wątek to się zmotywuję :)
Dziewczyny gratuluje decyzji:) wczoraj minął dokładnie rok odkąd zaczęłam być na dukanie.Od lutego zeszłego roku do września byłam cały czas na diecie,miedzy wrześniem a grudniem zrobiłam przerwę regeneracyjną i teraz od 2 stycznia jestem już znowu na diecie.
Podsumowując cały rok diety-schudłam łącznie 25kg,przybrałam z powrotem 6kg,ale nie ma co się oszukiwac,ze jadłam dużo słodkości podczas przerwy(urodziny,święta,sylwester) dlatego trochę wróciło,teraz zgubiłam z nadwyżki 3 kg.Nie bedę ściemniać,że kocham dukanowe jedzenie,na sam widok wędzonego łososia i makreli mam "cofkę",ale dlatego własnie cały czas szukam nowych pomysłów na dania-ostatni hit to na śniadanko twarożek na słono.Poza tym dobry nawyk nie słodzenia i picia wody został i raczej zostanie na zawsze.
Trzymam kciuki za wszystkie zaczynające,pamiętajcie,że najgorsze są pierwsze 4 dni,bo organizm traci zapasy cukru i jest ciężko-potem już tylko lepiej:) no i trzymajcie się przed miesiaczką ja zajadam nutelke i flan waniliowy piekę zawsze pomaga w tej chętce na słodycze:)
Podsumowując cały rok diety-schudłam łącznie 25kg,przybrałam z powrotem 6kg,ale nie ma co się oszukiwac,ze jadłam dużo słodkości podczas przerwy(urodziny,święta,sylwester) dlatego trochę wróciło,teraz zgubiłam z nadwyżki 3 kg.Nie bedę ściemniać,że kocham dukanowe jedzenie,na sam widok wędzonego łososia i makreli mam "cofkę",ale dlatego własnie cały czas szukam nowych pomysłów na dania-ostatni hit to na śniadanko twarożek na słono.Poza tym dobry nawyk nie słodzenia i picia wody został i raczej zostanie na zawsze.
Trzymam kciuki za wszystkie zaczynające,pamiętajcie,że najgorsze są pierwsze 4 dni,bo organizm traci zapasy cukru i jest ciężko-potem już tylko lepiej:) no i trzymajcie się przed miesiaczką ja zajadam nutelke i flan waniliowy piekę zawsze pomaga w tej chętce na słodycze:)
A ja uważam że każde diety są niezdrowe, katowanie się dietą i nic nie jedzenie-efekt? chwilowy, obwisla skóra, ciekawe dlaczego mozna być tylko max 10 dni w pierwszej fazie? skrajne wyczerpanie zasobów organizmu w przypadku dluższej diety? Dziewczyny po co się tak katować? jeśli chcecie tą dietę stosować to nie możecie absolutnie nic ponadto zjeść, ile tak wytrzymacie? Może lepiej jeść więcej warzyw zamiast makaronów i ziemniaków? Nie używać sosów? a przede wszystkim jeść to co zwyklę ale np polowę :) po aktualnie modnej diecie dukana efekt jojo murowany, no chyba ze ktoras z Was wytrzyma... w c szczerze wątpię ponieważ jeden cukierek, jedna szklanka soku jest rownoznaczna z zaprzestaniem stosowania tej diety, powodzenia :)