Widok

Fotelik, które miejsce w samochodzie?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Po konferencji fotelik.info w której brałem udział, mam pracę domową do odrobienia
Pytanie brzmi na którym miejscu w samochodzie przewozicie swoje dziecko/dzieci i dlaczego?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wydaje mi się, że tak... ale może Jacek się wypowie, on się bardziej zna :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w obu autach montujemy fotelik z tyłu, za pasażerem.

Czemu? Bo w czasie postoju bezpieczniej wyciągnąć dziecko - zarówno z auta "3d" jak i "5d")
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aga u nas niekoniecznie :) zawsze wyciągam od strony kierowcy obie, bo Mobi siedzi za pasażerem i ciężko tamtędy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas Mobi też był za pasażerem (w obu autach) ;) i wtedy faktycznie trzeba było wyciągać od strony kierowcy :] (przy 3d)

teraz różnie - jeśli na parkingu - to patrzę z której strony wygodniej drzwi otworzyć (jeśli mowa o moim 3d) ;) u Męża (5d) to wiadomo - wsiadanie i wysiadanie odpowiednimi drzwiami ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
skad masz dane o zderzeniach?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fotelik.info
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na str znalazłam tylko to co juz wiedziałam czyli ze najbezpieczniej na srodku, potem za pasazerem ale zadnego poparcia testami czy statystykami
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co jest bezpieczniejsze? - zamontowany po jednej ze stron fotelik na isofixie czy zamontowany na środku fotelik na pasach? (zakładając że samochód jest wyposażony w isofix - rzadko kiedy występuje on też na środkowym siedzeniu, a foteliki uzyskały podobne oceny w ADAC).
Domyślam się że w przypadku różnych zderzeń będzie różnie, ale statystycznie jaka opcja jest lepsza?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam na środku, w fordzie fusion, ale fotelik bez isofix
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też kupiłam za namową siostry, lecz gdy tylko przez przypadek zauważyłam testy to sprzedałam natychmiast.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chodzi mi o graco junior
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do gośka
tak porównuję do tępaków osoby sadzające/przewożące dzieci za fotelem kierowcy SZCZEGÓLNIE osoby które jadą same z dzieckiem ww.osoba jadąca SAMA z dzieckiem wsadziła dziecko w nosidełku (nieprzystosowanym przodem do kierunku jazdy co by lepiej widziało) jak dziecko zaczęło płakać nie wiedziała co zrobić ,próbowała podać dziecku smoczek przy tym ODWRACAJĄC SIĘ DO TYŁU NIE PATRZĄC NA DROGĘ I STWARZAJĄC ZAGROŻENIE NIE TYLKO DLA SIEBIE I DZIECKA ALE TAKŻE INNYCH UŻYTKOWNIKÓW DROGI.Bardzo mądre Gosiu prawda ?
Min dla mnie to też jest powód aby nie sadzać dziecka za kierowcą szczególnie kiedy jedzie się samemu z dzieckiem bo stwarza się zagrożenie bo jak dziecko zaczyna np.płakać taki "kierowca" dekoncentruje się ,częściej patrzy w lusterko bądź odwraca się co chwilę do tyłu , przy czym stwarza zagrożenie dla siebie i innych użytkowników drogi.
No ale co tak każdy taki "kierowca" myśli że jest mądrzejszy poza tym jak usłyszy taki argument to stwierdza "mnie to nie dotyczy" a jak nie daj coś się stanie to wtedy jest płacz,lament i pretensje do wszystkich tylko nie do siebie......
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej, no może ktoś się wypowie na temat fotelika uczestniczącego w wypadku; zaznaczam, że z fotelikiem nic się nie stalo, w nic nie uderzył, nie zmienił swojego miejsca.. no po prostu nic.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fotelik należy wymienić po każdym wypadku, nawet jeśli na oko nic mu się nie stało
ekspertyza fotelika w celu sprawdzenia czy został uszkodzony przewyższa kilkukrotnie jego wartość, dlatego się to nie opłaca i zawsze należy kupić nowy
Jacek wypowie się pewnie dziś po południu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
http://www.ekspertyzy.fotelik.info/
może wypełnienie ankiety coś Ci pomoże :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wypadek a stluczka zwykla to rozne sprawy wiec wymiana po wypadku, zwlaszcza gdy nastapilo przesuniecie w konsyrukcji auta-tak mnie poinformowano
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
polecam do przeczytania :)

http://osiemgwiazdek.blogspot.com/search?updated-max=2012-12-28T05:30:00-08:00&max-results=7&start=21&by-date=false
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wypadek czy stłuczka - może to była stłuczka (nie znam się na tym), bo nikomu nic się nie stało ale auto zmasakrowane z trzech stron - koszt naprawy ok 40 tys. Z fotelikami nic się nie stało, jedno z dzieci nawet się nie obudziło. Policjant stwiedził, że nie ma potrzeby wymiany fotelika ale przecież nie musi być ekspertem. W każdym fachu znajdzie się lepiej lub gorzej zorientowany w temacie :) Stąd moje pytanie, bo to moje dzieci nadal jeżdżą w tych fotelikach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A. dawno to było? Masz jakieś dane z tego zdarzenia? Wypełnij tą ankietę na fotelik.info, którą podałam to Ci pomogą :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bardzo ciekawy ten blog polecony przez czytającą. Można się sporo dowiedzieć i otworzyć sobie oczy na niektóre zagadnienia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

atopowe zapalenie skóry (17 odpowiedzi)

Dziewczyny co stosujecie dla swoich dzieci? chodzi o balsamy, kremy do twatzy i płyny do...

Jaki krem na skórę z AZS? (31 odpowiedzi)

Dziewczyny proszę polećcie jakiś krem do buźki, który pomoże zlikwidować suchą skórę ze zmianami...

do góry