Widok

Dobry ginekolog- Gdynia

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Witam!
Czy możecie mi polecić dobrego ginekologa z Gdyni przyjmującego w przychodni "państwowej"? Na wizytę prywatną, niestety biednej studentki nie stać. ;-(
Będę wdzięczna.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zapytaj w swojej przychodni.

Cokolwiek w życiu robisz, nie ma większego znaczenia. Ale ważne jest, żeby to robić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W mojej przychodni nie dowiem się niczego (totalny chaos i dezorganizacja + niemiłe panie). Nie chciałabym trafić znowu (już raz korzystałam z usług "państwowego") na felczera raczej niż lekarza... Dlatego mam nadzieję, że ktoś podpowie... ;-)
Denn Du bist, was Du isst.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w centrum na żwirki wigury przyjmowała kiedyś p. Pilarska a po niej bardzo miła i dokładna młoda ginekolog ale nei pamiętam nazwiska :/ zadzwoń i dowiedz się !!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W przychodni na Wzgórzu Maksymiliana na ul. Legionów przyjmuje dr. Grzybowska. Wiele forumek, w tym ja do niej chodzi.

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Same dobre opinie czytam o dr. Grzybowskiej... az jestem w szoku. Moja córeczka Sara skończyła roczek, właśnie Grzybowska prowadziła ciążę< w państwowej przychodni> i jestem rozczarowana:( Obecnie chodzę do p.Machowicz w Orłowie. Super kobietka, która ma tak cenny dziś czas:)

Pozdrawiam!

\"Człowiek jest wielki nie przez to,co posiada, lecz przez to, kim jest;
nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi \"
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też chodziłam kiedyś do Grzybowskiej w przychodni na Dąbrowie i nie polecam jej. Teraz już od dłuższego czasu chodzę do Pilarskiej i mam do niej takie zaufanie że zdecydowałam się na to żeby prowadziła moją ciążę. PS po poniedziałkowej wizycie (pierwszej ciążowej) u dr Pilarskiej mój mąż był pod jej wrażeniem i powiedział, że będzie chodził ze mną na wszystkie badania do niej do końca ciąży, bo wszystko mu dokładnie wytłumaczyła itp. ;)

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Brzoskwisia - Wy chyba byliście dziś z mężem w Evi-medzie?? Po 17... Czekałaś do doktor Pilarskiej...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Byliśmy... :) Pewnie rzucaliśmy się w oczy, bo oboje jesteśmy takie świrki a poza tym miałam straszną chwiejność jak czekaliśmy tam - raz mi się chciało płakać a za chwilę rzucałam mięsem na męża bez powodu - z czego mężasty miał niezły ubaw a ludzie patrzyli się na mnie jak na chorą psychicznie :/

Ty też tam byłaś??

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Wy przyszliście chwilę przed tym jak ja wchodziłam do gabinetu także nie widziałam Twoich "scen" ;))) Od razu poznałam Twojego męża ze zdjęć na weselniku, a ponieważ czytałam, że jesteś w ciąży i że chodzisz do pilarskiej, to utwierdziło mnie to w przekonaniu, że to Wy. A jak się czujesz? Przyjęła Cię Pilarska? Długo musieliście czekać?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Kompletnie nie kojarzę Ciebie a szkoda... :( Może jeszcze się spotkamy u dr Pilarskiej. Dostaliśmy się wielkim cudem, bo ta wredna babeczka z recepcji zlitowała się nad nami. Czekaliśmy ponad 2 godziny, ale opłacało się, bo jestem już spokojna. Wcześniej miałam lekkie plamienia, więc byłam bardzo zdenerwowana sytuacją. Okazało się że jest wszystko w porządku a serduszko wesoło bije :D. Tylko ja sie nie za dobrze czuję - mam straszne mdłości, ale to jest chyba kwestia zmiany witamin. Na razie jem praktycznie same migdały ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Blondynka, krótkie włosy w okularach, siedziałam pod drzwiami, a potem chodziłam (też czekałam ponad godzinę). Ja chodzę do grzybowskiej, ale rejestracja nie raczyła mnie powiadomić ze Grzybowskiej nie ma, więc poszłam w zastępstwie do Pilarskiej. A ty od poczatku ciazy bierzesz witaminy? Ja cały czas biorę tylko folik. Z tego co wiem witaminy podaje się dopiero od drugiego trymestru.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
oooo już kojarzę!! Wyglądasz na bardzo sympatyczną osobę :) Masz już ładny brzuszek
Witaminy biorę od pierwszej wizyty u lekarza, bo mam anemię. Pilarska stwierdziła że muszę je brać, bo później morfologia będzie tylko gorsza.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Dziękuję :D Tak, rzeczywiście widać już u mnie brzuszek, ale jestem w 17 tc wiec ma prawo wystawać ;))

Przy anemii to zrozumiałe dlaczego bierzesz witaminki. ja miałam bardzo dobre wyniki, teraz pod koniec grudnia będę robiła ponowne badania i zobaczymy czy cos się nie zmieniło.

apropos wyboru lekarza, to na początku chciałam iść do pilarskiej, ale miała komplet pacjentów, czy była na urlopie (już nie pamiętam) i wybrałam grzybowską i tez jestem zadowolona, bo wszystko wyjaśnia, wypisuje na karteczkach... Wizytą u pilarskiej byłam bardzo miło zaskoczona, bo babka ma super usposobienie i podejście do pacjentki. Wczoraj na początku wizyty użalała się że siedzi od godziny 8 i chyba nie uda jej się wyjść z pracy do rana, ale mimo to nie śpieszyła się, dokładnie zbadała... zapraszała w styczniu na wizytę albo do siebie albo o Grzybowskiej.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Tylko nie do dr.Grzybowskiej , bo potraktuje Ciebie jak byle co...to jest straszne jak ona traktujr kobiety w ciąży!!!!!!!!!!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
polecam dr J. Stasiak z Przychodni przy pogotowiu na Żwirki i Wigury, bardzo sympatyczna i konkretna osoba,osobiscie do niej chodze, też mi poleciła znajoma.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
fakt mila i sympatyczna ale dostac sie do niej graniczy z cudem...Nawet gdy sie jest jej pacjentką od kilku lat a potem jest sie w ciąży to i tak nie chce przyjać tylko trzeba czekac 3 miesiace na wizyte..Troche niepoważne...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
niestety ja zaczęłam chodzić do Zofii Machowicz w przychodni orłowskiej...
Jestem w szoku, tak niekompetentnego lekarza jeszcze nie spotkałam, nie interesuje sie ciążą, dzieckiem, nie zleca podstawowych badań (nawet nie wspomniała ani razu o badaniu na przezierność karkową i kość nosową).
spowodowała u mnie krwotok, i to nie jakiś mały tylko taki, że krew lała się strumieniami, cały fotel i podłoga była w krwi, byłam w ciężkim szoku po tym - zaznaczam, że jestem w ciąży i martwię się o dziecko, a nie o siebie.
Stanowczo przestrzegam przed nią!
Jest to moja pierwsza ciąża i wydawać by się mogło, że lekarz powinien wprowadzać pacjentkę w ten temat, dodawać otuchy, tłumaczyć, przedewszystkim rozmawiać, natomiast, ona tylko siedzi za biórkiem i czeka aż wyjdę. Wszelkie pytania z mojej strony są źle widziane.
Poprostu jestem w szoku!!!!!!!!
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przyłączę się do autorki tego postu.
Też chciaabym wiedzieć, jeśli w Gdyni, a najlepiej Orłowie jest jakiś sensowny lekarz państwowy. czy wiecie może coś na temat, tych pozostaych ginekologów w przychodni orłowskiej - jest ich dwóch - mężczyźni...
Dziękuję z góry za odpowiedzi!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
haha..ja też raz przez przypadek byłam u Machowicz, gdy byłam w ciąży i więcej moja noga tam nie postanie
- wepchała mi za duży wziernik, więc też krwawiłam
- usg trwało 1 minutę i stwierdziła, że mam krwiaka i odklejającą się kosmówkę(bo jej zasugerowałam, bo było tak 3 tyg. wcześniej)- 2 dni po wizycie u niej moja lekarz stwierdziła, że po krwiaku nie ma śladu,kosmówka ok
- kazała mi zwiększyć dawkę duphastonu- za 2 dni moja lekarz nakazała zminiejszenie (bo krwiak się wchłonął)
- kazała mi kategorycznie leżeć, ale przyjść za 2 dni po L4, bo mialam zwolnienie do dnia następnego, a ona nie moze wypisać już teraz (lekarz może wypisać L4 do 3 dni przed i do 3 dni po upływie terminu zwolnienia),
- stwierdziła, że mam grzybicę (za 2 dni moja lekarz pobrała wymaz- grzyba brak),
- stwierdziła zapalenie układu moczowego i przepisała coś tam, ale nie brałam, bo przeczekałam te 2 dni do wizyty do mojej lekarz. Na zakażenie pomogło picie wody + witamina C.

Wyszłam załamana, z toną niepotrzebnych lekow. Poźniej do mnie dzwonili z przychodni i pytali czemu nie przychodze:o
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Dzieci, które nie chodziły do przedszkola (50 odpowiedzi)

Czy są tu Rodzice dzieci, które jako 3 i 4 latki nie chodziły do przedszkola? Jak z perspektywy...

Trampolina- jaki rozmiar wybrac? (20 odpowiedzi)

Hej, mamy w planie kupic trampoline,ale zupelnie nie wiemy jaki rozmiar kupic najlepiej,sa rozne...

Trampolina przy bloku (17 odpowiedzi)

Córka napaliła się na trampolinę. Błaga mnie, żeby jej kupić. Mam wątpliwości bo mieszkam w...

do góry