Widok
Jesli moge sie jeszcze wypowiedziec w sprawie spacerowek to bardzo fajne sa delti. Chyba Justa pisala ze kupila delti wiec moze ona wie cos wiecej, ale ja sie szykowalam do zakupu delti wiec zatrzymalam chyba 4 babeczki z dziecmi na ulicy, akurat w zeszle wakacje byl jakis wysyp tych wozkow i zapytalam czy sa zadowolone z wozka:))) i kazda mowila ze wozek jest fajny, ma duza bude, (wieksza niz na zdjeciu) i duze siedzisko. http://www.delti.com.pl/wozek-dzieciecy-dot
a nie wzielam go bo mial dwie raczki:( a czesto zdarza mi sie prowadzic wozek jedna reka, wiec pewnie bym nie dala rady.
a nie wzielam go bo mial dwie raczki:( a czesto zdarza mi sie prowadzic wozek jedna reka, wiec pewnie bym nie dala rady.
Cześć!
Dagmara - Ty to taka nasza wózkowa specjalistka ;-). Delti są fajne, ale właśnie te dwie rączki odpadają. Mamka, ja też b. poważnie myślę o Espiro Magic 4. Dagmara właśnie mi go polecała. Bo jej Navington Scooner jest super (w sobotę na spotkaniu sobie obejrzałam), ale cholerka troszkę za drogi. Poniżej spaceróki, które biorę pod uwagę. Ale nr 4 i 5 mają różne opinie. O 5 właściwie nie ma opini w necie i ciężko mi stwierdzić czy jest fajny - cene ma super na allegro, ale czy są w sklepach żeby je sobie na żywo obejrzeć, to nie wiem. W poniedziałek, jak mąż będzie miał wolne, chcemy podjechać do Mama i Ja i do Akpolu obejrzę co mają w sklepach i coś kupimy mam nadzieję.
1 - Navington Scooner
2 - Baby Design Espiro Magic 4
3 - Baby Design Tiny
4 - Xbaby Slapi
5 - 4Baby Guido
Teściowa mega zaszalała i mam mnóstwo ciuszków wiosenno-letnich dla Lenki. NIe wiem czy wszytsko wynosi ;-). Śliczne są! Kurcze szkoda, że u nas nie ma Next - chociaż nawet jakby był to ceny pewnie byly by z kosmosu. Jednak w Angli warto kupować ciuszki - a jeszcze nawet wyprzedaży nie było. Jeden płaszczyk cieplejszy, wiosenny teściowa kupiła za 4 funty - przecenieony z 8. U nas nie ma takich promocji kurcze - 50%. Szkoda! No w każdym razie jestem bardzo zadowolona ;-).
Poza tym 2 ostatnie noce ładnie spła, tylko jakieś delikatnie przebudzenia na smoczka i tyle, o 6 mleko i spała do 8.
Wczoraj byłyśmy na ostatnim szczepieniu na pneumokoki - Boże co to był za ryk! Jak nigdy! Jakby ją ze skóry obdzierali...zaczęła ryczeć jak weszliśmy do gabinetu, a wcześniej na korytarzu biegała radośnie ;-). Już jest na tyle kumata, że wiedziała, że coś się święci... Samego szczepienia nawet nie poczuła, ale darła się co sił w płucach i jeszcze długo po wyjściu z gabinetu. Nie mogłam jej ubrać, taka była rozhisteryzowana...bidulka. Ale w domku już było ok i do wieczora miała dobry humor. Przy zasypianiu tylko był problem - dłuzej trawało i pojękiwała sobie.
Za miesiąc szczepienie z kalendarza 5w1 - ostrzegała nas pielęgniarka, że będzie jeszcze gorzej, bo będzie pamiętała ;-/...świetnie!
Dagmara - Ty to taka nasza wózkowa specjalistka ;-). Delti są fajne, ale właśnie te dwie rączki odpadają. Mamka, ja też b. poważnie myślę o Espiro Magic 4. Dagmara właśnie mi go polecała. Bo jej Navington Scooner jest super (w sobotę na spotkaniu sobie obejrzałam), ale cholerka troszkę za drogi. Poniżej spaceróki, które biorę pod uwagę. Ale nr 4 i 5 mają różne opinie. O 5 właściwie nie ma opini w necie i ciężko mi stwierdzić czy jest fajny - cene ma super na allegro, ale czy są w sklepach żeby je sobie na żywo obejrzeć, to nie wiem. W poniedziałek, jak mąż będzie miał wolne, chcemy podjechać do Mama i Ja i do Akpolu obejrzę co mają w sklepach i coś kupimy mam nadzieję.
1 - Navington Scooner
2 - Baby Design Espiro Magic 4
3 - Baby Design Tiny
4 - Xbaby Slapi
5 - 4Baby Guido
Teściowa mega zaszalała i mam mnóstwo ciuszków wiosenno-letnich dla Lenki. NIe wiem czy wszytsko wynosi ;-). Śliczne są! Kurcze szkoda, że u nas nie ma Next - chociaż nawet jakby był to ceny pewnie byly by z kosmosu. Jednak w Angli warto kupować ciuszki - a jeszcze nawet wyprzedaży nie było. Jeden płaszczyk cieplejszy, wiosenny teściowa kupiła za 4 funty - przecenieony z 8. U nas nie ma takich promocji kurcze - 50%. Szkoda! No w każdym razie jestem bardzo zadowolona ;-).
Poza tym 2 ostatnie noce ładnie spła, tylko jakieś delikatnie przebudzenia na smoczka i tyle, o 6 mleko i spała do 8.
Wczoraj byłyśmy na ostatnim szczepieniu na pneumokoki - Boże co to był za ryk! Jak nigdy! Jakby ją ze skóry obdzierali...zaczęła ryczeć jak weszliśmy do gabinetu, a wcześniej na korytarzu biegała radośnie ;-). Już jest na tyle kumata, że wiedziała, że coś się święci... Samego szczepienia nawet nie poczuła, ale darła się co sił w płucach i jeszcze długo po wyjściu z gabinetu. Nie mogłam jej ubrać, taka była rozhisteryzowana...bidulka. Ale w domku już było ok i do wieczora miała dobry humor. Przy zasypianiu tylko był problem - dłuzej trawało i pojękiwała sobie.
Za miesiąc szczepienie z kalendarza 5w1 - ostrzegała nas pielęgniarka, że będzie jeszcze gorzej, bo będzie pamiętała ;-/...świetnie!
Asienkaj - kurcze, a co się stało...niania fajna rzecz jeśli masz poleconą, sprawdzoną...obca osoba to ryzyko i długo trzeba szukać. Poza tym kosztuje sporo. Chyba jednak żłobek będzie lepszym rozwiązaniem. Podzwoń najpierw po państwowych, może się jakieś miejsce zwolniło (chociaż marne szanse), bo cena dobra. A jak nie, to prywatny i tak tańszy od niani... Powodzenia!
Ja juz nie nadazam z tymi szczepieniami, teraz mamy isc na ospe, ktora u nas jest platna, chyba ze sie ma zaswiadczenie ze zlobka:( juz myslalam czy mam kogos znajomego kto by mi to wystawil ale niestety;/ to niesprawiedliwe, ze w niektorych przychodniach jest dla wszytskich w wieku zlobkowym a u nas 200zl:(
no wiec teraz ospa dwa razy, meningokoki, 5w1, pneumokoki przypominajaca...kurcze i jeszcze 6 tygodni odstepu to ja nie wiem kiedy my sie z tym wyrobimy, jeszcze teraz choroba wiec trzeba odczekac. dobrze ze ta swinke itp mamy za soba
no wiec teraz ospa dwa razy, meningokoki, 5w1, pneumokoki przypominajaca...kurcze i jeszcze 6 tygodni odstepu to ja nie wiem kiedy my sie z tym wyrobimy, jeszcze teraz choroba wiec trzeba odczekac. dobrze ze ta swinke itp mamy za soba
chyba najbardziej złobek ale na sama mysl ze hani tam nikt nie przytuli czy nie wpoie jej dobrego slowa jak dziadek to poprostu plakac mi sie chce i lzy same sie cisna , myslalam o niani , maz mowil ze moze kogos na kilka godzin on pracowalby na popoludnie czyli na 14 - 22 a ja na rano od 7.30 do 15.30 czyli tylko na kilka godzin ale caly tydzien bysmy sie nie spotykali , ale z drugiej strony rok bysmy sie moze przemczyli bo za rok do przedszkola chcemy , tylko znalezc dobra osobe trudno bardzo
Asienkaj ja bym byla za niania, to chyba wygodniejsze niz zlobek, pomimo ze wiecej kosztuje. Ninia moze przychodzic do Ciebie, na na kilka godzn to znowu nie wyjdzie tak drogo. Tylko trzebaby znalesc kogos zaufanego, moze znajomi kogos mieli i polecaja? a moze znaja jakas pania na emeryturze co by sie chciala zajac
HEj,
ja tylko tak krótko, bo mam zapi...w pracy...
Dziei za opinie wózków, trzeba sie zdecydować, dzisiaj jadę do MAPU po Espiro 525 zł i mieli dostawę jakby co, takze chyba mają całą gamę kolorów - Michalowa.
Asienkaj - ja miałam w żłobku, jeśli chodzi o czułość to chyba nie musisz się obawiać, o to byłam spokojna raczej, krzywdy nikt nie zrobi, wiadomo to nie to samo co w domku, ale taniej na pewno.
Teraz mam ju z nianię - właściwie do żłobka chodził 1,5 m-ca i potem złapał salmonelle. Nania przychodzi po 7 i wychodzi po 16-tej , płacę 1200 zł. Mały zadowolony, my też i niania raczej też - tym bardziej, ze Bart nie nie jest trudnym dzieckiem.
Jednak w weekend się zmienia, i nie ma czasu na jedzenie, spanie , chce być blisko nas i z nami spędzać czas ;-))) tęskni nie ma co, na pewno, chociaż na co dzień jest raczej zadowolony.
Niania fajna , no i z polecenia - jakos się dogadujemy:-)))
powodzenia w wyborach
Do żlobka nie wiem czy wróci, bo salmonella jeszcze nas trzyma i z nianią wygodniej i nie choruje!!
ja tylko tak krótko, bo mam zapi...w pracy...
Dziei za opinie wózków, trzeba sie zdecydować, dzisiaj jadę do MAPU po Espiro 525 zł i mieli dostawę jakby co, takze chyba mają całą gamę kolorów - Michalowa.
Asienkaj - ja miałam w żłobku, jeśli chodzi o czułość to chyba nie musisz się obawiać, o to byłam spokojna raczej, krzywdy nikt nie zrobi, wiadomo to nie to samo co w domku, ale taniej na pewno.
Teraz mam ju z nianię - właściwie do żłobka chodził 1,5 m-ca i potem złapał salmonelle. Nania przychodzi po 7 i wychodzi po 16-tej , płacę 1200 zł. Mały zadowolony, my też i niania raczej też - tym bardziej, ze Bart nie nie jest trudnym dzieckiem.
Jednak w weekend się zmienia, i nie ma czasu na jedzenie, spanie , chce być blisko nas i z nami spędzać czas ;-))) tęskni nie ma co, na pewno, chociaż na co dzień jest raczej zadowolony.
Niania fajna , no i z polecenia - jakos się dogadujemy:-)))
powodzenia w wyborach
Do żlobka nie wiem czy wróci, bo salmonella jeszcze nas trzyma i z nianią wygodniej i nie choruje!!
czesc dziewczyny
dawno mnie nie było ehh!
- my również przed szczepieniem na ospę - ale czy ono jest płatne nie wiem...
- mała rośnie jak na drożdżach - aktualnie nosi 80-86 a my już zakupujemy 92 na wiosne/lato
- co do ubranek next - gdzie są sklepy w londynie? - mogłaby któraś wkleić adresy?.mieliśmy teraz lecieć ale wszystko się pogmatwało i nic z tego nie wyszło, a liczyliśmy z mężem że sporo kupiły naszej małej ubranek- cóz, narazie pokupowałam używanych bo te nowe w polsce to drożyzna!
- ząbki - dziwna sprawa, ale mała narazie ma dwie dolne jedynki i wychodzi wydaje mi się górna prawa dwójka - ehh dziwne to ale strasznie wolno te ząbki jej wychodzą.
- włoski też dopiero teraz ruszyły i widać nad uszkami że ma lekko dłuższe - zobaczymy kiedy kucyki będzie miała- bo planuje jej zapuścić dłuższe włoski.
- smoczka pożegnalismy 5 miesięcy temu i nie było z tym większych problemów
-nocnik - postanowiłam, że jak się ociepli to będę mała bardziej pilnować by do 2 latek już nie nosiła pieluchy - zobaczymy narazie ją wysadzam i nie zawsze uda sie złapac siku czy kupe...;/
ogónie to straszna z niej gaduła...ale mam problem wybudza się w nocy i nadal do rana przesypia z nami. i bardzo mi sie to nie podoba ale nie wiem jak z tym skutecznie walczyc..;/
dawno mnie nie było ehh!
- my również przed szczepieniem na ospę - ale czy ono jest płatne nie wiem...
- mała rośnie jak na drożdżach - aktualnie nosi 80-86 a my już zakupujemy 92 na wiosne/lato
- co do ubranek next - gdzie są sklepy w londynie? - mogłaby któraś wkleić adresy?.mieliśmy teraz lecieć ale wszystko się pogmatwało i nic z tego nie wyszło, a liczyliśmy z mężem że sporo kupiły naszej małej ubranek- cóz, narazie pokupowałam używanych bo te nowe w polsce to drożyzna!
- ząbki - dziwna sprawa, ale mała narazie ma dwie dolne jedynki i wychodzi wydaje mi się górna prawa dwójka - ehh dziwne to ale strasznie wolno te ząbki jej wychodzą.
- włoski też dopiero teraz ruszyły i widać nad uszkami że ma lekko dłuższe - zobaczymy kiedy kucyki będzie miała- bo planuje jej zapuścić dłuższe włoski.
- smoczka pożegnalismy 5 miesięcy temu i nie było z tym większych problemów
-nocnik - postanowiłam, że jak się ociepli to będę mała bardziej pilnować by do 2 latek już nie nosiła pieluchy - zobaczymy narazie ją wysadzam i nie zawsze uda sie złapac siku czy kupe...;/
ogónie to straszna z niej gaduła...ale mam problem wybudza się w nocy i nadal do rana przesypia z nami. i bardzo mi sie to nie podoba ale nie wiem jak z tym skutecznie walczyc..;/
Muszelko fajnie ze sie odezwalas:) Laura tez sie wybudza w nocy, tzn czasami tak a czasami spi do 6-7. Jak sie wybudzi to tez ja bierzemy do siebie i spi z nami do rana. Jakos nie walcze z tym, bo nie wiem nawet jak:) wystarczy ze laduje u nas i sekunda zasypia, moze jej przejdzie samo. U nas narazie jedynki i dwojki na dole i na gorze i tez nie widac nic innego. Moze sprzwdz na str next gdzie maja sklepy, pewnie jest jeden na Oxford street, bo tam to chyba wszytsko jest:)
Laurze minela choroba a teraz mnie cos dopadlo i czuje jak mnie rozklada, wszytsko boli:(
Laurze minela choroba a teraz mnie cos dopadlo i czuje jak mnie rozklada, wszytsko boli:(
Cześć Muszelko! ;-)
Adresów next nie podam, bo nie wiem ;-). Mam nadzieję, że kiedyś pojadę do Londynu na wycieczkę i przy okazji na zakupy. Kurcze super t-shirty za 1 funta, z dł. rękawem 3, letnia tunika z legginsami za 5...np. takie ceny na metkach. To jakie muszą być super ceny na wyprzedażach...zazdroszczę Ci Marchew ;-).
Lenka póki co ok. Jak wróciłam z pracy brykała sobie. Tylko jednorazowa gorączka i póki co nie wróciła. Zobaczymy co dalej będzie. Zasypiała z trudem, chociaż była b. zmęczona. Gryzła nerwowo smoczek i jęczała - może ten ostatni ząb wreszcie idzie?
Adresów next nie podam, bo nie wiem ;-). Mam nadzieję, że kiedyś pojadę do Londynu na wycieczkę i przy okazji na zakupy. Kurcze super t-shirty za 1 funta, z dł. rękawem 3, letnia tunika z legginsami za 5...np. takie ceny na metkach. To jakie muszą być super ceny na wyprzedażach...zazdroszczę Ci Marchew ;-).
Lenka póki co ok. Jak wróciłam z pracy brykała sobie. Tylko jednorazowa gorączka i póki co nie wróciła. Zobaczymy co dalej będzie. Zasypiała z trudem, chociaż była b. zmęczona. Gryzła nerwowo smoczek i jęczała - może ten ostatni ząb wreszcie idzie?
ostatnio Mąż znalazł stronke angielską- coś jak nasza tablica.pl i tam spooro ślicznych ubranek nexta - ceny okazjonalne, wszystko z nowszych kolekcji tylko, że do Polski nie wysyłają - gdybym tylko mieszkała w Londynie w ogóle bym się nie zastanawiała - te ubranka były prawie nie noszone no i oferty jak za grosze w porównaniu z naszymi cenami używek....ehh
Podobno w Londynie jest nawet ulica na które stoją stragany z używkami i sporo nexta można kupić dla dzieciaczków za grosze - ostatnio nawet zdjęcia oglądałam tej ulicy - ehh u nas w gdańsku jak się idzie do lumpka to albo same szmaty allbo drogo okropnie - dobrze, ze mamy dwa lumpki takie z nowymi i używanymi ubrankami z Londynu gdzie można super ciuszki kupić za małe pieniądze ostatnio 150zł zostawiliśmy w jednym z ich - wszystko nexta w super stanie- :)
ostatnio mój Mąż mnie zaskoczył - postraszyłam go, ze chyba jestem w ciąży - bo miesiączka mi się spóźniała a ten przyniósł ubranka z piwnicy naszej małej, prosił byśmy je poprzebierali na takie do zostawienia na opcjonalnie drugie dziecko a resztę oddać potrzebującej Mamie ... i był zadowolony, że może drugie dziecię w drodze :P ..ale zszokowało mnie jak był zawiedziony, że niestety ale dzidziusia nie będzie... :)
Podobno w Londynie jest nawet ulica na które stoją stragany z używkami i sporo nexta można kupić dla dzieciaczków za grosze - ostatnio nawet zdjęcia oglądałam tej ulicy - ehh u nas w gdańsku jak się idzie do lumpka to albo same szmaty allbo drogo okropnie - dobrze, ze mamy dwa lumpki takie z nowymi i używanymi ubrankami z Londynu gdzie można super ciuszki kupić za małe pieniądze ostatnio 150zł zostawiliśmy w jednym z ich - wszystko nexta w super stanie- :)
ostatnio mój Mąż mnie zaskoczył - postraszyłam go, ze chyba jestem w ciąży - bo miesiączka mi się spóźniała a ten przyniósł ubranka z piwnicy naszej małej, prosił byśmy je poprzebierali na takie do zostawienia na opcjonalnie drugie dziecko a resztę oddać potrzebującej Mamie ... i był zadowolony, że może drugie dziecię w drodze :P ..ale zszokowało mnie jak był zawiedziony, że niestety ale dzidziusia nie będzie... :)
Cześć,
Muszelka - to moze czas działać NA SERIO, drugie - fajna sprawa:-))
Michalowa, wózek kupiony jest super, Bart zadowolony wchodził do niego i schodził sam i mu się podobało bardzo, jest lekki i zwinny, fajny - czerwono szary!
Jeśli chodzi o wózki z jedną rączką, to byłł chyba tylko Espiro i jakiejś firmy Cotto Baby? Chyba jakoś tak, właściwie był taki sam jak Espiro, tylko 100zł tańszy i to nowość dlatego opinii jeszcze nie ma, podobno jakos wykonania gorsza, ale wygląda identycznie:-))
Muszelka - to moze czas działać NA SERIO, drugie - fajna sprawa:-))
Michalowa, wózek kupiony jest super, Bart zadowolony wchodził do niego i schodził sam i mu się podobało bardzo, jest lekki i zwinny, fajny - czerwono szary!
Jeśli chodzi o wózki z jedną rączką, to byłł chyba tylko Espiro i jakiejś firmy Cotto Baby? Chyba jakoś tak, właściwie był taki sam jak Espiro, tylko 100zł tańszy i to nowość dlatego opinii jeszcze nie ma, podobno jakos wykonania gorsza, ale wygląda identycznie:-))