Widok

Dzis umre...

Nie chce mi sie zyc. Wszystko jest nie tak. Przyjdzie mi swieta tez spedzic samemu. Chociaz, wydaje mi sie, daleko mi do egoisty to jednak wyglada na to ze im bardziej sie staram tym gorzej wychodzi.
Dzis umre......
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 12
Podpucha, nie podpucha....
W kazdym razie fajnie jest przeczytac dobre slowo od obcych sobie ludzi, szczegolnie jesli najblizsi zawiedli... Dziekuje Wam.....
Sam nie wiem czemu napisalem, kolejna noc ze tylko odliczam wybijane za sciana u sasiada godziny bez snu.
Moze macie racje ale nie mysle zeby wypowiadanie swoich smutkow kogos interesowalo.
Ale czulem ze powinienem Wam podziekowac ze chociaz ktos przeczytal te moje mysli......
Dziekuje. To by bylo na tyle...
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
Teraz etap drugi, pierwszy był w listopadzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Chyba większość uznała to za podpuchę.
Ostatnio mamy plagę tego w necie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Myślę,że masz rację Mikronezjo:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Zawsze też jest opcja, że to kolejna podpucha i ktoś sprawdza reakcje ludzi...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Mikronezja-- właśnie o tym pomyślałam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
>w każdym bądź razie autor nie odzywa się.

A może nie może? Bo zrealizował swój zamiar???
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
A ja tam lubię moje urodziny, niezależnie od tego, ile lat kończę :) Walentynki mi w zasadzie nie przeszkadzają. Osobiście najgorzej czułabym się, gdybym w Wigilię była sama, reszta dni nie robi na mnie wrażenia :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak do śmierci, jak i do życia, każdy powód jest dobry:)
A podejrzewam, że bardziej od świat takie myśli wywołują tylko walentynki i urodziny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
w każdym bądź razie autor nie odzywa się.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może autor miał na myśli że coś w nim umrze, jakaś nadzieja.
Nie wydaje mi się żeby saamotnośc w okresie świąt powodowała chęć odejścia z tego świata. To tylko święta, tysiące ludzi spędzi je samotnie.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
Vilette i to jest zdrowe podejście do sprawy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
image

W ramach komentarza :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Bo trzeba umieć dostrzegać pozytywne strony sytuacji!
Jeśli dziś umrze, to nie będzie musiał spędzać świąt samotnie.
A jeśli będzie spędzał święta samemu, to przynajmniej dziś nie umrze.
A on widzi tylko złe strony: umrze dziś i święta będzie spędzać samotnie.
Czyli z logicznego punktu widzenia, depresja przysłania mu realny obraz rzeczywistości.
Potrzeba mu antydepresantów:)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
No to się nie staraj.. Spędzać samemu święta ma tą zaletę że robisz co chcesz, nie musisz spełnić cudzych oczekiwań. Możesz gdzieś wyjechać, zmienić klimat, poznać nowe miejsce i ludzi i nikt nie ma pretensji o brak/obecność karpia na stole.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie, ja nie zauważyłam... ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wdr, tylko wklej go do wątku o cytatach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
"Każdy ma swój okres , cytrusy mają go w grudniu." - wdr

P.S.
Zauważyliście że ciągle cytuje tego samego gościa, tyle mądrości w jednym człowieku - nie do wiary ;]
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja lubię, ale tylko w okresie Bożego Narodzenia, potem już mi nie smakują.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
To zjedzcie za mnie te owoce, bo ja nie lubię ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4
do góry