Widok
Dwoje dzieci odchowanych i trzecia ciaza
Wlasnie dowiedzialam się , ze jestem w ciąży. O ile dwoje pierwszych bylo planowanych , teraz niespodzianka. Dzieciaki odchowane , 6 i 8 lat, praca, poukladane życie, wszystko po dzieciach oddane, bo wszyscy w domu a teraz od nowa
Jest ktoś w takie samej sytuacji?
Jest ktoś w takie samej sytuacji?
nie jestem, mam również dwójkę, ciężko wiadomo, ale tak sobie myślę, że mogłabym i mieć 3, gdyby inna polityka prorodzinna była - chodź nigdy nie myślałam, że będę miała takie podejscie, bo tyle się uczyłąm i pracowałam, ale dzieciaki przewartościowały życie, owszem martwie sie jak to bedzie gdy bede musiala szukac pracy niedługo, ale co ma być to będzie, życie cudem jest ;-)
ale mogę pomóc jeśli potrzeba z rzeczami, czy wózkiem, bo moja córcia właśnie kończy 5 mcy,
ela.geldon@wp.pl
ale mogę pomóc jeśli potrzeba z rzeczami, czy wózkiem, bo moja córcia właśnie kończy 5 mcy,
ela.geldon@wp.pl
Byłam w podobnej sytuacji. Mój syn miał ponad 13 lat jak dowiedziałam się, że jestem w ciąży, a ja po 40-tce. Życie poukładane, nie chcieliśmy więcej dzieci a tu niespodzianka. Byłam załamana. W tej chwili moja córcia ma 16 miesięcy i nie wyobrażamy już sobie życia bez niej. Wszystko się ułoży. Masz trochę czasu by okrzepnąć z tą myślą. Nie wiem czy mój wiek czy już pewne doświadczenie w byciu matką spowodowały, że córeczka chowa się bezproblemowo, jest mi dużo łatwiej niż przy synku. Życzę dużo spokoju i zdrowia.
@sykwia
załamana mogłabyś być w sytuacji : dwójka dzieci małych do 3 lat, nagle trzecie, jedna osoba pracuje, mieszkacie w wynajętej kawalerce....
Twoja sytuacja jest komfortowa !
Dzieciaki odchowane - pomogą przy maluszku,
Praca - kto mówi, że w ciąży pracować nie możesz, pracuj ile masz ochoty i na ile zdrowie pozwoli, później zwolnienie, urlop macierzyński, nikt nie każe ci od razu na rok wolnego iść... a gdyby nawet to bez dochodu nie zostaniesz,
Poukładane życie - nowe maleństwo, to nowe wyzwania, nowe uśmiechy, radość , miłość :)
Jestem matką 3 letniej Julki i półrocznej Agatki, druga ciąża niby planowana ale po pierwszej też się wszystkiego pozbyłam :) i dałam radę.
W planach mamy trzecie dziecko ale dopiero jak starsze podrosną - do 6 i 9 lat :) dodam że w tym roku strzeliła mi 30-tka :)
załamana mogłabyś być w sytuacji : dwójka dzieci małych do 3 lat, nagle trzecie, jedna osoba pracuje, mieszkacie w wynajętej kawalerce....
Twoja sytuacja jest komfortowa !
Dzieciaki odchowane - pomogą przy maluszku,
Praca - kto mówi, że w ciąży pracować nie możesz, pracuj ile masz ochoty i na ile zdrowie pozwoli, później zwolnienie, urlop macierzyński, nikt nie każe ci od razu na rok wolnego iść... a gdyby nawet to bez dochodu nie zostaniesz,
Poukładane życie - nowe maleństwo, to nowe wyzwania, nowe uśmiechy, radość , miłość :)
Jestem matką 3 letniej Julki i półrocznej Agatki, druga ciąża niby planowana ale po pierwszej też się wszystkiego pozbyłam :) i dałam radę.
W planach mamy trzecie dziecko ale dopiero jak starsze podrosną - do 6 i 9 lat :) dodam że w tym roku strzeliła mi 30-tka :)
Tu nie chodzi czy da się rade, bo da. Trzecie dziecko fajnie, ale nie tutaj.
Tez jestem juz sporo po 30 i cieszylam się , ze odzyskalam trochę wolności, cieszylam się ze po 5 latach oddawania polowy wyplaty na przedszkola wreszcie uda się odetchnąć.
Bardziej przeraża mnie fakt, ze teraz trzeba będzie dzielić na 3 a i tak nie jest super, znowu oczy na zapalki, itd
Tez jestem juz sporo po 30 i cieszylam się , ze odzyskalam trochę wolności, cieszylam się ze po 5 latach oddawania polowy wyplaty na przedszkola wreszcie uda się odetchnąć.
Bardziej przeraża mnie fakt, ze teraz trzeba będzie dzielić na 3 a i tak nie jest super, znowu oczy na zapalki, itd
sylwia rozumiem Cię doskonale, ja byłam w podobnej sytuacji. Moi synowie mieli 15 i 17 lat gdy dowiedziałam się o trzeciej ciąży (byłam już po 40 stce). Wiadomo, stabilna sytuacja w pracy, dzieci odchowane na tyle, że mogliśmy z mężem przeżywać "drugą młodość", śmigać na imprezki, korzystać z życia towarzyskiego, jeździć na wakacje itp. A tu taka "niespodzianka". Byłam załamana, znowu wylądowałam w pieluchach, przez prawie 3 lata miałam nieprzespane noce, w dodatku dziecko było dość chorowite, więc od lekarza do lekarza. No ale stało się. Mamy teraz śliczną córeczkę i widocznie tak musiało być. Wiadomo, że dajemy radę itp., ale żeby to było planowane, to niekoniecznie;) No ale stało się i trzeba było stanąć na wysokości zadania:)
No sorry, ale co to jest za rada dla kobiety w trzeciej nieplanowanej ciąży, że trzeba było stosować antykoncepcję :P
Jak ktoś tylko coś takiego potrafi napisać to naprawdę lepiej aby nie pisał.
Ja zawsze chciałam mieć trzecie dziecko tak jak pierwsza dwójka będzie już odchowana, ale im większa jest różnica, tym bardziej robię się wygodna i boję się powrotu do nieprzespanych nocy, pieluch, karmienia itd itp.
Jak ktoś tylko coś takiego potrafi napisać to naprawdę lepiej aby nie pisał.
Ja zawsze chciałam mieć trzecie dziecko tak jak pierwsza dwójka będzie już odchowana, ale im większa jest różnica, tym bardziej robię się wygodna i boję się powrotu do nieprzespanych nocy, pieluch, karmienia itd itp.
sylwia troche sie pozmieniało,
mniej kasy Cie bedzie kosztowalo panstwowe przedszkole - nie chce sklamac ale wiem ze dziewczyny za caly dzien i jedzenie placa 350zł/mies.
dostaniecie karte duzej rodziny plus darmowe przejazdy zkm dla wszsytskich, wydaje sie ze to niby nic... ale poczekaj starsi pojda do liceum/technikum to 2 bilety miesieczne Ci odpadaja, a i okazjonalne wypady cala rodzinka na miasto plaze zkm beda o wiele tansze i czasem wygodniejsze(tak zeby moc sobie winko czy piwko na miescie wypic bez decyzji kto prowadzi:))
jak lubicie rozne atrakcje, to wiele muzeów i wystaw interaktywnych z tym wspolpracuje i sa duze znizki.
a najmlodsze bedzie troszke jak jedynak, ale to dopiero w starszym wieku, przy maluchu bedziesz miala duza pomoc ze starszakow, zwlaszcza jak masz dziewczynke- dla niej to bedzie taka prawdziwa lala ktora moze sie odpowiedzialnie zajac.
ja mama siostre 8 lat mlodsza i nie czulam zeby mama mnie obarczala opieka, nigdy mnie nie zmuszala do opieki itp. a to ze czasem o 0,5h przesowalam wyjscie na podworko to mi sie nic nie stalo, nauczylam sie odpowiedzialnosci i bylam dumna jak paw ze mama mi ufa i mnie potrzebuje.
mniej kasy Cie bedzie kosztowalo panstwowe przedszkole - nie chce sklamac ale wiem ze dziewczyny za caly dzien i jedzenie placa 350zł/mies.
dostaniecie karte duzej rodziny plus darmowe przejazdy zkm dla wszsytskich, wydaje sie ze to niby nic... ale poczekaj starsi pojda do liceum/technikum to 2 bilety miesieczne Ci odpadaja, a i okazjonalne wypady cala rodzinka na miasto plaze zkm beda o wiele tansze i czasem wygodniejsze(tak zeby moc sobie winko czy piwko na miescie wypic bez decyzji kto prowadzi:))
jak lubicie rozne atrakcje, to wiele muzeów i wystaw interaktywnych z tym wspolpracuje i sa duze znizki.
a najmlodsze bedzie troszke jak jedynak, ale to dopiero w starszym wieku, przy maluchu bedziesz miala duza pomoc ze starszakow, zwlaszcza jak masz dziewczynke- dla niej to bedzie taka prawdziwa lala ktora moze sie odpowiedzialnie zajac.
ja mama siostre 8 lat mlodsza i nie czulam zeby mama mnie obarczala opieka, nigdy mnie nie zmuszala do opieki itp. a to ze czasem o 0,5h przesowalam wyjscie na podworko to mi sie nic nie stalo, nauczylam sie odpowiedzialnosci i bylam dumna jak paw ze mama mi ufa i mnie potrzebuje.