Widok
Filcharmonik
E...u kogo Es-dur jest piata??? Bo jak Beethoven, to to trzecia. @v@ A zreszta i tak wole "Ode do radosci"...
Adj.naszej dyskusji. Znasz to powiedzenie, ze co dla jednych dobre, dla innych zabojcze. Ludzie sa rozni i kazdy ma swoje przeznaczenie. Jedni uwazaja za szczyt szczescia zalozenie szczesliwej rodziny i dochowanie sie wnukow; inni nie czuja sie do tego powolani, pragnac sie rozwijac duchowo. Zwaz, ze w kazdej religii i filozofii najwieksi mistrzowie zyja w czystosci i "wyzszych uczuciach", a to oni najbardziej zmieniaja ten swiat na lepsze.
Adj.naszej dyskusji. Znasz to powiedzenie, ze co dla jednych dobre, dla innych zabojcze. Ludzie sa rozni i kazdy ma swoje przeznaczenie. Jedni uwazaja za szczyt szczescia zalozenie szczesliwej rodziny i dochowanie sie wnukow; inni nie czuja sie do tego powolani, pragnac sie rozwijac duchowo. Zwaz, ze w kazdej religii i filozofii najwieksi mistrzowie zyja w czystosci i "wyzszych uczuciach", a to oni najbardziej zmieniaja ten swiat na lepsze.
7sk Hip Hop
To co dirt chamber pewnie się podoba ???
Ja uwielbiam Afrike bambate, za electro hip-hop. PLANET ROCK.
Ogólnie to prędzej wolę skrecze niż słowa (Polskich Ziomali ; )) nie trawię, a z liryką w zagranicznych kawałkach ciężko). Sam rytm swojego czasu był dla mnie zawolny, no wiesz nie to tempo, jak się kiedyś Hard Core techno słuchało.
Ja uwielbiam Afrike bambate, za electro hip-hop. PLANET ROCK.
Ogólnie to prędzej wolę skrecze niż słowa (Polskich Ziomali ; )) nie trawię, a z liryką w zagranicznych kawałkach ciężko). Sam rytm swojego czasu był dla mnie zawolny, no wiesz nie to tempo, jak się kiedyś Hard Core techno słuchało.
pelnia (09.03.2001)
"pani srebrnej nocy"
W noc jasnš po gwiedzistej cieżce
powoli stšpa smutna dziewczyna
zaznaczył się szkarłat na jej białej szacie
jej aurę krople krwi zdobiš...
jej oczy jak by w dal wpatrzone
jeden tylko obraz chcš widzieć...
blond loki wietrem wzburzone
usta w niemym szepcie zastygły
srebrna poswiata w czerwień się zmienia
w ręku krwawe ostrze
nie czuje już nic... prócz...
i oddaje mu w ofierze...
serce w trumnie złożone
a on kwiat kładzie na grobie
chce je wskrzesić, nie chce, znów chce
czy uda mu się - tego już nie wiem
...
przebił mur gruby, by być jej rycerzem
rycerzem co bronić będzie swego skarbu
bronił... potem sztylet chwycił w rękę
a księżyc patrzył... nic nie mówił...
czy życie w niej przywróci, czy też nie
...a ona jak by obca...
czy ożywi w niej znów ... miłoć...
... a ona gdzies w sobie-
-nadal go skrycie kocha
W noc jasnš po gwiedzistej cieżce
powoli stšpa smutna dziewczyna
zaznaczył się szkarłat na jej białej szacie
jej aurę krople krwi zdobiš...
jej oczy jak by w dal wpatrzone
jeden tylko obraz chcš widzieć...
blond loki wietrem wzburzone
usta w niemym szepcie zastygły
srebrna poswiata w czerwień się zmienia
w ręku krwawe ostrze
nie czuje już nic... prócz...
i oddaje mu w ofierze...
serce w trumnie złożone
a on kwiat kładzie na grobie
chce je wskrzesić, nie chce, znów chce
czy uda mu się - tego już nie wiem
...
przebił mur gruby, by być jej rycerzem
rycerzem co bronić będzie swego skarbu
bronił... potem sztylet chwycił w rękę
a księżyc patrzył... nic nie mówił...
czy życie w niej przywróci, czy też nie
...a ona jak by obca...
czy ożywi w niej znów ... miłoć...
... a ona gdzies w sobie-
-nadal go skrycie kocha