Widok
Dwa lata nieprzespanych nocy :)
Tak sobie dzisiaj pomyslałam ze ponad dwa lata nie przespałam całej nocy.
Już niby było lepiej tylko jedna pobuydka koło 5-6 na melko i dalej spac. A teraz jakies istne szaleństwo nie wiem czy to wiek taki czy co się stało.
Pobudki znowu co 2 godziny a to mleko , a to piciu a to MAMAAAA a to TATAaaaa a to gada przez sen ... masakrejszon
Pocieszce mnie ze przyjdzie zima bedzie spał :)
Mam doła jestem niewyspana
więc prosze o wpisywanie w watku czegos pozytywnego
głupie linki i kawały mile widziane :)
Miłego dzionka
Już niby było lepiej tylko jedna pobuydka koło 5-6 na melko i dalej spac. A teraz jakies istne szaleństwo nie wiem czy to wiek taki czy co się stało.
Pobudki znowu co 2 godziny a to mleko , a to piciu a to MAMAAAA a to TATAaaaa a to gada przez sen ... masakrejszon
Pocieszce mnie ze przyjdzie zima bedzie spał :)
Mam doła jestem niewyspana
więc prosze o wpisywanie w watku czegos pozytywnego
głupie linki i kawały mile widziane :)
Miłego dzionka
moze to Cie pocieszy ze nie jesteś sama w takiej sytuacji, mój synek przestawał wstawać w nocy na jedzenie jak miał 2,7 i to tylko dlatego, ze ja powiedziałam DOŚĆ.Biedak płakał i prosił o mleko, a ja że nie dostanie-czasami prosił tak ze 2 godziny.Pomęczyliśmy sie tak przez tydzień i od tamtej pory na nowo zobaczyłam jak to jest wstać rano wyspanym.
spoko między 3-14 rokiem zycia dziecka będziesz spała :-) wyspij się wtedy na zapas bo jak zacznie chodzić na imprezy to znów czekaja Cię bezsenne noce ...i tak do czasu az wyprowadzi się z domu
Ja aktualnie mam własnie te przespane nocki .:-)...ale tez do 3 roku życia smojego syna na palcach jednej ręki mogę policzyć noce przespane w całości.
Ja aktualnie mam własnie te przespane nocki .:-)...ale tez do 3 roku życia smojego syna na palcach jednej ręki mogę policzyć noce przespane w całości.
miałam tak samo jak Ty, z tym że synek w nocy nie budził się na mleko, tylko po prostu budził się w nocy po 5-10 razy i tak codziennie, przez pierwsze dwa lata z ręką na sercu nie przespałam całej ani jednej nocy, nawet chyba połowy nie, bo licząc wszystkie pobudki, to nie wiem ile snu minęło. I po tym jak skończył 2 latka (październik), jakoś powoli, a nawet bardzo powoli zaczęło to ustawać, tak że na Boże Narodzenie budził się sporadycznie, a w tej chwili w ogóle się nie budzi i nie pamiętam jak to jest :0
Zatem, na pewno to minie cierpliwie musisz czekać, ja też myślałam, że tak już chyba na zawsze będę miała
Zatem, na pewno to minie cierpliwie musisz czekać, ja też myślałam, że tak już chyba na zawsze będę miała
Moje córki budzą mnie każdej nocy.Młodsza ma 2,5 roku pije przed snem mleko potem budzi się,albo jej coś się śni albo przychodzi do mnie.A strasza ma 5,5 lat i to jest już rytuał,że jak zaśnie o 21ej to o 1 wszej w nocy pierwsza pobudka,albo się boi ciemności,albo coś jej się śni albo sama już nie wiem.Dzisiaj wstały o 6 tej,ja jestem padnięta w dodatku w ciąży,niewiem czy jeszcze w życiu będę spac:)
Nie martw się my mamusie nie mamy lekko.Ale siła w nas drzemie.Jurto będzie lepiej:))))))
Nie martw się my mamusie nie mamy lekko.Ale siła w nas drzemie.Jurto będzie lepiej:))))))
U nas też się trafiają takie noce, ale na szczęście nie codziennie, więc u Was też pewnie się to niedługo wyreguluje. Pewnie zaliczacie kolejny skok rozwojowy, u nas np. mała zaczęłą dużo więcej mówić i to całkiem sensownie i poprawnie gramatycznie, więc na pewno w nocy to odreagowuje, a do tego idą dwie ostatnie piątki. Na pocieszenie wklejam link pt. "ciesz się że masz jedno" ;-) http://www.funpic.hu/en/categories/babies-children/38247_picture?mode=category&categoryId=6&position=97
Kuba w pazdzierniku skonczy 3 lata, a co noc ok. 1:00 lub 2:00 leci ze swojego lozeczka i wpycha sie miedzy nas. Czasem robi to tak delikatnie, ze dopiero rano zauwazam ze spal z nami, wiec nie mam szans w nocy go odprowadzic, a czasami wpycha sie na sile no i budzi nas oboje :(
Nie wiem kiedy to sie skonczy, starszy spal u siebie od ukonczenia 2 roku zycia bez podbudek i bez przychodzenia do nas....
Nie wiem kiedy to sie skonczy, starszy spal u siebie od ukonczenia 2 roku zycia bez podbudek i bez przychodzenia do nas....
xElka Boziu kochana ja mam to samo właśnie dzisiaj był koszmar!!! Polozyłam chlopakow. Pierwsza pobudka starszego po 00:00 potem o k 4.00 darł się że chce siku, potem że chce mleko poszłam robić to płakał że chce isć ze mna potem nie chciał się położyć do łóżka i w konsekwencji obudzil młodszego!! Koszmar teraz jestem sama z chłopakami bo mąż wyjechał....
Ale też dziś w moich myślach przewinął się temat twojego wątku!!!
Pozdrawiam wszystkie mamuśki nocnych marków! Z chęcią poczytam jak sobie z tym radzicie:)
Ale też dziś w moich myślach przewinął się temat twojego wątku!!!
Pozdrawiam wszystkie mamuśki nocnych marków! Z chęcią poczytam jak sobie z tym radzicie:)
