Widok
no to Ci pomogę ;)
dwójka dzieci, więc dwa foteliki- jeden za pasażerem- maxi cosi mobi, drugi za kierowcą- maxi cosi pebble
dlaczego tak?
za pasażerem bezpieczniej, to wiem :)
u nas wygrało też miejsce... za kierowcą mobi się nie zmieści po prostu
za miesiąc będę musiała upchnąć trzeci fotelik w trzydrzwiowym punciaku :) - to będzie nie lada wyzwanie :) obstawiam, że mobi zostanie na swoim miejscu, 0-13 pewnie pójdzie do przodu, a za pasażerem stanie 9-36 z ponad trzylatką :) nie posadzę najstarszej do przodu, bo nie odsunę fotela pasażera do tyłu
myślę jeszcze czy by mobiego do przodu nie przesadzić- tak wg ekspertów byłoby najlepiej, ale nie wiem jak wtedy będzie z widocznością no i ze stabilnością, bo póki co nie udało mi się go tam dobrze zamontować
dwójka dzieci, więc dwa foteliki- jeden za pasażerem- maxi cosi mobi, drugi za kierowcą- maxi cosi pebble
dlaczego tak?
za pasażerem bezpieczniej, to wiem :)
u nas wygrało też miejsce... za kierowcą mobi się nie zmieści po prostu
za miesiąc będę musiała upchnąć trzeci fotelik w trzydrzwiowym punciaku :) - to będzie nie lada wyzwanie :) obstawiam, że mobi zostanie na swoim miejscu, 0-13 pewnie pójdzie do przodu, a za pasażerem stanie 9-36 z ponad trzylatką :) nie posadzę najstarszej do przodu, bo nie odsunę fotela pasażera do tyłu
myślę jeszcze czy by mobiego do przodu nie przesadzić- tak wg ekspertów byłoby najlepiej, ale nie wiem jak wtedy będzie z widocznością no i ze stabilnością, bo póki co nie udało mi się go tam dobrze zamontować
Niestety teoria sobie a rzeczywistość sobie. Ja kupowałam foteliki najlepsze na dany czas. Zaufałam firmie Concord. Bezpieczny fotelik=duży i szeroki fotelik. Więc obok siebie nie da się ich zamontować. Jeden fotelik mam z tyłu na środkowym siedzeniu, a drugi z przodu. Dzięki temu mam dwa miejsca z tyłu dla dorosłych które są mi potrzebne.
Kurcze, a ja cały czas byłam przekonana że miejsce za kierowcą jest najbezpieczniejsze bo kierowca odruchowo jakby to powiedzieć ratuje siebie - gdzieś tak słyszałam (może głupie tłumaczenie). Człowiek uczy się całe życie jak widać :)
Co do fotelika to jeżdżę nissanem almerą w sedanie a mała siedzi za pasażerem.
Co do fotelika to jeżdżę nissanem almerą w sedanie a mała siedzi za pasażerem.
My mieliśmy za kierowcą bo też myślałam że najbezpieczniejsze miejsce ale jak przeczytałam że to mit i że bezpieczniej jest za pasażerem to przełożyliśmy. Za pasażerem jest też wygodniej jak podróżuje się samemu z dzieckiem no i bezpieczniej jak np. trzeba awaryjnie się zatrzymać na siku:)
Na środku nie możemy bo mamy na isofixie a na środku isofixa nie ma.
Na środku nie możemy bo mamy na isofixie a na środku isofixa nie ma.
fotelik 9-18 na miejscu za pasazerem bo bezpieczniej podobno mam nadzieje ze nigdy nie bede musiała tego testowac na własnym dziecku no a poza tym wygodniej maz jako kierowca odsuwa fotel na maksa wiec z tyłu niewiele miesjsca zostaje:) u tescia w samochodzie montuje na srodku bo ma taka mozliwosc:)
Za pasażerem - w Mondeo po środku nie mamy isofixów, a i kanapa jest "wybrzuszona"
Za pasażerem, bo w razie awaryjnego zatrzymywania się przy drodze tak jest bezpieczniej wyjąć dziecko - mamy ruch prawostronny, więc strona od pasażera jest stroną od pobocza.
Przy dwójce dzieci zastanawiałabym się, ale chyba "wybiegające" dziecko dałabym za pasażera, a "nosidełko" za kierowcę
Za pasażerem, bo w razie awaryjnego zatrzymywania się przy drodze tak jest bezpieczniej wyjąć dziecko - mamy ruch prawostronny, więc strona od pasażera jest stroną od pobocza.
Przy dwójce dzieci zastanawiałabym się, ale chyba "wybiegające" dziecko dałabym za pasażera, a "nosidełko" za kierowcę
Pierwsze słyszę że za kierowcą to najbezpieczniejsze miejsce.......za pasażerem to owszem zgodzę się z tym,chociaż słyszałam raz że za kierowcą powinno się sadzać bo tam najbezpieczniej ,ale słyszałam to od tępaka który pomimo posiadania prawa jazdy i auta nic nie wie na ten temat i jeszcze małe dziecko przewoził przodem ( w foteliku 0-13 nie przystosowanym do takiego wożenia ) i się kłócił ze mną że wozi się przodem poza tym dziecko lepiej widzi i nie płacze ( argument inteligenta) ,ja pomimo nie posiadania prawa jazdy wiem że wozi się za pasażerem i tyłem jak najdłużej ,no ale cóż są ludzie wiedzący i tacy co myślą że wiedzą......