Widok
No to się pochwalę. Właśnie za niedużą chwilkę rozpocznę niewątpliwie miłą konsumpcję lazanii ze szpinakiem i serkiem wiejskim pod beszamelem. Dzisiaj u mnie królewska uczta ;)
Nie żebym chciała narobić Wam smaka ale taka nagła mnie chęć naszła podzielenia się tą informacją ;-))
No mniaaaam.
Btw...nadal trenuję, ból mięśni nie opuszcza mnie, chyba muszę to polubić.
Nie żebym chciała narobić Wam smaka ale taka nagła mnie chęć naszła podzielenia się tą informacją ;-))
No mniaaaam.
Btw...nadal trenuję, ból mięśni nie opuszcza mnie, chyba muszę to polubić.
Ilona...nie ma zmiłuj i po obżarstwie nie ma śladu ;) Dzisiaj byłam na siłowni. Takiego stężenia testosteronu dawno nie czułam ;) Gdyby nie pomoc dobrego człowieka nie wiedziałabym jak z tych diabelskich urządzeń korzystać ;-) Ale czad!!!
Manson...naga jolka wystarczy żeby się wypocić (jakkolwiek by to nie zabrzmiało) ;-)
A co jutro? Jutro zumba z hantelkami. Ludzie, jestem opętana !
Manson...naga jolka wystarczy żeby się wypocić (jakkolwiek by to nie zabrzmiało) ;-)
A co jutro? Jutro zumba z hantelkami. Ludzie, jestem opętana !
Dzien dobry
Wiem, że to nie miejsce na muzyke. .Ale chce polecic cos co bedzie w Gdansku w czerwcu..
Jeden utwor na zachete
http://www.youtube.com/watch?v=vauo4o-ExoY
Andre Rieu. Lubie go bardzo.. Jego interpretacje roznych utworow. Ale takze usmiech i cala mimike. Jeszcze jeden:
http://www.youtube.com/watch?v=58JP10-m_cE&index=7&list=PLD8tVgPY6C1kXXb83cFaX_6xvSnnGvvYO
Bedzie w Ergo Arenie 2 czerwca o 20.00. Bilety od 190zl.
Wiem, że to nie miejsce na muzyke. .Ale chce polecic cos co bedzie w Gdansku w czerwcu..
Jeden utwor na zachete
http://www.youtube.com/watch?v=vauo4o-ExoY
Andre Rieu. Lubie go bardzo.. Jego interpretacje roznych utworow. Ale takze usmiech i cala mimike. Jeszcze jeden:
http://www.youtube.com/watch?v=58JP10-m_cE&index=7&list=PLD8tVgPY6C1kXXb83cFaX_6xvSnnGvvYO
Bedzie w Ergo Arenie 2 czerwca o 20.00. Bilety od 190zl.
Wczoraj było kalorycznie to dzisiaj dla odmiany będzie lekko.
Ale za to dwa dania do wyboru. Cukinia faszerowana tuńczykiem i papryką zapiekana pod cienką! warstwą żółtego sera i kopytka (wciągane) z sosem pieczarkowym :-D
A potem to spalę. Z niewątpliwą przyjemnością zresztą. Będzie taneczny wycisk. Lubię to ! ;-)
Ale za to dwa dania do wyboru. Cukinia faszerowana tuńczykiem i papryką zapiekana pod cienką! warstwą żółtego sera i kopytka (wciągane) z sosem pieczarkowym :-D
A potem to spalę. Z niewątpliwą przyjemnością zresztą. Będzie taneczny wycisk. Lubię to ! ;-)
Zainspirowany przepisami sprzed kilku dni na utylizację konserw, zutylizowałem swoją kukurydzę, czerwoną fasolę i seler we wiórkach. Dorzuciłem jajka, szynkę konserwową i słoiczek kaparów. Na całość spory glut majonezu, trochę soli i sporo pieprzu. Taka czysta improwizacja.. ale wyszła rewelka.
Spalę to, machając wiertarkami i szpachlami :D
Spalę to, machając wiertarkami i szpachlami :D
Pierwsza miska salatki zjedzona.
Zaraz naloze druga jeszcze wieksza porcje, znajde jakis nieobejrzany jeszcze horror i bede leze w lozku, jesc i ogladac film.
A jesli chodzi o horrory to znalazlam tu (wiec moze wy tez) recenzje fajnie zapowiadajacej sie ksiazki: "zombie.pl"...
Planuje jutro stac sie posiadaczka tej ksiazki a takze drugiej tych samych autorow:
http://www.empik.com/miasteczko-cichowlas-robert-radecki-lukasz,p1105737220,ksiazka-p
A do jedzenia jeszcze placek z fig wezme..
Zaraz naloze druga jeszcze wieksza porcje, znajde jakis nieobejrzany jeszcze horror i bede leze w lozku, jesc i ogladac film.
A jesli chodzi o horrory to znalazlam tu (wiec moze wy tez) recenzje fajnie zapowiadajacej sie ksiazki: "zombie.pl"...
Planuje jutro stac sie posiadaczka tej ksiazki a takze drugiej tych samych autorow:
http://www.empik.com/miasteczko-cichowlas-robert-radecki-lukasz,p1105737220,ksiazka-p
A do jedzenia jeszcze placek z fig wezme..
Sobota, dzień wysypiania się,błogiego lenistwa w pościeli , ale nie dla mnie. Szósta rano i ja jestem trzeźwa jak skowronek. Staram się bezszelestnie poruszać żeby ludzi nie pobudzić bo mogą się zdenerwować ;-)
No to czas na pierwszą kawę . Poczytam sobie spokojnie. Ale mi dooobrze. I mięśnie mnie tak nie bolą. Znaczy nabieram kondycji. Idzie ku dobremu :-)
Miłego poranka ludki :-D
Zapomniałabym. Byłam na polskim trillerze "Na granicy". Niezły i mroczny. Dorociński świetny. Dla niego samego warto.
No to czas na pierwszą kawę . Poczytam sobie spokojnie. Ale mi dooobrze. I mięśnie mnie tak nie bolą. Znaczy nabieram kondycji. Idzie ku dobremu :-)
Miłego poranka ludki :-D
Zapomniałabym. Byłam na polskim trillerze "Na granicy". Niezły i mroczny. Dorociński świetny. Dla niego samego warto.