Widok
jak na mój gust to trochę za wcześnie - no ale ja tam się nie znam ;) - choć jedno wiem - dziecku tak po 4 miesiącu życia można na stała w małych ilościach wprowadzać jakieś dodatki do wody a od 5 miesiąca jakieś soczki. A dlaczego? poza nie uleganiem reklamą to po pierwsze dziecko kształtuje sobie upodobania smakowe i tak samo jak w przypadku np. glukozy będzie się domagało piciu bo to coś innego i lepszego niż mleko poza tym podając mu różnego typu herbatki itd itp wpływamy na jego późniejsze zachowanie w stosunku do jedzenia.
Choć rumianek to akurat najlepsze z najgorszego ;)
Zasadniczo to jestem przeciwniczką podawaniu noworodkom i niemowlętom chemii i co za tym idzie wrogiem granulowanych herbatek w stylu Hipp czy inne tego typu wynalazki (sugeruje czytać skłąd tego co podajecie dziecku)
Choć rumianek to akurat najlepsze z najgorszego ;)
Zasadniczo to jestem przeciwniczką podawaniu noworodkom i niemowlętom chemii i co za tym idzie wrogiem granulowanych herbatek w stylu Hipp czy inne tego typu wynalazki (sugeruje czytać skłąd tego co podajecie dziecku)
Generalnie to stara zasada jest tak
Moja mama (była pediatrą) mówiła, że można rozpoznać czy dziecko potrzebuję tzw dopajania wodą po wyglądzie kupki tzn, jeżeli kupka jest w konsystencji kremu czy np. pasty do zębów a dziecko nie ma problemów ze zrobieniem kupki wtedy nie zachodzi potrzeba podawania wody. Natomiast jeżeli kupka jest twarda, zbita to wtedy podajemy dodatkowo wodę. I tu podajemy dziecku tyle wody ile normalnie wypija mleka przy jednym karmieniu- ale uwaga wodę podajemy nie na jeden raz ale jest to porcja na cały dzień i najlepiej podawać to na kilka razy dziennie.
I należy pamiętać - do wody nie dodajemy żadnych śmieci w stylu glukoza czy inne wynalazki.
Moja mama (była pediatrą) mówiła, że można rozpoznać czy dziecko potrzebuję tzw dopajania wodą po wyglądzie kupki tzn, jeżeli kupka jest w konsystencji kremu czy np. pasty do zębów a dziecko nie ma problemów ze zrobieniem kupki wtedy nie zachodzi potrzeba podawania wody. Natomiast jeżeli kupka jest twarda, zbita to wtedy podajemy dodatkowo wodę. I tu podajemy dziecku tyle wody ile normalnie wypija mleka przy jednym karmieniu- ale uwaga wodę podajemy nie na jeden raz ale jest to porcja na cały dzień i najlepiej podawać to na kilka razy dziennie.
I należy pamiętać - do wody nie dodajemy żadnych śmieci w stylu glukoza czy inne wynalazki.
tutaj znajdziesz odpowiedź lekarza (na końcu):
http://forum.gazeta.pl/forum/w,632,105138499,,mam_pytanie_dopajac_noworotka_.html?v=2
http://forum.gazeta.pl/forum/w,632,105138499,,mam_pytanie_dopajac_noworotka_.html?v=2