Widok
ENERGA- wysoka prognoza..
Przyszła nam dzisiaj faktura, na kwotę której nigdy byśmy się nie spodziewali.. A co najważniejsze nigdy takiej nie mieliśmy, jest wyższa od dotychczasowej najwyższej o ok 200 zł..
Śmieszne jest również to, że przez ost pół roku (czyli dzisiejsza faktura, która przyszła) zużyliśmy o połowę mniej prądu niż rok temu (poprzednia faktura).. Wiem, okres zimowy- zużycie większe, letni- mniejsze.. a tu z ich prognoz wychodzi na odwrót..
nawet porównując np, poprzedni rok- w tym okresie dostaliśmy rachunek (np) na 78 zł, a w tym 450 zł..
Następna kwestia.. Nie wiem czy dobrze rozumuję.. przyszła prognoza na 256 zł, na okres od 05.2011-11.2011- poprzednia faktura..
Wraz z dzisiejszą fakturą okazało się, że za powyższy okres zużyliśmy prądu za 125 zł.. Więc moje pytanie, gdzie jest różnica kwoty..??? Te 131 zł..? Płaciłam prognozowo 256, a okazało się, że prądu zużyłam za 125.. Więc chyba powinna być nadpłata..?
Napisałam reklamacje.. zobaczymy co napiszą..
A nerwę mam jak cholera..
Miał ktoś podobne przypadki..? Co z tego wyszło..?
Śmieszne jest również to, że przez ost pół roku (czyli dzisiejsza faktura, która przyszła) zużyliśmy o połowę mniej prądu niż rok temu (poprzednia faktura).. Wiem, okres zimowy- zużycie większe, letni- mniejsze.. a tu z ich prognoz wychodzi na odwrót..
nawet porównując np, poprzedni rok- w tym okresie dostaliśmy rachunek (np) na 78 zł, a w tym 450 zł..
Następna kwestia.. Nie wiem czy dobrze rozumuję.. przyszła prognoza na 256 zł, na okres od 05.2011-11.2011- poprzednia faktura..
Wraz z dzisiejszą fakturą okazało się, że za powyższy okres zużyliśmy prądu za 125 zł.. Więc moje pytanie, gdzie jest różnica kwoty..??? Te 131 zł..? Płaciłam prognozowo 256, a okazało się, że prądu zużyłam za 125.. Więc chyba powinna być nadpłata..?
Napisałam reklamacje.. zobaczymy co napiszą..
A nerwę mam jak cholera..
Miał ktoś podobne przypadki..? Co z tego wyszło..?
Mieszkam sam
CW na gaz. CO z GPEcu.
Kuchenka gazowa, czajnik też. Jedynie mikrowela elektryczna (używana średnio ok 20 min/tydz)
Zuzywam średnio (średnia z ok. 4 lat) 150 kWh /m-c
Fakt, że ok. 50 kWh zżera mi akwarium (ogrzewanie + oświetlenie) - ale i bez baniaka nie zszedłbym poniżej 100kWh/m-c.
Wcześniej mieszkałem bez baniaka - i średnio miałem 110-120 kWh
CW na gaz. CO z GPEcu.
Kuchenka gazowa, czajnik też. Jedynie mikrowela elektryczna (używana średnio ok 20 min/tydz)
Zuzywam średnio (średnia z ok. 4 lat) 150 kWh /m-c
Fakt, że ok. 50 kWh zżera mi akwarium (ogrzewanie + oświetlenie) - ale i bez baniaka nie zszedłbym poniżej 100kWh/m-c.
Wcześniej mieszkałem bez baniaka - i średnio miałem 110-120 kWh
Tylko trzeba uważać - ja się niestety zrobiłam ostatnio z rozliczeniami rzeczywistymi. Od 2 lat się tak rozliczam ( jeszcze w BOK stacjonarnym), zawsze zgłaszałam stan raz na 2 miesiące, żeby sie nie uzbierało. No i teraz zapomniałam. Okazało się, że zgodnie z regulaminem ( którego oczywiście jako prawnik nie przeczytałam) jest obowiązek podawania stanu nie rzadziej jak raz na 60 dni.
No i okazało się, że "za karę" na 1 rok wylatuję z usługi rozliczeń rzeczywistych :). I muszę płacić prognozy, które to prognozy są oczywiście z d... wzięte. Jak zadzwoniłam na infolinię i Pan mi powiedział, że za karę będę teraz płacić prognozy to mysłałam że go z.....
W tej chwili zlożyłam podanie, prośbę, petycję co by mi te prognozy zmniejszyli. Na razie czekam, zobaczymy czy zmniejszą.
Generalnie kocham terainę mlekiem i miodem płynącą :).
No i okazało się, że "za karę" na 1 rok wylatuję z usługi rozliczeń rzeczywistych :). I muszę płacić prognozy, które to prognozy są oczywiście z d... wzięte. Jak zadzwoniłam na infolinię i Pan mi powiedział, że za karę będę teraz płacić prognozy to mysłałam że go z.....
W tej chwili zlożyłam podanie, prośbę, petycję co by mi te prognozy zmniejszyli. Na razie czekam, zobaczymy czy zmniejszą.
Generalnie kocham terainę mlekiem i miodem płynącą :).
My jesteśmy na rozliczaniu rzeczywistym i bardzo nam z tym wygodnie. Mamy ustawione powiadomienie sms-owe, które przypomina o tym, że trzeba podać stan licznika. Wpisujemy stan, od razu pojawia się koszt i faktura, płacimy, mamy z głowy. Płacimy raz w miesiącu, bo wolimy systematycznie rozkładać koszty. Wychodzi nam taniej i dużo wygodniej, niż z prognozami. Powiadomienia można ustawiać różnie (na sms, na e-mail, na sms i e-mail) i różne przypomnienia (o podaniu stanu licznika, o wystawieniu faktury, o zbliżającym sie terminie płatności).
Tak.. Tylko boję się, że jest tu (rozliczenie rzeczywiste) jakiś haczyk i w przyszłości wyjdzie to.. Ktoś ze tej branży tak twierdził.. Niby opłata jest trochę wyższa przy rzeczywistym..
Ale zobaczymy, spisałam licznik wczoraj, spiszę za miesiąc i będę wiedzieć ile mniej więcej zużywam prądu..
Tylko pytanie.. Faktury mam do zapłacenia na styczeń, marzec, maj.. Przechodząc na rozliczanie rzeczywiste muszę płacić te faktury czy jak..? Jak to wszystko wygląda (przejście na rzeczywisty) ..?
Ale zobaczymy, spisałam licznik wczoraj, spiszę za miesiąc i będę wiedzieć ile mniej więcej zużywam prądu..
Tylko pytanie.. Faktury mam do zapłacenia na styczeń, marzec, maj.. Przechodząc na rozliczanie rzeczywiste muszę płacić te faktury czy jak..? Jak to wszystko wygląda (przejście na rzeczywisty) ..?