Widok

Dwa lata nieprzespanych nocy :)

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Tak sobie dzisiaj pomyslałam ze ponad dwa lata nie przespałam całej nocy.
Już niby było lepiej tylko jedna pobuydka koło 5-6 na melko i dalej spac. A teraz jakies istne szaleństwo nie wiem czy to wiek taki czy co się stało.
Pobudki znowu co 2 godziny a to mleko , a to piciu a to MAMAAAA a to TATAaaaa a to gada przez sen ... masakrejszon
Pocieszce mnie ze przyjdzie zima bedzie spał :)
Mam doła jestem niewyspana
więc prosze o wpisywanie w watku czegos pozytywnego
głupie linki i kawały mile widziane :)
Miłego dzionka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
boże...czytam i nie wierze jakie mam szczęście...moje dziecionki śpia jak mopsy...

MIska od 6 miesiąca a Mryś od 8 miesiąca

pobudki się zdarzają sporadycznie..jak się coś złego przyśni albo jak jakieś choróbsko bierze

życzę Wam dziewczynki, zeby maluchy spac zaczęły :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i przechwaliłam :) dzisiaj 5 rano " mama mleko " :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
xElka

Ja tam próbuję oszustwa. Pytam czy chce mleko jak tak to mówie by się położył i poczeka na mleczko i idę "przygotować mleko" . Włączam czajnik by szumiało znajomo. Faktycznie nalewam ciepłej wody by nawszelki mieć gotową a w międzyczasie synuś zasypia. Idę do łóżka. Zauważyłam, że mniej sie budzi a po prostu potrzeba mu sie uspokoić by zasnąć. Swiadomość, że będzie mleko wystarcza :) a jak nie to je robię. Już z tydzień albo się nie budzi albo zasypia jak "robię". Jak zawsze robiłam po obiecaniu to częściej sie budził bo jego ciałko wiedziało po co chyba...
Jak już pisałam żyję nadzieją ,ze to już niedługo...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
AHA.. apropos nocnych wędrówek. Mój miał okres kiedy do mnie zawsze chodził. JAk się przewróciłam w łóżku to się budził. Jak on sie przewracał ja nie mogłam spać bo zawsze się ustawiał w poprzek. No i kopał też oczywiście. Wyglądałąm jak MEGA zombi bo potrafił przyjść już o 1szej i tak mnie katować do rana..

Pomogło jak byłam z nim przez cały czas jak zsypiał i "zasypiałam" koło jego łóżeczka na sofie. Chyba sie przwyczaił, że nie może wyjść z łóżka i mama jest obok i przestał wędrować. Teraz mruczy i woła ale wolę wstać i do niego przyjść bo jak już zaśnie to mogę wrócić na swoje miejsce bez synusia śpiącego poprzek..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no u mnie jest masakra- 2 noc z zrezdu Miko sie budzi w placze. dzisiaj byl chyba glodny, ale nie dostal nic. przetrzymam go pare nocy bez jedzenia to moze sie nauczy przesypiac cale noce. najlepsze bylo jak usiadl na lozeczko i strasznie plakal. wyciagna rece zeby sie przytulic i jak go przytulilam to zadowolony juz kazal polozyc sie w moim lozku. poszlam do lazienki a jak wrocilam to on juz smacznie spal na moim miejscu. a dzisiaj 8 rano pobudka jakgdyby nigdy nic :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jaki fotelik samochodowy polecacie? (99 odpowiedzi)

Witam. Chodzi mi o taki fotelik dla rocznego dziecka. Chcialabym aby posluzyl nam jak najdlużej....

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (30 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

do góry